onet.pl sport



Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 

Anthony Joshua (19-0, 19 KO) przed czasem rozstrzygnął sobotnią walkę o pasy WBA i IBF wagi ciężkiej z Władimirem Kliczką (64-5, 53 KO). Jak się jednak okazuje, nawet gdyby Ukrainiec przetrwał jedenaste starcie, w którym pojedynek został przerwany, do zwycięstwa lub remisu potrzebowałby nokdaunów lub nokautu w ostatniej odsłonie. 

W momencie zastopowania boju Joshua prowadził niejednogłośnie na punkty. Wygraną Wyspiarza widzieli Nelson Vazquez (95-93) i Don Trella (96-93). Na korzyść Kliczki punktował Steve Weisfeld (95-93).

Ostatecznie jednak karty punktowe nie były jednak potrzebne, bo po dwóch nokdaunach, jakie Joshua zafundował Kliczce i ponowieniu ataku, do akcji wkroczył ringowy David Fields.

Add a comment

Anthony Joshua (19-0, 19 KO) pokonał przez techniczny nokaut Władimira Kliczkę (64-5, 53 KO) w pojedynku o mistrzowskie past WBA i IBF wag ciężkiej. Brytyjczyk po najważniejszej wygranej w swojej karierze wypowiadał się z dużą skromnością.

- Nie jestem idealny, ale staram się - powiedział "AJ". - Dziękuję wszytskim moim trenerom, którzy mnie prowadzili od samego początku. Trzeba szanować rywala, szacunek dla Władimira. Mogę z nim boksować raz jeszcze. On jest wzorem dla ludzi w ringu i poza nim. Szacunek dla Władimira, dla [trenera] Johnathona Banksa. Musiałem dziś sięgnąć bardzo głęboko. Londyn, Ukraina, Niemcy, dziękuję, kocham was! To jest boks, chcę być coraz lepszy. Czasem można być fenomenalnym pięściarzem, ale o sukcesie decyduje charakter, ja dziś go pokazałem. To miał być bokserski klasyk, w którym wygra lepszy. Było trudno, ale wróciłem do gry.

- Chętnie zmierzę się teraz z Tysonem Fury, wiem, że on mówił o naszej walce! - dodał niepokonany Wyspiarz, które wszystkie swoje dotychczasowe walki rozstrzygnął przez nokaut.

Add a comment

Anthony Joshua (19-0, 19 KO) pokonał przez techniczny nokaut w jedenastej rundzie Władimira Kliczkę (64-5, 53 KO) w głównym wydarzeniu gali organizowanej na stadionie Wembley. Anglik obronił tym samym tytuł mistrza świata IBF i zdobył wakujący tytuł organizacji WBA wagi ciężkiej.

Walkę dużo lepiej rozpoczął Joshua, który był aktywniejszy i skuteczniejszy. Kliczko sporo poruszał się na nogach, ale w pierwszych pięciu rundach niemal nie zadawał ciosów. Brytyjczyk wykorzystał to w piątym starciu i posłał Ukraińca na deski po serii ciosów z obu rąk.

Kliczko wstał i przetrwał kryzys, a w szóstej rundzie wrócił do gry, trafiając potężnym prawym prostym, po którym Joshua był liczony. Anglik z trudem się podniósł i miał ogromne problemy z dotrwaniem do przerwy między rundami, jednak pomimo prób Ukraińca, Joshua uniknął kolejnej wizyty na deskach. W kolejnych dwóch odsłonach Brytyjczyk dochodził do siebie, cofnął się do obrony i oddał te starcia Kliczce.

Joshua ponownie zaczął panować nad tempem walki w dziewiątej rundzie. Anglik odzyskał skuteczność i zepchnął do obrony Kliczkę. Ostatecznie emocjonujący pojedynek zakończył się w jedenastym starciu. Najpierw Kliczko wylądował na deskach po serii ciosów rozpoczętej od prawego prostego, a później ponownie rzucił Ukraińca na matę lewym sierpowym. Kliczko przeżywał kryzys, ale kiedy wydawało się, że odzyskał świadomość i zaczął skutecznie się bronić, sędzia David Fields zdecydował się przerwać pojedynek.

