onet.pl sport



Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 

Po kontuzji łuku brwiowego Tysona Fury'ego (29-0-1, 20 KO) nie ma już śladu i Brytyjczyk mógł rozpocząć sparingi przed rewanżem z czempionem WBC wagi ciężkiej Deontayem Wilderem (42-0-1, 41 KO).

W pierwszej fazie przygotowań do konfrontacji z olbrzymem z Alabamy "Królowi Cyganów" pomagają początkujący zawodowcy George Fox (3-0, 0 KO), David Adeleye (1-0, 1 KO) i Jared Anderson, age 20 (2-0, 2 KO).

Rewanżowe starcie Fury'ego z Wilderem zakontraktowane zostało na 22 lutego w Las Vegas. W planach jest także trzecia potyczka, o ile obie strony będą nią nadal zainteresowane.

Add a comment

Wczorajsza twitterowa dyskusja pomiędzy Tysonem Furym (29-0-1, 20 KO), Paco Valcarcelem i Lou DiBellą na temat ewentualnej walki Brytyjczyka z niepokonanym mistrzem świata amatorów Bachodirem Żałołowm (6-0, 6 KO), doczekała się rozwinięcia. Fury, komentując propozycję szefa WBO dotyczącą pojedynku z dwumetrowym Uzbekiem, oznajmił, że po usunięciu go z rankingu szef WBO nie ma już nic do powiedzenia w kwestii jego kariery.

DiBella, współpromujący Żałołowa w USA, w odpowiedzi napisał: "Z całym szacunkiem łysolu, ale Żałołow sam sobie zapracuje na walkę z tobą. Najlepszego w 2020 w ringu i poza nim."

"Myślisz, że będę czekał, aż zbudujesz rekord tego nowicjusza z sześcioma pojedynkami na koncie? Haha... Mi zostały jeszcze trzy walki i spadam... Jestem już stary." - odparł "Król Cyganów".

"Ja mam skarpetki w twoim wieku, Wujku Festerze, ale skoro chcesz walczyć jeszcze tylko trzy razy, to zarabiaj kasę i wypad. Pierwszy ci zasalutuję. Pozdrowionka, Tyson, najlepszego dla rodzinki!" - zripostował DiBella.

Tyson Fury 22 lutego powróci na ring rewanżem z czempionem WBC Deontayem Wilderem (42-0-1, 41 KO). Latem pięściarze zmierzyć się mają po raz trzeci. 25-letni Żałołow po raz ostatni boksował zawodowo w kwietniu. Później wystartował w mistrzostwach świata amatorów, sięgając po złoto.

Add a comment

Znalezione obrazy dla zapytania wilder fury ringpolska.pl

Komisja Sportowa Stanu Nevada (NSAC) chce zrobić wszystko, co w jej mocy, by ekipy Deontaya Wildera (42-0-1, 41 KO) jak i Tysona Fury'ego (29-0-1, 20 KO) nie miały żadnych zastrzeżeń w kwestii obsady sędziowskiej planowanej na 22 lutego w Las Vegas walki rewanżowej o pas WBC wagi ciężkiej.

Jak zdradził promujący Brytyjczyka Bob Arum, NSAC zgodziła się przesłać obozom obu pięściarzy listy z nazwiskami co najmniej trzech proponowanych arbitrów ringowych i dwunastu sędziów punktowych. Obie strony będą mogły wykreślić z przedstawionych im list nazwiska, które nie będą im odpowiadały.

- [Szef NSAC] Bob Bennett obiecał, że wszyscy będą zadowoleni - cytuje Aruma boxingscene.com. - Prawda jest jednak taka, że tym razem punktowi nie będą potrzebni, bo jeśli walka potrwa pełen dystans, to Fury będzie zwycięzcą, a przy nokaucie sędziowie nie będą mieli znaczenia.

22 lutego pojedynek poprowadzi w ringu arbiter ze stanu Nevada. Punktować mają: Brytyjczyk, Amerykanin i jeden sędzia z innego kraju.

