onet.pl sport



Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 

Deontay Wilder (42-0-1, 41 KO) bez większych emocji przyjął komunikat o wysokiej wadze Tysona Fury'ego (29-0-1, 20 KO), który na oficjalnym ważeniu przed dzisiejszą walką o pas WBC kategorii ciężkiej zanotował aż 123,8 kg. 

- Nie przejmuję się tym wcale - zapewnił "Bronze Bomber" w rozmowie z ESPN. - Ja zawsze musiałem boksować z cięższymi ode mnie przeciwnikami. Ta waga tylko go spowolni. 

- Jeśli on sądzi, że będzie się na mnie wieszał swoim ciężarem, to ja go zrzucę i wstrząsnę nim. Mnie jego waga nie interesuje. Mam dla niego tylko jedną radę: niech ma oczy szeroko otwarte! - dodał Amerykanin, który sam ważył wczoraj rekordowe 104,8 kg, czyli aż 8,4 więcej niż w pierwszej walce z Furym.

Add a comment

Tyson Fury (29-0-1, 20 KO) i Deontay Wilder (42-0-1, 41 KO) nie pojawią się w ringu przed godz. 5.40 czasu polskiego. Pojedynek o mistrzostwo świata WBC wagi ciężkiej odbędzie się na gali w Las Vegas w nocy z soboty na niedzielę.

Polscy kibice transmisję z tego wydarzenia obejrzą w TVP Sport. Poza walką wieczoru, zostaną pokazane także dwa inne pojedynki. O godz. 3.45 ma rozpocząć się walka o mistrzostwo świata WBO wagi super koguciej pomiędzy Emmanuelem Navarrete i Joe Santisimą, zaś na godz. 4.45 zaplanowany jest pojedynek eliminacyjny do pasa IBF wagi cieżkiej pomiędzy Charlesem Martinem i Geraldem Washington.

Studio poprowadził Bogusław Solecki. Ekspertami będą była mistrzyni świata wagi super półśredniej Ewa Piątkowska, Grzegorz Proksa oraz Igor Jakubowski.

Add a comment

Tyson Fury (29-0-1, 20 KO) przyznał, że pogłoski o tym, że w trakcie obozu treningowego miał problemy ze zdrowiem były prawdziwe. 31-letni Brytyjczyk przed sobotnim rewanżem z mistrzem świata WBC wagi ciężkiej Deontayem Wilderem (42-0-1, 41 KO) zmagał się z kontuzjami kostek.

- To prawda, miałem problemy z nogami, uszkodziłem sobie obie kostki, ale to było na początku przygotowań. Nie odczuwam już tego w żadnym stopniu - powiedział Fury.

- W każdych przygotowaniach coś się przytrafia. Nie ma obozu idealnego, w którym w pewnym momencie coś nie zacznie ciebie boleć i musisz odpuścić. To normalne w boksie, nie ma sensu robić z tego afery - dodał Anglik.

Dla Fury'ego będzie to pierwszy występ po rozpoczęciu współpracy z Javanem Stewardem. Do pierwszego pojedynku Brytyjczyka przygotowywał Ben Davison.

Add a comment

Był 1 grudnia 2018 roku. Cały sportowy świat patrzył na to, co się wydarzy w ringu. W hali Staples Center w Los Angeles Tyson Fury zaczął agresywniej, wygrywał więcej rund, ale w dziewiątym starciu padł na deski. Szybko zerwał się na nogi, ale w dwunastej rundzie znowu leżał. Tym razem wydawało się, że to koniec, że nie ma możliwości, aby „król Cyganów” wstał. A jednak w sobie tylko wiadomy sposób dał radę i dotrwał do końca. Nawet Wilder nie mógł w to uwierzyć. Sędziowie byli niejednogłośni, skończyło się remisem i było pewne, że dojdzie do rewanżu.

W nocy z soboty na niedzielę (w Polsce pokaże to TVP Sport) Fury i Wilder znowu wejdą do ringu. Od dawna nie było starcia o takim ładunku sportowym. Starcia, które budziłoby takie emocje. Wydarzenie w Las Vegas reklamowano przy okazji Super Bowl, mówiono o nim wszędzie. Wydaje się, że promocyjnie zrobiono niemal wszystko, co można, aby o rewanżu usłyszał cały świat. Pytanie, czy pójdzie za tym finansowy sukces? Obaj mają zarobić co najmniej po 25 milionów dolarów, choć akurat o pieniądzach mówi się przy okazji tej walki najmniej.

