onet.pl sport


ARTV Chicago


Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 



KliczkoObóz Aleksandra Powietkina (19-0, 14 KO) zbyt wcześnie zdecydował się na potyczkę z Władimirem Kliczko (54-3, 48 KO) - uważa starszy brat ukraińskiego czempiona wagi ciężkiej federacji IBF i WBO - Witalij.

- Oczywiście Powietkin to poważny przeciwnik i mojego brata czeka trudne zadanie, aczkolwiek, realnie oceniając przygotowanie Powietkina, mogę powiedzieć, że jego menadżer popełnił duży błąd, w pogoni za finansowymi zyskami wystawiając Aleksandra naprzeciw najsilniejszego zawodnika kategorii ciężkiej. Najprawdopodobniej zakończy się to porażką Powietkina - twierdzi Witalij.

- Powietkin jest dobrym pięściarzem, ma spory arsenał umiejętności technicznych, jednak nie ma wystarczającego doświadczenia, które pozwoliłoby mu zwyciężyć - najpewniej walka z Władimirem tego dowiedzie - wyjaśnia niedawny pogromca Alberta Sosnowskiego, dodając, że w jego opinii Rosjanin przed przystąpieniem do mistrzowskiej próby powinien jeszcze rozegrać co najmniej pięć pojedynków.

Do starcia Władimira Kliczko z Aleksandrem Powietkinem dojdzie 18 września w Stuttgarcie.{jcomments on}

Add a comment

MaddaloneNowojorski ciężki Vinny Maddalone (33-6, 24 KO) przyznał w wywiadzie dla eastsideboxing.com, że osobiście nie słyszał jeszcze nic o swoim potencjalnym pojedynku z niepokonanym brytyjskim dwumetrowcem Tysonem Fury (11-0, 9 KO), dodając jednak, że gdyby propozycja takiej walki został mu złożona, byłby gotów podjąć wyzwanie.

- Z chęcią wziąłbym tę walkę, zwłaszcza w Anglii, ale w tej chwili czekam na coś większego - powiedział Maddalone - Po tym pojedynku z przyjemnością zmierzę się z Furym. Występ w Anglii przed przejściem na sportową emeryturę to moje marzenie.

Fighter z "Wielkiego Jabłka" nie chciał zdradzić szczegółów dotyczących walki, której się spodziewa; stwierdził jedynie, że miałoby do niej dojść we wrześniu lub październiku.{jcomments on}

Add a comment

ArreolaWciąż nie wiadomo dokładnie, z kim Chris Arreola (28-2, 25 KO) stoczy swoją pierwszą walkę od czasu porażki z Tomaszem Adamkiem. W kontekście rywalizacji z Amerykaninem wymienia się obecnie trzech możliwych rywali - sparującego często z "Góralem" Derrica Rossy (25-2, 14 KO), 38-letniego Lance'a Whitakera (35-6-1, 28 KO) oraz Fridaya Ahunanyę (24-6-3, 13 KO).

Powrót "Koszmarnego" Chrisa odbędzie się na pewno na początku sierpnia na gali w Kalifornii. Pojedynek będzie pokazywany przez telewizję ESPN, bo póki co nie zapowiada się na to, aby Arreola mógł szybko wrócić na antenę HBO, na której gościł nieustannie przez kilka ostatnich lat, zarabiając za każdy swój występ po kilkaset tysięcy dolarów.{jcomments on}

Add a comment

Mollo6 sierpnia na gali w Chicago kolejną walkę stoczy były rywal Andrzeja Gołoty Mike Mollo (20-3, 12 KO). Przeciwnikiem Amerykanina na dystansie ośmiu rund będzie jego rodak Franklin Lawrence (12-2-2, 7 KO).