Dla Kliczki był to powrót na ring po półtorarocznej przerwie i druga kolejna porażka. Joshua obronił wywalczony w ubiegłym roku pas IBF po raz trzeci.

Add a comment

- Ukrainiec to w każdym calu lepszy pięściarz - przekonuje w rozmowie ze Sport.tvp.pl były pretendent do tytułu mistrza świata wagi ciężkiej Artur Szpilka, analizując dzisiejszą walkę Anthony'ego Joshuy (18-0, 18 KO) z Władimirem Kliczko (64-4, 53 KO).

- W boksie, na najwyższym poziomie, najważniejszą rolę zawsze odgrywa psychika. Głowa to klucz do zwycięstwa, Kliczko będzie zmobilizowany jak nigdy przedtem. Dla niego to ogromna szansa, on już nic nie musi, na Wembley chce po prostu odzyskać to, co jeszcze niedawno przez wiele lat należało do niego. Stawiam, że Władimir wygra przed czasem, w ósmej lub dziewiątej rundzie - mówi "Szpila".

- Nie jestem wielkim fanem talentu Joshuy, ale to może być ten, dzięki któremu boks odżyje. Jeśli pokona Kliczkę, to w przyszłości może zostać legendą boksu. Jego problem jest jednak taki, że jeszcze z kimś takim jak Władimir nie walczył. Większość rywali bała się Brytyjczyka, Kliczko na pewno przed nim nie "spęka". Ukrainiec ma za sobą wiele ringowych wojen, zna smak porażki, wie jak się podnieść po porażce. Nie zapominajmy również, że Joshua nigdy nie rywalizował więcej niż siedem rund i nie wiemy, jak zareaguje, gdy przyjdzie mu powalczyć dłużej. To wielka zagadka - podsumowuje polski pięściarz, który na ring ma wrócić latem.

Pełna treść artykułu na Sport.tvp.pl >> 

 

Add a comment

Za kilkanaście godzin będziemy już wiedzieć, kogo rękę podniesie sędzia na stadionie Wembley, ale jest jeszcze czas zabawić się w prorokowanie tego, co może stać się na ringu. Anthony Joshua czy Władymir Kliczko? Która runda? Nokaut? W małym poradniku hazardzisty, przyjrzyjmy się najbardziej opłacalnym i najbardziej szalonym zakładom w Las Vegas na rozstrzygnięcie jednego z największych pojedynków ostatniej dekady.

Warto zaryzykować:
1. Władymir Kliczko na punkty, wypłata 700 za 100. Patrząc na historię walk Władymira, to jeden z najbardziej opłacalnych - i logicznych - zakładów. Kliczko może usypiać swoim mało agresywnym stylem Joshuę, może przytrzymywać, frustrować pięściarza, który nigdy nie był w 12-rundowym boju. Kliczko walczący ostrożnie, atakujący i uzyskujący przewagę w ostatnich trzech rundach, wygrywający na punkty? Możliwe.
2. Walka potrwa dwanaście rund, wypłata 250 za 100. Jeden z zakładów, gdzie ryzyko jest małe, a rozstrzygnięcie możliwe. Joshua kontrolujący walkę nie będzie chciał zbyt ryzykować, spokojnie czekając na zakończenie walki, a argumenty za Kliczką są powyżej.
3. Władymir Kliczko przez KO, TKO lub dyskwalifikację, wypłata 350 za 100. Ostatnia rzecz, którą traci pięściarz, to siła ciosu – tak w 1994 roku Michael Morer przegrał z 45-letnim George Foremanem. 41-letni Kliczko ciągle może rozstrzygnąć walkę jednym ciosem.
4. Obaj pięściarze będą na deskach, wypłata 900 za 100. Bardzo opłacalny i sensowny zakład. Obaj pięściarze mają mocne uderzenie, obaj mają ambicję by walczyć dalej, kiedy podniosą się z ringu. Jeden z najbardziej interesujących zakładów na walkę w Londynie.

