Patronat medialny


 


Carlos Takam (35-3-1, 27 KO) wierzy, że w sobotę zaszokuje bokserski świat i odbierze mistrzowskie pasy WBA i IBF wagi ciężkiej faworyzowanemu Anthony'emu Joshule (19-0, 19 KO). 

- Ważne będzie, by obijać korpus Joshuy tak samo jak głowę, moja szybkość też może mieć znaczenie. Potrafię boksować inaczej niż poprzedni rywale Joshuy, Mam szansę go znokautować - zapewnia Kameruńczyk, który w roli challengera w ostatniej chwili zastąpił kontuzjowanego Kubrata Pulewa.

Bukmacherzy słowom Takama nie dają jednak żadnej wiary, Kurs na zwycięstwo niedawnego pogromcy Marcina Rekowskiego wynosi aż 24.0.