Patronat medialny


 


David TuaJak donosi boxingscene.com, notowany na 2. pozycji rankingu WBO wagi ciężkiej David Tua (51-3-2, 43 KO) znajduje się w katastrofalnej sytuacji finansowej. Według informacji żony i jednocześnie menadżer pięściarza - Robiny Tuy - Nowozelandzki Urząd Podatkowy zamroził dochody "Terminatora" z trzech ostatnich walk ze względu na dług sięgający ponad 2 milionów dolarów. Prawdopodobnie właśnie z tej przyczyny obóz Tuy odrzucił ostatnio opiewającą na 400 tysięcy dolarów ofertę pojedynku z Władimirem Kliczko (55-3, 49 KO) - kwota ta bowiem byłaby w całości przejęta przez urząd podatkowy.

- Ludzie myślą, że David jest milionerem i śpi na pieniądzach, ale nie ma w tym ani trochę prawdy - komentuje Robina Tua. - On stoi przed perspektywą wyjścia do ringu ze świadomością, że całość wypłaty zabierze mu urząd. On w tej chwili nie ma pieniędzy na właściwy trening, odżywki i lekarzy.

- Wciąż marzymy o mistrzostwie świata, ale ta sytuacja wydaje się nie mieć końca - podsumowuje małżonka potężnie bijącego boksera siejącego przez lata postrach na ringach całego świata.

Add a comment

Chris ArreolaByły pretendent do mistrzowskiego tytułu w kategorii ciężkiej Chris Arreola (29-2, 25 KO) powróci na zawodowe ringi 7 stycznia. Nazwisko jego rywala nie jest jeszcze znane. Pojedynek Amerykanina o meksykańskich korzeniach będzie transmitowany na żywo za Oceanem przez telewizję ESPN.

W ostatniej profesjonalnej walce Arreola pokonał jednogłośnie na punkty Manuela Quezadę. Wcześniej "Koszmarny" Chris uległ w ten sam sposób Tomaszowi Adamkowi.

Add a comment

Ali AdamsJuż dziś wieczorem w Londynie rozegrana zostanie czwarta edycja turnieju "Prizefighter" w kategorii ciężkiej. Zdaniem pretendenta do tytułu mistrza świata Dereka Chisory faworytem zawodów będzie jego sparingpartner Ali Adams (9-2-1, 3 KO), który już w ćwierćfinale turniejowych zmagań trafi na ex-challengera do pasa WBA Matta Skeltona (23-5, 20 KO).

- Ali miał świetne sparingi, jest w życiowej formie. Jeśli przegra, to tylko ze względu na złą dyspozycję dnia. Ma wszelkie potrzebne atuty, by pokonać Sletona, tylko od niego zależy, czy mu się to uda. Dzięki zwycięstwu nad Skeltonem, zyska wiarę w to, że może pobić każdego w "Prizefighterze" - uważa "Del Boy".

Jeżeli zgodnie z typem Chisory Adams upora się ze swoim ćwierćfinałowym oponentem, w półfinale trafi na lepszego z pary Kevin McBride (34-7-1, 29 KO) - Franklin Egobi (15-3, 10 KO). 

W drugiej połówce turniejowej drabinki Declan Timlin (7-0, 4 KO) skrzyżuje rękawice z Shanem McPhilbinem (2-1, 2 KO), a Michael Sprott (32-15, 17 KO) stanie naprzeciw Danny Hughesa (7-1-2, 2 KO).

Add a comment

Briggs KliczkoShannon Briggs (51-5-1, 45 KO) na osiem dni przed pojedynkiem o mistrzostwo świata WBC wagi ciężkiej z Witalijem Kliczko (40-2, 38 KO) zameldował się już na miejscu pojedynku w Hamburgu. Amerykanin zaraz po wyjściu z samolotu uświadomił niemieckich dziennikarzy o celu swojej podróży.

- Przyjechałem po pas, zakończę karierę Witalija Kliczki. Potem zabiorę się za Władimira, a na koniec pokonam Haye'a. Będąc zunfikowanym mistrzem świata sam zakończę karierę - oznajmił były czempion "królewskiej" kategorii.

Do starcia Shannona Briggsa ze starszym z braci Kliczko dojdzie 16 października.

Add a comment

13 listopada w Manchesterze David Haye (24-1, 22 KO) bronił będzie tytułu czempiona WBA wagi ciężkiej w starciu z Audleyem Harrisonem (27-4, 20 KO). Zdaniem dzierżącego pas WBC Witalija Kliczko (40-2, 38 KO) Anglik jest jednak jeszcze mistrzem wyłącznie dlatego, że umiejętnie unika konfrontacji z nim i jego bratem - znajdującym się w posiadaniu tytułu WBO i IBF - Władimirem.

