Patronat medialny


 


Przygotowujący się do powrotu na ring Tyson Fury (25-0, 18 KO) coraz częściej wspomina o potencjalnej walce z aktualnym mistrzem WBA i IBF wagi ciężkiej Anthonym Josuą (20-0, 20 KO). AJ z reguły wstrzymuje się od komentowania słów rodaka, jednak w udzielonym ostatnio Sky Sport wywiadzie stwierdził, że "jedna walka to nie wszystko", czyniąc w ten sposób aluzję do ostatniego występu Fury'ego - wygranej z Władimirem Kliczką w listopadzie 2015 roku. 

- Jedna walka to nie wszystko - gdyby tak było, to po prostu siedziałbym sobie na tronie po pokonaniu Kliczki - powiedział Joshua, który pobił Ukraińca półtora roku po Furym.

- Ja muszę jednak cały czas iść do przodu. Analogicznie, jeśli zaliczysz jakąś wpadkę, to też nie powinno to od razu definiować twojej kariery - dodał Wyspiarz, który 31 marca skrzyżuje rękawice z czempionem WBO Josephem Parkerem (24-0, 18 KO).

- Dla mnie każda walka od mojej szesnastej w karierze, gdy boksowałem o mistrzostwo świata, była czymś godnym zapamiętania, ale ta przeciw Parkerowi będzie bardzo szczególna, będzie historyczna - ocenił Anthony Joshua.