onet.pl sport


ARTV Chicago


Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 

Polscy pięściarze z Rafako Hussars Poland przegrali w Miami z USA Knockouts 1:4 i jest to porażka z którą nie ma sensu dyskutować. Jak ja czytam na jednym z portali, że Mateusz Tryc (81 kg) zasłużył na zwycięstwo w pojedynku ze Stevem Nelsonem, to nawet nie zamierzam o tym dyskutować, bo nie ma to żadnego sensu. Tryc przegrał i nikt przy zdrowych zmysłach, mający pojęcie o boksie nie ma prawa mieć innego zdania. Zresztą siedziałem wśród jego kolegów obserwujących ten pojedynek, rozmawiałem później z trenerem Zbigniewem Raubo i  oni też uważali, że Tryc w tym pojedynku nie sprostał zadaniu, choć oczywiście robił co w jego mocy.

Niestety nie tylko on nie dał rady w tym meczu swojemu rywalowi. Dawid Michelus (60 kg), chłopak niewątpliwie zdolny,  tym razem nie był sobą i przegrał zdecydowanie z Carlosem Balderasem juniorem. Amerykanin meksykańskiego pochodzenia od początku narzucił twarde warunki, zadawał mocne ciosy na korpus (szczególnie lewy hak pod prawy łokieć) i dość szybko złamał mentalnie Polaka. W tym przypadku o werdykcie też nie ma sensu dyskutować, bo Balderas był zwyczajnie lepszy, co zresztą przyznaje sam Michelus.

Niewątpliwie natomiast szkoda straconych punktów w walce Hamzy Touby (52 kg), niemieckiego pięściarza marokańskiego pochodzenia w naszej drużynie, który przegrał minimalnie z Brentem Richardem Venegasem. Moim zdaniem Hamza jest lepszym pięściarzem od Amerykanina, ale zapomniał, że w ringu trzeba to jeszcze dobitnie udowodnić. Przyznał to zresztą po walce, podobnie jak jego trener Zoltan Lunka, były mistrz świata amatorów.

Pełny tekst Janusza Pindery na Polsatsport.pl >>

Add a comment

Steven Gerard Donnelly (-69 kg) odniósł kolejne zwycięstwo w barwach Rafako Hussars Poland, ale polski zespół przegrał w Miami z USA Knockouts 1-4 w meczu zawodowej ligi WSB.

Reprezentant Irlandii Płn., brązowy medalista ubiegłorocznych Igrzysk Wspólnoty Brytyjskiej, świetnie zaprezentował się w spotkaniu z Astana Arlans Kazakhstan, a teraz pokonał Amerykanina Briana Ceballo jednogłośnie na punkty. Niestety, nie wystarczyło to aby z Florydy wywieźć chociaż 1 pkt. W pozostałych walkach zawodnicy Husarii przegrywali - Niemiec Hamza Touba (-52 kg) uległ swojemu rywalowi minimalnie, zaś większa była różnica w punktacji Amerykanów z Dawidem Michelusem (-60 kg) i Mateuszem Trycem (-81 kg). Przed czasem przegrał Roger Hryniuk (+91 kg) z Camem F. Awesomem.

Mający marokańskie korzenie Hamza Touba po 3 rundach wygrywał z Brentem Richardem Venegasem, ale końcówka należała do rywala. Dawid Michelus i Mateusz Tryc przegrali wszystkie rundy, a Roger Hryniuk został poddany w 3 starciu. Pięściarze Rafako Hussars Poland, ale w tym mocniejszym składzie (od -49 kg do -91 kg) za kilka dni będą boksować z Caciques Venezuela. Za oceanem są już Dawid Jagodziński, Marek Pietruczuk, Damian Kiwior oraz dwaj współliderzy rankingu olimpijskiego Tomasz Jabłoński i Igor Jakubowski.

