onet.pl sport


ARTV Chicago


Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 



23 marca podczas gali organizowanej w Inglewood dojdzie do walki Kubrata Pulewa (26-1, 13 KO) z Robertem Heleniusem (28-2, 17 KO). Będzie to pierwszy występ Bułgara po podpisaniu kontraktu z grupą Top Rank.

Pulew jest oficjalnym pretendentem do tytułu mistrza świata IBF wagi ciężkiej. W drugiej połowie roku może dojść do jego walki z posiadającym ten tytuł Anthonym Joshuą.

35-letni Helenius w ostatni występie wygrał przed czasem z Erkanem Teperem. Główną atrakcją tej imprezy będzie rewanżowa walka mistrza świata WBC wagi super piórkowej Miguela Berchelta z Francisco Vargasem.

Dillian Whyte (25-1, 18 KO) twierdzi, że Eddie Hearn tak naprawdę nigdy nie rozważał na poważnie skonfrontowania go z czempionem WBA, WBO i IBF wagic ciężkiej Anthonym Joshuą (22-0, 21 KO) 13 kwietnia na stadionie Wembley.

- Oni Wembley mieli zarezerwowane od dawna, a mi propozycję walki złożyli dopiero 10 stycznia - żali się "The Body Snatcher". - Można było doprowadzić do tego pojedynku, gdyby Joshua naprawdę tego chciał, ale dla mnie cały czas było jasne, że oni skupieni byli na zrobieniu walki z Jarrellem Millerem w Nowym Jorku. 

Hearn odpiera zarzuty Whyte'a. - Oczywiście, że myśleliśmy poważnie o tej walce. Inaczej nie marnowalibyśmy czasu na przygotowywanie trzech różnych ofert. Nie robiliśmy tego dla zabawy. To AJ odpowiada za finanse i wszystkie oferty wychodziły od niego. Jako obowiązkowy pretendent WBO Whyte ma prawo do 20 procent w przetargu, my proponowaliśmy dużo więcej. Uważam, że Dillian zasługuje na pojedynek o pas. Tutaj korzyścią dla niego miało być to, że jeśli pobije Joshuę, zostanie wielką gwiazdą. Nadal jest szansa na tę walkę, ale w maju lub czerwcu - przekonuje szef Matchroom Boxing.

2 marca na gali organizowanej w Magdeburgu do trzeciej obrony tytułu mistrza Europy wagi ciężkiej przystąpi Agit Kabayel (18-0, 13 KO). Rywalem 26-letniego Niemca będzie Andrij Rudenko (32-3, 20 KO).

Wcześniej wydawało się, że Kabayel w tym terminie zmierzy się z Otto Wallinem, który jest oficjalnym pretendentem do pasa Europejskiej Unii Boksu. Pojedynek ze Szwedem odbędzie się jednak w późniejszym terminie.

Dla Kabayela będzie to pierwszy występ od kwietnia ubiegłego roku. Rudenko ostatni raz boksował w grudniu, kiedy wrócił na ring po porażce z Aleksandrem Powietkinem.

Charles Martin (25-2-1, 23 KO) zadeklarował w rozmowie z boxingscene.com, że chętnie zmierzyłby się po raz drugi z Adamem Kownackim (19-0, 15 KO), z którym przegrał na punkty w zeszłym roku. 32-letni Amerykanin na ring powrócić ma w kwietniu.

- Szukamy jeszcze rywala, ale kto by to nie był, będę gotów. Potem chciałbym rewanżu z Kownackim - stwierdził "Książę" Charles, dodając, że w jego opinii "Babyface" nie ma jednak ochoty na powtórną konfrontację.

- Pisałem do niego osobiście nie nie sądzę, by on naprawdę chciał jeszcze raz ze mną zaboksować. Daliśmy świetną walkę, fajnie byłoby to powtórzyć. Jeśli się nie uda, mogę walczyć z Luisem Ortizem, Jarrellem Millerem, Kubratem Pulewem - każdym, nad kim zwycięstwo da mi szybko walkę o pas! - oświadczył Martin.

