onet.pl sport


ARTV Chicago


Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 



Planowana na 28 lipca walka z Josephem Parkerem (24-1, 18 KO) może być dla Dilliana Whyte'a (23-1, 17 KO) przepustką do rewanżowego pojedynku z Anthonym Joshuą (21-0, 20 KO). Pierwszy pojedynek pięściarzy odbył się w grudniu 2015 roku.

Do tej walki miałoby dojść 13 kwietnia na stadionie piłkarksim Wembley. Na ten termin planowana jest wyczekiwana przez kibiców na całym świecie konfrontacja Joshuy z Deontayem Wilderem, ale jeśli rozmowy obozu Brytyjczyka z Amerykaninem nie zakończą się sukcesem, to do gry wkroczy Whyte.

Najpierw 30-latek musi jednak poradzić sobie z Parkerem. Ponad dwa lata temu Whyte przegrał z Joshuą przez techniczny nokaut w siódmej rundzie.

- Wilder kilka razy odrzucił świetne oferty walki z Whytem, bo wie, jak trudny to dla niego rywal. Jeśli Dillian znokautuje Parkera to potwierdzi, że zapracował na rewanż z Joshuą - przekonuje Eddie Hearn, promotor obu pięściarzy.