USA Knockouts - Rafako Hussars Poland 4-1
-52 kg Brent Richard Venegas - Hamza Touba PKT Venegas
-60 kg Carlos Zenon Balderas Jr. - Dawid Michelus PKT Balderas Jr.
-69 kg Brian Ceballo - Steven Gerard Donnelly PKT Donnelly
-81 kg Steve Nelson - Mateusz Tryc PKT Nelson
+91 kg Cam F. Awesome - Roger Hryniuk TKO 3 Awesome

Add a comment

Mecz w Miami będzie dla zespołu Rafako Hussars Poland niezwykle trudny, bo USA KnockOuts w tej edycji World Series of Boxing (WSB) ma w swym składzie całkiem niezłych pięściarzy.

Drugie, jak na razie miejsce Amerykanów w rywalizacji grupowej faworyzuje ich w konfrontacji z naszym zespołem, który ostatnio spadł na siódme miejsce, ale  w ringu różnica może być zdecydowanie mniejsza. Drużyna prowadzona przez Zbigniewa Raubę i Jerzego Baranieckiego  ma nawet apetyt na wygraną,  ale  ostatnio niczego to nie gwarantowało.

Husaria w tym spotkaniu skorzysta z dwóch zagranicznych zawodników, których pozyskała podczas draftu na koreańskiej wyspie Jeju, w listopadzie minionego roku.

Pierwszym jest Hamza Touba (52 kg), urodzony w Niemczech Marokańczyk, drugim Irlandczyk z Belfastu, Stephen Donnelly (69 kg), który w meczu z Kazachstanem w Lubinie zdobył cenne punkty. Być może wygrałby też w Azerbejdżanie, ale przyjechali tam wraz z trenerem bez wymaganej wizy i zostali cofnięci z granicy.

Z trójki Polaków, których zobaczymy w indiańskim kasynie Miccosukee najcięższe zadanie czeka najcięższego w tej ekipie i w dodatku debiutanta, Rogera Hryniuka, który zmierzy się z Came’em F. Awesome’em. Ten wiecznie uśmiechnięty, mierzący 191 cm chłopak z Nowego Jorku ma na swoim koncie cztery tytuły mistrza USA i występ na igrzyskach w Londynie (2012). Był też w Polsce, wygrał turnieje F. Stamma i Leszka Drogosza. W tym drugim pokonał w finale … Rogera Hryniuka, który obiecuje skuteczny rewanż.

Pełny tekst Janusza Pindery na Polsatsport.pl >>

Add a comment

- Na pewno oddam całe serce w ringu - powiedział Roger Hryniuk (+91 kg) przed debiutem w zawodowej lidze World Series of Boxing. Już jutro w nocy w Miami mecz Rafako Hussars Poland z USA Knockouts. Transmisja w TVP Sport o g. 1:00 z piątku na sobotę.

Pochodzący z Łap na Podlasiu 23-letni Roger Hryniuk spotka się w ostatniej, 5 walce z 26-letnim Camem F. Awesome, który rozpoczął treningi bokserskie dopiero w wieku 17 lat. Kilka miesięcy temu Polak przegrał z Amerykaninem w finale Memoriału Leszka Drogosza w Kielcach. - Gdybym miał określić umiejętności sportowe Awesome’a na tle innych przeciwników, na pewno to zawodnik nie najtrudniejszy, ale jeden z najbardziej niewygodnych. Nie bije mocno, ale celnie. Uważam jednak, że jest w moim zasięgu i mam nadzieję, że jutro to pokażę - powiedział Roger Hryniuk.

Dla słynącego z ambicji i pracowitości Rogera to debiut na ringach WSB, choć stoczył już 5-rundową walkę w grudniowym test-meczu z Ukraine Otomans w Łucku. Przegrał wtedy po kontrowersyjnym werdykcie 1-2 z ważącym aż 131 kg Igorem Szewadzutskijem. - Z presją radzę sobie dobrze, miałem już przetarcie na Ukrainie, więc wiem jak smakuje boks na takim dystansie. A na stres najlepsza jest dla mnie rozmowa z moją z dziewczyną, która zawsze mocno mnie wspiera - mówi były Mistrz Polski Juniorów i Młodzieżowców.