- David Haye dużo gada, ale jest wystarczająco sprytny, by wiedzieć, iż mistrzem będzie do momentu, gdy stanie naprzeciw któregoś z Kliczków - twierdzi "Dr Żelazna Pięść". - Walka z Witalijem czy Władimirem oznacza dla niego nokaut. Haye jest szybki, ale nie szybszy od Kliczków. Brak mu też wystarczającej siły, by posłać Kliczków na deski. Natomiast Kliczkowie mogą znokautować jego.

- Tyle już na ten temat rozmawialiśmy, spotkajmy się w ringu - mistrz przeciw mistrzowi, kibice czekają na to. Zróbmy to wreszcie! - apeluje Ukrainiec, który 16 października w kolejnej obronie pasa World Boxing Council zmierzy się z Shannonem Briggsem (51-5-1, 45 KO).

Add a comment

Boksujący na co dzień w wadze ciężkiej, Rosjanin Denis Bojcow (27-0, 22 KO), stawia przed sobą wysokie cele. Uznawany dziś za jednego z najbardziej obiecujących prospektów "królewskiej kategorii" pięściarz zapowiada, iż w przyszłym roku chciałby podjąć się przełomowej dla swojej dotychczasowej kariery walki. Lista pięściarzy, w których docelowo mierzy Bojcow wygląda całkiem pokaźnie:

- Jest ich naprawdę wielu: bracia Kliczko, którzy posiadają pasy. Walczący na luzie, szybki, energetyczny i arogancki David Haye, silni i posiadający instynkt killera Samuel Peter i David Tua. Jest Kubańczyk Solis, Chris Arreola czy nieustraszony i szybki Tomasz Adamek - powiedział notowany bardzo wysoko przez wszystkie cztery prestiżowe federacje (IBF#4, WBA#3, WBC#3, WBO#4) Rosjanin.

Add a comment

Nagy Aguilera15 października w kategorii ciężkiej zadebiutuje były czempion wagi półciężkiej Antonio Tarver (27-6, 19 KO). Rywalem "Magic Mana" będzie Nagy Aguilera (16-4, 11 KO).

Pięściarz z Dominikany spodziewa się po byłym pogromcy wielkiego Roya Jonesa Juniora huraganowego ataku. - Myślę, że ostro na mnie natrze i będzie próbował mnie znokautować - typuje Aguilera. - Jeśli jednak walka potoczy się inaczej, dostosuję się.

- Będę walczył o wygraną bez względu na to, jak pojedynek będzie wyglądał - zapewnia "Dominikański Dynamit", który jeszcze w marcu (bez powodzenia) mierzył się w eliminatorze IBF z Samuelem Peterem.

Add a comment

McBrideW lipcu tego roku były pogromca "cienia" Mike'a Tysona Kevin McBride (34-7-1, 29 KO) powrócił na ring po blisko trzyletniej przerwie pojedynkiem z cenionym journeymanem Zackiem Pagem. Próba powrotu między liny zakończyła się dla mierzącego dwa metry Irlandczyka niepowodzeniem, bo uległ on na punkty doświadczonemu rywalowi. 

McBride nie stracił jednak wiary w swojej możliwości i już w najbliższą sobotę stoczy kolejną walkę -na londyńskiej gali turniejowej "Prizefighter", w której udział weźmie ośmiu zawodników wagi ciężkiej. W swoim pierwszym, ćwierćfinałowym, boju "Kolos" z Zielonej Wyspy stanie naprzeciw Franklina Egobi (15-3, 10 KO).

- Przegrałem z Pagem, ale wciąż jest we mnie głód, by osiągnąć w boksie coś wielkiego. Wciąż marzę o tym, o czym marzyłem, będąc dzieckiem - by zostać pierwszym irlandzkim mistrzem świata wagi ciężkiej, a zwycięstwo w "Prizefighterze" byłoby dużym krokiem w tym kierunku - mówi ex-rywal Andrzeja Gołoty, który o turniejowy puchar rywalizował będzie, oprócz Egobiego z: Michaelem Sprottem, Danny Hughesem, Declanem Timlinem, Shanem McPhilbinem, Mattem Skeltonem i Ali Adamsem.

Add a comment

Haye Harrison13 listopada w Manchesterze Audley Harrison (27-4, 20 KO) stanie przed szansą zdobycia tytułu czempiona wagi ciężkiej federacji WBA. Dwumetrowy Brytyjczyk nie ukrywa swojej radości z faktu, za rywala w  mistrzowskiej próbie miał będzie swojego rodaka Davida Haye (24-1, 20 KO), którego uważa za gorszego pięściarza od dzierżących pasy pozostałych trzech federacji braci Kliczko.

