onet.pl sport



Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 


Trwają dyskusje nad mistrzowskimi zobowiązaniami czempiona WBC wagi ciężkiej Tysona Fury'ego (30-0-1, 21 KO). Obóz Brytyjczyka chciałby uniknąć obligatoryjnej obrony z Dillianem Whytem (26-1, 18 KO) i zakontraktować jak najszybciej "Królowi Cyganów' unifikacyjny bój z posiadaczem pasów WBA, WBO i IBF Anthonym Joshuą (23-1, 21 KO). 

- Będziemy rozmawiać z federacjami na temat wyeliminowania zobowiązań lub odroczenia ich o rok. Mam dość zmuszania moich zawodników do toczenia obowiązkowych obron, które nic nie znaczą - deklaruje promotor Fury'ego Bob Arum, licząc, że argumentem przemawiającym na jego korzyść będą opóźnienia wynikające z pandemii koronawirusa. 

Sprawę Fury'ego i Whyte'a skomentował w rozmowie ze Sky Sports szef World Boxing Council Mauricio Sulaiman. - Rozpatrzymy każdą kategorię wagową osobno. WBC aktualnie kontaktuje się z każdym ze swoich mistrzów z zapytaniami o ich plany. WBC przeanalizuje każdy przypadek, biorąc pod uwagę wszystkie czynniki - powiedział Sulaiman. 

Co ciekawe, choć ekipa Fury'ego zakłada, że "ucieczka" od walki z Whytem ułatwi podpisanie kontraktów na pojedynek z Joshuą, promujący AJ-a i Whyte'a Eddie Hearn do unifikacji zdaje się nie spieszyć i optuje za walką Fury - Whyte.