Patronat medialny


 


Mocne oskarżenia pod adresem Shelly'ego Finkela padły z ust Boba Aruma w weekendowym wywiadzie dla IFL TV. Promotor Tysona Fury'ego (30-0-1, 21 KO) stwierdził, że reprezentujący Deontaya Wildera (42-0-1, 41 KO) Finkel nie zna treści kontraktu na rozegraną w lutym walkę o pas WBC wagi ciężkiej, z którego - w opinii szefa Top Rank - jasno wynika, że "Bronze Bomber" utracił już prawo do trylogii ze swoim pogromcą.

- Prawnikiem Fury'ego w Wielkiej Brytanii jest Robert Davis. On przeanalizował kontrakt. Ten kontrakt już wygasł. Shelly może mówić, co chce - oświadczył Arum. - Najlepsze w tym wszystkim jest to, że ja z Finkelem po raz ostatni rozmawiałem zaraz po walce, w której Wilder został pobity. Od tamtej pory już nie rozmawialiśmy ze sobą. 

- Z Shellym już tak jest, że chowa się w krzakach, a potem jak wypływa coś niekorzystnego dla jego zawodnika lub niego, to wychodzi i wydaje oświadczenia. Jestem pewien, absolutnie pewien, że Shelly nigdy nie przeczytał tego kontraktu! - dodał promotor czempiona World Boxing Cocuncil.

Wobec fiaska rozmów na temat trzeciej konfrontacji z Deontayem Wilderem Tyson Fury na ring powrócić ma 5 grudnia z innym rywalem - jego nazwisko ogłoszone ma zostać niebawem.