onet.pl sport


ARTV Chicago


Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 

Jones Jr"Ya’ll Musta Forgot, Forgot, Forgot , Forgot" ("Wszyscy musieliście już zapomnieć").  Dawid Kostecki i jego kibice powinni uważnie posłuchać słów tej piosenki. Ja wiem, że oni myślą, że nie jestem już tym mężczyzną, tym bokserem co kiedyś. Zamknij te wątpliwości od razu - przyjeżdżam do Polski  wygrać i wiem, że wygram z Kosteckim. Nie ma niczego ważniejszego od zwycięstwa, nie ma innego zakończenia walki z Polakiem - mówi przed przylotem do Polski legendarny, jeden z najznakomitszych pięściarzy wszech czasów Roy Jones Junior (55-8, 40 KO), który w najbliższą środę, 23 maja będzie w Warszawie na konferencji prasowej, anonsując swoją walkę z notowanym w czołówkach światowych rankingów Dawidem Kosteckim (39-1, 25 KO). Walka Jones - Kostecki  odbędzie się w umówionym limicie 185 funtów już 30 czerwca, dzień przed finałem EURO2012. Organizatorzy - Square Ring Promotions oraz Knockout Promotions już wkrótce podadzą miejsce organizacji gali, która będzie pokazywana w systemie pay-per-view.

- Roy - gotowy na pierwszy przyjazd do Polski?
Roy Jones Junior:
Absolutnie tak, już czekam na środową konferencję prasową. Przylatuję do Warszawy o 10 rano, samolotem z Chicago czyli jakbym leciał z jednego polskiego miasta do drugiego (śmiech). Nie, poważnie teraz - chcę wreszcie zobaczyć Polskę, choć teraz będę tam tylko kilka godzin, bo ciężko trenuję i każdy dzień pracy się liczy.  Będę miał więcej czasu, kiedy przylecę trenować już u was, przed walką 30 czerwca. Wiem, jak ciężko pracującym narodem jesteście - muszę odpłacić wam tym samym.

- Co wiesz o Dawidzie Kosteckim?
Oglądałem sporo jego walk, wiem co potrafi, czego nie. Jest twardy, lubi wymianę cios za cios, podoba mi się jego ringowa prezencja. Już wiem, dlaczego jest tak wysoko w rankingach, ale ja chciałbym te rankingi trochę poprzestawiać…

-  Może dlatego podoba ci się  jego styl, że w jednym z wywiadów Dawid powiedział, że ten styl podpatrywał oglądając walki…Roya Jonesa Juniora?
Wygląda więc na to, że poczekamy do 30 czerwca, żeby się przekonać czy student jest lepszy od nauczyciela. Ale ja niczego moim studentom za darmo nie daję - muszą mi najpierw na ringu udowodnić, że mogą nazywać mnie nauczycielem.

- Jak dobrym jesteś dziś pięściarzem? Czy kibice mają prawo w ciebie wątpić?
[Zaczyna śpiewać] "Ya’ll Musta Forgot, Forgot, Forgot , Forgot" ("Wszyscy musieliście już zapomnieć"). Kostecki i jego kibice powinni uważnie posłuchać słów tej piosenki. Ja wiem, że oni myślą, że nie jestem już tym mężczyzną, tym bokserem co kiedyś. Zamknij te wątpliwości od razu - przyjeżdżam do Polski  wygrać i wygram z Kosteckim. Nie ma niczego ważniejszego od zwycięstwa, nie ma innego zakończenia walki z Polakiem. Rozmawiamy zaraz po treningu, trenuję przez ostatnie trzy tygodnie, dzień po dniu, bez przerwy. To dlatego nie było mi łatwo przerwać obóz treningowy by przelecieć pół świata na konferencję prasową i zaraz wracać.  Ale chcę w ten sposób okazać mój szacunek dla Polaków, dać im trochę mojej sportowej miłości, pokazać, że jest w 110 procentach przekonany, że wygram walkę.

- Grasz w piłkę nożną? Wiemy, że grasz w koszykówkę…
Wiem, wiem, że jest wielki turniej, piłkarskie mistrzostwa Europy w Polsce i na Ukrainie. Wiem też, że  dzień po mojej walce z Dawidem jest wielki finał.  Kibicuję Polsce na całego  - [Roy Jones Jr unosi ręce do góry o zaczyna śpiewać "Polska gola"] -  ludzie z mojej ekipy to kibice piłki, więc się nauczyłem kilku słów.  Mam nadzieję, że zagracie w finale, że będziemy razem na stadionie i to trochę pocieszy Kosteckiego… po przegranej ze mną. Już się cały nagrzałem na walkę, nie mogę się doczekać moich polskich fanów - widzimy się wszyscy w środę na lotnisku!

