onet.pl sport


ARTV Chicago


Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 

Zazwyczaj bardzo opanowany Anthony Joshua (21-0, 20 KO) stracił nieco panowanie nad sobą, gdy usłyszał podczas wywiadu z ESPN, że Jarrell Miller (21-0-1, 18 KO) oświadczył, iż chce umówić się na randkę z jego matką. Prowokacyjna wypowiedź Amerykanina wyraźnie wytrąciła AJ-a z równowagi.

- Co?! Niech mi to powie w twarz! - stwierdził oburzony Joshua, reagując na słowa niepokonanego Nowojorczyka. - On nie jest na moim poziomie. Nie jesteśmy ulepieni z tej samej gliny.

Zapytany, czy chciałby dać teraz Millerowi lekcję w ringu, Brytyjczyk odparł: - Ja cały czas daję rywalom lekcję, a Miller nic nie znaczy dla mojej kariery. To że on coś powie, nie zmieni nic w moim dorobku. Lepiej niech jednak uważa na to co mówi! - przestrzegł "Wielkiego Dzieciaka" Joshua.

Anthony Joshua i Jarrell Miller nieoczekiwanie stanęli twarzą w twarz podczas wtorkowej konferencji prasowej w Nowym Jorku. Między pięściarzami doszło wówczas do ostrej wymiany zdań. Niewykluczone, że Joshua i Miller za jakiś czas spotkają się miedzy linami.