Trzymać się z daleka!
1. Remis, wypłata 4,000 za 100. Remisy w boksie to rzadkość - szczególnie w wadze ciężkiej. Joshua i Kliczko mają za sobą 86 walk, a tylko 12 z nich zakończyło się werdyktem punktowym. Żaden z nich nie miał w karierze remisu.
2. Władymir Kliczko przez nokaut w pierwszych 60 sekundach, wypłata 10,000 za 100. Oczywiście, że Dr Stalowy Młot może znokautować Joshuę, ale szansa, że będzie miał taką okazję w pierwszej minucie walki… jest szalona. Powodów jest wiele - Kliczko będzie chciał wyczuć dystans swoim lewym prostym zamiast od pierwszych sekund ryzykować cios z prawej ręki. Nie będzie też chciał ryzykować wymian z ciągle pełnym energii, czternaście lat młodszym rywalem. Anthony Joshua też nie będzie skory do szybkiej bitki - będzie chciał przyzwyczaić się do rytmu rywala, trzymał doświadczonego rywala na dystans.

Add a comment

Między godz. 22.45 - 23.00 polskiego czasu pojawią się dzisiaj w ringu Anthony Joshua (18-0, 18 KO) i Władimir Kliczko (64-4, 53 KO). Pojedynek na który czeka cały bokserski świat będzie głównym wydarzeniem gali organizowanej na stadionie Wembley w Londynie.

Stawką walki będą należący do Brytyjczyka pas mistrzowski federacji IBF oraz wakujący tytuł organizacji WBA wagi ciężkiej. Dla Kliczki będzie to powrót na ring po półtorarocznej przerwie.

Polscy kibice galę obejrzą w Polsacie Sport od godz. 19.00. W telewizyjnym przekazie zobaczymy także studio, w którym ekspertami będą m.in. Maciej Miszkiń i Fiodor Łapin.

Add a comment

Anthony Joshua (18-0, 18 KO) jest coraz pewniejszy siebie i coraz bardziej zdecydowany w swoich deklaracjach przed zbliżającą się walką z Władimirem Kliczką (64-4, 53 KO). Pięściarze skrzyżują rękawice w sobotę na stadionie Wembley, a zwycięzca boju opuści ring jako mistrz świata wagi ciężkiej federacji WBA i IBF. 

- To ja jestem głównym aktorem tego wydarzenia i już jestem jego zwycięzcą, jeszcze przed walką! - mówi "AJ". - Nie wiem, czy Kliczko jest głupi czy sprytny [nagrywając przed walką prognozę na nią], ale ja jestem bardzo pewny siebie. Wyluzowany i pewny siebie. 

- Władimir twierdzi, że jest ode mnie lepszy boskersko. Niech mu będzie. Zobaczymy, czy jego szczęka wytrzyma moje ciosy! - odgraża się Joshua i dodaje: - On pewnie zacznie walkę w szybkim tempie, bo potem nie będzie mógł go potem utrzymać. Ojciec czas to sprawa genetyczna, nie da się z tym wygrać. Nie sądzę, by on nadążył za mną podczas moich treningów.

W Polsce bezpośrednią transmisję z gali na Wembley przeprowadzi telewizja Polsat Sport. Początek programu o godz. 19.30.

Add a comment

- Chciałbym, żeby wygrał Kliczko, ale wiem, że za Joshuą przemawia młodość i siła - mówi Mike Tyson, legendarny mistrz wagi ciężkiej, przed jutrzejszym pojedynkiem Anthony'ego Joshuy (18-0, 18 KO) z Władimirem Kliczko (64-4, 53 KO). Walka odbędzie się na stadionie Wembley, a na żywo obejrzy ją 90 tysięcy kibiców.

