Miasto Wałcz

Patronat medialny


 

Anthony Joshua (24-2, 21 KO) jest zmotywowany przed rewanżem z Aleksandrem Usykiem (19-0, 13 KO). Wszystko wskazuje na to, że tym razem Brytyjczyk zaboksuje zupełnie inaczej niż we wrześniu, a wcześniej można się spodziewać zmian w jego ekipie szkoleniowej. 

- Gdy przegrałem swoją pierwszą walkę [z Ruizem], szukałem wymówek, ale miałem powody i wiedziałem, że wrócę zwycięsko - wyznał Joshua w wywiadzie dla Sky Sports. - Teraz to naprawdę bolało, bo byłem przygotowany na 100 procent, nie miałem żadnych problemów. Po prostu przegrałem z lepszym ode mnie i to zabolało. Ale jednocześnie zyskałem motywację, zrehabilituję się!

- Zawsze prześladowała mnie opinia, że nie umiem boksować, że jestem sztywnym kulturystą. Powiedziałem sobie: "OK, to teraz popracuję nad boksem". Spróbowałem tego z Oleksandrem Usykiem - on wygrał dziewięć rund, ja - trzy. W drugiej walce wygram cztery rundy więcej - stwierdził AJ.

- Byłem w Sheffield i rozmawiałem z moim trenerem. Chcę teraz spróbować czegoś nowego, nowego otoczenia, które mnie na nowo zainspiruje, bym znów wziął szturmem wagę ciężką... Nowe środowisko, nowi trenerzy i idę na wojnę. To jest duch wojownika! - oświadczył Anthony Joshua.