Miasto Mrągowo

Patronat medialny


 

W czwartek rano bokserzy Hussars Poland wylatują do Meksyku. Spotkanie z Mexico Guerreros to szansa dla obu drużyn na zdobycie pierwszych punktów w World Series of Boxing. Transmisja w TVP Sport.

Po 3 porażkach z rzędu Husaria leci do meksykańskiej stolicy, gdzie przed rokiem w swoim debiucie w rozgrywkach uległa ekipie Guerreros 1-4. Biało-czerwoni zrewanżowali się na początku tego roku wygrywając w Pruszkowie 3-2. Jedynym zawodnikiem, który jest w składzie na piątkowy mecz (czasu miejscowego), a pamięta mecze z Meksykanami jest Dawid Michelus. Co więcej, w rewanżu odniósł wtedy zwycięstwo w wadze koguciej (-54kg). W tym sezonie występuje w lekkiej (-60kg), a jego przeciwnikiem będzie Lindolfo Garza Delgado.

W lidze WSB Dawid Michelus ma 3 wygrane (1 walkowerem) i 2 porażki, a jego rywal Lindolfo Garza Delgado jest 18-letnim debiutantem w tych rozgrywkach.

W Husarii nie brakuje debiutantów, tym razem jest ich 3. Największe wyzwanie z pewnością przed Mariuszem Kochem (-49kg), który spotka się z mającym rekord 14-3 w WSB Eliasem Emigidio, oraz walczącym z odwrotnej pozycji Ireneuszem Zakrzewskim (-69kg). Przeniósł się z wagi średniej, w której ten zawodnik pochodzący z Jeleniej Góry miał bilans w lidze 1-1. Spotka się z jednym z liderów Meksykan - Marvinem Cabrerą 6-1.

- Marvin Cabrera jest indywidualnym mistrzem ubiegłego sezonu - powiedział team menedżer Hussars Jacek Szelągowski.

W kategorii półciężkiej Piotr Podłucki zmierzy się z brązowym medalistą Mistrzostw Europy 2013 Mołdawianinem Petru Ciobanu, który także debiutuje w WSB. Z kolei w ciężkiej będą walczyć dwaj wieżowcy - pracujący do niedawna jako górnik 2-krotny medalista MP Arkadiusz Toborek (198 cm) z Juanem Isidro Hirachetą (195 cm). Meksykanin walczy w tej lidze 3 sezon, wygrał 5 walk (1 walkowerem), przegrał 3, w tym ze znanym z występów w polskiej lidze Białorusinem Wiktarem Zujewem.

Program walk w Mexico City:
-52kg: Elias Emigidio (rez. Orlando Huitzil) - Mariusz Koch (rez. Grzegorz Kozłowski)
-60kg: Lindolfo Garza Delgado (rez. Fernando Alvarez) - Dawid Michelus (rez. Mateusz Polski)
-69kg: Marvin Cabrera (rez. Carl Hield) - Ireneusz Zakrzewski (rez. Rafał Perczyński)
-81kg: Petru Ciobanu (rez. Juan Abraham Villegas) - Piotr Podłucki (rez. Paweł Stępień)
+91kg: Juan Isidro Hiracheta (rez. Gerardo Miguel Brisbal) - Arkadiusz Toborek

Add a comment

31-letni Mateusz Malujda, 3-krotny mistrz Polski, będzie liderem Hussars Poland na mecz ligi WSB z Azerbaijan Baku Fires, który odbędzie się w mikołajki 6 grudnia w podwarszawskim Pruszkowie. Początek spotkania w hali Znicza o godz. 20:00.

- To, że jestem najstarszym i najbardziej doświadczonym zawodnikiem w zespole nie oznacza, iż tylko na mnie spoczywa ciężar odpowiedzialności za wynik. Dla młodszych chłopaków występy w World Series of Boxing to okazja na sprawdzenie się z bardzo mocnymi rywalami. Takich walk potrzeba nam wszystkim - powiedział Mateusz Malujda, który na co dzień współpracuje we Wrocławiu z medalistą olimpijskim Wojciechem Bartnikiem oraz Tarielem Zandukelim.