- Jeśli Kliczko wygra, to trochę jakbym ja wygrał, bo wygra starsze pokolenie pięściarzy. Kliczko jest wielkim pięściarzem, najlepszym w swojej erze. Rzadko zdarza się, żeby po takich porażkach, jakie on ponosił, ktoś wracał na szczyt i dominował tak długo. Zwykle po ciężkich nokautach pięściarze znikają, a on nie tylko nie poddał się, ale odnosił wielkie sukcesy - mówi "Żelazny Mike".

- Nie wiem, kto wygra, ale chcę zobaczyć tę walkę. Styl Joshuy mnie ekscytuje. Na jego miejscu po prostu bym wyszedł i zadawał dużo ciosów. To prosta strategia, ale bardzo skuteczna. On jest młody, szybki i bardzo silny. Przynajmniej tak o nim mówią. To idealna okazja, żeby to wszystko udowodnić - przekonuje Tyson.

Stawką sobotniej walki Joshua - Kliczko będą tytuły mistrza świata wagi ciężkiej federacji WBA i IBF. Galę na żywo pokaże Polsat Sport.

Add a comment

- Dla mnie to typowa walka 50 na 50 - mówi mistrz świata WBO wagi ciężkiej Joseph Parker przed jutrzejszym pojedynkiem Anthony'ego Joshuy (18-0, 18 KO) z Władimirem Kliczko (64-4, 53 KO). Nowozelandczyk sparował w przeszłości z Ukraińcem i zna jego mocne strony.

- Spędziliśmy na jednym obozie przygotowawczym kilka tygodni i wiem, jak znakomitym pięściarzem jest Kliczko. Trzeba jednak pamiętać, że wiek robi swoje, a Kliczko nie był w tej pozycji od dawna. Teraz to on jest pretendentem i to nie on dyktuje warunki - analizuje Nowozelandczk, który 6 maja będzie bronił pasa WBO z Razvanem Cojanu.

- Z drugiej strony mamy Joshuę, który jest bardo głodny wielkich zwycięstw i bardzo chce zachować swój pas IBF. Ja skłaniam się ku wygranej Joshuy, ale tak naprawdę nie wiadomo, co się wydarzy - mówi Parker.

Add a comment

Mistrz świata IBF wagi ciężkiej Anthony Joshua (18-0, 18 KO) i Władimir Kliczko (64-4, 53 KO) spotkali się na finałowej konferencji prasowej przed sobotnią galą w Londynie. Pięściarze skrzyżują rękawice na stadionie Wembley na oczach 90 tys. kibiców. Galę pokaże Polsat Sport.

 

Add a comment

- Nie widać po nim zdenerwowania, jest wyluzowany, bije od niego pewność siebie - mówi "Super Expressowi" Mariusz Wach (33-2, 17 KO), który w ostatnim czasie przed trzy tygodnie sparował z mistrzem świata IBF wagi ciężkiej Anthonym Joshuą (18-0, 18 KO) podczas przygotowań Anglika do sobotniej walki z Władimirem Kliczko (64-4, 53 KO).

- Zrobił na mnie wrażenie profesjonalizm Joshuy i całego sztabu szkoleniowego. Gdy miał zaplanowany trening na 14, to pojawiał się w sali dużo wcześniej. Każdy trening był zaplanowany w najdrobniejszych szczegółach - tłumaczy Wach.

Polak początkowo miał spędzić na obozie Anglika tylko tydzień, jednak okazał się na tyle pomocnym sparingpartnerem, Wach na Wyspach został przez blisko miesiąc.

- Sparowaliśmy co drugi dzień, to były intensywne rundy. Nie dam się jednak namówić na odpowiedź na pytanie, który z nich bije mocniej, Joshua czy Kliczko. Sparing i walka to zupełnie co innego - podsumowuje Wach.

