Miasto Wałcz

Patronat medialny


 

18 maja na gali "SKOK Wołolomin Boxing Show" w Legionowie Elijah McCall (11-2-1, 10 KO) sprawdzi niepokonanego polskiego ciężkiego Marcina Rekowskiego (8-0, 7 KO). Syn słynnego "Atomowego Byka" trenował dziś wraz z ojcem w warszawskim KnockOut Gymie.

http://www.youtube.com/watch?v=nj48t3W1A5g

Bilety na galę "Skok Wołomin Boxing Show" w Legionowie dostępne są na portalu ebilet.pl >>

Add a comment

Zapraszamy do wysłuchania rozmowy z trenerem Jarosławem Soroko, którego podopieczny Michał Żeromiński (4-0, 1 KO) zmierzy się 18 maja na gali "SKOK Wołomin Boxing Show" w Legionowie z Łukaszem Janikiem (8-0-1, 3 KO).

http://www.youtube.com/watch?v=okT9Am_T6xk

Add a comment

Podczas gali Oświęcim Boxing Night organizowanej 7 czerwca, kolejną szansę zaprezentowanie swych bokserskich umiejętności otrzyma Dawid Kwiatkowski (6-1, 3 KO). Popularny "Dajano" skrzyżuje rękawice z byłym rywalem m.in. Damiana Jonaka i Patryka Szymańskiego - Laszlo Fazekasem (13-7-1, 10 KO).

Tego samego wieczoru zobaczymy również w ringu m.in. Łukasza Wawrzyczka, Marcina Najmana, Łukasza Gworka, Jacka Chruślickiego, Kamila Zielińskiego i Pawła Brandysa.

Add a comment

Brzeski25 maja na gali w Berlinie trzeci zawodowy pojedynek stoczy boksujący w wadze ciężkiej Marcin Brzeski (2-0, 2 KO) - podaje portal nowykurierplonski.pl. Rywalem podopiecznego Jarosława Soroko, który ostatnio miał okazję sparować z Krzysztofem Zimnochem, będzie Bartosz Szwarzyński (0-3, 0 KO). Według informacji portalu wkrótce do grona zawodowców dołączy także brat Marcina - Patryk Brzeski.

Podczas berlińskiej imprezy w ringu zaprezentują się również Patryk Litkiewicz (10-1, 5 KO) i Nikodem Jeżewski (1-0, 1 KO).

Add a comment

GarczarczykZapraszamy do lektury kolejnej odsłony serii "Zapytaj Garczarczyka", w której Przemek Garczarczyk - amerykański korespondent prestiżowej witryny fightnews.com od lat śledzący kariery polskich pięściarzy w USA odpowiada na pytania Czytelników ringpolska.pl (pytania pozostawiono w wersji oryginalnej). Uwaga! Ponieważ niektórzy Czytelnicy zadają po kilka pytań, odpowiedzi na będą udzielane sukcesywnie w kolejnych częściach.

PainNagato: Czy uważa Pan że waga ciężka sie odradza ? Chodzi mi o nowe pokolenia Fury, Wilder, Price, Głazkow, Jennings, Banks, Szpilka, Boytsov, Chisora, Abdusalamov, czy oni maja szanse ze sobą zawalczyć czy tylko szczebelkować słabszych i walka o mistrzostwo walki pomiedzy nimi napewno ozywiłyby wagę ciężka ? Co sądzi pan o Andym Ruizie Jr ?
Z tych nowych wymienionych w pytaniu najbardziej przekonuje mnie Price, w USA z zawodników najbardziej promowanych liczy się na Abdusalamova, no i może się będzie liczyło na Szpilkę - ale to dopiero po walce z Mollo. Dla mnie pojęcie "młody" oznacza w wadze ciężkiej maksymalnie 27 lat.

PainNagato: Jak widziałby Pan niebezpiecznego Golovkina w starciu z Segrio Martinezem ?
Po ostatniej walce Maravilli, taktyka jego promotorów związana z GG może być tylko jedna: albo zrobić ją już teraz albo nigdy. Martinez rozpada się w oczach.

motoman: Czy Mariusz Wach ma szansę zostać mistrzem świata?
Nie wiem czy ma jeszcze w sobie tyle samozaparcia by walczyć następne dwa lata by dostać taką szansę.

motoman: Czy Mariusz Wach był "źle trafiany" przez Władymira Kliczko, czy też posiada nadzwyczajną odporność na ciosy? A może młodszy z braci Kliczko wcale nie dysponuje mocnym ciosem?
Nie mógł być źle trafiany, bo liczbą trafionych ciosów w tej walce Wlad prawie załapał się do Księgi Rekordów Guinnessa. Mariusz jest strasznie odporny. Trochę się boję , że raczej "był", bo nie wierzę, że po tym co przyjął w tej walce, nic się w jego odporności nie zmieniło.

