Patronat medialny


 


KliczkoCzempion wagi ciężkiej federacji WBC Witalij Kliczko znany jest z tego, że nie lubi typować wyników walk swoich i swojego brata - Władimira.

"Dr Żelazna Pięść" nie odstąpił od tej zasady, gdy w wywiadzie dla portalu allboxing.ru został poproszony o prognozę na wrześniowe starcie Władimira Kliczko (54-3, 48 KO) z Aleksandrem Powietkinem (19-0, 14 KO) o mistrzowskie pasy WBO i IBF. Swoim jednak zwyczajem, Kliczko dał do zrozumienia, że jest dobrej myśli:

- W tej walce Władimir tytułu mistrza świata nie straci - powiedział.

Witalij zdradził również, że wbrew podawanym informacjom, nie jest jeszcze przesądzone, czy do konfrontacji jego brata z Powietkinem dojdzie 11 czy 18 września.

Add a comment

George Foreman IIIWczoraj na gali w stanie Teksas kolejną wygraną na zawodowym ringu zanotował boksujący w kategorii ciężkiej George Foreman III (8-0, 8 KO).

Tym razem ofiarą syna legendy "królewskiej" dywizji padł niejaki Bobby Pickett (0-3, 0 KO), który po zaliczeniu dwóch nokdaunów po ciosach w pierwszej rundzie postanowił poddać się tuż na początku drugiego starcia.

Pickett był kolejnym bardzo łatwym rywalem Foremana III, który nie mogąc pochwalić się ani jedną walką amatorską bokserską wiedzę zdobywać musi dopiero jako profi.

Add a comment

Teddy Atlas11 września we Frankurcie Aleksander Powietkin (19-0, 14 KO) w swojej pierwszej w zawodowej karierze mistrzowskiej próbie zmierzy się z czempionem WBO i IBF wagi ciężkiej Władimirem Kliczko (54-3, 48 KO). Trener Rosjanina Teddy Atlas nie ma wątpliwości, że jego podopiecznego czeka niezwykle trudne zadanie.

- On nie przegrał od sześciu lat. Wie, jak wykorzystać swój wzrost i zasięg ramion - komplementuje Kiczkę Atlas. - Trzyma cię na dystans, co jest dla niego dobrym rozwiązaniem i czeka na zadanie mocnego ciosu prawą ręką. Cały czas unika walki w półdystansie, który nie jest jego mocną stroną, a gdy jest zbyt blisko, to klinczuje.

Słynny szkoleniowiec dodaje jednak, że ma nadzieję, iż rozpoczęty niedawno obóz treningowy pozwoli mu odpowiednio przygotować "Białego Lwa" do konfrontacji z numerem 1 "królewskiej" dywizji.

- W tej chwili koncentrujemy się na poprawieniu umiejętności Aleksandra, pracujemy nad tym, by stał się lepszym pięściarzem. Później skupimy się na atutach Kliczki, które postaramy się zniwelować. Chcemy wykorzystać jego słabe punkty i wyeliminować jego silne strony  - zapowiada Atlas, który jeszcze niedawno twierdził, że Powietkin nie jest gotów do starcia z młodszym z braci Kliczko.

Add a comment

Chris Arreola13 sierpnia były pretendent do mistrzostwa świata wagi ciężkiej Chris Arreola (28-2, 25 KO) stoczy swoją pierwszą walkę od czasu kwietniowej porażki na punkty z Tomaszem Adamkiem. 29-letni pięściarz z Los Angeles wie, że już nie może pozwolić sobie na słabszy występ i jednocześnie zaznacza, że jedynym pięściarzem, który jest w stanie go pokonać jest on sam.

- Już dwa razy pozwoliłem sobie na chwilę słabości i zawaliłem to co mogłem zrobić dużo lepiej. Tylko ja mogę sam siebie pokonać, moje walki zależą w zupełności ode mnie. Dwa razy już siebie pokonałem, ale nie dopuszczę, by do tego doszło raz jeszcze. Do walki z Adamkiem zmieniłem system przygotowań. Nie trenowałem dużo na tarczy, nie pracowaliśmy nad kombinacjami i to było widać w ringu. Skupiliśmy się na przygotowaniu fizycznym i to się nie sprawdziło. Ta walka to będzie koniec marzeń dla mojego rywala, nie dla mnie. - mówi z przekonaniem "Koszmar".

