onet.pl sport



Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 


Anthony Joshua (23-1, 21 KO) zadeklarował w rozmowie ze Sky Sports, że jest zdeterminowany, by zawalczyć z Tysonem Furym (30-0-1, 21 KO) o cztery mistrzowskie pasy wagi ciężkiej i jeśli ze względu na pandemię koronawirusa nie będzie innego wyjścia niż organizacja pojedynku bez udziału publiczności, on jest gotów na taki scenariusz, nawet jeśli zainkasuje wówczas za swój występ dużo mniej niż w normalnych warunkach. 

- Zdecydowanie bym z nim zaboksował, z miłości do sportu i ze względów ekonomicznych. Nawet gdy wypada mi funt, to wracam się, by go podnieść Nigdy nie uważałem się za zbyt bogatego. Mogę z nim walczyć za 8 milionów albo mniej - stwierdził AJ, którego gaże już od dłuższego czasu są ośmiocyfrowe. 

- Gdyby Eddiemu Hearnowi udało się zakontraktować walkę z Tysonem Furym przy zamkniętej arenie, wziąłbym ją! - powtórzył dzierżący pas WBA, WBO i IBF Brytyjczyk. 

Anthony Joshua 20 czerwca miał bronić swoich tytułów w konfrontacji z Kubratem Pulewem (28-1, 14 KO), jednak walkę odwołano. Nowy termin mistrzowskiego boju nie został jeszcze ogłoszony. Tyson Fury swoim najbliższym starcie spotkać ma się po raz trzeci z Deontayem Wilderem (42-1-1, 41 KO).