Add a comment

Tysona Fury'ego czeka co prawda niebawem walka o pas WBC z Deontayem Wilderem (42-0-1, 41 KO), jednak Brytyjczykowi od czasu do czasu zdarza się w za pośrednictwem mediów dać "prztyczka" również innym osobom niż "Bronze Bomber". Dziś trafiło na szefa WBO Paco Valcarcela, Oleksandra Usyka (17-0, 13 KO) i niepokonanego prospekta wagi ciężkiej Bachodira Żałołowa (6-0, 6 KO). 

Reakcję Fury'ego spowodował twitterowy wpis Valcarcela, który komentując nagranie z treningu Żałołowa, stwierdził: "Chciałbym go zobaczyć z kimś takim jak Tyson Fury". Cięta riposta "Króla Cyganów" przyszła szybko...

"Haha, może mielibyście coś do powiedzenia, gdybyście mnie nie usunęli z pierwszej pozycji rankingu WBO, zastępując mnie jakimś leszczem z junior ciężkiej [Oleksandrem Usykiem - red.]." - napisał niepokonany Brytyjczyk.

Mierzący 201 cm i boksujący z odwrotnej pozycji Żałołow to mistrz świata amatorów z 2019 roku. Ciekawostką jest fakt, że po tytuł sięgnął, mając już na koncie sześć walk zawodowych.

Add a comment

Znalezione obrazy dla zapytania: wilder fury ringpolska.pl"

Bob Arum, promotor Tysona Fury'ego (29-0-1, 20 KO), nie ma zbyt dobrego zdania o pięściarskich umiejętnościach czempiona WBC wagi ciężkiej Deontaya Wildera (42-0-1, 41 KO), ale docenia jego niszczycielską siłę.

- Nie widziałem nigdy nikogo z tak mocnym pojedynczym ciosem. On w zasadzie nie umie boksować, bokserem jest potwornym, można się od niego uczyć, jak nie powinno się boksować, jednak jego prawa ręka jest jak laser wyszukujący na ciele rywala słabych punktów - przyznaje Arum, którego podopieczny stoczy 22 lutego rewanżowy pojedynek z "Bronze Bomberem".

W ostatnich dniach głośno było w mediach o możliwych sparingach Fury'ego z Anthonym Joshuą, który zaoferował pomoc rodakowi przed walką z Wilderem. Szef grupy Top Rank o takich sparingach nie chce nawet słyszeć.

- Kto by to chciał oglądać? Co za bzdury! My chcemy walki z Joshuą a nie sparingów. Kibice też tego chcą. Liczę że Fury wygra z Wilderem i możemy zrobić walkę z Joshuą - przekonuje Bob Arum.

Add a comment

Trener SugarHill Steward bardzo zachwala swojego nowego podopiecznego Tysona Fury'ego (42-0-1, 41 KO). Bratanek legendarnego Emanuela Stewarda zachwyca się sprawnością fizyczną i technicznymi umiejętnościami olbrzyma z Manchesteru.

- Tyson jest bardzo wszechstronny, jest niesamowicie skoordynowany jak na tak wielkiego faceta, jak LeBron James albo jakoś tak - mówi szkoleniowiec z Detroit cytowany przez World Boxing News. - On z łatwością robi rzeczy, które normalnie potrafią tylko mniejsi zawodnicy. To nie jest coś zwyczajnego dla gościa jego gabarytów. 

- Wcześniej w wadze ciężkiej potrafił to między innymi Muhammad Ali, co czyniło go bardzo efektywnym pięściarzem w jego czasach. Ali miał swoje walki z Joe Frazierem - to były bokserskie klasyki bokser kontra puncher, jak Fury kontra Wilder, tu jest dokładanie to samo - ocenia Steward, który w roli trenera "Króla Cyganów" tuż przed rewanżem z Deontayem Wilderem zastąpił Bena Davisona.

Add a comment

Choć wśród kibiców i ekspertów typujących wynik rewanżu Deontaya Wildera (42-0-1, 41 KO) z Tysonem Furym (29-0-1, 20 KO) niewielu jest tych stawiających na wygraną Brytyjczyka przez nokaut, w taki właśnie scenariusz mocno wierzy Frank Warren.