Rywalem Arreoli będzie Manuel Quezada (29-5, 18 KO), który w swojej ostatniej walce niespodziewanie przegrał niejednogłośnie na punkty z Jasonem Gavernem.

Add a comment

Hasim Rahman14 sierpnia kolejną zawodową walkę stoczy były mistrz świata wagi ciężkiej Hasim Rahman (47-7-2, 38 KO). Rywalem 37-letniego Amerykanina na gali w Norfolk będzie jego rok starszy rodak Damon Reed (45-13, 32 KO).

Dla Rahmana, który po przegranej w grudniu 2008 roku z Władimirem Kliczko pauzował przez 15 miesięcy, będzie to trzeci pojedynek w tym roku. W dwóch poprzednich znokautował Clintona Boldridge'a i Shannona Millera.

Add a comment

Audley HarrisonPosiadający do niedawna pas mistrza Europy wagi ciężkiej Audley Harrison (27-4, 20 KO) awansował na 15. miejsce w najnowszym rankingu prestiżowej federacji WBC. To oznacza, że Anglik, który jeszcze niedawno miał podpisany kontrakt na walkę z Albertem Sosnowskim jest uprawniony do pojedynku z posiadaczem pasa World Boxing Council Witalijem Kliczko (40-2, 38 KO).

W poprzednim zestawieniu Harrison znajdował się na 24. pozycji. Nieoficjalnie od kilku miesięcy mówi się, że Harrison do końca tego roku na pewno skrzyżuje rękawice ze starszym z braci Kliczko. Ukrainiec co prawda planował na jesień walkę z Nikołajem Wałujewem, ale przeciągające się w nieskończoność negocjacje w tej sprawie mogą zmusić niedawnego pogromcę Sosnowskiego do podpisania umowy na walkę z 38-letnim Anglikiem.

Add a comment

PowietkinByły rosyjski czempion wagi ciężkiej Nikołaj Wałujew jest zdania, że jego rodaka Aleksandra Powietkina (19-0, 14 KO) czeka 11 września w starciu z mistrzem świata federacji WBO i IBF Władimirem Kliczko (54-3, 48 KO) ciężkie zadanie. "Bestia ze Wschodu" dodaje jednak, że mimo wszystko wierzy w triumf "Białego Lwa".

- To będzie interesująca konfrontacja. Postaram się być we Frankfurcie, by wspierać mojego krajana i przyjaciela - mówi Wałujew. - Ciężko będzie przebić Władimira na polu ringowej inteligencji i taktyki, w końcu uważany jest za najlepszego ciężkiego na świecie, ale ufam, że sztab Aleksandra będzie potrafił wykorzystać słabości Kliczki.

- Typowanie wyniku tej walki to niewdzięczne zadanie. Powiedziałbym, że szansę są wyrównane - zakończył najwyższy czempion wszechwag w historii boksu zawodowego.

Add a comment

HBOPrezydent HBO Ross Greenburg, który ostatnio zadziwił bokserski świat oficjalną decyzją o zaprzestaniu prezentowania na antenie swojej stacji pojedynków kategorii ciężkiej, w wywiadzie dla boxingscene.com podtrzymał swoje stanowisko, powtarzając przy okazji, że kolejne obrony mistrzowskich tytułów przez braci Kliczko z innymi rywalami niż David Haye lub Tomasz Adamek nie są w stanie wzbudzić zainteresowania amerykańskich kibiców.

- Teraz na wagę ciężką patrzymy przez pryzmat własnych korzyści - oświadczył Greenburg. - Będziemy brać pod uwagę walki, które mają tu w Stanach określony potencjał, a gwarantują to tacy zawodnicy jak David Haye i Tomasz Adamek. Obaj mają charyzmę i dużą bazę fanów. Tak jak wspomniałem, na pojedynki Kliczków patrzymy, mając na uwadze własny zysk.