W składzie Husarii na mecz z Fires są też Arkadiusz Lubomski (-49kg), Marek Pietruczuk (-56kg), Damian Kiwior (-64kg), Piotr Gredke (-75kg). Dla każdego z nich będzie to debiut w rozgrywkach. W poprzednim sezonie bokserzy Hussars Poland dwukrotnie przegrali z Azerami 0-5. W jednym z tych spotkań wystąpił Mateusz Malujda. Wtedy ważył ponad 100 kg, a w Wyszkowie w pojedynku w kat. 91+kg przegrał przed czasem z Abdulkadirem Abdulajewem.

- Kilka miesięcy temu moja waga dochodziła do 105 kg, a teraz będę ważył 91 kg. To dla mnie optymalna waga, będę czuł się pewniej z rywalami równymi warunkami fizycznymi - dodał wrocławianin. Polski zespół zaczął swój 2 sezon w lidze WSB od porażek po 0-5 z Rosją i Kubą. Azerowie z kolei przegrali w Kazachstanie 1-4 i wygrali u siebie 5-0 z Meksykanami, do których 13 grudnia wybiera się Husaria.

Add a comment

- Rozumiem, że można przegrać z Rosjanami i Kubańczykami, ale nie rozumiem, dlaczego niektórzy z bokserów wyłączają myślenie w ringu - mówi prezes Hussars Poland Jarosław Kołkowski po 2 porażkach po 0-5 na początek nowego sezonu ligi WSB. Husaria przegrała wszystkie 10 walk, w większości ze sławami boksu olimpijskiego - medalistami Igrzysk Olimpijskich, Mistrzostw Świata i Europy. Szef drużyny nie ukrywa, że - mimo porażek punktowych - na wyróżenia zasłużyli Dawid Jagodziński (-49kg) i Mateusz Polski (-60kg). Połowa walk zakończyła się niestety przed czasem.

- Szukając pozytywów po spotkaniach w Sankt Petersburgu i w hali Rafako w Raciborzu mogę powiedzieć, że jest już dzisiaj dwóch zawodników, w których - mam nadzieję - warto inwestować. Chodzi mi o Dawida Jagodzińskiego i Mateusza Polskiego. Nie oznacza to jednak, że wszystkich pozostałych spisuję na straty. Nic z tych rzeczy. Wierzę, że np. Siergiej Werwejko i Tomek Jabłoński szybko odbudują się po porażkach i pokażą na co ich stać. Poza tym, połowa naszych zawodników jeszcze nie miała okazji zaprezentować się w tym sezonie, więc wszystko jeszcze przed nami - powiedział Jarosław Kołkowski. Husarii nie brakuje kłopotów, bowiem przegrane przez KO lub TKO oznaczają przymusową, kilkutygodniową przerwę. W najbliższych meczach nie wystąpią Kazimierz Łęgowski (-64kg), Rafał Perczyński (-69kg), Tomasz Jabłoński (-75kg), Paweł Stępień (-81kg) i Sergiej Werwejko (91+kg).

- Nie będę owijał w bawełnę albo twierdził, że nic się nie stało. Rozumiem, że można przegrać z Rosjanami i Kubańczykami, ale nie rozumiem, dlaczego niektórzy z bokserów wyłączają myślenie w ringu. Może część z tych chłopaków będzie musiała poważnie się zastanowić, czy dalej kontynować przygodę z pięściarstwem? Wiem, że to ostre słowa, ale w zawodowym sporcie nie można inaczej. Albo pracujemy z całych sił na sukces, mamy do tego predyspozycje i wierzymy w to, albo szukamy innego sposobu na życie. Chęć wygrywania powinna być czymś naturalnym, a nie wymuszonym. Zawodnicy muszą brać odpowiedzialność za wynik walki i nie można ich z niej zwalniać. W ringu nie walczą trenerzy czy kibice, ale bokserzy! To w pierwszej kolejności oni powinni "czytać" swoich przeciwników, szukać ich słabych punktów, dostosowywać taktykę do przebiegu walki i korygować własne błędy. Nie mogą liczyć tylko na to, że trener im podpowie albo - co gorsza - nic sobie nie robić z przegrywanych rund i niczego nie zmieniać- dodał szef zespołu.