Wilder i Fury są uważani przez wielu za najlepszych pięściarzy wagi ciężkiej (choć jest także Anthony Joshua – mistrz IBF, WBA i WBO). Amerykanin od stycznia 2015 roku jest mistrzem federacji WBC i to trofeum będzie stawką pojedynku. Atmosfera jest tak podgrzana, że komisja sportowa stanu Nevada wydała komunikat zakazujący pięściarzom konfrontacji twarzą w twarz po piątkowej ceremonii ważenia.

Pełna treść artykułu w "Przeglądzie Sportowym" >>

Add a comment

Deontay Wilder (42-0-1, 41 KO) uważa, że zatrudnienie przez Tysona Fury'ego (29-0-1, 20 KO) jako nowego trenera SugarHilla Stewarda to raczej przejaw niepokoju Brytyjczyka przed jutrzejszym rewanżem niż przemyślane posunięcie strategiczne.

Fury w ciągu ostatnich tygodni przekonywał, że Steward jako szkoleniowiec o nastawieniu bardziej ofensywnym niż Ben Davison ma mu pomóc w osiągnięciu wygranej przez nokaut, jednak "Bronze Bomber" ma swoje wytłumaczenie dla nagłej zmiany w obozie rywala.

- On ma obawy przed tą walką, boi się jej! - mówi Wilder. - Widziałem, że jest zdenerwowany, gdy patrzyłem mu w oczy. Jeśli ktoś rzuca cię na matę i nawet niw wiesz, jak to się stało, bo jesteś całkiem nieprzytomny, to jest to problem. Zawsze kołacze ci siw w głowie myśl o powtórce... i dlatego właśnie on zmienił trenera!

- Fury tłumaczy sam sobie, by nabrać pewności, że w pierwszej walce wygrał ze mną kilka rund. To miało mu pomóc w przygotowaniach. Ale to nic mu nie da! - prognozuje Wilder, który od kilku dni figuruje już na listach większości firm bukmacherskich jako faworyt sobotniego rewanżu.

Add a comment

Komisja Sportowa Stanu Nevada opublikowała listę wypłat uczestników sobotniej gali w Las Vegas, na której Deontay Wilder (42-0-1, 41 KO) i Tyson Fury (29-0-1, 20 KO) zaboksują o pas WBC kategorii ciężkiej. 

"Bronze Bomber" i "Gypsy King" oficjalnie za swój rewanż zainkasują po 5 milionów dolarów, choć w rzeczywistości ich gwarantowane gaże wyniosą 25 milionów plus procenty ze sprzedaży transmisji w systemie PPV.

Lista płac pozostałych pięściarzy boksujących w Las Vegas (kwoty w tys. dolarów): Charles Martin 250, Gerald Washington 275, Emanuel Navarrete 300, Jeo Tupas Santisima 25, Sebastian Fundora 40, Daniel Lewis 35, Subriel Matias 50, Petros Ananyan 30, Amir Imam 30, Javier Molina 35, Rolando Romero 8, Arturs Ahmetovs 7, Gabriel Flores Jr. 15, Matt Conway 20, Vito Mielnicki Jr. 4, Corey Champion 5, Isaac Lowe 30, Alberto Guevara 6k.

Add a comment

Tyson Fury (29-0-1, 20 KO) przekonuje, że zatrudnienie SugarHilla Stewarda jako nowego trenera przed rewanżem z czempionem WBC Deontayem Wilderem (42-0-1, 41 KO) przyniosło spodziewany efekt i w sobotę "Bronze Bomber" zostanie znokautowany. 

- Czuję się znakomicie, mam za sobą dobry obóz. Wszystko poszło po mojej myśli podczas treningów, nie mógłbym zrobić nic więcej - relacjonuje Fury. - Jestem gotów do walki! Dopracowaliśmy każdy detal i zakończyliśmy obóz tak jak trzeba. 