Roger Hryniuk jeszcze niedawno miał pozycję nr 3 w Husarii w swojej wadze. Dobry występ na Florydzie może mu zapewnić miejsce na stałe w składzie Biało-Czerwonych w elitarnych rozgrywkach. - Wierzę, że uda mi się pokazać z najlepszej strony. Na pewno oddam całe serce w ringu, nie po to przecież ktoś we mnie uwierzył, żebym teraz miał się nie postarać - podsumował podopieczny trenerów Zbigniewa Raubo i Jerzego Baranieckiego.

W Miami w zespole Husarii boksować będą także -52 kg Hamza Touba (Niemcy), -60 kg Dawid Michelus, -69 kg Steven Gerard Donnelly (Irlandia Północna), -81 kg Mateusz Tryc.

Add a comment


W debiucie na ringach WSB Roger Hryniuk (+91 kg) będzie miał okazję zrewanżować się Camowi F. Awesome za porażkę w finale Memoriału Leszka Drogosza. W nocy z piątku na sobotę mecz Rafako Hussars Poland z USA Knockouts, początek o godz. 02.00 w Miami. Spotkanie pokaże TVP Sport.

Nieudane występy Pawła Wierzbickiego i Litwina Mantasa Valavicziusa sprawiły, że trener Zbigniew Raubo postanowił dać szansę walecznemu Rogerowi Hryniukowi. Jego rywalem będzie mańkut Lenroy Thompson, który od jakiegoś czasu boksuje pod nazwiskiem Cam F. Awesome. W 2014 roku Amerykanin wygrał z Rogerem Hryniukiem w Kielcach, a zwycięstwo odniósł też w Memoriale Feliksa Stamma w Warszawie. Jest srebrnym medalistą Mistrzostw Panamerykańskich 2013 w Chile, gdzie o złoto przegrał z Kubańczykiem Yoandris Toiracem. Ponadto ma w swym bokserskim dorobku m.in. wygrane w Mistrzostwach USA i Golden Gloves oraz w turniejach na Portoryko i na Dominikanie. W październiku ub. roku w Tampere w finale został pokonany przez Anglika Frasera Clarke, będącego wtedy w zainteresowaniu szefów Husarii. Leworęczny Cam F. Awesome (rocznik 88) ma za sobą debiut w MŚ Seniorów 2013 w Kazachstanie, ale tam opadła w 1/8 finału. W jego biografii jest też zawieszenie za unikanie kontroli dopingowych.

Przeciwnikiem Niemca Hamzy Touby (-52 kg) z Husarii na Florydzie będzie Brent Richard Venegas, ćwierćfinalista 87.US National Golden Gloves 2014 i Młodzieżowy Wicemistrz USA 2013. Dawid Michelus (-60 kg) spotka się z Carlosem Zenonem Balderasem Jr., który rok temu wywalczył brąz Panamerican Youth Championships w Ekwadorze w wadze -56 kg, a w poprzednim sezonie wygrał USA Youth National Championships w Reno w tej samej kategorii. W 2014 roku bez powodzenia boksowal w Młodzieżowych MŚ w Armenii.

Reprezentant Irlandii Płn. Steven Gerard Donnelly (-69 kg), który już pokazał, że może być silną bronią Rafako Hussars Poland, zmierzy się z Brianem Ceballo. W styczniu 2014 odpadł już w 1 rundzie 124.USA National Championships w Spokane, ale 10 miesięcy później wygrał zawody 40.US National PAL Championships w Oxnard.

Zgodnie z naszymi zapowiedziami Mateusz Tryc (-81 kg) wyjdzie do ringu ze Steve Nelsonem, Wicemistrzem US National Championships 2012 w Fort Carson. W tym sezonie w tych wagach (od -52 kg do +91 kg) amerykański zespół przegrał z Astana Arlans Kazakhstan 0-5 i pokonał Italia Thunder 3-2. Punkty zdobyli Venegas (TKO 1 z rywalem z Indii Gaurav Bidhuri), Balderas i Ceballo. W tym meczu porażek doznali Nelson i w wyniku dyskwalifikacji Awesome.