Jarrell Miller (23-0-1, 21 KO) uważa, że teraz to on a nie Dillian Whyte (25-1, 18 KO) ma większe szanse na walkę o pasy WBA, WBO i IBF wagi ciężkiej z Anthonym Joshuą (22-0, 21 KO). Przedwczoraj Amerykanin otrzymał od promującego AJ-a Eddiego Hearna pierwszą propozycję warunków, na jakich mogłoby dojść do pojedynku 1 czerwca w nowojorskiej Madison Square Garden.

- Owszem, były ostatnio rozmowy na ten temat - przyznaje "Big Baby". - Whyte chyba jednak nie chce tej walki. Usłyszałem, że jeśli się z nim nie dogadają, to Joshua zaboksuje ze mną w czerwcu. Dillian może stracić szansę, bo upiera się przy pewnych liczbach. 

- Oferta dla mnie nie jest zła. Moim celem jest zawalczyć o mistrzostwo świata. W pierwszej kolejności myślę o tytułach, a potem dopiero o kasie - zaznacza Miller, mający w swoim rekordzie wygrane z Mariuszem Wachem i Tomaszem Adamkiem.

Były pretendent do tytułu mistrza świata wagi ciężkiej Gerald Washington (19-3-1,12 KO) skomentował swoją porażkę z Adamem Kownackim (19-0, 15 KO). Po walce Amerykanin nie rozmawiał z mediami. Nie pojawił się także na konferencji prasowej po gali.

- Dziękuję za wsparcie i słowa otuchy. Czuję się dobrze, z moim zdrowiem jest wszystko ok. Upadłem, ale muszę się podnieść i iść do przodu. To była ciężka noc, ale jestem wdzięczny, że mogłem stoczyć tę walkę - napisał w mediach społecznościowych pięściarz z Kalifornii.

Kownacki wygrał z Washingtonem przez techniczny nokaut w drugiej rundzie. Dla Amerykanina była to trzecia porażka na zawodowych ringach. Wcześniej wygrywali z nim Jarrell Miller i aktualny mistrz świata WBC wagi ciężkiej Deontay Wilder.

Jest już niemal pewne, że wbrew wcześniejszym zapowiedziom, Anthony Joshua (22-0, 21 KO) nie stoczy swojej kolejnej walki 13 kwietnia na stadionie Wembley. Rozmowy z potencjalnymi rywalami, którzy tego dnia mieliby zmierzyć się z Anglikiem idą bardzo wolno.

Przyśpieszyły z kolei negocjacje w sprawie organizacji walki Joshuy z Jarrellem Millerem (23-0-1, 21 KO). Taki pojedynek miałby się odbyć 1 czerwca w hali Madison Square Garden w Nowym Jorku.

Obóz Millera potwierdził, że oferta złożona im oferta jest atrakcyjna, jednak nie została jeszcze przyjęta. Amerykanin chciałby podbić stawkę o kilkaset tysięcy dolarów, jednak obie strony są pozytywnie nastawione do dalszych rozmów.

Jarrell Miller ostatni pojedynek stoczył w listopadzie, wygrywając przed czasem z Bogdanem Dinu. Stawką walki Amerykanina z Joshuą byłyby tytuły mistrza świata WBA, WBO i IBF wagi ciężkiej.

23 marca w Kolonii dojść ma do walki o "zwykły" pas WBA kategorii ciężkiej pomiędzy Manuelem Charrem (31-4, 17 KO) i Fresem Oquendo (37-8, 24 KO) - informuje ESPN, powołując się na swoje źródła.

Rozpoczęcie negocjacji na temat pojedynku nakazały wczoraj władze World Boxing Association, wcześniej zawieszając Charrowi karę za doping "ze względu na błędy proceduralne VADA przy otwieraniu próbki B" (pierwsze badanie w organizmie Syryjczyka wykazało obecność epitrenbolonu i drostanolonu).

Zgodnie z rezolucją WBA lepszy z pary Charr - Oquendo w ciągu 120 dni będzie musiał skrzyżować rękawice ze zwycięzcą starcia o pas tymczasowy, w którym staną naprzeciw siebie Jarrell Miller (23-0-1, 20 KO) i Trevor Bryan (20-0, 14 KO).

Eddie Hearn "straszy" notowanego na pierwszej pozycji rankingu WBO wagi ciężkiej Dilliana Whyte'a (25-1, 18 KO), że jeśli nie zgodzi się walczyć 13 kwietnia na przedstawionych mu warunkach z Anthonym Joshuą (22-0, 21 KO), to na jakiś czas może stracić szansę boksowania o mistrzostwo świata. 

