onet.pl sport



Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 


Adam Kownacki (20-1, 15 KO) przegrał wczoraj przez techniczny nokaut w czwartej rundzie z Robertem Heleniusem (30-3, 19 KO), ponosząc pierwszą porażkę na zawodowych ringach. Do końca trzeciej odsłony walka przebiegała jednak po myśli Polaka.

"Babyface", wychodząc do feralnego starcia, prowadził na wszystkich kartach punktowych - 29-28, 29-28 i 30-27. Polak wyraźnie przeważał też nad Finem w statystykach ciosów prowadzonych przez Compubox.

Kownacki do momentu przerwania pojedynku doprowadził do celu 84 uderzenia (29 lewych prostych i 55 ciosów mocnych). Helenius odpowiedział 49 trafieniami (13 lewych prostych i 36 ciosów mocnych).

Add a comment

Adam Kownacki (20-1, 15 KO) spadł na dziewiętnaste miejsce w światowym rankingu wagi ciężkiej portalu statystycznego Boxrec.com po sobotniej porażce z Robertem Heleniusem (30-3, 19 KO). Polak przegrał z Finem przez techniczny nokaut w czwartej rundzie.

Do momentu przerwania walki Polak prowadził na kartach punktowych. Kownacki w rankingu Boxrec.com znalazł się teraz m.in. za plecami Oscara Rivasa oraz Christiana Hammera. Helenius po wczorajszym zwycięstwie jest na czternastej pozycji.

Ranking wagi ciężkiej Boxrec.com: 1. Anthony Joshua, 2. Tyson Fury, 3. Oleksandr Usyk, 4. Andy Ruiz Jr, 5. Deontay Wilder, 6. Dillian Whyte, 7. Aleksander Powietkin, 8. Kubrat Pulew, 9. Luis Ortiz, 10. Dereck Chisora,..., 19. Adam Kownacki, 30. Mariusz Wach, 43. Łukasz Różański.

 

Add a comment

\

Adam Kownacki (20-1, 15 KO) przegrał przez techniczny nokaut w czwartej rundzie z Robertem Heleniusem (30-3, 19 KO) w walce wieczoru gali organizowanej w Nowym Jorku. Walka miała status eliminatora to tytułu mistrza świata WBA wagi ciężkiej.

Pojedynek zaczął się zdecydowanie lepiej dla Polaka, który w swoim stylu narzucił wysokie tempo i spychał Heleniusa do obrony. Fin miał problemy z szybkością rąk Kownackiego, a jego defensywa nie była zbyt szczelna.

30-letni Kownacki często atakował tułów rywala i sprawił, że już po kilku minutach Helenius zaczął ciężko oddychać. Pod koniec drugiej rundy Polak wstrząsnął kilka razy przeciwnikiem. Atak "Baby Face" kontynuował także na początku trzeciej rundy, jednak pod koniec tego starcia Helenius zaczął niebezpiecznie odpowiadać.

Na początku czwartej odsłony Polak kontynuował atak, ale tym razem po jednym z kontrujących ciosów Fina z prawej ręki przyklęknął. Sędzia nie zdecydował się na liczenie, ale chwilę później Kownacki znowu znalazł się na macie ringu. Tym razem po lewym sierpowym. Polak nie dał się wyliczyć, ale był wyraźnie naruszony i miał problemy z utrzymaniem równowagi.

Helenius ruszył do zdecydowanego ataku i trafiał kombinacjami ciosów z obu rąk. Kownacki nie odpowiadał na jego akcje oraz nie klinczował. Sędzia zdecydował się przerwać walkę, nie czekając na kolejne nokdauny. Dla Heleniusa to najcenniejsze zwycięstwo od wielu lat. Polak po raz pierwszy przegrał na zawodowych ringach.

Add a comment

Zapraszamy do Strefy Kibica ringpolska.pl, dziś poświęconej galom w Łomży (Szpilka - Radczenko, TVP Sport) i na Brooklynie (Kownacki - Helenius, Polsat Sport). Zachęcamy do dyskusji i dzielenia się swoimi spostrzeżeniami. 

Add a comment

Około godz. 03.45 czasu polskiego na ring w Barclays Center na Brooklynie powinni pojawić się bohaterowie głównej walki wieczoru gali Premier Boxing Champions - Adam Kownacki (20-0, 15 KO) i Robert Helenius (29-3, 18 KO). 

Starcie niepokonanego na zawodowych ringach "Babyface'a" z dwumetrowym "Nordyckim Koszmarem" będzie miało status eliminatora WBA wagi ciężkiej.

W przekazie telewizyjnym (w Polsce transmisja w Polsacie Sport) znajdą się jeszcze dwa inne pojedynki w królewskiej dywizji - Joey Dawejko vs Frank Sanchez (godz. 02.10) i Efe Ajagba vs Razvan Cojanu (godz. 03.00).

Add a comment

- Adam jest czołgiem, który mocno bije i przełamuje swoich rywali - mówi były pretendent do tytułu mistrza świata wagi półciężkiej Andrzej Fonfara o walce Adama Kownackiego z Robertem Heleniusem, Pojedynek Polaka z Finem będzie głównym wydarzeniem gali organizowanej w Nowym Jorku 

Add a comment