Szef HBO dodał, że braciom Kliczko w powrocie do łask HBO z pewnością pomogłoby, gdyby zdecydowali się przenieść swój pięściarski biznes USA: - To byłby krok w stronę ożywienia na nowo wagi ciężkiej w Ameryce - powiedział Greeburg.

Add a comment

Witalij KliczkoMenadżer mistrza świata WBC wagi ciężkiej Witalija Kliczko (40-2, 38 KO) Bernd Boente zdementował doniesienia, jakoby było już przesądzone, że kolejnym rywalem "Dr Żelaznej Pięści" będzie Shannon Briggs (51-5-1, 45 KO).

Boente w rozmowie z boxingscene.com stwierdził, że na chwilę obecną ani data następnego występu ani nazwisko przeciwnika starszego z braci Kliczko nie są jeszcze znane.

Wśród potencjalnych oponentów ukraińskiego czempiona oprócz Briggsa wymienia się aktualnie jeszcze: Odlaniera Solisa, Nikołaja Wałujewa i Tomasza Adamka.

Add a comment

David TuaW sobotę słynący z nokautującego ciosu David Tua (51-3-1, 43 KO) stoczy swoją trzecią walkę od czasu powrotu na zawodowe ringi po trwającej ponad dwa lata sportowej emeryturze. Łączący od niedawna obowiązki treningowe Samoańczyka z prowadzeniem przygotowań Tomasza Adamka (41-1, 27 KO) Roger Bloodworth jest zadowolony z tego co Tua pokazuje na treningach jednak zastrzega, że nigdy nie dopuści do jego wspólnych sparingów z "Góralem".

- Wstępnie mieliśmy zaplanowany obóz przygotowawczy w Atlantic City, ale przenieśliśmy się do Jersey, żebym mógł zająć się też przygotowaniami Tomasza do walki z Grantem, ale nigdy nie dopuszczę, żeby oni razem sparowali. David miał w przeszłości wiele problemów ze swoim menadżerem, ale to wszystko już za nim. Teraz jest już innym pięściarzem, dojrzał, wie jak trenować, już nie poluje tylko na jeden cios, potrafi bić z obu rąk. Kiedyś był jednowymiarowy, teraz jest bardziej wszechstronny. - mówi Bloodworth.

Rywalem Davida Tuy w sobotę będzie Monte Barrett (34-9, 20 KO). Jeśli Samoańczyk szybko rozprawi się z Amerykaninem, to prawdopodobnie zaboksuje także na gai 21 sierpnia w Newark, gdzie w walce wieczoru wystąpi właśnie Tomasz Adamek.

Add a comment

Aleksaner PowietkinRosyjski trener Walery Biełow wierzy, że jego były podopieczny Aleksander Powietkin (19-0, 14 KO) jest w stanie pokonać czempiona WBO i IBF wagi ciężkiej Władimira Kliczko (54-3, 48 KO).

- Oczywiście to nie będzie łatwa walka, ale według mnie Aleksandra charakteryzują większa siła woli i serce do walki niż Władimira. Dzięki tym cechom może wygrać. Sasza powinien tylko szukać walki w półdystansie i cały czas atakować Kliczkę, bo z boksowania na dystans nic dobrego nie może tu wyniknąć - mówi Biełow, dodając, że w jego opinii Powietkin przed mistrzowską próbą powinien stoczyć jeszcze jeden pojedynek "na przetarcie".

Do starcia Powietkina z Kliczką dojdzie 11 września we Frankfurcie.

Add a comment

Haye KliczkoZdaniem czołowego brytyjskiego promotora Franka Warrena mistrz świata wagi ciężkiej federacji WBA David Haye (24-1, 22 KO) popełnia błąd, odrzucając ofertę walki z czempionem WBO i IBF Władimirem Kliczko (54-3, 48 KO).