Szef Matchroom Boxing przekonuje, że w wypadku przejścia dzierżącego cztery pasy kategorii junior ciężkiej Oleksandra Usyka (16-0, 12 KO) do królewskiej dywizji, to Ukrainiec będzie bliżej konfrontacji z Joshuą.

- Zgodnie z regułami WBO Usyk, przenosząc się wyżej - o ile się przeniesie - powinien automatycznie zostać obowiązkowym challengerem. Rozmawiałem o tym z WBO w zeszłym tygodniu - stwierdził Hearn w wywiadzie dla Sky Sports.

- Dillian jest teraz na drodze, by stać się obowiązkowym pretendentem, jednak gdy odrzuca się okazję boksowania o mistrzostwo świata wagi ciężkiej, to szybko się ona nie powtarza. Chcę, aby kontrakt dla Whyte'a był zadowalający, ale oczekuję jednocześnie, że go podpisze, bo to jest ta walka, walka o mistrzostwo wagi ciężkiej! - dodaje promotor Joshuy, będący w coraz trudniejszej sytuacji wobec zbliżającego się kwietniowego terminu rezerwacji stadionu Wembley.

W miniony piątek boksujący w kategorii ciężkiej Oscar Rivas (26-0, 18 KO) zanotował najcenniejsze do tej pory zwycięstwo na zawodowych ringach, pokonując przez nokaut byłego pretendenta do mistrzowskich pasów Bryanta Jenningsa. Teraz Kolombijczyk chciałby się zmierzyć z innym ex-challengerem Kubratem Pulewem (26-1, 13 KO).

- Jeśli negocjacje pójdą gładko, to bardzo chętnie zaboksuję z rywalem, z którym już walczyłem jako amator. Nazywa się on Kubrat Pulew. Sądzę, że taka walka byłaby dla mnie czymś odpowiednim - powiedział Rivas w wywiadzie dla boxingtalk.com.

Pulew niedawno podpisał kontrakt promotorski z grupą Top Rank i 20 kwietnia ma zaprezentować się w ringu na gali Crawford - Khan. Ostatnio jako potencjalnego przeciwnika Bułgara wymieniało się Roberta Heleniusa (28-2, 17 KO). 

Oscar Rivas i Kubrat Pulew w czasach kariery amatorskiej stanęli naprzeciw siebie w 1/8 finału olimpijskiego w Pekinie. Walkę 11-5 wygrał Kolumbijczyk.

Znalezione obrazy dla zapytania joshua miller ringpolska.pl

Współpromotor Jarrella Millera (23-0-1, 20 KO) Dimitrij Salita oświadczył w rozmowie z World Boxing News, że w tej chwili nie bierze udziału w żadnych negocjacjach na temat ewentualnej walki w USA swojego zawodnika z mistrzem świata WBA, WBO i IBF wagi ciężkiej Anthonym Joshuą (22-0, 21 KO).

W ostatnich dniach o Millerze jako jednym z głównych kandydatów do starcia z Joshuą mówił promujący AJ-a i współpromujący "Big Baby" Eddie Hearn. W kontekście tym pojawiły się nawet konkretne możliwe daty i lokalizacja pojedynku - 1 lub 8 czerwca, hala Madison Square Garden w Nowym Jorku.

- Nie prowadziłem ostatnio rozmów w sprawie starcia Joshua - Miller. Czytałem artykuły o możliwej walce w czerwcu na DAZN, ale nie komunikowałem się z Eddiem w kwestii takiej opcji. W tej chwili nie mam nic do powiedzenia - powiedział Salita.

Federacja WBA postanowiła cofnąć karę sześciomiesięcznego zawieszenia za doping nałożoną na Manuela Charra (31-4, 17 KO).

Syryjczyk miał we wrześniu spotkać się w pojedynku w obronie "zwykłego" pasa WBA z Fresem Oquendo (37-8, 24 KO), ale w jego organizmie wykryto dwie zakazane substancje - epitrenbolon i drostanolon. Walkę odwołano, jednak Charr nie stracił swojego tytułu, bo rzekomo VADA przy otwieraniu próbki B dopuściła się błędów proceduralnych. 