Polski pięściarz czas spędzony w Anglii wykorzystał także na zbudowanie swojej formy. 3 czerwca na gali w Londynie pięściarz z Krakowa skrzyżuje rękawice z zaliczanym do światowej czołówki Dillianem Whytem.

Pełna treść artykułu w "Super Expressie" >>

 

Add a comment

 

Takiej walki dawno nie było. Zmierzą się w niej dwaj złoci medaliści olimpijscy i zawodowi mistrzowie świata: były (Władymir Kliczko) i aktualny (Anthony Joshua). 41-letni Kliczko (64-4, 53 KO) to legenda boksu, był na tronie królewskiej kategorii ponad dziesięć lat.

Czternaście lat młodszy Joshua (18-0, 18 KO) to przy Ukraińcu żółtodziób. Jeszcze trzy lata temu pomagał mu w przygotowaniach do wygranej przez nokaut walki z Bułgarem Kubratem Pulewem. Był z nim w ringu 20 rund i po sparingach odbierał gratulacje od Kliczki, który już wtedy namaścił go swoim następcą.

O ich pojedynku zaczęto mówić pod koniec ubiegłego roku, gdy Tyson Fury kolejny raz wycofał się z drugiej walki z Kliczką. Na ten rewanż czekano od listopada 2015 roku, gdy Fury nieoczekiwanie pokonał w Duesseldorfie młodszego z braci Kliczków i odebrał mu wszystkie pasy. Nigdy jednak do niego nie doszło, Fury z przyczyn zdrowotnych (depresja) zawiesił karierę, stracił pasy i wtedy właśnie narodził się pomysł walki Kliczki z Joshuą. Prorokowano wprawdzie, że w ostatniej chwili zostanie odwołana, bo ryzyko dla obu jest zbyt duże, ale miejmy nadzieję, że do tego nie dojdzie.

Sukces finansowy przedsięwzięcia jest pewny. Wembley zostało wyprzedane błyskawicznie, pay per view też ma przynieść rekordowe dochody. W USA relację z Londynu pokażą telewizyjni giganci, Showtime (na żywo) i HBO (z odtworzenia, ale w czasie najlepszej oglądalności), co zwycięzcy otworzy również ten rynek. Tylko kto nim będzie?

Witalij Kliczko, dziś mer Kijowa, który tradycyjnie stanie u boku młodszego brata, nie ma wątpliwości: – Wowa znokautuje Anglika. Jeśli będzie skoncentrowany, to go pokona, jestem o tym przekonany – zapewnia Witalij.
Ale przed walką z Tysonem Furym twierdził podobnie, a po ogłoszeniu werdyktu obaj z bratem stali ze zwieszonymi głowami, a zwycięzca rządził w ringu, śpiewając dla swojej żony przebój grupy Aerosmith (I Don't Want to Miss a Thing). Czy podobny obrazek zobaczymy w najbliższą sobotę?

Pełna treść artykułu w "Rzeczpospolitej" >> 

 

Add a comment

Brytyjska telewizja Sky Sports, która będzie pokazywała sobotnią walkę Anthony'ego Joshuy z Władimirem Kliczko w systemie Pay-Per-View, buduje napięcie przed pojedynkiem na Wembley. Wyemitowano kolejną część z serii "Behind the Ropes", która zdradza kulisy przygotowań Anglika do starcia z Ukraińcem.

 

Add a comment

Anthony Joshua (18-0, 18 KO) na kilka dni przed swoją walką życia, z Władimirem Kliczką (64-4, 53 KO), zaszokował swojego byłego trenera Seana Murphy'ego, obdarowując go BMW warty około 60 tys. funtów (300 tys. PLN).