USA Knockouts - Rafako Hussars Poland
-52 kg Brent Richard Venegas - Hamza Touba
-60 kg Carlos Zenon Balderas Jr. - Dawid Michelus
-69 kg Brian Ceballo - Steven Gerard Donnelly
-81 kg Steve Nelson - Mateusz Tryc
+91 kg Cam F. Awesome - Roger Hryniuk

Add a comment

Po miesięcznej przerwie do składu Rafako Hussars Poland wraca Marek Pietruczuk (-56 kg). Wystąpi w meczu ligi zawodowej WSB z Caciques Venezuela, który odbędzie się 28 lutego czasu miejscowego w mieście Maiquetía. W 1. kolejce tegorocznych rozgrywek bokser z Ostrołęki został znokautowany w 1. rundzie przez Garibaldy Gomeza (Puerto Rico Hurricanes). W jego miejsce walczył Sylwester Kozłowski - jedną walkę wygrał walkowerem, zaś ostatnio uległ wyraźnie na punkty Irlandczykowi Michaelowi Johnowi Conlanowi z Italia Thunder.

Oprócz Marka Pietruczuka, z Wenezuelą wystąpią też Dawid Jagodziński (-49 kg), Damian Kiwior (-64 kg) oraz niepokonani w tym sezonie kapitan Husarii Tomasz Jabłoński (-75 kg) i Igor Jakubowski (-91 kg). Obaj mają na koncie już po 3 zwycięstwa i są liderami rankingu Olimpijskiego Rio 2016.

Drużyna Husarii wybiera się za ocean już dziś, tj. 15 lutego, bowiem w ten piątek nasz zespół czeka spotkanie w Miami z USA Knockouts. Szansę debiutu dostanie pochodzący z Łap na Podlasiu Roger Hryniuk (+91 kg). Wcześniej w wadze superciężkiej walczyli Paweł Wierzbicki i Litwin Mantas Valaviczius. Z Amerykanami rywalizować będą również Niemiec Hamza Touba (-52 kg), Dawid Michelus (-60 kg), reprezentant Irlandii Płn. Stephen Gerard Donnelly (-69 kg) i Mateusz Tryc (-81 kg).

To będą ostatnie mecze pierwszej części rundy grupowej. Faza rewanżowe rozpocznie się w piątek 6 marca meczem w Wyszkowie z Puerto Rico Hurricanes. Pięściarze Rafako Hussars Poland zdobyli do tej pory 6 pkt - 3 za zwycięstwo z Condors Argentina 5-0 i po 1 za porażki 2-3 z Puerto Rico Hurricanes, Astana Arlans Kazakhstan i Italia Thunder.

Add a comment

Tomasz Jabłoński (-75 kg) i Igor Jakubowski (-91 kg) znów wygrali swoje walki, ale tym razem drużyna Rafako Hussars Poland przegrała z Italia Thunder 2:3 w rozegranym w Koninie meczu zawodowej ligi World Series of Boxing. Biało-Czerwoni dopisują do swojego konta 1 pkt.

Dwaj liderzy Husarii ponownie nie zawiedli - dla Tomasza Jabłońskiego i Igora Jakubowskiego to już trzecie zwycięstwa z rzędu w tym sezonie i kolejny krok w kierunku wyjazdu na Igrzyska Olimpijskie do Rio de Janeiro w 2016 roku. W piątkowym pojedynku Tomasz Jabłoński jednogłośnie wypunktował Salvatore Cavallaro, zaś niewiele zabrakło aby Igor Jakubowski znokautował trzeciego już rywala w swym debiutanckim sezonie w lidze WSB. W 5. rundzie jego przeciwnik Endri Spahiu był w poważnych tarapatach, sędzia go liczył, ale jednak dotrwał do ostatniego gongu.

