Miasto Wałcz

Patronat medialny


 

Arum: Fury ubija sparingpartnerów, przylatuje w sobotę

Bob Arum stwierdził w rozmowie z talkSPORT, że Tyson Fury (31-0-1, 22 KO) nie zamierza czekać, aż Dillian Whyte (28-2, 19 KO) dojdzie do porozumienia z federacją WBC i jeśli w najbliższym czasie nie uda się zakontraktować walki z "The Body Snatcherem", Fury wyjdzie w marcu do ringu z innym rywalem. 

Szef grupy Top Rank podał dwa nazwiska potencjalnych oponentów "Króla Cyganów" - na krótkiej liście oprócz wspominanego już kilka dni temu Roberta Heleniusa (31-3, 20 KO) znalazł się... Manuel Charr (32-4, 18 KO).

Arum zaznaczył, jednak, iż liczy na pozytywne zakończenie negocjacji z obozem Whyte'a. Czasu pozostało niewiele, bo teoretycznie jutro powinien odbyć się przetarg.

- O ile nie dogadamy się z Whytem, będziemy mieli przetarg jakoś w tym tygodniu. Może nie we wtorek, może w piątek, ale będzie. WBC postanowiła, że Whyte ma dostać 20 procent z przetargu i gdy przetarg się odbędzie, przekonamy się, jaka to będzie kwota to 20 procent. Wierzę jednak, że się porozumiemy, bo przetarg nie wyjdzie nikomu na dobre - powiedział promotor Fury'ego.