"Król Cyganów" nie zamierza zmieniać także swoich deklaracji co do szybkiego rozstrzygnięcia walki. - Mając na uwadze, że ciężko nokautowałem wszystkich swoich sparingpartnerów, to zdecydowanie prezentuję się teraz jak bestia! - odgraża się niepokonany Brytyjczyk. 

W Polsce bezpośrednią transmisję z gali w Las Vegas, której główną atrakcją będzie starcie Wilder - Fury, przeprowadzi TVP Sport.

Add a comment

Deontay Wilder i Tyson Fury mieli sobie sporo do powiedzenia podczas spotkania twarzą w twarz na finałowej konferencji prasowej przed sobotnią walką o mistrzostwo świata WBC wagi ciężkiej. Pojedynek będzie główną atrakcją gali organizowanej w Las Vegas.

 

Add a comment

Dziś Komisja Sportowa Stanu Nevada (NSAC) powinna podać skład sędziowski sobotniej walki o pas WBC kategorii ciężkiej pomiędzy Deontayem Wilderem (42-0-1, 41 KO) i Tysonem Furym (29-0-1, 20 KO). Wiele wskazuje na to, że zarówno ringowy jak i wszyscy punktowi będą Amerykanami. Fury przekonuje, że nie ma żadnych problemów z takim rozwiązaniem. 

- Jakich sędziów wybiorą, takich wybiorą. Dla mnie będzie OK - twierdzi "Król Cyganów". - Nie będzie brytyjskiego arbitra? Fantastycznie! Ostatnio Brytyjczyk był przeciwko mnie, więc po co mi teraz brytyjski sędzia?

- Będę fantastycznie zadowolony z każdego wyboru punktowych i ringowego. Każdy z nich wykona świetnie swoją robotę. Komisja na pewno wybierze ludzi z doświadczeniem - dodaje Fury. 

Pierwszą walkę Wilder - Fury w ringu prowadził Amerykanin Jack Reiss. Punktowali Brytyjczyk Phil Edwards (113-113), Kanadyjczyk Robert Tapper (114-112 Fury) i Meksykanin Alejandro Rochin (115-111 Wilder). Tyson Fury swoje ostatnie dwa pojedynki stoczył w Las Vegas - w obu przypadkach wszyscy arbitrzy byli z USA.

Add a comment

Choć Tyson Fury (29-0-1, 20 KO) dwukrotnie musiał podnosić się z desek w pierwszej walce z Deontayem Wilderem (42-0-1, 41 KO), przekonuje, że cios Amerykanina z pewnością nie jest najbardziej niszczycielską bronią w historii boksu.

- Owszem, poczułem jego siłę, ale nie było tak źle, nie bije aż tak mocno. To nie może być największy puncher w dziejach, bo przecież nie dał rady znokautować "Króla Cyganów" - mówi Fury.

- Nie sądzę, by on bił mocniej od Władimira Kliczki. Władimir ma na koncie mnóstwo nokautów, zaliczył dużo więcej walki iż Wilder, jakieś 65. Żeby jednak było jasne - każdy ciężki może cię znokautować. Co do siły Wildera, to nie robi na mnie aż tak dużego wrażenia. On ma natomiast szybkie ręce, a to jest problem, gdy nie widzisz nadlatującego ciosu - tłumaczy niepokonany Brytyjczyk, będący jedynym rywalem, którego nie udało się zastopować "Bronze Bomberowi".

Deontay Wilder i Tyson Fury już w sobotę na gali w Las Vegas zmierzą się w wielkim rewanżu o pas WBC wagi ciężkiej, Transmisja telewizyjna w TVP Sport.

Add a comment

Tyson Fury (29-0-1, 20 KO) przekonuje, że gdy opadnie już bitewny kurz po rewanżowej walce z czempionem WBC kategorii ciężkiej Deontayem Wilderem (42-0-1, 41 KO), będzie chciał porządnie się wyluzować. "Król Cyganów", który ostatnio narzekał nieco na trudy przygotowań do zbliżającego się pojedynku, po wszystkim oszczędzać się nie zamierza. 

- Po tej walce pójdę w długą, tylko kokaina i dziwki - snuje plany "linearny". - Czy może być coś lepszego niż kokaina i dziwki? Ja biorę te tanie, po 30 dolarów...

- Zawsze przed spotkaniami z nimi robię sobie zastrzyk z penicyliny. A jeśli nie mam penicyliny, to zakładam dwie gumki - zdradza swoje tajemnice niepokonany Brytyjczyk.