- To fałszywy prorok - mówi o "Hayemakerze" Harrison. - Był już nokautowany przez "półciężkiego" Carla Thompsona. Każdy dobrze wie, że moja lewa ręka to śmiercionośna broń, zamierzam jej użyć! Jemu buduje się renomę, powtarzając, że nie można go pokonać, tylko że on z Kliczkami walczyć nie chce. Oni chcą pojedynku z nim, podobnie jak i pozostali zawodnicy, którzy wiedzą, że Haye jest najsłabszym z mistrzów.

- Nigdy nie straciłem wiary w to, że kiedyś zdobędę tytuł mistrzowski, Nigdy nie straciłem nadziei. Ludzie mówią, że brak mi serca do walki, ale w ostatnim pojedynku sięgnąłem po mistrzostwo Europy, boksując tylko jedną ręką, bo druga byłą kontuzjowana. Mam na koncie złoty medal olimpijski, już zapisałem się w historii, a będzie jeszcze lepiej - zapewnia Harrsion, którego bukmacherzy w konfrontacji z Hayem skazują na szybką porażkę.

Add a comment

Kliczko BriggsZdaniem trenera Emanuela Stewarda czekająca czempiona WBC wagi ciężkiej Witalija Kliczkę (40-2, 38 KO) październikowa konfrontacja z Shannonem Briggsem (51-5-1, 45 KO) może się okazać dla Ukraińca najtrudniejszą walką w jego zawodowej karierze.

- Osobiście z nim na ten temat rozmawiałem - przyznał szkoleniowiec młodszego z braci Kliczko, Władimira. - Briggs jest duży i potrafi mocno uderzyć. Witalij nie może sobie pozwolić z nim na taki luz jak w pojedynkach z Albertem Sosnowskim czy Samuelem Peterem.

- Briggs będzie szczególnie niebezpieczny w pierwszych trzech rundach - ostrzega Steward, przypominając, że potężny Amerykanin aż 30 razy nokautował swoich rywali w pierwszym starciu.

Kliczko i Briggs spotkają się w ringu 16 października. Ich walka będzie główną atrakcją gali boksu zawodowego w Hamburgu.

Add a comment

Eddie Mustafa MuhammadEddie Mustafa Muhammad, który przygotowuje Shannona Briggsa (51-5-1, 45 KO) do pojedynku o mistrzostwo świata WBC wagi ciężkiej z Witalijem Kliczko (40-2, 38 KO), a kiedyś, stojąc w narożniku Chada Dawsona, był współautorem jedynej porażki Tomasza Adamka, twierdzi że jego podopieczny jeszcze nigdy nie był w tak dobrej dyspozycji jak obecnie.

Szkoleniowiec potwierdza wcześniejsze doniesienia, że „The Cannon” jest aktualnie rekordowo lekki i jednocześnie bardzo chwali jego profesjonalne podejście do treningów. - On wie, że to jest jego ostatnia szansa i chce ją w pełni wykorzystać. Trenując bardzo ciężko, Shannon systematycznie zrzucał wagę, odzyskując przy okazji refleks i wszystko, co jest mu potrzebne do wygranej. Nigdy nie widziałem go w lepszej formie, waży teraz około 110 kilogramów, a do walki jeszcze pewnie zrzuci około dwóch kilo - mówi Muhammad.

- Wielu wcześniejszych rywali braci Kliczko, nie miało odpowiedniego doświadczenia na mistrzowskim poziomie. Shannon ma wystarczające umiejętności i doświadczenie. Dodatkowo ma nokautujący cios z obu rąk - zapewnia trener pięściarza z nowojorskiego Brooklynu, który ma na swoim koncie trzy pojedynki o światowy czempionat.

Do starcia Shannona Briggsa z Witalijem Kliczko dojdzie 16 października na gali w Hamburgu.

Add a comment

Powietkin16 października w rosyjskim Czechowie były pretendent do tytułu mistrza świata wagi ciężkiej federacji IBF Aleksander Powietkin (19-0, 14 KO) zmierzy się w dziesięciorundowym pojedynku z Teke Oruhem (14-2-1, 6 KO).

Jak się okazuje, rywala dla "Białego Wilka" wybrano bez konsultacji z jego promotorami z Sauerland Event. - To nie nasza impreza, nie braliśmy więc udziału w wyborze oponenta - twierdzi Chris Meyer ze stajni Wilfrieda Sauerlanda.

