Patronat medialny


 


Anthony Joshua (23-1, 21 KO) w wywiadzie dla Sky Sports zdradził, o czym rozmawiał z Tysonem Furym (30-0-1 ,21 KO) podczas niedawnego krótkiego spotkania. Dwaj mistrzowie wagi ciężkiej wpadli na siebie w lipcu w hiszpańskim kurorcie Marbella. 

- Wiedziałem, że on tam będzie, bo znam kilku ludzi, którzy znają jego kumpli - stwierdził na wstępie czempion federacji WBA, WBO i IBF. 

- Szedłem sobie do portu, który jest turystyczną atrakcją i to w tej sytuacji było fajne - to nie jest tak, że się umówiliśmy na spotkanie na polu golfowym. Jesteśmy zwykłymi ludźmi, nie unikamy miejsc publicznych, to było miejsce, w którym nasze spotkanie było całkiem prawdopodobne - relacjonował AJ.

- On powiedział mi: Nie przegraj z Kubratem Pulewem! Odparłem: po co gadasz takie głupoty! On powiedział wtedy: musisz jeszcze walczyć z Usykiem? Odpowiedziałem: Posłuchaj Tyson, jeśli uda nam się dogadać naszą walkę, to Usykiem nie będziemy musieli się przejmować. Do zobaczenia w przyszłym roku! Przywitałem się jeszcze z panią Fury, pomachałem jej i to by było na tyle - zakończył Joshua.

W czerwcu świat boksu obiegła wiadomość, że obozy Tysona Fury'ego i Anthony'ego Joshuy osiągnęły wstępne porozumienie w sprawie dwóch pojedynków o cztery mistrzowskie pasy, do których dojść miałoby w 2021 roku. Póki co jednak obaj Brytyjczycy mają zaplanowane walki na ten rok - Fury z Deontayem Wilderem, a Joshua z Kubratem Pulewem. Obaj mają też wyznaczonych przez federacje bokserskie (WBC i WBO) kolejnych rywali, odpowiednio Dilliana Whyte'a i Oleksandra Usyka.