Patronat medialny


 


Anthony Joshua (23-1, 21 KO) nie chce na razie mówić o unifikacyjnej walce o cztery pasy wagi ciężkiej z Tysonem Furym (31-0-1, 21 KO). Czempion federacji WBA, WBO i IBF planuje skoncentrować się wyłącznie na zakontraktowanym pojedynku z Kubratem Pulewem (28-1, 14 KO). 

- Póki co nie wiadomo, co dzieje się w Widerem [i z jego walką z Furym], wygląda to na jakiś cyrk. Jak się wszystko wyjaśni, to zabiorę głos - deklaruje AJ. - A do tego czasu nie zamierzam się w to angażować i promować swojego nazwiska na plecach Fury'ego i nie chcę, żeby on promował się na mnie, ale chętnie się z nim zmierzę. 

Joshua zapewnia, że przed konfrontacją z Pulewem ma szczególną motywację. - Jestem wciąż nienasycony i zdyscyplinowany. Chcę się po nim przejechać! - odgraża się Brytyjczyk, które swoje zapowiedzi będzie miał okazję spełnić 12 grudnia.