Jarosław Kołkowski mówi, że w najbliższym czasie może dojść do zmian kadrowych w Hussars Poland. W grę wchodzi pozyskanie zawodnika z Turcji oraz powrót mającego ostatnio problemy zdrowotne Przemysława Pikulika. Tylko najlepsi zostaną na dalszą część sezonu. W tym roku Husarię czekają jeszcze 2 spotkania - 6 grudnia w Pruszkowie z Azerami i 13 grudnia w Meksyku.

- Nie akceptuję sytuacji, w której bokserzy przegrywają walki już w szatni. To musi się zmienić. Po całym drugim sezonie World Series of Boxing będziemy mieli prawdziwą selekcję pod kątem reprezentacji Polski walczącej o udział w Igrzyskach Olimpijskich 2016. Skoro nie ma tej selekcji na poziomie klubów, zawodów Grand Prix i Mistrzostw Polski, to musi się ona odbywać na poziomie WSB - mówił Jarosław Kołkowski.

Add a comment

W swoim drugim meczu w lidze World Series of Boxing rozegranym w Raciborzu Hussars Poland przegrali 0-5 z ekipą Cuba Domadores.

Polscy pięściarze nie mieli wiele do powiedzenia w starciu z faworytami z Kuby, nie wygrywając w całym boju nawet jednej rundy (u co najmniej dwóch sędziów). Porażki ponieśli kolejno: Grzegorz Kozłowski (na punkty), Mateusz Polski (na punkty), Rafał Perczyński (TKO 4), Paweł Stępień (TKO 3) i Siergiej Werwejko (TKO 3).

Add a comment

- Jesteśmy w bojowych nastrojach, nie przestraszymy się Kubańczyków - zapowiada trener Husarii Hubert Migaczew przed meczem z Cuba Domadores w lidze WSB. Spotkanie odbędzie się w piątek w hali produkcyjnej fabryki Rafako w Raciborzu. Pierwsza walka o godz. 20:33 w TVP Sport.

- Nie mieliśmy żadnych problemów podczas dzisiejszego ważenia. W składziue nie zaszły żadne zmiany, wystąpią Grzegorz Kozłowski (-52kg), Mateusz Polski (-60kg), Rafał Perczyński (-69kg), Paweł Stępień (-81kg) i Siergiej Werwejko (+91kg) - powiedział Hubert Migaczew.

Zgodnie z nowymi zasadami World Series of Boxing zawodnicy rywalizują w 10 wagach, ale mecze rozgrywane są tylko w 5 kategoriach. To oznacza, że wagi zmieniają się w każdej kolejce ligowej. Na inaugurację Hussars Poland przegrali w Rosji 0-5, a teraz w ringu spotkają się z kubańskimi sławami.

- Jesteśmy w bojowych nastrojach, nie przestraszymy się Kubańczyków, choć oczywiście doceniamy ich klasę. Jutro już 3 godz. przed meczem będziemy w hali zawodów. To czas aby spokojnie przygotowań każdego z pięściarzy do walki. Wraz ze mną będą też trenerzy Jerzy Baraniecki i Roman Misiewicz. Na trybunach chłopaków dopingować będzie między innymi Jacek Wyleżoł, który toczył bardzo ciężki walki w poprzednim sezonie - dodał główny trener Husarii.

W tym roku Biało-Czerwoni mają jeszcze dwa mecze - 6 grudnia w Pruszkowie z Azerami i 13 grudnia w meksykańskiej stolicy.

Add a comment

Znokautowani przez rosyjskich bokserów zawodnicy Hussars Poland Kazimierz Łęgowski (-64kg) i Tomasz Jabłoński (-75kg) będą pauzować po kilka tygodni i nie wystąpią 6 grudnia z Azerami.

- Kazimierz Łęgowski został znokautowany ciosem na splot słoneczny, więc będzie regulaminowo pauzował przez 4 tygodnie. Tomasz Jabłoński ciężko został trafiony na głowę, dlatego w jego przypadku regulamin mówi o 6 tygodniach przerwy. Obaj będą mogli boksować dopiero w styczniu - powiedział trener Hubert Migaczew.

W sobotnim meczu Husarii z Russian Boxing Team, przegranym przez polski zespół 0-5, Kazimierz Łęgowski i Tomasz Jabłoński przegrali swoje walki w 2 i 1 rundzie. Z kolei na punkty porażki ponieśli Dawid Jagodziński (-49kg), Sylwester Kozłowski (-56kg) i Krzysztof Kowalski (-91kg).

