onet.pl sport


ARTV Chicago


Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 



Otto Wallin (20-0, 13 KO), który w sobotę w Las Vegas zmierzy się z Tysonem Furym (28-0-1, 20 KO), nie przejmuje się opiniami ekspertów i kibiców wróżących mu w starciu z "Królem Cyganów" sromotną porażkę.

- Nie znam Fury'ego za dobrze, ale przybyłem do Vegas dać dobrą walkę i sprawić sensację - zapowiada niepokonany Szwed. - Widzieliśmy już jedną wielką niespodziankę w kategorii ciężkiej w tym roku.

- Marzyłem o takiej walce, od kiedy byłem dzieckiem. - Zawsze chciałem zaboksować w Las Vegas. Moja ciężka praca zaowocowała i teraz tutaj jestem. Ostatnim mistrzem świata wagi ciężkiej z Szwecji był Ingemar Johansson, 60 lat temu. Przejść teraz w ten sposób do historii, byłoby czymś wspaniałym - dodaje Wallin.