Dla 30-letniego Mollo będzie to trzeci występ od poniesionej w styczniu 2008 roku porażki z Gołotą - w międzyczasie uległ na punkty Jameelowi McCline'owi i pokonał, również na punkty, Billy Zumbruna.{jcomments on}

Add a comment

Tyson FuryAmerykanin Vinny Maddalone (33-6, 24 KO) anonsowany jest przez brytyjskie media jako kolejny rywal niepokonanego na zawodowych ringach brytyjskiego dwumetrowca Tysona Fury (11-0, 9 KO).

Do pojedynku, zdaniem Fury'ego, dojść miałoby dojść na sierpniowej gali telewizji Showtime w ramach cyklu "ShowBox".

Add a comment

Kliczko18 września na stadionie piłkarskim we Frankfurcie dojdzie do walki pomiędzy mistrzem świata federacji IBF oraz WBO kategorii ciężkiej Władimirem Kliczko (54-3, 48 KO) i oficjalnym pretendentem do tytułu International Boxing Federation Aleksandrem Powietkinem (19-0, 14 KO). Obiekt, na którym zostanie rozegrany pojedynek wykorzystując płytę piłkarskiego boiska będzie mógł pomieścić 60 tysięcy kibiców. Ukraińscy organizatorzy tego eventu spodziewają się kompletu publiczności.

Dla młodszego z braci Kliczko będzie to drugi występ w tym roku. Ukrainiec miał się już raz spotkać z Powietkinem, w grudniu 2008 roku jednak Rosjanin na kilka tygodni przed walką wycofał się z powodu kontuzji nogi. Od tego czasu kilkakrotnie przymierzano się do ponownego zestawienia w ringu czempiona wagi ciężkiej według "the Ring" i złotego medalisty olimpijskiego z Aten, aż w końcu federacja IBF nakazała rozegranie tego pojedynku.{jcomments on}

Add a comment

Evander Holyfield (43-10-2, 28 KO) mimo blisko 48 lat cały czas prezentuje przyzwoity poziom sportowy i stawia sobie ambitne cele. "Holy" wierzy w swoje możliwości i jest przekonany, że obydwaj bracia Kliczko są w jego zasięgu.

- Myślę, że byłbym w stanie ich teraz pokonać. Naprawdę w to wierzę - powiedział.

Amerykanin odniósł się też do małej popularności braci Kliczko za oceanem. 

- Ich głównym problemem jest to, że nie są Amerykanami - zauważa "Holy". - Tutaj ludzie kochają tylko swoich. Bokserzy z zagranicy potrzebują dużo czasu by zdobyć miłość tutejszych kibiców. Zdarzają się oczywiście wyjątki od tej reguły, ale tylko w przypadkach, gdy dany bokser walczy agresywnie, efektownie. Bracia Kliczko walczą zbyt ostrożnie.

Add a comment

McBrideRobert Hawkins (23-15, 7 KO) będzie najbliższym rywalem Kevina McBride (34-6-1, 29 KO), który występem 10 lipca na gali w Poughkeepsie powróci na ring po po niemal trzyletniej przerwie .

- Jest we mnie irlandzka duma. Mam jeszcze coś do udowodnienia. Kiedyś wszyscy skreślali mnie w walce z Tysonem, a ja go pokonałem. Ludzie nie wierzyli we mnie wtedy i teraz też być pewnie nie będą wierzyć, ale tak jak pobiłem Tysona, uważam, że jestem w stanie pokonać każdego! - zapewnia mierzący 203 cm Irlandczyk, który w swoim ostatnim pojedynku uległ przed czasem Andrzejowi Gołocie.

Podczas lipcowej gali między linami zaprezentuje się też Nagy Aguilera (15-3, 10 KO), który podobnie jak McBride po zwycięstwie nad "Żelaznym" śnił  przez jakiś czas swój krótki sen o mistrzowskiej walce, gdy w grudniu 2009 roku znokautował w pierwszej rundzie Olega Maskajewa. Cztery miesiące później sam został jednak znokautowany w eliminatorze IBF przez Samuela Petera. W Poughkeepsie przeciwnikiem Aguilery będzie Roderick Willis (14-6, 8 KO).{jcomments on}

Add a comment

BarrettByły pretendent do mistrzowskiego tytułu wagi ciężkiej Monte Barrett (34-9, 20 KO), który przegrał swoje trzy ostatnie pojedynki zapowiada, że jego starcie z Davidem Tuą (51-3-1, 43 KO) będzie jego ostatnim profesjonalnym występem w karierze.