- Ja naprawdę sądzę, że Tyson go znokautuje. Wilder raczej nie zrobi nic innego niż to, co robił w pierwszym pojedynku, choć nadal będzie groźny. Myślę, że tym razem Tyson będzie wygrywał jeszcze wyraźniej, zanim walka się skończy, czy to przez nokaut czy na punkty - mówi promotor Fury'ego.

W weekendowej sodzie ringpolska.pl dotyczącej przewidywanego rozstrzygnięcia rewanżu Wilder - Fury opublikowanej na Youtube padły następujące wyniki: Wilder KO - 47%, Wilder PKT - 4%, Fury KO - 12%, Fury PKT - 34%, Remis - 3%. Co ciekawe w sondzie Facebookowej faworytem okazał się już Fury (56%-44%).

Add a comment

Pod okiem nowego trenera - SugarHilla Stewarda - postanowił się przygotować do rewanżu z czempionem WBC Deontayem Wilderem (42-0-1, 41 KO) linearny mistrz świata wagi ciężkiej Tyson Fury (29-0-1, 20 KO). O przyczynach swojej decyzji Brytyjczyk mówił wczoraj w studio ESPN. 

- Wracam do korzeni, z SugarHillem trenowałem już w 2010 roku, szybko się wtedy zaprzyjaźniliśmy. Potrzebowałem tej zmiany, bo traciłem już trochę świeżość, robiłem to samo od lat, musiałem coś zmienić - stwierdził "Król Cyganów", który zaplanowaną na 22 lutego drugą potyczkę z "Bronze Bomberem" zamierza wygrać przez nokaut.

- W rewanżu chcę wszystko wyjaśnić, w poprzedniej walce pobiłem go w rundach 10 do 2, ale skończyło się remisem, to był bardzo kontrowersyjny werdykt. Tym razem będzie inaczej. Znokautuję go, żeby nie zdawać się na sędziów - oznajmił Fury, mimo słabszej wrześniowej walki z Otto Wallinem, w pojedynku z Wilderem nadal uważany przez bukmacherów za faworyta.

Add a comment

Anthony Joshua (23-1, 21 KO) uważa Tysona Fury'ego (29-0-1, 20 KO) za faworyta w rewanżu z Deontayem Wilderem (42-0-1, 41 KO). Brytyjczyk nie ukrywa też, że liczy na wygraną rodaka, bo taki scenariusz przybliżyłby go do wymarzonego pojedynku unifikacyjnego o cztery pasy kategorii ciężkiej.

- Mam przeczucie, że jeśli to Fury zwycięży, to będzie bardziej skłonny do walki ze mną niż byłby Wilder - stwierdził AJ w rozmowie z IFL TV.

- Gdyby to Fury miał pas [WBC], to doszlibyśmy do porozumienia w sprawie unifikacji. Dlatego właśnie mu kibicuję, bo chcę wszystkich tytułów. Gdybym miał stawiać, postawiłbym na Fury'ego - dodał Joshua, dzierżący mistrzowskie trofea federacji WBA, WBO i IBF.

Add a comment

Wczoraj oficjalnie ogłoszono, że 22 lutego w MGM Grand w Las Vegas dojdzie do rewanżowego boju o pas WBC wagi ciężkiej pomiędzy Deontayem Wilderem (42-0-1, 41 KO) i Tysonem Furym (29-0-1, 20 KO). Obaj niepokonani giganci przed zbliżającym się starciem są bardzo pewni siebie.

- Cieszę się, że w końcu dojdzie do tego rewanżu - mówi dzierżący trofeum World Boxing Council Wilder. - Chcę dać fanom to, na co czekają. Udawało mi się to w poprzednich występach, przeciw Fury'emu, Breazeale'owi i Ortizowi. To były widowiskowe wydarzenia uwieńczone tym, czego ludzie pragną - nokautami. W pierwszej walce pokazałem, że mogę go znokautować. Pojedynek był bardzo kontrowersyjny, ale obiecuję, że tym razem żadnych kontrowersji już nie będzie. Wykończę robotę!

- Koniec kombinowania, data została ustalona i Bomb Squad zostanie bezpiecznie zdetonowany, a na tronie zasiądzie nowy król. Dla mnie to jest niedokończona sprawa, ale 22 lutego ten menel w końcu dostanie to, na co zasługuje. Nie mogę się doczekać! - zapowiada Fury.