Pojedynek Tysona Fury'ego z Deontayem Wilderem będzie główną atrakcją sobotniej gali w Las Vegas. W Polsce imprezę pokaże na żywo TVP Sport (początek transmisji o godz. 03.45 w nocy z soboty na niedzielę).

Add a comment

22 lutego Tyson Fury (29-0-1, 20 KO) zmierzy się w rewanżowym pojedynku z Deontayem Wilderem (42-0-1, 41 KO). Brytyjczyk przekonuje, że choć w pierwszym pojedynku z "Bronze Bomberem" dwa razy leżał na deskach, to Amerykanin nie był jego najtrudniejszym rywalem w karierze.

Add a comment

Tyson Fury (29-0-1, 20 KO) zapowiada, że w zbliżającym się rewanżu z Deontayem Wilderem (42-0-1, 41 KO) da swojemu rywalowi szkołę boksu perfekcyjnym lewym prostym. Co ciekawe jednak, Brytyjczyk ten sam element techniczny uważa również za wielki atut "Bronze Bombera".

- Wilder jest dużo mniej wygodny w boksowaniu niż ludzie sądzą. Jego lewy prosty jest niedoceniany. Dużo się mówi o tym, że on ma świetną prawą rękę, ale mało kto mówi o jego lewym prostym - twierdzi "Gypsy King".

- Pamiętam jak trafił w pierwszej walce mnie w środek czoła! Jego lewy prosty jest niedoceniany, powinien z niego więcej korzystać - przekonuje Fury, który w grudniu 2018 roku w pojedynku na "jaby" pokonał Wildera 46 do 40.

Rewanżowe starcie Tysona Fury'ego z Deotayem Wilderem będzie główną atrakcją gali w Las Vegas zaplanowanej na 22 lutego. Transmisja w TVP Sport.

Add a comment

22 lutego w Las Vegas w pojedynku o pas WBC kategorii ciężkiej Tyson Fury (29-0-1, 20 KO) zmierzy się z Deontayem Wilderem (42-0-1, 41 KO). Za "Króla Cyganów" kciuki będzie trzymał m.in. Mike Tyson. 

- Ja zawsze mu kibicuję, bo imię otrzymał po mnie. Więc jestem tu trochę stronniczy.. Nieważne, jak mocny masz cios - trudno jest pokonać kogoś, kto się nigdy nie poddaje - stwierdził "Żelazny" w rozmowie z BT Sport, dodając: - To nie jest jednak tak, że nie lubię Wildera. Sądzę, że to wspaniały facet.

Tymczasem im bliżej hitowego starcia, tym coraz więcej przyjmowanych jest zakładów na zwycięstwo Deontaya Wildera. Wiele firm bukmacherskich proponuje już kursy na "Bronze Bombera" niższe niż na Fury'ego.

Add a comment

22 lutego dojdzie do rewanżowej walki Tysona Fury'ego z mistrzem świata WBC wagi ciężkiej Deontayem Wilderem. Pięściarze po raz pierwszy skrzyżowali rękawice 1 grudnia 2018 roku. Po dwunastu emocjonujących rundach sędziowie wypunktowali remis. Brytyjczyk w trakcie walki dwukrotnie musiał podnosić się z desek.

 

Add a comment

Promujący Tysona Fury'ego (29-0-1, 20 KO) Bob Arum zapewnił w rozmowie z boxingscene.com, że wcale nie nalega na Komisję Sportową Stanu Nevada, by ta do punktowania rewanżu z Deontayem Wilderem (42-0-1, 41 KO) wyznaczyła sędziów z Wielkiej Brytanii.

- Kto potrzebuje brytyjskich sędziów? Zależy mi na najlepszych możliwych arbitrach, jeśli będą to Amerykanie, to OK! - podkreślił szef grupy Top Rank. - Inaczej mówiąc: Wilder jest Amerykaninem, a Fury Brytyjczykiem, ale nikt nie prosi tu o sędziów z innych krajów. Chcemy po prostu dobrych sędziów.

