Patronat medialny


 


Mistrz świata WBC kategorii ciężkiej Tyson Fury (30-0-1, 21 KO) nie może doczekać się trzeciej walki z Deontayem Wilderem (42-1-1, 41 KO). Na razie nie wiadomo jednak, gdzie i kiedy pojedynek miałby się odbyć. Co więcej, wnioskując z dzisiejszego wpisu Fury'ego na Twitterze, ekipa Amerykanina niekoniecznie w równym stopniu co Wyspiarz pali się do ponownej konfrontacji. 

- Gdzie jesteś, kolego? Czas ucieka! Nie będę czekał wiecznie!!! W wadze ciężkiej jest jeszcze kilku innych kelnerów, których chcę zjeść na śniadanie!" - napisał "Król Cyganów", kierując swój post do "Bronze Bombera".

Ostatnie doniesienia z obozu Fury'ego mówiły, że jego trylogia z Wilderem mogłaby zostać domknięta w grudniu 2020 lub w lutym 2021 roku. Ze strony amerykańskiej głos zabierał tylko menadżer Shelly Finkel, zapewniając krótko, że Wilder bez wąpienia skorzysta z prawa do rewanżu za porażkę sprzed sześciu miesięcy.