Sprawę skierowano do ponownego rozpatrzenia i ostatecznie wczoraj władze World Boxing Association poinformowały, że "Diamond Boy" może już boksować i w ciągu 60 dni powinien zmierzyć się z Oquendo. Ponadto zakomunikowano, że zwycięzca starcia Charr Oquendo w ciągu kolejnych 120 dni będzie się musiał skrzyżować rękawice z lepszym w boju o tytuł "tymczasowy" pomiędzy Jarrellem Millerem (23-0-1, 20 KO) i Trevorem Bryanem (20-0, 14 KO).

W pojedynku wieczoru gali w Veronie, którego stawką były regionalne pasy IBF International, NABF i NABO wagi ciężkiej niepokonany Oscar Rivas (26-0, 18 KO) znokautował w dwunastej rundzie byłego challengera do mistrzowskich tytułów Bryanta Jenningsa (24-3, 14 KO).

Walka przez jedenaście starć, po których Rivas prowadził na dwóch z trzech kart punktowych, nie była ciekawym widowiskiem. Kolumbijczyk przycisnął jednak w ostatniej odsłonie i posłał Jenningsa na deski. Pięściarz z Filadelfii zdołał się podnieść, ale chwilę później znów znalazł się w kłopotach i sędzia przerwał pojedynek.

Podczas tej samej gali kolejne zwycięstwo do swojego rekordu dopisał boksujący w kategorii piórkowej Shakur Stevenson (10-0, 6 KO), który zastopował w czwartej rundzie Jessiego Crisa Rosalesa (22-2-1, 10 KO). Po walce srebrny medalista olimpijski z Rio de Janeiro rzucił wyzwanie świeżo upieczonemu czempionowi IBF Joshowi Warringtonowi.

20 kwietnia w USA dojdzie do walki pomiędzy mistrzem świata WBO wagi półśredniej Terencem Crawfordem (34-0, 25 KO) i Amirem Khanem (33-4, 20 KO). Jak informuje Dan Rafael, podczas kwietniowej imprezy w barwach grupy Top Rank zadebiutuje Kubrat Pulew (26-1, 13 KO). Rywalem 37-letniego Bułgara będzie prawdopodobnie Robert Helenius (28-2, 17 KO).

Pulew, który w przeszłości boksował o tytuł czempiona globu kategorii ciężkiej z Władimirem Kliczką, w swoim ostatnim występie pokonał na punkty Hughie Fury'ego, zapewniając sobie pozycję obowiązkowego challengera IBF. Helenius we wrześniu znokautował Erkana Tepera, notując trzecie zwycięstwo od czasu porażki z Dillianem Whytem.

102,2 kg wniósł na wagę były challenger do mistrzowskich pasów kategorii ciężkiej Bryant Jennings (24-2, 14 KO) przed dzisiejszą walką z Oscarem Rivasem (25-0, 17 KO) na gali ESPN w Veronie. Niepokonany rywal Amerykanina zanotował 106,1 kg.

Podczas tej samej imprezy w ringu zaprezentuje się obiecujący Shakur Stevenson (9-0, 5 KO), który w boju o pasy IBF Intercontinental i WBC Continental Americas kategorii piórkowej skrzyżuje rękawice z Jessie Crisem Rosalesem (22-1-1, 10 KO).

23 lutego podczas gali organizowanej w Londynie ma dojść do ciekawie zapowiadającej się walki Joe Joyce'a (7-0, 7 KO) z byłym mistrzem świata wagi ciężkiej Bermane Stivernem (25-3-1, 21 KO).

33-letni Joyce od niedawna współpracuje z trenerem Abelem Sanchezem. Ostatni raz Brytyjczyk boksował w grudniu. Stiverne pozostaje nieaktywny od listopada 2017 roku, kiedy został znokautowany przez Deontaya Wildera.

Główną atrakcją gali w Londynie będzie pojedynek byłego mistrza świata wagi super średniej Jamesa DeGale'a z Chrisem Eubankiem Jr. Podczas tej samej imprezy dojdzie także do walki byłego czempiona wagi piórkowej Lee Selby'ego z Omarem Douglasem.

Najnowsze komentarze