- Druga strona może ma w nosie punktowych, bo i tak liczą na nokaut... Żartuję, ale obie strony ufają komisji, że wybierze światowej klasy sędziów, co w Nevadzie nie powinno być trudnym zadaniem. Do tej pory jesteśmy zadowoleni z tego, jak komisja zajmuje się tą sprawą - zadeklarował Arum.

W opinii bukmacherów dwa zdecydowanie najbardziej (niemal tak samo) prawdopodobne rozstrzygnięcia starcia Wilder - Fury to nokaut na korzyść Amerykanina lub zwycięstwo punktowe Brytyjczyka.

Add a comment

Już za osiem dni w Las Vegas Tyson Fury (29-0-1, 20 KO) stanie do rewanżowej walki o pas WBC wagi ciężkiej, krzyżując rękawice z Deontaem Wilderem (42-0-1, 41 KO). Wczoraj "Król Cyganów" wziął udział w telekonferencji z dziennikarzami.

Brytyjczyk podtrzymał swoje wcześniejsze deklaracje o chęci szybkiego znokautowania rywala i ponownie zapowiedział ofensywną postawę. - Za pierwszym razem popełniłem ten błąd, że nie zrobiłem mu więcej krzywdy, gdy był zraniony. Teraz jak go trafię, to będę bił, ile fabryka dała, a on nie będzie wiedział, co na niego spada - oświadczył Fury. 

- Teraz już wiem, że jego można łatwo trafiać i podłączać. To jest największa nauczka z pierwszej walki. Wilder to jednowymiarowy pięściarz i udowodnię to! - przekonywał Wyspiarz.

Ponadto Fury już po raz kolejny w ciągu kilkunastu dni zaskoczył dziennikarzy opowieścią o nowych "metodach treningowych". Wcześniej mówił o tym, że podbija poziom testosteronu, masturbując się siedem razy dziennie i że zamierza maczać dłonie w benzynie, by stały się twardsze, wczoraj zaś zapytany, czy przed drugim starciem z Widerem ćwiczy jakoś szczękę, odparł: - Wierzę w odporność swojej szczęki, ale wzmacniam ją, dużo liżąc ci***!

Add a comment

Nowy trener Tysona Fury'ego (29-0-1, 20 KO) SugarHill Steward przekonuje, że "Król Cyganów" nie bez powodu rozpoczął z nim współpracę przez zbliżającym się rewanżem z Deontayem Wilderem (42-0-1, 41 KO) i Brytyjczyk 22 lutego wyjdzie do ringu, by pokonać czempiona WBC wagi ciężkiej przed czasem.

- Tyson szykuje się do jednej z największych walk w historii wagi ciężkiej. Gdy patrzę na to, jak trenuje i jak się prezentuje, wiem, że to będzie ekscytujący wieczór! - mówi szkoleniowiec Fury'ego. - Ja swoich zawodników szykuję na wygraną przez nokaut. Wywodzę się z Kronk Gymu legendarnego Emanuela Stewarda, a nokauty to tradycja w Kronk.

- Tego właśnie chce Tyson Fury - on chce znokautować Wildera, chce być jedynym sędzią w tej walce! Tyson powtarza ciągle "nokaut w drugiej rundzie!", więc i ja mówię: nokaut w drugiej rundzie! - dodaje Steward, który z olbrzymem z Manchesteru ćwiczy od 15 grudnia.

Add a comment

Anthony Joshua uważa, że Tyson Fury (29-0-1, 20 KO) w przeciwieństwie do Deontaya Wildera (42-0-1, 41 KO) jest w stanie zaplanowany na 22 lutego rewanż o pas WBC wagi ciężkiej wygrać zarówno na punkty jak i przez nokaut. W opinii Brytyjczyka "Bronze Bomber" polegać może jedynie na swojej sile.

- Wilder, żeby wygrać, musi ciężko znokautować Fury'ego, a nie potrafił tego zrobić za pierwszym razem. Fury może albo zranić Wildera albo go wypunktować. Jego arsenał jest bogatszy, dlatego skłaniam się ku jego zwycięstwu - analizuje AJ w rozmowie ze Sky Sports.

- Fury ma niezły cios. Jego siła jest niedoceniana i to czyni go niebezpiecznym. Jeśli nie doceniasz kogoś, to staje się on groźny, bo nie masz do niego szacunku, aż nie zostaniesz trafiony - tłumaczy czempion, WBA, WBO i IBF, który w ubiegłym roku sam zaliczył "czasówkę" z rąk skazywanego na porażkę Andy'ego Ruiza Jr.