W kontrakcie na drugi pojedynek Wilder - Fury zapisano także możliwość organizacji trzeciej walki, do której dojść miałoby latem 2020 roku.

Add a comment

Anthony Joshua uważa, że Tyson Fury (29-0-1, 20 KO) jest w stanie w rewanżu pokonać czempiona WBC wagi ciężkiej Deontaya Wildera (42-0-1, 41 KO). Brytyjczyk co prawda w ostatnim występie nie zachwycił, ale nadal zdaniem bukmacherów będzie faworytem w drugim starciu z "Bronze Bomberem".

- Fury ostatnio brał relatywnie łatwe walki, by odzyskać pewność siebie i w nowy rok wchodzi jako nowy człowiek, z nowym teamem i nowym nastawieniem - analizuje Joshua w rozmowie ze Sky Sports. - Na pewno czuje w sobie to coś nowego i chce znów zostać mistrzem świata.

- On może wygrać z Wilderem, o ile będzie się trzymał planu przez 12 rund. Wilder już udowadniał, że wystarczy chwila nieuwagi - jemu wystarczy jeden cios, ale dobry bokser, młody świeży, trzymający się planu może z nim wygrywać przez X rund - dodaje Joshua.

Do drugiej konfrontacji Tysona Fury'ego z Deontayem Wilderem dojść ma 22 lutego. Oficjalne ogłoszenie pojedynku spodziewane było przed świętami, jednak nastąpi ostatecznie później.

Add a comment

Jeszcze trzy walki będzie obowiązywał kontrakt Tysona Fury'ego (29-0-1, 20 K) z grupą Top Rank. Dwa z tych pojedynków odbędą się przeciwko mistrzowi świata WBC wagi ciężkiej Deontayowi Wilderowi (42-0-1, 41 KO). 

Najbliższa walka Brytyjczyka odbędzie się 22 lutego w Las Vegas. Bez względu na wyniku tego pojedynku, latem przyszłego roku Fury i Wilder mają skrzyżować rękawice po raz trzeci. Data tej konfrontacji nie jest jeszcze znana.

Pod koniec przyszłego roku prawdopodobnie Fury ponownie wejdzie do ringu i wtedy wypełni kontrakt z grupą Boba Aruma. Niewykluczone, że zostanie on przedłużony, zwłaszcza, jeśli Anglik wygra oba pojedynki z Wilderem i będzie posiadał mistrzowski pas.

Add a comment

Andy Lee, który będzie asystował nowemu trenerowi SugarHillowi Stewardowi w przygotowaniach Tysona Fury'ego (29-0-1, 20 KO) do walki z Deontayem Wilderem (42-0-1, 41 KO), spodziewa się po swoim kuzynie bardziej zdecydowanej postawy w rewanżu.

- Myślę, że Tyson znów powinien robić to, co robił do tej pory - unikać ataków, dużo się ruszać, być sprytny i nieprzewidywalny, jednak równocześnie powinien włożyć w ciosy trochę więcej siły - ocenia były mistrz świata kategorii średniej.

- Fury w pierwszym pojedynku kilka razy zranił Wildera. Mając teraz w narożniku Hilla, gdy znów go zamroczy, to myślę, że będzie chciał go skończyć - przewiduje Andy Lee.

Do drugiego starcia Tysona Fury'ego z Deontayem Wilderem dojść powinno 22 lutego w Las Vegas. Walka miała zostać ogłoszona przed świętami, jednak póki co żaden oficjalny komunikat się nie pojawił.

Add a comment

Były mistrz świata wagi średniej Andy Lee dołączył do sztabu szkoleniowego Tysona Fury'ego (29-0-1, 20 KO), który przygotowuje się do rewanżowej walki z mistrzem świata WBC kategorii ciężkiej Dontayem Wilderem (42-0-1, 41 KO).

Pierwszym trenerem Brytyjczyka od niedawna jest Javan Steward. Fury dosyć nieoczekiwanie zakończył współpracę z Benem Davisonem, z którym trenował przez ostatnie dwa lata.

Lee ma być jednym z asystentów Stewarda. Irlandczyk, który dzierżył pas mistrzowski fedracji WBO w latach 2014-15, nie boksuje zawodowo od blisko trzech lat.