- Bracia Kliczko są dla kibiców większą atrakcją niż Haye, więc jeśli on naprawdę chce tego pojedynku, powinien trochę ustąpić  Poza tym w przeszłości godził się na walki z obydwoma braćmi za mniejsze pieniądze. Haye ma tylko jeden pas, obaj bracia mają w sumie trzy. Nie jestem sobie w stanie wyobrazić, gdzie David mógłby otrzymać korzystniejszą ofertę walki - mówi Warren, komentując fiasko negocjacji pomiędzy obozami "Hayemakera" i młodszego z ukraińskich mistrzów spowodowane rozbieżnościami natury finansowej.

Add a comment

Witalij KliczkoPodczas sobotniej transmisji gali "Friday Night Fights" znany trener i komentator telewizji ESPN Teddy Atlas stwierdził, że "wedle informacji, jakie posiada" szukający rywala na jesienny powrót na ring mistrza świata WBC wagi ciężkiej Witalij Kliczko (40-2, 38 KO), mógłby zmierzyć  się z byłym czempionem WBO Shannonem Briggsem (51-5-1, 45 KO).

Briggs, który w tym roku dopisał do swojego rekordu trzy wygrane przez nokaut, niedawno zapowiadał, że chciałby w jaki najszybszym czasie otrzymać swoją mistrzowską szansę. Czy da mu ją jesienią Witalij Kliczko, jak chciałby tego dobrze znający się z "Cannonem" Atlas? Bardzo wątpliwe, ale póki co nie można definitywnie takiej opcji wykluczyć.

Add a comment

Chris ArreolaW kwietniu tego roku Chris Arreola (28-2, 25 KO) poniósł drugą w swojej karierze zawodowej porażkę, przegrywając na punkty z Tomaszem Adamkiem (41-1, 27 KO), co kosztowało go utratę miejsca w ścisłej światowej czołówce wagi ciężkiej i na antenie telewizji HBO. Teraz jego trener Henry Ramirez przekonuje, że "Koszmarny" przegrał z polskim "Góralem" tylko dlatego, że nie potraktował boksującego wcześniej w niższych kategoriach wagowych rywala z należytą powagą i nie przykładał się do treningów podczas obozu przygotowawczego.

- Tomasz Adamek co prawda wygrał tamtą walkę, ale w ringu nie mierzył się z prawdziwym Chrisem Arreolą - twierdzi Ramirez. - Chris pokazał 50 procent swoich możliwości. Mówiąc szczerze, problemem było to, że sport nie był wówczas dla niego najważniejszy.

13 sierpnia Arreola powróci na ring pojedynkiem z Manuelem Quezadą (29-5, 18 KO) i jak podkreśla Ramirez, jeśli chce nadal być poważnym graczem na scenie wagi ciężkiej, nie może pozwolić sobie na przegraną.

- Ta walka ma niesłychane znaczenie, Chris musi w końcu postawić całkowicie na sport. Możemy gadać różne rzeczy, możemy różne rzeczy robić, ale Chris musi w pełni poświęcić się dla sportu - mówi szkoleniowiec "Koszmarnego", dodając, że Arreola już szlifuje formę na starcie z Quezadą.

Add a comment

McBrideNie udał się sobotni powrót na ring po blisko trzyletniej przerwie byłemu rywalowi Andrzeja Gołoty Kevinowi McBride'owi (34-7-1, 29 KO). Dwumetrowy Irlandczyk, który przez kroniki bokserskie zostanie zapamiętany jako jeden z pogromców Mike'a Tysona, przegrał wczoraj na gali w Poughkeepsie z rutynowanym Zackiem Pagem (21-29-2, 7 KO). Tak jak się można było spodziewać, ociężały McBride nie był w stanie poradzić sobie z doświadczeniem i szybkością lżejszego o 35 kilogramów rywala i został wyraźnie wypunktowany (80-72, 80-72, 78-74).

Podczas tej samej imprezy pierwszą walkę od czasu porażki z Samuelem Peterem w marcowym eliminatorze IBF wagi ciężkiej stoczył Nagy Aguilera (16-3, 11 KO). Pięściarz z Dominikany już w pierwszej rundzie zastopował Rodericka Willisa (14-7-1, 8 KO).

Add a comment