Add a comment

Czytaj więcej...

Roy Jones Junior (55-8, 40 KO), z którym 30 czerwca zmierzyć ma się Dawid Kostecki (39-1, 25 KO), to człowiek wielu talentów. Poza boksem wielkimi życiowymi pasjami zdobywcy mistrzowskich pasów w czterech kategoriach wagowych są między innymi koszykówka i rap. Z pewnością nie wszyscy o tym wiedzą, że w 1996 roku na kilka godzin przed zwycięską obroną pasa IBF wagi super średniej z Erikiem Lucasem Jones wyszedł na koszykarski parkiet w barwach drużyny ligi USBL, by w ciągu 15 minut gry zdobyć 6 punktów. O muzycznym talencie Jonesa jego fani przekonywać się mogli wielokrotnie - po raz ostatni na gali w Moskwie 4 kwietnia...

http://www.youtube.com/watch?v=OhfoFx3cX5Q{jcomments on}

Add a comment

Kostecki30 czerwca w Polsce dojdzie najprawdopodobniej do walki notowanego w czołówce światowych rankingów wagi półciężkiej Dawida Kosteckiego (39-1, 25 KO) z legendarnym mistrzem świata czterech kategorii wagowych Royem Jonesem Juniorem (55-8, 40 KO). Jak poinformował redakcję ringpolska.pl promotor popularnego "Cygana" Andrzej Wasilewski, negocjacje w sprawie pojedynku są bliskie finalizacji.

Roy Jones Junior to ikona światowego boksu zawodowego. Zdobywał mistrzowskie pasy w kategoriach: średniej, super średniej, półciężkiej i ciężkiej. Ma na swoim koncie niezliczoną ilość prestiżowych nagród i wyróżnień. Ostatnio, z mniejszym powodzeniem, próbował swoich sił w wadze junior ciężkiej.{jcomments on}

Add a comment

KosteckiSąd Apelacyjny w Rzeszowie podtrzymał dzisiaj wyrok skazujący Dawida Kosteckiego (39-1, 25 KO) na 2.5 roku bezwzględnego więzienia za współkierowanie grupą przestępczą. Notowanego w czołówce rankingów wagi półciężkiej "Cygana" nie było na ogłoszeniu wyroku. Jego uzasadnienie było utajnione.

W październiku ubiegłego roku Kosteckiego na 2,5 roku więzienia skazał Sąd Okręgowy w Rzeszowie. Oczyścił go z zarzutów handlu narkotykami, ale uznał go winnym współkierowania grupą przestępczą. Kostecki od wyroku się odwołał. Dzisiaj Sąd Apelacyjny w Rzeszowie podtrzymał październikowe orzeczenie.

Kosteckiemu przysługuje jeszcze kasacja, ale to nie wstrzymuje wykonania kary. - O wyroku się dowiaduje od pana. Co ja mam komentować? Trzeba się na spokojnie zastanowić, co dalej robić. To są poważne życiowe sprawy - powiedział "Gazecie Rzeszów" promotor Dawida Kosteckiego - Andrzej Wasilewski.{jcomments on}

Add a comment

Dawid KosteckiDawid Kostecki (39-1, 25 KO) zwyciężył jednogłośnie na punkty Sandro Siproshvilego (25-11, 12 KO) w pierwszym zawodowym pojedynku po operacji barku. Po zakończeniu sześciu jednostronnych rund wszyscy sędziowie punktowali 60-54 dla"Cygana".

Zawodnik grupy KnockOut Promotions od razu zaznaczył swoją przewagę szybkości, która paraliżowała poczynania Gruzina. Kostecki punktował rywala lewym prostym i utrzymywał pojedynek na bezpiecznym dla siebie dystansie. Siproshvili sporadycznie decydował się na wyprowadzanie kontrataków, jednak ich skuteczność była bardzo słaba.