W trzech wcześniejszych walkach nie było niespodzianek i za każdym razem górą byli utytułowani pięściarze Italia Thunder. Każdy z nich ma w dorobku co najmniej brąz olimpijski. Dawid Jagodziński -49 kg, Sylwester Kozłowski -56 kg i Damian Kiwior -64 kg o takich osiągnięciach na razie mogą pomarzyć. Dla nich każdy taki sprawdzian to bardzo cenne doświadczenie. Już w niedzielę Husaria wyjeżdża za Ocean na dwa kolejne spotkania ligi WSB - do Stanów Zjednoczonych i Wenezueli.

Rafako Hussars Poland - Italia Thunder 2:3
-49 kg Dawid Jagodziński - Patrick Barnes PKT Barnes
-56 kg Sylwester Kozłowski - Michael John Conlan PKT Conlan
-64 kg Damian Kiwior - Vincenzo Mangiacapre PKT Mangiacapre
-75 kg Tomasz Jabłoński - Salvatore Cavallaro PKT Jabłoński
-91 kg Igor Jakubowski - Endri Spahiu PKT Jakubowski

Add a comment

- Salvatore Cavallaro boksuje z odwrotnej pozycji i jest bardzo dynamiczny - mówi o swym piątkowym rywalu kapitan Rafako Hussars Poland Tomasz Jabłoński (-75 kg). Jutro o godz. 20.00 w Koninie mecz z Italia Thunder w lidze zawodowej World Series of Boxing. Transmisja w TVP Sport.

Przeciwnikiem Tomasza Jabłońskiego, który w tym sezonie wygrał już 2 walki na ringach WSB, będzie brązowy medalista European Youth Championships 2013 Salvatore Cavallaro. - Walczy z odwrotnej pozycji i jest bardzo dynamicznym zawodnikiem. Wydaje mi się, że jest bardzo niewygodny do boksowania i na pewno będzie trudnym rywalem. W poprzednim spotkaniu z Włochami, w ćwierćfinale przed 2 laty, przegrałem z innym mańkutem Tavaresem, boksującym teraz w lidze APB - powiedział Tomasz Jabłoński.

Pięściarz z Gdyni oraz pochodzący z Konina Igor Jakubowski (-91 kg) to liderzy swych kategorii w rankingu Olimpijskim do Rio. Obaj mają bilans walk 2-0, a jutro będzie okazja jeszcze go poprawić. - Widziałem kilka pojedynków z udziałem Cavallaro, uważam, że będzie najbardziej wymagającym przeciwnikiem z grona moich dotychczasowych w tym sezonie rozgrywek WSB. Dam z siebie wszystko i postaram zrewanżować za porażkę z Tavaresem - dodał kapitan Husarii.

Włosi przyjechali do Warszawy w mocnym składzie, a dziś wraz z pięściarzami Husarii uczestniczyli w oficjalnym ważeniu. Tomasz Jabłoński twierdzi, że mocniejsi byli w poprzednich sezonach. - Mecz z Włochami będzie na pewno trudny, ale nie uważam ich za liderów naszej grupy. Na pewno są w naszym zasięgu. Odszedł ich sponsor strategiczny, a do tego zmiany w lidze sprawiły, że są jednak słabszym teamem. Wcześniej bazowali na zagranicznych bokserach, choć oczywiście i tak mają w wielu wagach bardzo dobrych krajowych zawodników z medalami z wielkich imprez - mówi Tomasz Jabłoński.

Liderami ekipy Italii są trzej brązowi medaliści Igrzysk Olimpijskich Patrick "Paddy" Barnes -49 kg (Pekin, Londyn), Michael John Conlan -56 kg (Londyn) i Vincenzo Mangiacapre -64 kg (Londyn).