Add a comment

John Fury, ociec Tysona Fury'ego (29-0-1, 20 KO), uważa, że jego syn postąpił słusznie, zatrudniając przed rewanżem z czempionem WBC wagi ciężkiej Deontayem Wilderem (42-0-1, 41 KO) nowego trenera. "Król Cyganów", który ostatnio pracował z Benem Davisonem, będzie teraz trenował z SugarHillem Stewardem, znanym wcześniej pod nazwiskiem Javan Hill.

- Davison wykonał świetną robotę, to młody facet, pomógł Tysonowi, przeszli razem długą drogę. Nadal są przyjaciółmi, jednak Tyson podjął decyzję o przenosinach do Ameryki - to tam chce teraz boksować. Z tym gościem [SugarHillem Stewardem] ćwiczył jakieś 12 czy 14 lat temu, gdy jeszcze żył Emanuel [Steward] - przypomina Fury Senior.

- Tyson Mówił mi o nim wtedy, że jest tam taki dobry trener.  Myślę, że lepiej nie mógł trafić. To jest Kronk Gym, wyciągną z Tysona to, co najlepsze. On potrzebuje zwycięstwa przez nokaut i na to właśnie będą się nastawiać - dodaje John Fury, który początkowo sam uczył swojego syna boksu.

Do drugiej walki Tysona Fury'ego z Deontayem Wilderem dojść ma 22 lutego, najprawdopodobniej w Las Vegas. Pierwszy pojedynek zakończył się remisem.

Add a comment

Tyson Fury (29-0-1, 20 KO) powoli zaczyna się nakręcać na rewanż z czempionem WBC wagi ciężkiej Deontayem Wilderem (42-0-1, 41 KO). "Król Cyganów", który z "Bronze Bomberem" zmierzyć ma się 22 lutego, opublikował na Instagramie wiadomość adresowaną do swojego rywala.

Add a comment

SugarHill Steward, znany wcześniej jako Javan "Sugar" Hill, cieszy się na perspektywę ponownej współpracy z Tysonem Furym (29-0-1, 20 KO), którego przygotuje do planowanego a 22 lutego rewanżu z czempionem WBC kategorii ciężkiej Dontayem Wilderem (42-0-1, 41 KO).

Amerykanin miał już okazję ćwiczyć z Furym jako asystent legendarnego Emanuela Stewarda, do pod którego opiekę "Król Cyganów" trafił na kilka tygodni w 2010 roku.

- Od tamtego czasu Tyson zrobił wielki postęp - ocenia Steward w rozmowie z secondsout.com. - Został mistrzem świata, zdetronizował Kliczkę. Kiedyś spędziłem z nim dużo czasu i na sali treningowej i poza nią. Dużo się od niego nauczyłem - jego determinacja i siła to jest to, co ludzie w nim teraz widzą. Jestem podekscytowany tym, że będę z nim pracował, gdy dojrzał boksersko, a przede wszystkim tym, że pomogę mu odzyskać mistrzostwo świata. Wiele nauczyłem się, obserwując Emanuela Stewarda, teraz czas, by zrobić z tego użytek. 

- Tyson cały czas jest teraz w treningu i to jest dla mnie dobra wiadomość. Czeka nas jakieś 7-8 tygodni przygotowań, to powinno wystarczyć na Wildera - dodaje szkoleniowiec z Detroit.

Add a comment

Javan "Sugar" Hill - były trener m.in. Adonisa Stevensona i asystent legendarnego Emmanuela Stewarda - zastąpi Bena Davisona w narożniku Tysona Fury'ego (29-0-1, 20 KO) przed zaplanowanym na 22 lutego rewanżem z czempionem WBC wagi ciężkiej Deotayem Wilderem (42-0-1, 41 KO).

- Tyson i ja musieliśmy podjąć jakieś decyzje i postanowiliśmy zakończyć współpracę. Pozostajemy jednak przyjaciółmi i on rozwali tego menela! - skomentował dziś na Twitterze rozstanie z "Królem Cyganów" Davison.