motoman: Jak Pan przewiduje, kiedy pęknie bańka Artura Szpilki?
Artur sam na siebie narzuca taką presję, że już może walczyć ze wszystkimi. Na szczęście jego promotorzy i trener znają rzeczywistość.

motoman: Czy Krzysztof Zimnoch ma szansę odnieść jakieś znaczące sukcesy w boksie?
Byłem na jego walce z Wilderem w Chicago. Walkę wygrał, dziś Deontay jest kolejną wielką nadzieją wagi ciężkiej, a o tym, że przegrał z Zimnochem już nikt nie mówi. A dla mnie Zimnoch nigdy nie powinien tego zapomnieć.

Polak: Jakie jest obecne podium P4P w Polsce wg. Pana?
Moje P4P obejmuje walczących na ringach świata Polaków: 1. Adamek, 2. Włodarczyk, 3. Fonfara, 4. Masternak, 5. Proksa, 6. Kolodziej, 7. Szpilka, 8. Łaszczyk,9. Jonak, 10. Głażewski. Tuż poza: Zimnoch/Wach. Także: Krzysiek Głowacki. Kostecki byłby w 10, ale nie walczy.

Polak: Jakie potencjalne nazwiska widziałby Pan dla Artura Szpilki na Bydgoszcz.
Pytanie dla Andrzeja Wasilewskiego. Nie sądzę, że będzie to ktoś z górnej półki, bo jest walka z Mollo w sierpniu.

Polak: Czy w najbliższym czasie może dojśc do walk: Mariusz Wach vs David Tua, Artur Szpilka vs Alexander Ustinov lub Mateusz Masternak vs Francisco Palacios?
Dwie ostatnie chciałbym BARDZO zobaczyć. Pierwsza nie wiem, co mogłaby dać zarówno Wachowi jak Davwidowi.

falcadas: Czy po walce Szpilki z Mollo w USA jest tam w miarę rozpoznawalny? Czy walka z Mollo odbiła się jakimś echem i czy rewanż cieszy się jakimkolwiek zainteresowaniem za oceanem?
W Ameryce nic nie trzyma uwagi dłużej niż 48 godzin, bo za wiele się dzieje. O rewanżu będzie się pisało, kiedy walka będzie bliżej. Na popularność, rozpoznawalność potrzeba zasłużyć częstymi, wygrywanymi walkami. Czyli jeszcze nie jest rozpoznawany przez kibiców, ale jest przez promotorów.

falcadas: Deontay Wilder, Tyson Fury, Artur Szpilka - jakie kariery im pan wróży? Ile tak naprawdę są wg pana warci? Jak wysoko stoją ich umiejętności?
Po przestępstwie w Las Vegas, Wilder może zrobić karierę w więzieniu, choć z tej trójki ma największy potencjał. Walka z Chisorą, który nie jest demonem techniki, ale sprawdziłby psychikę Deontaya powie bardzo wiele. Artur przez następne dwa lata będzie na dorobku, bo jest najmłodszy. Jakby walczył w dawnych czasach u Boba Aruma, to już byłby mistrzem świata, albo byłby zarżnięty za trudnymi na wiek i umiejętności rywalami. Fury mnie zupełnie nie przekonuje.

falcadas: Jaką walkę w obecnej wadze ciężkiej najchętniej by pan zobaczył?
1. Adamek- Haye. 2. Jennings - Stiverne, 3. Pulew - Powietkin

Add a comment

OpalachGeard Ajetovic (23-8-1, 11 KO) okazał się być poza zasięgiem Przemysława Opalacha (12-2, 11 KO). Po 12 rundach jednostronnej rywalizacji podczas gali "Friday Boxing Night", Serb wzbogacił swój pięściarski dorobek o pas IBF International wagi superśredniej. - Nie byłem gotowy na walkę na tym poziomie - przekonuje olsztynianin.

Kamil Kierzkowski: Wczoraj wytrwałeś 12 ciężkich rund z Ajetovicem. Doszedłeś już do siebie?
Przemysław Opalach:
Dziś już jest lepiej. Wczoraj bolała mnie dość mocno głowa, ale nie ma się co dziwić - byłem zwyczajnie obity. Oczywiście - czuję wczorajszą porażkę, ale tragedii nie ma.

- Porażka była dość dotkliwa. Nie sądzisz, że było na tę walkę za wcześnie?
Oczywiście, że było. Nie byłem gotowy na walkę na takim poziomie, nie ma sensu nikogo okłamywać.