Add a comment

Kolejny emocjonujący pojedynek szykuje się w piątek, 13 lutego w Koninie. Rywalami bokserów RAFAKO Hussars Poland będzie drużyna Italia Thunder. W ringu zobaczymy m.in.: kapitana Biało-Czerwonych, Tomasza Jabłońskiego (75 kg), który w tym sezonie jest w wyjątkowo dobrej formie oraz gwiazdę ostatnich pojedynków - Igora Jakubowskiego (91 kg), który jak dotąd każdy swój występ w WSB zakończył nokautując swego przeciwnika. Igor będzie miał wyjątkowo trudne zadanie, ponieważ walczy przed własną publicznością. - Pojedynek w Koninie to mega kopniak emocjonalny. Stres jest nie podwójny, ale co najmniej poczwórny. Nie chcę zawieść moich znajomych, przyjaciół, rodzinę, fanów. Oni od tygodni czekają na to starcie, wierzą we mnie. Moim rywalem będzie naprawdę dobry zawodnik- Endri Spahiu, więc lekko nie będzie - mówi Igor Jakubowski, pięściarz z Konina.

Jednak zanim Igor stanął na ringu w barwach RAFAKO Hussars Poland, pokonał długą i krętą drogę. - Sport towarzyszył mi od najmłodszych lat. Zaczęło się od gry w piłkę nożną - wraca w myślach do dzieciństwa. W szkole podstawowej brał udział w niemal wszystkich sportowych zawodach, niezależnie od dyscypliny. - Zawsze interesował mnie sport, nie było jeszcze komputerów, więc całe dnie spędzałem na dworze z piłką - mówi pięściarz.  Samym boksem Igor zainteresował się dopiero 9 lat temu. - Była to przypadkowa przygoda, zapisałem się do klubu bokserskiego Zagłębie Konin, gdzie z dwuletnią przerwą na treningi w PKB Poznań pozostaję po dziś dzień. Nigdy jednak nie przypuszczałem, że zajdę tak daleko, zwłaszcza, że równocześnie grałem w piłkę nożną - podkreśla.

Po jakimś czasie boks jednak wziął górę. - Byłem w klubie jednym z najmłodszych sportowców i początkowo traktowali mnie bardziej jak maskotkę drużyny, a nie zawodnika. Jednak, gdy zacząłem jeździć na turnieje, a co za tym idzie wygrywać je, zdobywać puchary i medale, zobaczyli we mnie boksera z talentem i perspektywami. Dodawało mi to ogromnej motywacji i wiary, że w tym sporcie mogę wiele osiągnąć - opowiada Jakubowski.

Pięściarz wagi ciężkiej na swoim koncie ma kilka tytułów Mistrza Polski. Ponadto zdobył brązowy medal Pucharu Świata w Beloyarsku w Rosji w 2012 roku, 1. miejsce na turnieju im. Feliksa Stamma 2014 i tytuł Mistrza Unii Europejskiej 2014. Od obecnego sezonu występuje w barwach RAFAKO Hussars Poland, walcząc w lidze WSB. Za sobą ma już 2 wygrane pojedynki przed czasem, co daje mu tytuł lidera w rankingu kwalifikacji olimpijskich w swojej wadze. O jego wyczynach w ringu szeroko rozpisują się prestiżowe sportowe media. On jednak pozostaje skromy i jak mówi, w ringu robi to, co do niego należy. - Nigdy nie błyszczałem, i błyszczeć nie będę. Jestem zwykłym chłopakiem, który wychował się na konińskim osiedlu. Koledzy zawsze wpajali mi, że w życiu najważniejsze są zasady i tak też jest do tej pory. Nie mam zamiaru się zmieniać- podkreśla Igor.

Od czasu, gdy Igor podpisał kontrakt z Husarią wiele się zmieniło w jego życiu. Począwszy od miejsca zamieszkania po stawanie do ringu z najlepszymi przeciwnikami na świecie. - Dzięki temu, że trafiłem do drużyny sponsorowanej przez RAFAKO S.A. wreszcie mogę zająć się tylko boksem, trenować pod okiem najlepszych szkoleniowców w kraju, odbywać sparingi z dobrymi, silnymi zawodnikami. Nauczyłem się samodyscypliny i rozpocząłem nową życiową przygodę - mówi zawodnik.

