Patronat medialny


 

Kliczko HayeChoć kontrakty na walkę o trzy mistrzowskie pasy wagi ciężkiej pomiędzy Władimirem Kliczką (54-3, 49 KO) a Davidem Haye (25-1, 23 KO) zostały już podpisane, a maszyna promocyjna przed zaplanowanym na 2 lipca pojedynkiem ruszyła pełną parą, były czempion "królewskiej" dywizji Nikołaj Wałujew przewiduje, że Haye, jak już raz to uczynił w przeszłości, wycofa się z konfrontacji z "Dr Stalowym Młotem".

- Już o tym mówiłem i będę to powtarzał. Według mnie do tej walki nie dojdzie z powodów finansowych. Mówiłem to wiele razy - twierdzi rosyjski gigant i wyjaśnia: - Haye doskonale sobie zdaje sprawę z ryzyka i zgodzi się boksować z Kliczką tylko na bardzo korzystnych dla siebie warunkach. Brytyjczyk wie, że to może być dla niego ostatnia walka w roli mistrza świata.

Co ciekawe, niedawno w podobnym tonie o lipcowym starciu z "Hayemakerem" wypowiadał się sam Kliczko, który stwierdził, że "uwierzy w walkę z Hayem dopiero wtedy, gdy zobaczy Haye'a w ringu".