- W pewnym momencie można było odnieść wrażenie, że Ajetovic wstrzymuje się przed tym, by Ciebie znokautować. Jak to wyglądało z twojej perspektywy?
Również to widziałem. Sądzę, że po prostu nie chciał mi zafundować KO przed własną publicznością. Rozmawialiśmy wcześniej, jedliśmy razem obiad... - nie jest więc tak, że się jakoś nienawidzimy czy coś w tym stylu. To naprawdę świetny facet. Myślę, że nie chciał mnie skończyć przed własną publicznością: wiedział, że duża jej część przyszła specjalnie dla mnie. Ponadto rodzina, znajomi... Patrząc na to uczciwie - gdyby chciał, to zakończyłby walkę przed czasem. Po prostu nie byłem gotów na takiego rywala i nie ma sensu wymyślać, że bolała mnie głowa, palec, cokolwiek.

- W końcowych rundach tempo wyraźnie siadło. Problemy z kondycją? Siła ciosów Serba?
Nie, to nie było zmęczenie. To wynikało z jego pięści i tego, że solidnie mnie obił. Nigdy nie dostałem jeszcze tylu ciosów na głowę. Było założenie, bym miał lekko zacząć, bym się nie spalił. Nie walczyłem nigdy więcej niż 6 rund, musieliśmy mieć więc to na uwadze. Zacząłem zatem lekko - później jednak nie mogłem już wejść w rytm. To nie było tak - jak twierdzili komentatorzy - że nie chciałem wygrać, przestraszyłem się czy czułem przesadny respekt. Jakbym nie chciał wygrać, to już po 6 rundzie bym się po prostu wycofał z walki i tyle. Końcowe rundy były więc - i to przyznaję szczerze - najzwyklejszą walką o przetrwanie.

- Czym zaskoczył Cię Ajetovic?
Na pewno kondycją. Poza tym pokazał mi, jak wielki dystans dzieli mnie od pięściarzy z jego półki. Jak mówiłem, nie byłem przygotowany na tę walkę. Po raz pierwszy czułem prawdziwe bomby spadające na moją głowę. Był poza zasięgiem. Nie miałem na niego pomysłu, robił ze mną co chciał. Nawet gdybym miał dobry dzień, to i tak by mnie zdeklasował.

- Gdybyś miał ocenić swój występ od 1 do 10. Ile byś sobie dał?
Jeśli chodzi o samą kondycję to byłem przygotowany dobrze. Jeśli skupić się na całej reszcie - oceniłbym się na 2. Zdecydowanie za duży przeskok. Gdybym miał 20-22 walki, to mogłoby to potoczyć się inaczej.

- Po twoim starciu z Ajetovicem pojawiło się wiele różnych komentarzy. Niektóre twierdzące nawet, iż walka była ustawiona...
... tak, słowa Przemysława Salety. Niech lepiej nie pieprzy takich głupot. Jeśli walka byłaby ustawiona, to bym ją wygrał, a nie przegrał - i to w tak wyraźny sposób. Dodatkowo te słowa pod adresem mojej żony... To cios poniżej pasa, nie spodziewałem się po nim takiego poziomu. Że niby moja żona miałaby się cieszyć widząc jak przegrywam z Ajetovicem? Cieszyła się, że przetrwałem te 12 rund, że żyję. Kompletnie go nie rozumiem. Być może chce zrobić znów show wokół swojej osoby, jednak przez takie głupie teksty straciłem do niego jakikolwiek szacunek.

- Z tego co zauważyłem, również twoje konto na FaceBooku zaczęło szwankować...
...szczerze? Usunąłem, bo ludzie strasznie zaczęli mi truć tyłek. Każdy nagle wiedział najlepiej co i jak z moją przyszłością, moim życiem prywatnym i zawodowym... Okazało się, że w Polsce mamy nagle tylu ludzi specjalizujących się we wszystkich możliwych dziedzinach. Wk*****em się i zwyczajnie usunąłem.

- W czerwcu miałeś walczyć na gali w Ostródzie. Po przegranej plany uległy jakiejś zmianie?
Jeszcze nie wiem. W poniedziałek będę rozmawiał z trenerem. Podczas spotkania na pewno omówimy kilka kluczowych rzeczy. Na pewno będę musiał wprowadzić konkretne zmiany w przygotowaniach. Trenując do tej walki miałem mnóstwo telefonów, ciągle trzeba było coś załatwiać: to tu brak pieniędzy, to tu - ciągłe szukanie, załatwianie, organizowanie... Jeśli się za coś brać, to trzeba skupić się na jednym, albo po prostu kończyć karierę i przestać się w to bawić. Oczywiście to mnie w ogóle nie tłumaczy. Przegrałem, bo byłem gorszy.