- Fury to naprawdę bardzo dobry bokser, więc można go widzieć w roli faworyta. Wilder z kolei nie jest najlepszym technikiem, ale ma mocną prawą rękę. Jeśli jej unikniesz, możesz go pokonać - twierdzi Anthony Joshua, konkludując: - Życzę Fury'emu powodzenia, wspaniale będzie mieć w Anglii dwóch mistrzów wagi ciężkiej.

Add a comment

Znalezione obrazy dla zapytania: kliczko fury ringpolska.pl

Władimir Kliczko w rozmowie z thenational.ae zabrał głos w sprawie rewanżowej walki o pas WBC wagi ciężkiej pomiędzy swoim byłym pogromcą Tysonem Furym (29-0-1, 20 KO) i sparingpartnerem Deontayem Wilderem (42-0-1, 41 KO). Ukrainiec, jak to ma w zwyczaju od czasu przejścia na sportową emeryturę, nie omieszkał przy okazji przemycić sugestii o swoim możliwym powrocie na ring, do którego miałoby go rzekomo skłonić zwycięstwo "Króla Cyganów".

- Albo Wilder znokautuje Fury'ego albo Fury wygra na punkty - ocenił "Dr Stalowy Młot". - Mam osobiście dla Wildera mnóstwo szacunku. Był u mnie na obozie treningowym, zaliczyliśmy wiele rund. To świetny gość i fantastyczny pięściarz. Tylu nokautów, ile ma on, nie ma chyba nikt inny z naszych czasów w wadze ciężkiej, łącznie ze mną.

- Myślę, a może raczej liczę na to, że Fury - wierzcie mi lub nie - może jednak wygrać. Może nie da rady, choć chciałbym, aby mu się udało. Potem powinniśmy stoczyć walkę rewanżową, ja i Fury. Czy ogłaszam powrót na ring? Nie. I chciałbym to podkreślić - nie zapowiadam rewanżu! - stwierdził Kliczko, dodając: - Ale byłaby to ciekawa sytuacja, gdyby Fury jednak nagle wygrał. Otworzyłoby się wówczas wiele nowych drzwi. Jednak tak jak powiedziałem: Wilder przez nokaut lub Fury na punkty.

Add a comment

Deontay Wilder (42-0-1, 41 KO) nie wierzy w zapewnienia Tysona Fury'ego (29-0-1, 20 KO), który w zaplanowanym na 22 lutego rewanżu zapowiada frontalny atak od pierwszego gongu. "Bronze Bomber" deklaracje rywala skomentował podczas wtorkowej telekonferencji.

- Ja będę się trzymał swojego planu, zobaczymy, czy on będzie się trzymał swojego. To będzie ekscytujące. Jestem mistrzem świata i nikt mnie nie pokona. Jeśli chodzi o to, co on wygaduje, że zrobi i to co zrobi naprawdę, to według mnie są dwie różne rzeczy - stwierdził Amerykanin.

- Ale dzięki temu ta walka jest tak intrygująca. I nie chodzi tylko o słowa, ale o czyny. Nie mogę się doczekać tego, co się wydarzy. Jeśli on zrobi to co zapowiada, to lepiej, żeby Bóg był przy nim tego wieczoru. Bo Bóg ma litość, ja nie! - pogroził "Królowi Cyganów" Wilder, dodając później: - Walka będzie krótka, ale interesująca. Możecie na mnie liczyć. Za nadgodziny mi nie płacą!

 

Add a comment

Dziś w oficjalnej sprzedaży w salonach EMPIK i dobrych księgarniach na terenie Polski pojawiła się autobiografia  linearnego mistrza świata kategorii ciężkiej Tysona Fury'ego pt. "Bez Maski" (ang "Behind The Mask"). Książka. będąca świetnie napisaną historią najbarwniejszej obecnie postaci zawodowego boksu, błyskawicznie stała się sprzedażowym hitem w serwisie Amazon. Od dziś można ją już nabyć także w polskim tłumaczeniu.