W piątej rundzie wydawało się, że "Cygana" dopadła delikatna zadyszka. Jego ataki przestały być tak dynamiczne jak do tej pory. Rzeszowianin rzadko też bił kombinacjami. Kostecki do finałowych sekund całkowicie kontrolował przebieg walki. W końcówce Gruzin przyjął kilka bezpośrednich prawych sierpowych, jednak nie dał się posłać na deski. {jcomments on}

Add a comment

Dziś na gali "Wojak Boxing Night" na ring walką z Gruzinem Sandro Siproszwilim (25-11, 12 KO) po operacji barku powróci Dawid Kostecki (38-1, 25 KO). Zapraszamy do wysłuchania rozmowy z "Cyganem".

http://www.youtube.com/watch?v=cmxVz2JnbsU

Bezpośrednia transmisja z Zabrza w Polsat Sport (godz. 21.00) i Polsat (godz. 00.10).{jcomments on}

Add a comment

Kostecki

W sobotę na gali "Wojak Boxing Night" na ring po operacji barku powróci Dawid Kostecki (38-1, 25 KO). Rywalem popularnego "Cygana" będzie Gruzin Sandro Siproszwili (25-11, 12 KO), który po raz pierwszy boksował nad Wisłą w 2008 roku, dając bardzo trudną walkę Tomaszowi Hutkowskiemu.

- Pamiętam doskonale ten pojedynek - wspomina Kostecki. - Bardzo się wtedy denerwowałem na początku, bo Siproszwili rzeczywiście wyszedł na ring po to, by wygrać, był jak taki mały Tyson, bił sierpami szedł do przodu.

Video. Oficjalne ważenie przed walką Dawid Kostecki - Sandro Siproszwili >>

- Zawsze, gdy spotykają się zawodnicy, który idą do przodu, jest dobry show, dobra walka. Czego się mogę spodziewać po Siproszwilim? Na pewno nieustępliwości, ciągłego ataku. On preferuje boks w półdystansie, atakuje, zadaje dobre ciosy podbródkowe sierpowe, takich ataków trzeba się wystrzegać, ale nie oszukujmy się, cenię się dużo wyżej, aczkolwiek mam dla niego szacunek, bo ten zawodnik oddaje serce w ringu, daje z siebie wszystko, muszę być skoncentrowany i walczyć mądrze - ocenia "Cygan", coraz bliższy walki o tytuł mistrza świata wagi półciężkiej.

Add a comment

Czytaj więcej...

Kostecki

- Siproszwili lubi się bić, ma taki styl boksowania, że ciągle idzie do przodu, szuka wymian. Będę musiał uważać, żeby nie dać się trafić jakimś "farfoclem", on lubi uderzać takie obszerne sierpowe - mówi Dawid Kostecki (38-1, 25 KO) o swoim rywalu Sandro Siproszwilim (25-11, 12 KO), z którym zmierzy się 21 kwietnia na gali "Wojak Boxing Night" w Zabrzu.

- Jeśli mam być szczery to jestem od niego dużo lepszym zawodnikiem, także nie sądzę, by był mi w stanie czymś zagrozić, tym bardziej, że wydaje mi się, że mam już formę na dużo lepszego zawodnika niż Siproszwili - dodaje "Cygan", przyznając jednocześnie, że poszukiwania przeciwnika na pierwszą walkę po operacji barku nie były proste.

- Rywala szukaliśmy dość długo, niektórzy nam odmówili, niektórym my podziękowaliśmy bo mimo świetnych rekordów po obejrzeniu walk widać było, że pojedynek może się skończyć nokautem w pierwszej rundzie. Chciałbym w Zabrzu poboksować sobie dłużej, a wiadomo, że ten zawodnik się nie wywraca. Wydaje mi się, że po operacji i przerwie w treningach taki rywal okaże się przydatny.

Kostecki, który od dawna już deklaruje, że zmierza ku pojedynkowi o mistrzostwo świata kategorii półciężkiej, zapewnia, że nie zlekceważy skazywanego przez kibiców na porażkę Gruzina. - Widziałem dużo walk, gdy stuprocentowi faworyci przegrywali i to przed czasem, dlatego przygotowywałem się na maksa, jak do walki o pas. Siproszwili nie będzie miał nic do stracenia, lubi wchodzić w wymiany, dlatego kluczem będzie koncentracja, bo w ringu zdarzyć się może wszystko. Jeśli jednak koncentracji nie zabraknie, powinienem wygrać bez problemu - ocenia bokser grupy KnockOut Promotions.

Bilety na galę "Wojak Boxing Night", podczas której rozegranych zostanie aż dziesięć walk boksu zawodowego, w tym bój Damiana Jonaka (32-0-1, 21 KO) z Andersonem Claytonem (37-6, 32 KO) o pasy WBC Baltic i WBA International wagi junior średniej, dostępne są na eventim.pl >>{jcomments on}

Add a comment