onet.pl sport



Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 

Bryant Jennings nie oglądał (jeszcze) walki Tomka Adamka (49-4, 29 KO) z Arturem Szpilką (17-1, 12 KO) w Krakowie, dlatego nie wypowiada się o postępach rywala, którego pokonał w styczniu w nowojorskiej Madison Square Garden . Chce mu pomóc, jeśli Szpilka zdecyduje się na wyjazd do USA i tak, na gorąco, wyraża swoja opinię o wyniku walki: - Jestem potwornie zaskoczony faktem, że Szpilka potrafił wygrać z Adamkiem na punkty. Tego zupełnie nie brałem pod uwagę. Dla mnie oznacza to, że Adamek już nie powinien walczyć, jest skończony jako pięściarz. Jeśli potwierdzi się to, co czytam, to Adamek podejmuje właściwą decyzję przechodząc na emeryturę. Miał świetną karierę w wadze półciężkiej oraz junior ciężkiej, zaskakująco dobrą w wadze ciężkiej. Najwazniejsze jest jednak dbanie o swoje zdrowie. Wlad Kliczko ma 37 lat, ciągle jest na topie, ale ja w takim wieku bym modlił się o moje zdrowie za każdym razem, kiedy wychodziłbym na ring.

Kiedy zapytałem Jenningsa o pomysł Artura Szpilki związany z przeniesieniem się, treningami w USA, Jennings odparł: - Stany dają ci szansę, ale też bardzo ciebie testują. Jeśli Szpilka się tutaj przeniesie, na pewno pomogę mu nie tylko w trenowaniu, ale także w zaznajomieniu się z tym krajem. On musi sobie zdawać sprawę z tego, że nie może zamykać się tylko w swoim środowisku. Trzeba być otwartym dla wszystkich, nie tylko z ludźmi kraju, z którego pochodzisz. Ale taka decyzja na pewno ma dla Artura sens. On ma tylko 25 lat.