Moment wizyty "AJ-a" w Finchley Amateur Boxing Club został utrwalony na nagraniu BBC 3. Opiekun aktualnego mistrza świata IBF wagi ciężkiej z początków pięściarskiej kariery nie krył zaskoczenia pięknym gestem swojego wychowanka.  - O kur**, człowieku! Spadaj! Szczerze, to będę się bał jeździć czymś takim - żartował zadziwiony Sean Murphy, pod którego okiem Joshua stawiał pierwsze bokserskie kroki. 

Stawką sobotniego pojedynku Anthony'ego Joshuy z Władimirem Kliczką będą mistrzowskie pasy federacji WBA i IBF. W opinii bukmacherów dość wyraźnym faworytem starcia jest Brytyjczyk.

Add a comment

Federacja World Boxing Association przygotowała specjalny pas na sobotnią walkę o mistrzostwo świata wagi ciężkiej pomiędzy Anthonym Joshuą (18-0, 18 KO) i Władimirem Kliczko (64-4, 53 KO). Na pasie znalazły się podobizny obu zawodników, którzy zaboksują na stadionie Wembley.

Tytuł mistrzowski WBA poprzednio należał do Tysona Fury'ego, jednak z powodu nieaktywności Anglikowi pas odebrano. Stawką sobotniego pojedynku będzie także należący do Joshuy tytuł mistrza świata federacji IBF.

Zwycięzca walki Joshua - Kliczko i tym samym nowy mistrz WBA będzie zobowiązany, żeby wkrótce skrzyżować rękawice z Shannonem Briggsem lub Fresem Oquendo, którzy 3 czerwca zaboksują o regularną wersję mistrzowskiego pasa WBA w "królewskiej" kategorii.

Add a comment

Telewizja Showtime pokaże w USA na żywo sobotnią walkę Anthony'ego Joshuy z Władimirem Kliczko. W Wielkiej Brytanii pojedynek będzie dostępny za pośrednictwem usługi Pay-Per-View, a  polscy kibice zobaczą walkę z Polsacie Sport.

 

Add a comment

Peter Fury, trener byłego mistrza świata wagi ciężkiej Tysona Fury'ego jest przekonany, że Anthony Joshua (18-0, 18 KO) może wygrać z Władimirem Kliczko (64-4, 53 KO) jedynie przez szybki nokaut. Zdaniem Fury'ego aktualny czempion IBF musi rozstrzygnąć ten pojedynek w pierwszych czterech rundach.

- Joshua musi ruszyć na Kliczkę i zaskoczyć go na początku walki, kiedy on często bywa nerwowy. Jeśli Joshua tego nie wykorzysta i nie wygra do końca czwartej rundy, to Kliczko go znokautuje - prognozuje Fury,

- Moim zdaniem Kliczko będzie bardziej agresywny niż zwykle. On przegrał z Tysonem Furym, ale Joshua nie jest jak Tyson, on jest bardziej robotyczny, nie jest tak zwinny i szybki. Moim zdaniem Kliczko będzie systematycznie rozbijał Joshuę, który nawet jeszcze nie miał okazji spróbować walki z zawodnikiem na takim poziomie - tłumaczy Anglik.

Pojedynek Joshua - Kliczko odbędzie się w sobotę na stadionie Wembley. Stawką pojedynku będą pasy WBA i IBF kategorii ciężkiej. Galę pokaże Polsat Sport.

Add a comment

Podczas sobotniej gali na Wembley, na której w walce o pasy WBA i IBF zmierzą się Władimir Kliczko (64-4, 53 KO) i Anthony Joshua (18-0, 18 KO), ciekawie może być nie tylko między linami. Jak się bowiem okazuje, przy ringu w charakterze ekspertów telewizji Sky Sports zasiądą dwaj wielcy rywale - Tony Bellew (29-2-1, 19 KO) i David Haye (28-3, 26 KO) oraz charyzmatyczny mistrz WBC Deontay Wilder (38-0, 37 KO). 

