onet.pl sport


ARTV Chicago


Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 



Tak głośnej walki w Londynie było od dawna. Anthony Joshua w sobotni wieczór stanie do ringu z Aleksandrem Powietkinem. Dla obu starcie naznaczy dalszą karierę, bo i Rosjanin, i Anglik na Wembley powalczą o wszystko. Transmisja gali od 19:00 w Sport.tvp.pl i aplikacji mobilnej, a od 23:05 także w TVP 1 i TVP Sport.

Bokserski świat nie ma wątpliwości - obaj pięściarze nie stanęli przed tak wielkim wyzwaniem od walki z Władimirem Kliczko. Ringowe starcie z Ukraińcem popchnęło kariery Joshuy i Powietkina w zupełnie różne strony.

Wielka kariera Anglika zaczęła się już wcześniej, ale to właśnie potyczka z Kliczką z 2017 roku stworzyła dzisiejszego Joshuę, jego status, pozycję, wizerunek - słowem stał się jednym z najbardziej, o ile nie najbardziej, rozpoznawalnym pięściarzem na świecie. Prosto wcale nie było, bo nim były mistrz świata został pokonany przez knockout, Brytyjczyk jako pierwszy leżał na deskach i musiał zebrać w sobie siły, aby kontynuować walkę.

Powietkin walczył z Kliczką kilka lat wcześniej. Podobnie jak Joshua miał za sobą swoich kibiców, bo pięściarze stanęli do ringu w Moskwie, ale Rosjaninowi nie udało się wygrać. Nokautu nie było, przegrał na punkty. Pokazał jednak jeden ze swoich najważniejszych atutów. Oficjalne ważenie uwydatniło dwie największe różnie między Joshuą a Powietkinem. Anglik jest wyższy o dziesięć centymetrów i cięższy o niemal jedenaście kilogramów, ale w tym wypadku wcale nie musi to być jego zaleta. 

Pełna treść artykułu na Sport.tvp.pl >>