Tyson Fury współpracę z Davisonem rozpoczął w 2018 roku, gdy zdecydował się wrócić na ring po 30-miesięcznej przerwie. Wcześniej ćwiczył pod okiem swojego ojca Johna i wuja Petera Fury'ego. Z Hillem Brytyjczyk miał już okazję trenować przed laty podczas pobytu w słynnym Kronk Gymie w Detroit.

Add a comment

Bob Arum nie ma żadnych wątpliwości, że Tyson Fury (29-0-1, 20 KO) odbierze Deontayowi Wilderowi (42-0-1, 41 KO) pas WBC wagi ciężkiej w boju rewanżowym. Pierwsza walka zakończyła się remisem, jednak Fury wyszedł do niej po trzyletnim rozbracie z boksem na najwyższym poziomie.

- Fury pokazał wtedy 65 procent  formy, którą miał będzie w najbliższym pojedynku, Wilder - 90 procent. Zwycięzca rewanżu może być tylko jeden - Fury. Wilder ma "szansę punchera". Jego uderzenie sieje spustoszenie, ale Fury tym razem nie da się już tak złapać! - przekonuje promotor "Króla Cyganów".

W opinii bukmacherów Tyson Fury, mimo niezbyt udanego ostatniego występu i spektakularnych nokautów Deontaya Wildera, będzie faworytem pojedynku planowanego na 22 lutego.

Add a comment

Efektowny nokaut, jaki minionej nocy zafundował Luisowi Ortizowi Deontay Wilder, nie zrobił większego wrażenia na Tysonie Furym (29-0-1, 20 KO).

Fury 22 lutego ma zmierzyć się z amerykańskim czempionem WBC wagi ciężkiej po raz drugi i jest przed tym starciem bardzo pewny siebie. "Wilder ze mną liczyć może tylko na szczęśliwy cios. Dostanie tym razem jeszcze większą lekcję niż w poprzedniej walce." - napisał na Twitterze "Król Cyganów".

Pierwszy pojedynek Tysona Fury'ego z Deontayem Wilderem odbył się w grudniu ubiegłego roku. Brytyjczyk wygrał wówczas więcej rund, jednak dwukrotnie był liczony i ostatecznie sędziowie wypunktowali remis.

Add a comment

Mimo efektownych zwycięstw przez nokaut nad Dominikiem Breazealem i Luisem Ortizem Deontay Wilder (41-0-1, 40 KO) nie zapracował sobie u bukmacherów na pozycję faworyta w rewanżu z Tysonem Furym (29-0-1, 20 KO).

Według fachowców ustalających kursy większe szanse na wygraną w rewanżowym starciu niepokonanych olbrzymów ma nadal Fury, który w dwóch poprzednich występach mierzył się z Tomem Schwarzem i Otto Wallinem.

Na "Króla Cyganów" aktualnie stawiać można przy średnim przeliczniku 1,8, podczas gdy kurs na "Bronze Bombera" wynosi 2,25. Druga walka Wildera z Furym zakontraktowana jest na 22 lutego.

Add a comment

Tyson Fury (29-0-1, 20 KO) przyznał w rozmowie z Talk Sport, że przed pierwszą walką z czempionem WBC wagi ciężkiej Deontayem Wilderem (40-0-1, 40 KO) miał poczucie, że nikt nie wierzy w jego zwycięstwo.

- Byłem wtedy tłustą świnia, wracałem po dwóch i pół latach przerwy, zgubiłem 60 kilo, miałem myśli samobójcze - wspominał "Król Cyganów". - Ja nigdy w siebie nie zwątpiłem, ale zwątpili we mnie ludzie, którzy wierzyli we mnie przez całą karierę. Każdy z nich, w tym tata, bracia i żona .

- Nie sądzę, by nawet mój trener wierzył, że mogę wygrać. Tata nie odzywał się do mnie przez pięć tygodni na obozie treningowym, bo był przekonany, że zostanę ciężko znokautowany. Powiedział mi wtedy: "Nieważne, ile zarobisz, to nie jest warte tych pieniędzy, możesz skończyć na wózku, synu!" - przyznał Fury.

Walka Tysona Fury'ego z Deontayem Wilderem zakończyła się ostatecznie remisem. Do drugiego starcia pięściarzy dojść ma 22 lutego.

Add a comment