onet.pl sport



Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 


Grupa KnockOut Promotions chciała doprowadzić w najbliższym czasie do walki Kamila Bednarka (3-0, 1 KO) z Przemysławem Gorgoniem (11-6-1, 5 KO), który niedawno na gali w Arłamowie wygrał na punkty z Patrykiem Szymańskim. Obóz pięściarza ze Śląska na razie nie jest taką walką zainteresowany.

- Dostaliśmy tylko zapytanie odnośnie pojedynku z Kamilem Bednarkiem, ale nie została złożona żadna konkretna oferta. Nie potrzebujemy jednak cofać się po zwycięstwie nad Szymańskim, tylko postaramy się pójść za ciosem - mówi Dariusz Snarski, który promuje Gorgonia.

- Jeżeli Bednarek wygra jeszcze kilka walk, to czemu nie. Możemy w przyszłości do takiego pojedynku doprowadzić. Gorgoń w tym roku wygrał już dwa pojedynki i czeka go teraz starcie w Białymstoku, ponieważ mamy zobowiązania wobec miasta oraz do stacji, która nas promuje. Tylko szaleniec zgodziłby się na taką walkę w tym momencie, po sukcesie Gorgonia - dodał Snarski.

Do walki mogło dojść 25 lipca na kolejnej gali z serii Knockout Boxing Night. Wkrótce szczegóły tej imprezy zostaną oficjalnie potwierdzone.