Patronat medialny


 


Brytyjski farmer o nazwisku Martin Carefoot wycofał się ze swoich oskarżeń wobec ekipy mistrza świata WBC wagi ciężkiej Tysona Fury'ego (30-0-1, 21 KO), której zarzucał próbę korupcji przy okazji śledztwa w sprawie stosowania dopingu w 2015 roku.

Carefoot w marcu oznajmił, jakoby w 2017 roku przed brytyjską komisją antydopingową UKAD skłamał, iż dostarczał "Królowi Cyganów" zanieczyszczoną nandrolonem dziczyznę. Rolnik za składanie fałszywych zeznań miał mieć rzekomo obiecane przez ludzi Fury'ego wynagrodzenie wysokości 25 tysięcy funtów. 

Teraz Martin Carefoot odwołał swoje słowa sprzed kilku miesięcy. - Od początku mam przez to tylko same problemy, nie chcę już być w to zamieszany - oświadczył. 

Sprawa dopingu u Tysona Fury'ego zakończyła się w 2018 roku ugodą pomiędzy agencją UKAD i pięściarzem. UKAD ze swoich oskarżeń się nie wycofała, ale nie nałożyła na "Króla Cyganów" żadnej kary, uznając, że odbył już ją, odpoczywając od boksu, gdy walczył z depresją.