Jeszcze do niedawna Igor dzielił swój czas na treningi z pracą na nocne zmiany w jednej z poznańskich hurtowni. - Pracowałem od godz. 22.00 do 7.00 rano. Następnie odsypiałem do około godz.13.00. Robiłem obiad, zjadałem go i na godz. 16.00 tramwajem jechałem na trening, po czym wracałem do domu na szybką kolację i następnym tramwajem jechałem do pracy. I tak codziennie. Od kiedy jestem w drużynie mogę zająć się tylko boksem. Teraz to jest moja praca i chcę ją wykonywać najlepiej jak potrafię - podsumowuje Igor Jakubowski i zaprasza na piątkowy mecz, który będzie także transmitowany na żywo przez TVP Sport.

Add a comment

Irlandczycy Patrick "Paddy" Barnes i Michael John Conlan oraz kapitan zespołu Vincenzo Mangiacapre to największe gwiazdy zespołu Italia Thunder, który w środę przyleciał do Polski. W piątek o g. 20:00 mecz w Koninie z Rafako Hussars Poland w lidze zawodowej World Series of Boxing. Transmisja w TVP Sport.

- Włosi przywieźli silny skład, a dodatkowy smaczek stanowi osoba ojca i trenera Michaela Johna Conlana. To właśnie ten szkoleniowiec był w narożniku naszego pięściarza Stephena Gerarda Donnelly, kiedy w świetnym stylu wygrywał pierwszą walkę w WSB w naszych barwach w meczu przeciwko drużynie z Kazachstanu - mówią szefowie Husarii Jarosław Kołkowski i Jacek Szelągowski. Na ringu w Koninie w drużynie z Italii wystąpią trzej brązowi medaliści Igrzysk Olimpijskich Patrick "Paddy" Barnes -49 kg, Michael John Conlan -56 kg i Vincenzo Mangiacapre -64 kg oraz Salvatore Cavallaro -75 kg i Endri Spahiu -91 kg.

W poprzedniej kolejce Włosi wygrali w tym składzie z Puerto Rico Hurricanes 5:0. Swoją walkę walkowerem wygrał Endri Spahiu, który zastąpił w składzie Fabio Turchi. Został on pokonany przed czasem we wcześniejszym spotkaniu z Azerami (1-4). Punkt na wyjeździe zdobył tylko Patrick "Paddy" Barnes. Ten doświadczony Irlandczyk ma w dorobku dwa brązowe medale Igrzysk Olimpijskich 2008, 2012, złoto ME 2010 Moskwa, srebro ME 2013 Mińsk. W ubiegłorocznych Igrzyskach Wspólnoty Brytyjskiej w Glasgow sięgnął po złoto, podobnie jak Michael John Conlan. Brąz wywalczył wtedy Stephen Gerard Donnelly -69 kg z Husarii.

Michael John Conlan w finale ubiegłorocznego Turnieju Feliksa Stamma wygrał na punkty z Sylwestrem Kozłowskim. W Koninie dojdzie do rewanżu. Świetnym zawodnikiem jest też rywal Damiana Kiwiora Vincenzo Mangiacapre. Kolekcjonuje brązowe medale - z IO w Londynie, MŚ 2011 Baku i ME 2011 Ankara. W przeszłości z tym Włochem skutecznie walczył Michał Syrowatka - wygrał w meczu w Asyżu w 2011 roku i zremisował w Radomiu w 2010. Z kolei w ME 2010 w Moskwie lepszy był rywal. Przeciwnikiem Tomasza Jabłońskiego będzie Salvatore Cavallaro młodzieżowy mistrz Włoch 2013. Rok temu przegrał finał turnieju Strandżata w Bułgarii z Turkiem Onderem Sipalem. W 2013 roku zdobył brąz MME w Holandii. Albańskie korzenie ma 28-letni rywal Igora Jakubowskiego Endri Spahiu. Do tej pory cztery razy był w półfinale Mistrzostw Włoch. W grudniu po złoto sięgnął jego brat z wagi superciężkiej Alessio Spahiu.