Dla Bellew i Haye'a sobotnie spotkanie będzie pierwszym od czasu dramatycznej marcowej walki, którą poprzedziły ostre sprzeczki i wymiany epitetów. 

- Jeśli on do mnie podejdzie i będzie tego chciał podać mi rękę, niech tak się stanie, ale szczerze mówiąc, nie sądzę, by dopuścili mnie do niego - komentuje sprawę Bellew. 

Walkę Władimira Kliczki z Anthonym Joshuą obejrzy na żywo na londyńskim stadionie ponad 90 tysięcy fanów. W USA starcie gigantów wagi ciężkiej pokażą Showtimie i HBO, w Polsce - Polsat Sport.

Add a comment

29 kwietnia w Londynie Anthony Joshua (18-0, 18 KO) w boju o mistrzowskie tytuły wagi ciężkiej federacji WBA i IBF zmierzy się z Władimirem Kliczką (64-4, 53 KO). Ciekawy materiał z obozu treningowego Brytyjczyka przygotowała redakcja BBC Three.

Add a comment

Anthony Joshua (18-0, 18 KO) twierdzi, że nie potrzebuje walk w Stanach Zjednoczonych, by budować swoją pozycję w świecie boksu zawodowego. Mistrz IBF wagi ciężkiej, który 29 kwietnia skrzyżuje rękawice w Londynie z legendarnym Władimirem Kliczką (64-4, 53 KO), zwraca uwagę na coraz mocniejszą pozycję rynku brytyjskiego. 

- Kiedyś Las Vegas było na mojej liście życzeń, ale już nie jest, dobrze mi tutaj - mówi "AJ". - Sądzę, że Wielka Brytanie jest trochę lekceważona, bo uważa się, że trzeba lecieć do Ameryki, by zyskać szacunek. Już tak nie jest. Przyjeżdżajcie do nas i bijcie się z nami! To niesamowite, jak role się odwróciły!

- Spójrzcie, jak Showtime i HBO dogadały się w sprawie naszej walki [z Kliczką]. I wcale pojedynek nie musiał odbyć się w USA. Nie uważam, by Ameryka była konieczna, by uczynić to wydarzenie większym - przekonuje Joshua i dodaje: - Chętnie zawalczyłbym w Afryce, jak Ali z Foremanem. To byłoby niezwykłe. 

Add a comment

Już tylko tydzień pozostał do walki Władimira Kliczki (64-4, 53 KO) z Anthonym Joshuą (18-0, 18 KO) na stadionie Wembley w Londynie. Stawką konfrontacji największego pięściarza wagi ciężkiej ostatnich lat z niepokonanym Brytyjczykiem będą pasy WBA i IBF.

Add a comment

Anthony Joshua (18-0, 18 KO) pokazał próbkę swoich możliwości podczas treningu medialnego przed walką z Władimirem Kliczko (64-4, 53 KO). Pojedynek o pasy IBF i WBA wagi ciężkiej odbędzie się 29 kwietnia w Londynie.

 

Add a comment

Anthony Joshua (18-0, 18 KO) bez zbędnych emocji przyjął krytykę ze strony Tysona Fury'ego (25-0, 18 KO), który zaczepił go dziś na Twitterze. Mistrz IBF wagi ciężkiej odpowiedział swojemu rodakowi z humorem. 

- Typowy Tyson Fury, zawsze wygaduje bzdury w okolicach walki. Mam dla ciebie taką samą propozycję jak ostatnio. Dwa bilety przy ringu. Ale nie przychodź z nikim, drugi bilet jest dla twojego tłustego tyłka - skomentował "AJ" wcześniejszy wpis olbrzyma z Wilmslow.

Anthony Joshua 29 kwietnia w Londynie stanie do walki o pasy WBA i IBF z Władimirem Kliczką (64-4, 53 KO). Oba tytuły jeszcze w listopadzie 2015 roku należały do Fury'ego.

Add a comment