- Dla mnie to jest czas na odkupienie, na udowodnienie czegoś samemu sobie oraz moim fanom. Przez całą karierę wielokrotnie byłem skazywany na porażkę, ale pasuje mi ta rola. Nigdy nikogo nie unikałem, możecie spojrzeć w mój bilans walk i to powiedzieć. Ja dobrze wiem czego spodziewać się po Davidzie, on nie wie co ja na niego przygotowałem. To będzie moja ostatnia walka, po niej żegnam się z profesjonalnym boksem. Czuję, że wygram i to będzie wspaniały pojedynek. - powiedział Amerykanin.

Do starcia Monte Barretta z Davidem Tuą dojdzie 17 lipca w Atlantic City.

Add a comment

KliczkoGrupa K2 wygrała przetarg na organizację walki o mistrzowski pas federacji IBF kategorii ciężkiej pomiędzy obrońcą tytułu Władimirem Kliczko (54-3, 48 KO) i oficjalnym pretendentem do tytułu Aleksandrem Powietkinem (19-0, 14 KO). Promująca Ukraińskiego czempiona stajnia wyłożyła na przetarg rzadko spotykaną przy konkursie ofert sumę 8 milionów i trzystu trzynastu tysięcy dolarów. Reprezentująca interesy rosyjskiego mistrza olimpijskiego z Aten niemiecka grupa Sauerland Event na organizację walki zdecydowała się przeznaczyć "tylko" 4 miliony i 250 tysięcy dolarów.

Ukraińcy mają teraz 90 dni na organizację pojedynku, jednak z wcześniejszych ustaleń niemal pewne jest, że do walki dojdzie 11 lub 18 września na stadionie piłkarskim we Frankfurcie. Dla Władimira Kliczki to będzie trzecia z rzędu walka rozgrywana na tego typu obiekcie. W dwóch poprzednich pokonał przed czasem Rusłana Czagajewa i najlepszego obecnie amerykańskiego pięściarza wagi ciężkiej Eddie Chambersa.{jcomments on}

Add a comment

Dziś odbędzie się przetarg na organizację sankcjonowanego przez federację IBF pojedynku o mistrzostwo świata wagi ciężkiej pomiędzy aktualnym czempionem, znajdującym się także w posiadaniu pasów WBO i IBO, Władimirem Kliczko (54-3, 48 KO) a oficjalnym challengerem Aleksandrem Powietkinem (19-0, 14 KO).

Jeśli w konkursie ofert zwycięży reprezentująca Kliczkę grupa K2, mistrzowska walka odbędzie się 11 lub 18 września na stadionie piłkarskim we Frankfurcie. Obóz Powietkina optuje za Moskwą.{jcomments on}

Add a comment

David PriceBrązowy medalista igrzysk olimpijskich w Pekinie David Price (7-0, 5 KO) nie wyklucza, że już w swoim kolejnym zawodowym występie spotka się z 22-letnim Tysonem Furym (11-0, 9 KO). Price, który na początku maja pomagał Albertowi Sosnowskiemu w przygotowaniach do walki z Witalijem Kliczko nie był zachwycony tym co Fury pokazał w miniony piątek podczas rewanżowego starcia z Johnem McDermottem.