- Krótko przed meczem Kazik Łęgowski zachorował, musieliśmy podawać mu kroplówki z witaminami. Był osłabiony, dlatego wiedziałem, że będzie mu bardzo ciężko w ringu, choć mógł przeboksować więcej rund. Jeśli miałbym mieć pretensje do kogoś, to tylko do naszego kapitana Tomka Jabłońskiego. Przygotowywał się w Gdańsku, nie z całym zespołem, i był w słabej formie. Był wolny, nie wyczuwał dystansu, a przy jego stylu boksowania to bardzo ważne - dodał szkoleniowiec.

W meczu z Azerbaijan Baku Fires, który odbędzie się 6 grudnia w Pruszkowie, zastąpią ich w składzie Damian Kiwior i Piotr Gredke. Mecze Husarii transmitowane są przez TVP Sport.

Add a comment

Bokserzy Hussars Poland przegrali w Rosji 0:5 w pierwszym meczu ligi WSB, ale na pochwały zasłużył Dawid Jagodziński (-49kg). Sobotnie spotkanie odbyło się w St. Petersburgu, a faworytem był Russian Boxing Team, którego jednym z trenerów jest legendarny Aleksandr Lebziak, mistrz olimpijski i świata oraz dwukrotny mistrz Europy. Ale wcale nie dużo gorsze osiągnięcia mieli niemal wszyscy z 5-osobowej kadry miejscowych.

Mimo bardzo wysoko postawionej poprzeczki, bardzo dobrze w składzie Husarii spisał się Dawid Jagodziński, który pierwszy boksował. 20-letni zawodnik z Inowrocławia spotkał się z 10 lat starszym Dawidem Ajrapetjanem (w jego żyłach płynie azerska i ormiańska krew, ale reprezentuje Rosję), który ma w dorobku brąz Igrzysk Olimpijskich 2012, złoto Mistrzostw Europy 2013, srebro Mistrzostw Świata 2009 i brąz Mistrzostw Świata 2011.

Dawid Jagodziński boksował bardzo dobrze i zanosiło się na wielką niespodziankę. Sędziowie przyznali mu zwycięstwo w 3 i 5 rundzie. Ostatecznie Polak przegrał ze znakomitym rywalem na punkty, ale minimalnie 47-48, 46-49, 47-48.

Również na punkty, ale jednogłośnie, przegrali swoje walki Sylwester Kozłowski (-56kg) i Krzysztof Kowalski (-91kg). Niestety, porażki przez nokaut zanotowali Kazimierz Łęgowski (-64kg) i Tomasz Jabłoński (-75kg). Już w najbliższy piątek w hali produkcyjnej Rafako w Raciborzu 2 mecz Husarii w nowym sezonie World Serie of Boxing, a przeciwnikami znakomici bokserzy Cuba Domadores.

Wyniki walk:
-49kg Dawid Ajrapetjan - Dawid Jagodziński PKT5
-56kg Władimir Nikitin - Sylwester Kozłowski PKT5
-64kg Armen Zakarjan - Kazimierz Łęgowski KO2
-75kg Artem Czebotarew - Tomasz Jabłoński KO1
-91kg Paweł Nikitajew - Krzysztof Kowalski PKT5

Add a comment

W sobotę o godz. 14.00 drużyna Hussars Poland rozegra pierwszy mecz w nowym sezonie World Series of Boxing. W Sankt Petersburgu zmierzy się z Team Boxing Russia. Transmisja w TVP Sport.

- Wszyscy zawodnicy nie mieli problemów z uzyskaniem limitów swych kategorii wagowych. Nasi pięściarze są gotowi i zmobilizowani na sobotni występ przeciwko silnemu zespołowi Rosji - powiedział szef Husarii Jarosław Kołkowski.

W Sankt Petersburgu trenerzy Hubert Migaczew i Jerzy Baraniecki mają do dyspozycji 5 bokserów. Są nimi Dawid Jagodziński -49kg, Sylwester Kozłowski -56kg, Kazimierz Łęgowski -64kg, kapitan zespołu Tomasz Jabłoński -75kg i Krzysztof Kowalski -91kg.