- Pojawiły się więc myśli o zakończeniu kariery?
O tym raczej nie chciałbym nawet mówić, gdyż na dobrą sprawę nie nabrała ona jeszcze nawet tempa. Po walce wiele osób dzwoniło do mnie, np. Dariusz Sęk. Ich słowa naprawdę mi pomogły i jestem im za to wdzięczny. Kończyć kariery więc nie zamierzam. Jestem bogatszy o doświadczenie. Poza tym - oczywiście pojawią się różne komentarze, ale niezbyt mnie to rusza - nikt nie może mi zarzucić, że stchórzyłem po zmianie rywala. Z tego się cieszę. Ktoś zarzuci mi brak ambicji? Nawet nic nie zarobiłem na tej walce, 0 zł! Była okazja walki o pas, to ją przyjąłem bez wahania. Bez względu na wszystko. Wolę to niż obijać kelnerów i sztucznie pompować rekord. Jakbym walczył z kiepskim przeciwnikiem, to ci sami ludzie zapewne właśnie w ten sposób by to komentowali.

Add a comment

Wczoraj w Olsztynie, pokonując na punkty Olegsa Fedotovsa (16-11, 11 KO), kolejne zawodowe zwycięstwo dopisał do swojego rekordu Norbert Dąbrowski (12-0, 5 KO). Zapraszamy do wysłuchania rozmowy z popularnym "Norasem".

http://www.youtube.com/watch?v=853nSu5dcPk

Add a comment

Opalach

W pojedynku o wakujący pas IBF International wagi super średniej na gali "Friday Boxing Night" w Olsztynie Geard Ajetovic (23-8-1, 11 KO) łatwo pokonał po jednostronnych dwunastu rundach Przemysława Opalacha (12-2, 11 KO). Były olimpijczyk, który w przeszłości sprawił spore kłopoty Grzegorzowi Soszyńskiemu i Piotrowi Wilczewskiemu, okazał się dla Polaka zdecydowanie zbyt silnym rywalem.

Doświadczony Serb od początku walki, korzystając z przewagi siły i wyszkolenia technicznego, łatwo przechodził do półdystansu, gdzie bombardował Opalacha seriami ciosów sierpowych i podbródkowych. Olsztynianin dobrze rozpoczął piątą rundę, jednak jego ofensywa trwała niespełna minutę.

Kolejne starcia to już całkowita dominacja Gearda Ajetovica, który momentami zdawał się obawiać zakończyć bój przed czasem, wyraźnie zwalniając po udanych atakach. Po ostatnim gongu sędziowie jednogłośnie orzekli wygraną Serba, punktując 117-111, 118-110, 119-108.

Komentujący walkę dla telewizji Polsat Sport Przemysław Saleta oświadczył, że jego zdaniem walka została "ustawiona". Czy tak było faktycznie, ciężko jednoznacznie stwierdzić, natomiast faktem jest, że narożnik Ajetovica pouczał swojego zawodnika, by nie bił kombinacjami, lecz zadawał tylko pojedyncze ciosy.

Add a comment

Norbert DąbrowskiNorbert Dąbrowski (12-0, 5 KO) pokonał na gali w Olsztynie na punkty Olegsa Fedotovsa (16-11, 11 KO). Pojedynek nie był zbyt emocjonującym widowiskiem, ale po ostatnim gongu sędziowie nie mieli kłopotów ze wskazaniem zwycięzcy, punktując 60-54.

Pierwsze starcia to dominacja Polaka, który dobrze prowadził walkę ciosami prostymi i skutecznie uderzał na korpus. Wraz z upływem czasu aktywność Dąbrowskiego jednak malała i coraz częściej do głosu zaczął dochodzić Fedotovs, choć nadal przeważał podopieczny Andrzej Gmitruka.

Do końca walki obaj pięściarze boksowali na stosunkowo niskiej aktywności i skuteczności, nie porywając olsztyńskiej publiki. Ostatecznie bezapelacyjnie wygrał popularny "Noras", zachowując nieskalany porażką zawodowy bilans.

Add a comment

Zapraszamy do wysłuchania wywiadu z Norbertem Dąbrowskim (11-0, 5 KO), który za kilka godzin na gali "Friday Boxing Night" w Olsztynie skrzyżuje rękawice z ambitnym Olegsem Fedotovsem (16-11, 11 KO).

http://www.youtube.com/watch?v=o8AqKFt-iRU

Add a comment

Zapraszamy do wysłuchania rozmowy z Przemysławem Opalachem (12-1, 11 KO), który dziś na gali "Friday Boxing Night" w Olsztynie skrzyżuje rękawice w boju o tytuł IBF International wagi super średniej z Geardem Ajetovicem (22-8-1, 11 KO). Transmisja w Polsat Sport i Polsat Sport News od 20.30.

http://www.youtube.com/watch?v=SGwIFockJYQ

Add a comment