- Nigdy nie byłem zachwycony jego umiejętnościami i tym występem Fury na pewno nie zmienił mojego zdania, jednak z drugiej strony pokazał sporo serca do walki. Ta wygrana na pewno sporo dla niego znaczyła, ale tak jak powiedziałem wcześniej, poziom jego umiejętności zupełnie nie robi na mnie wrażenia. Jeśli mój promotor będzie chciał, żebym stanął z nim do walki w najbliższym czasie, to nie widzę problemu. Sądzę jednak, że moim kolejnym przeciwnikiem będzie ktoś ze Stanów Zjednoczonych. - powiedział Price, który w swoim ostatnim profesjonalnym występie już w pierwszej rundzie pokonał Pavola Polakovica.

Add a comment

W pojedynku dwóch amerykańskich ciężkich rozegranym na gali w Uncasville Nicolai Firtha (18-7-1, 7 KO) zwyciężył przez techniczny nokaut w drugiej rundzie faworyzowanego Tony'ego Grano (17-2-1, 13 KO).

Firtha miał swojego rywala na deskach już w pierwszej odsłonie po potężnym prawym. Ponowił atak w drugim starciu i Grano po raz kolejny wylądował na macie ringu. Po następnwj zdecydowanej ofensywie, gdy Firtha zasypał przeciwnika serią uderzeń na linach, arbiter ringowy przerwał walkę.{jcomments on}

Add a comment

Tyson FuryBrytyjski ciężki Tyson Fury (11-0, 9 KO) nigdy nie był zawodnikiem, któremu brakowało pewności siebie. Mimo młodego wieku i niewielkiego doświadczenia na zawodowych ringach 22-letni dwumetrowiec wielokrotnie już odgrażał się, że znokautuje całą czołówkę dzisiejszej wagi ciężkiej, na czele z braćmi Kliczko i Davidem Haye.

Wczorajsze zwycięstwo przed czasem w rewanżowym starciu z Johnem McDermottem dodatkowo zbudowało psychicznie Fury'egio, który, jak nietrudno się domyślić, od razu wrócił do swoich odważnych zapowiedzi.

- Wiele osób sądziło, że przegram z McDermottem, bo jestem młody i mam na koncie tylko dziesięć walk, ale ja wiedziałem,  że stać mnie na zwycięstwo - podsumował swój wczorajszy występ Fury. - Jestem w stanie pokonać każdego pięściarza wagi ciężkiej!{jcomments on}

Add a comment

Kliczko HayePokonanie braci Kliczko i sportowa emerytura w 2011 roku - tak wyobraża sobie ostatnie miesiące swojej pięściarskiej kariery czempion wagi ciężkiej federacji WBA David Haye (24-1, 22 KO).

- Widzę to tak: muszę pobić ich obu. Każdy z nich ma różne atuty, więc muszę do walki z każdym z nich podejść indywidualnie, jednak czuję, że zarówno jednego jak i drugiego jestem w stanie pobić - ocenia "Hayemaker" swoje szanse w konfrontacji z ukraińskimi mistrzami i dodaje: - Zawsze powtarzałem, że wycofam się z boksu pod koniec przyszłego roku. Zacząłem treningi w wieku 10 lat i zapowiadałem, że zawieszę rękawice na kołku w wieku lat 30. Nadal trzymam się tego postanowienia.

Co ciekawe Haye, zaprzeczając doniesieniom prasowym, twierdzi, iż nie planuje w najbliższym czasie krzyżować rękawic ze swoim rodakiem Audleyem Harrsionem (27-4, 20 KO), choć jednocześnie takiej możliwości całkowicie nie wyklucza.

- Szczerze mówiąc, nie rozmawiałem w ogóle z teamem Harrsiona. Czytałem tylko o tym w gazetach. W internecie znalazłem nawet datę naszego pojedynku [13 listopada - przyp. red.], ale tylko mnie to rozbawiło. W tym momencie rozmawiamy z Kliczkami, próbując dojść do porozumienia, a Audley tylko chce zrobić wokół siebie szum - przekonuje Londyńczyk. - Gdybym jednak jakimś cudem miał znaleźć się z nim w ringu, chyba nawet półgłówek, wiedziałby jak to się skończy. Po prostu bym go rozbił.{jcomments on}

Add a comment