onet.pl sport


ARTV Chicago


Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 



Anthony Joshua (22-0, 21 KO) ze stoickim spokojem skomentował niepochlebne wypowiedzi pod swoim adresem, jakie Tyson Fury (27-0, 19 KO) zamieścił w mediach społecznościowych po sobotniej walce AJ-a z Aleksandrem Powietkinem. 

- Fury powinien uczyć się ode mnie - powinien skupi się na [najbliższym rywalu] Wilderze. Teraz tylko nim powinien się przejmować a nie kimkolwiek innym. To mu pomoże. Jeśli będzie myślał o innych rzeczach, straci koncentrację. Może to jest jednak jego recepta na sukces. Jeśli tak, to powodzenia! - stwierdził czempion WBA, WBO i IBF wagi ciężkiej, dodając, że zgodnie z wcześniejszymi deklaracjami jego wymarzonym kolejnym rywalem jest mistrz WBC Deontay Wilder (40-0, 39 KO) i  może się z nim zmierzyć nawet, jeśli Amerykanin przegra 1 grudnia z Furym.

- On mam mocne nazwisko, ludzie i tak by to chętnie obejrzeli. Tak, zawalczę z nim nawet, jeśli przegra - oznajmił AJ.