Rafako Hussars Poland - Italia Thunder
-49 kg Dawid Jagodziński - Patrick Barnes
-56 kg Sylwester Kozłowski - Michael John Conlan
-64 kg Damian Kiwior - Vincenzo Mangiacapre
-75 kg Tomasz Jabłoński - Salvatore Cavallaro
-91 kg Igor Jakubowski - Endri Spahiu

Add a comment

- Nie oczekujcie samych nokautów, taka presja nie jest mi potrzebna - apeluje Igor Jakubowski, który wygrał już 2 walki przed czasem w lidze WSB. W piątek bokserzy Rafako Hussars Poland spotkają o g. 20:00 się w Koninie z Italia Thunder. Transmisja w TVP Sport.

Mistrz Unii Europejskiej rewelacyjnie rozpoczął występy w World Series of Boxing. Do tej pory znokautował już dwóch rywali, a obie walki trwały łącznie raptem kilka minut. Tym razem przed własną publicznością Igor Jakubowski (-91 kg) spotka się z mającym albańskie korzenie Endri Spahiu. - Może i niepotrzebnie wygrałem obie walki przed czasem… Teraz wiele osób oczekuje kolejnych nokautów, ale w boksie tak się nie da. Najważniejsze abym wygrywał, nawet i na punkty. Zawistnym ludziom to nie będzie odpowiadało, ale takim nigdy się nie dogodzi. Mnie dodatkowa presja nie jest potrzebna - powiedział Igor Jakubowski.

W składzie Husarii są też Dawid Jagodziński -49 kg, Sylwester Kozłowski -56 kg, Damian Kiwior -64 kg i Tomasz Jabłoński -75 kg. Całą piątkę bokserów kibice będą mogli spotkać podczas czwartkowego ważenia w warszawskim hotelu Gromada, ul. 17 stycznia 32. Początek ceremonii o g. 11:00.

Walczący w wadze ciężkiej Igor Jakubowskim ma mnóstwo sympatyków w Koninie. Zawodnik Zagłębia przed 4 laty zdobył w swoim mieście złoty medal Mistrzostw Polski Seniorów. Walczył wtedy w wadze średniej, a w półfinale pokonał Tomasza Jabłońskiego. Niedługo później pojechał na Mistrzostwa Świata do Baku, gdzie już w kategorii półciężkiej pokonał Felixa Valerę z Dominikany i przegrał w wyniku kontuzji z Rouzbahanim z Iranu. - To był mój pierwszy tytuł seniorski, zdobyty w wieku zaledwie 18 lat. Własna hala z jednej strony pomaga, ale też stres jest podwójny. Postaram się spełnić oczekiwania i pomóc drużynie w odniesieniu zwycięstwa. Czeka nas bardzo ciężki mecz, Włosi mają w składzie świetnych Irlandczyków Barnesa i Conlana w najniższych kategoriach, do tego prawdopodobny rywal Damiana – Mangiacapre to też medalista Olimpijski. Ale myślę, że będzie dobrze - mówi Igor Jakubowski.

Bokser Rafako Hussars Poland z dorobkiem 10 pkt jest liderem rankingu Olimpijskiego w swojej wadze. Wyprzedza o 1 pkt Denysa Poyatsykę (Ukraine Otamans) i Erislandy Savona (Cuba Domadores).
- Będę się emocjonował rankingiem dopiero po 7 walce, a teraz to jeszcze za wcześnie. Na pewno celem jest utrzymanie pozycji i zdobycie kwalifikacji na Igrzyska w Rio 2016 - dodał.

Add a comment