Co ciekawe, na chwilę obecną nie są znane żadne detale dotyczące kolejnego występu Powietkina - planowanej wstępnie już na 30 października walki w Rostocku.

Add a comment

Haye Harrison- Cokolwiek się wydarzy w ringu, to ja będę zwycięzcą - zapowiada Audley Harrison (27-4, 20 KO) przed zaplanowaną na 13 listopada potyczką z mistrzem świata wagi ciężkiej federacji WBA Davidem Haye (24-1, 20 KO).

- Walka może się ułożyć na bardzo wiele sposobów, ale ostatecznie i tak wygram. Spodziewam się twardego boju, postawię wszystko na jedną kartę. Spodziewam się, że mogę krwawić, mogę paść na deski - nieważne, i tak się podniosę. David Haye musi być gotowy na to samo, bo wiem, że w pewnym momencie będzie leżał po moim lewym. I nie sądzę, by wstał - odgraża się "A-Force", który do mistrzowskiej próby szykuje się w Big Bear w Kalifornii. 

- Treningi idą mi znakomicie i 13-ego wstrząsnę światem boksu. Gdy w 2000 roku jechałem na Igrzyska i mówiłem wszystkim, że jadę po złoto, ludzie nie wierzyli we mnie, mówili, że jestem szalony. Historia się powtórzy! - przekonuje skazywany przez większość ekspertów na porażkę zwycięzca zawodów olimpijskich w kategorii super ciężkiej z Sydney

Add a comment

Kliczko BriggsByły czempion wagi ciężkiej Shannon Briggs (51-5-1, 45 KO) zdradził, że na niecałe dwa tygodnie przed czekającym go 16 października pojedynkiem z Witalijem Kliczko (40-2, 38 KO) waży mniej niż 113 kilogramów. Tak lekki Amerykanin nie był od października 2001 roku, kiedy to wygrał przez nokaut w pierwszej rundzie ze swoim rodakiem Jasonem Wallerem; w ostatnich latach do ringu wnosił regularnie około 120 kg.

- Do tej pory często miałem problemy z motywacją, dlatego sporo przytyłem, ale ta walka daje mi siłę do ciężkich treningów. Kliczko przekona się już niedługo, ile ten pojedynek dla mnie znaczy - zapowiada Briggs.

Stawką konfrontacji Amerykanina ze starszym z braci Kliczko będzie należący do Ukraińca pas WBC wagi ciężkiej. 39-letni Briggs na zawodowych ringach stoczył 51 zwycięskich walk, z których 45 zakończył przed czasem, z czego ponad połowę już w pierwszej rundzie. Przegrywał pięć razy. Rok starszy Kliczko z 42 walk wygrał 40, w tym 38 przez nokaut.

Add a comment

Antonio Tarver- Czuję, że mogę jeszcze wiele wnieść do boksu, nadszedł mój czas! Spójrzcie na wagę ciężką, nie ma teraz w niej żadnego rozpoznawalnego Amerykanina - mówi były czempion kategorii półciężkiej Antonio Tarver (27-6, 19 KO) przed swoim, zaplanowanym na 15 października, debiutem w "królewskiej" dywizji.

Blisko 42-letni "Magik" co prawda święcił już sukcesy jako mistrz wszechwag, jednak tylko na kinowym ekranie, gdy w filmie "Rocky VI" wcielał się w rolę niepokonanego Masona Dixona. W pierwszej realnej walce w kategorii ciężkiej rywalem Travera będzie Nagy Aguilera (16-4, 11 KO), który w grudniu ubiegłego roku sprawił sporą niespodziankę, nokautując w  pierwszej rundzie byłego mistrza świata Olega Maskajewa.

- Widziałem go w akcji, ma czym uderzyć, będę się starał unikać jego ciosów, ale nie zamierzam uciekać. Mam nadzieję, że walka potoczy się pod moje dyktando. Będę kontrolował tempo i panował w ringu, on szybko poczuje moją siłę - zapowiada Tarver, dodając: -  Waga ciężka to dla mnie duże wyzwanie, ale ja szukam takich wyzwań. Lubię wyznaczać sobie cele. Jeszcze nie jestem skończony jako pięściarz, myślę, że następne dwa lata będą ukoronowaniem mojej kariery, znów zostanę mistrzem.

Antonio Tarver po raz ostatni wyszedł do ringu w maju 2009 roku - przegrał wówczas na punkty w pojedynku o pas IBF wagi półciężkiej z Chadem Dawosnem. Był to rewanż za zakończoną takim samym rezultatem walkę z października 2008 roku.

Add a comment