Fragment książki: Pierwsza walka z Deontayem Wilderem
W szatni przed walką Jack powiedział: "Jeśli zdarzy się nokdaun, poproszę cię, żebyś poszedł w lewo, a potem w prawo. Będę chciał się przekonać, że nic ci nie jest". Kiedy wstałem z desek, położyłem obie ręce na ramionach sędziego i zapewniłem: "Wszystko ze mną w porządku". Poprosił, żebym zrobił te dwa ruchy, i wykonałem polecenie. Walka została wznowiona i Wilder rzucił się na mnie, żeby dokończyć dzieło. Trafił mnie kolejnym lewym sierpowym, mocniejszym od tamtego, po którym poleciałem na deski. Jakimś cudem tym razem utrzymałem się na nogach i sam kilkukrotnie dosięgłem Wildera. Sędzia Reiss przyznał później Benowi, że przez całą swoją karierę nie widział niczego podobnego. Powiedział: "Leżał na ziemi bez życia, a potem jakimś cudem wstał i dokończył rundę w bardziej zdecydowanym stylu niż jego przeciwnik. Nie do wiary". Uderzenia, po którym nastąpił nokdaun, tak naprawdę nie pamiętam. Kiedy jednak w ostatniej rundzie Wilder posłał mnie na deski tamtym prawym, instynktownie wiedziałem, że ta chwila symbolizuje wszystko, co sobą reprezentuję, i wszystko, przez co przeszedłem w ostatnich kilku latach. Wiedziałem również, że to Bóg chciał, bym w tym momencie wstał na nogi. To była Jego decyzja. To była demonstracja Jego potęgi i sygnał dla wszystkich ludzi na ziemi, którzy mają jakieś trudności życiowe, że nawet z najbardziej beznadziejnej sytuacji jest wyjście.

Kup autobiografię Fury'ego promocyjnie on-line >>

Add a comment

22 lutego w Las Vegas dojdzie do rewanżu Deontaya Wildera (42-0-1, 41 KO) z Tysonem Furym (29-0-1, 20 KO). Pięściarze zaboksują o należący do "Bronze Bombera" tytuł mistrza świata federacji WBC oraz wakujący pas magazynu "The Ring". Po raz pierwszy Wilder i Fury skrzyżowali rękawice w grudniu 2018 roku. Po dwunastu rundach, sędziowie wypunktowali remis.

 

Add a comment

Tyson Fury (29-0-1, 20 KO) jednego dnia zapowiada, że zafunduje w rewanżu Deontayowi Wilderowi (42-0-1, 41 KO) szybki nokaut, a drugiego, że da Amerykaninowi szkołę technicznego boksu. Ostatnio "Król Cyganów" oznajmił, że rozmontuje obronę "Brozne Bombera" lewym prostym.

- Wiem, że on nie lubi, gdy na jego twarzy ląduje lewy prosty. Niewielu to lubi, prawda? A będzie przyjmował mój lewy prosty non stop - zadeklarował pewny siebie Fury.

- On w końcu zacznie mnie błagać o cios z prawej ręki! Nie boję się go ani trochę, to tylko mały chudy człowieczek, który stara się mnie kopiować. Ale nigdy mną nie będzie - dodał "Gypsy King", który w pierwszej walce trafił Wildera 46 "jabami", sam inkasując 40.

Add a comment

22 lutego w Las Vegas Tyson Fury (29-0-1, 20 KO) stanie do rewanżowej walki z czempionem WBC wagi ciężkiej Deotayem Wilderem (42-0-1, 41 KO). Brytyjczyk nie ukrywa, że bierze poważnie pod uwagę scenariusz, w którym po jednym z ciosów Amerykanina odnawia mu się poważna kontuzja łuku brwiowego, jakiej nabawił się we wrześniowym pojedynku z Otto Wallinem.

- W tej chwili z okiem jest wszystko w porządku - zdradził "Król Cyganów" w rozmowie ze Sky Sports. - Czy jest ryzyko? Nie wiem, nie jestem chirurgiem.

- Ale pewien jestem, że będzie. Nic na to jednak nie mogę poradzić. Jeśli rana się otworzy, to się otworzy, nie mam na to wpływu. Nie mogę w żaden sposób zapobiec kontuzji w trakcie walki - dodał Fury któremu po potyczce z Wallinem założono aż 47 szwów.

Add a comment