Jednocześnie zapraszamy na kolejne spotkania grrupy B ligi WSB z udziałem Hussars Poland - 22 listopada w hali produkcyjnej fabryki Rafako w Raciborzu z Kubą i 6 grudnia w Pruszkowie z Azerbejdżanem.

Add a comment

Grzegorz Kozłowski (52 kg), Mateusz Polski (60 kg), Rafał Perczyński (69 kg), Paweł Stępień (81 kg), Sergiej Werwejko (+91 kg) - to skład Hussars Poland na pierwszy "domowy" mecz nowego sezonu ligi WSB. Do Raciborza przyjedzie Kuba. Transmisja w TVP Sport.

Pięściarze Hussars Poland kończą przygotowania do spotkań rozpoczynających 4 w historii sezon World Series of Boxing (biało-czerwoni startują po raz 2). W środę 13 listopada wyjeżdżąją do Sankt Petersburga na piątkowy mecz z Team Boxing Russia. W kadrze znajdą się, o czym już informowaliśmy - Dawid Jagodziński (49 kg), Sylwester Kozłowski (56 kg), Kazimierz Łęgowski (64 kg),  Tomasz Jabłoński (75 kg) oraz Krzysztof Kowalski (91 kg).

Niespełna tydzień później, tj. 22 listopada w hali producyjnej Rafako w Raciborzu, podopieczni głównego trenera drużyny Huberta Migaczewa podejmą debiutujący w zawodowych rozgrywkach klub Cuba Domadores. Kubańczycy pod koniec sierpnia rozegrali dwumecz z innym grupowym rywalem - Mexico Guerreros. W całej potyczce w Meksyku lepsi byli goście 7-3.

- Jesteśmy w stanie wygrać co najmniej po 3:2 i z Rosją i z Kubą. Najmocniejsi zawodnicy tych drużyn brali udział w MŚ i raczej nie zrobią formy na WSB, o ile w ogóle wystąpią. Dlatego u nas nie ma np. Irka Zakrzewskiego (kat. 69 kg). Musi odpocząć. My z kolei wystawiamy naprawdę niemal optymalne składy. Mateusz Polski już pokazywał, że nie jest gorszy od Dawida Michelusa. Rafał Perczyński z kolei będzie miał niepowtarzalną okazję i motywację pokazać, że w półśredniej jest jednym z najlepszych w kraju. Grzesiek Kozłowski jest w gazie. Od Sergieja Werwejki w superciężkiej nie ma lepszych w Polsce - powiedział szef Hussars Poland Jarosław Kołkowski.

W gr. B Husaria zmierzy się jeszcze z broniącym tytułu Astana Arlans Kazakhstan, Mexico Guerreros i Azerebaijan Baku Fires.

- Grupa jest bardzo mocna, ale w tamtym sezonie tez wszyscy stawiali nas na przegranej pozycji... Liczę, ze pokażemy kibicom boks na wysokim poziomie, a to przełoży się na wiele zwycięskich pojedynków - stwierdził kapitan zespołu Tomasz Jabłoński.

Add a comment

Dwaj medaliści niedawnych Mistrzostw Świata - Władimir Nikitin (srebro) i Artem Czebotarew (brąz) są w oficjalnym składzie Team Boxing Russia na mecz z Hussars Poland na inaugurację ligi WSB. Spotkanie odbędzie się w sobotę 16 listopada w Sankt Petersburgu, początek o godz. 22.00 czasu polskiego.

Rosjanie potraktowali bardzo poważnie mecz z Hussars Poland i wystawiają niezwykle silny skład. Są w nim m.in. aktualny wicemistrz świata Władimir Nikitin (56 kg) i brązowy medalista MŚ w Kazachstanie Artem Czebotarew (75 kg). Będą walczyć z nimi Sylwester Kozłowski i Tomasz Jabłoński.

Add a comment

Czytaj więcej...

Trzej debiutanci - Dawid Jagodziński (49 kg), Kazimierz Łęgowski (64 kg) i Krzysztof Kowalski (91 kg), a także Sylwester Kozłowski (56 kg) i Tomasz Jabłoński (75 kg) wystąpią w barwach Hussars Poland w pierwszym meczu nowego sezonu WSB. Inauguracja 16 listopada w Rosji.

Add a comment

Czytaj więcej...