onet.pl sport



Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 

- My tej walki chcemy, nie obawiamy się jej, poszliśmy na wszelkie ustępstwa - mówi Boxing.pl Mariusz Grabowski, promotor Ewy Brodnickiej (8-0, 2 KO), która 26 września na gali Polsat Boxing Night w Łodzi skrzyżuje rękawice z Ewą Piątkowską (7-0, 4 KO). Walka ostatecznie odbędzie się na dystansie ośmiu rund w limicie do 63,5 kg.

- Nie wiem skąd Piątkowska wie, jak Brodnickiej idzie na sparingach w Niemczech, bo nawet ja nie wiem. Słyszałem coś takiego, że Brodnicka ucieka, bo słabo jej idą sparingi w Niemczech. Piątkowska w dodatku w każdym wywiadzie mówi, że znokautuje Brodnicką. Nie powinno więc jej robić różnicy czy walka z Ewą potrwa osiem, czy dziesięć rund, bo nokaut może przyjść i w szóstej rundzie - argumentuje szef grupy Tymex Boxing Promotion.

- Wygra Brodnicka. Nie ma takiej możliwości, żeby było inaczej. Ewa wkłada w przygotowania do tej walki wszystkie siły, jakie ma. Jest w dobrej formie psychicznej i fizycznej i jestem pewny, że Brodnicka sobie poradzi i utrze nosa Piątkowskiej - podsumowuje Grabowski, który z Brodnicką współpracuje od początku jej przygody z zawodowymi ringami.

Pełna rozmowa z Mariuszem Grabowskim na Boxing.pl >> 

http://www.youtube.com/watch?v=TPi2E01jAdc

Add a comment

Ewa Brodnicka (8-0, 2 KO) jako pierwsza wyjdzie na ring 26 września w łódzkiej Atlas Arenie i zajmie narożnik niebieski. Jej rywalka Ewa Piątkowska (7-0, 4 KO) między liny wejdzie druga - do niej należał będzie narożnik czerwony. O kolejności wyjścia do ringu w walce najlepszych polskich pięściarek zadecydowało losowanie, które w poniedziałkowym magazynie Puncher przeprowadził bokserski ekspert Janusz Pindera.

Wczoraj osiągnięto natomiast porozumienie w sprawie kategorii wagowej i liczby rund, na jakie zostanie zakontraktowany wrześniowy pojedynek - panie zmierzą się w boju 8-rundowym w limicie 63,5 kg.

Walka Ewy Brodnickiej z Ewą Piątkowską będzie jedną z atrakcji czwartej edycji gali Polsat Boxing Night z głównym wydarzeniem w postaci starcia Tomasza Adamka (49-4, 29 KO) z Przemysławem Saletą (44-7, 22 KO).

Add a comment

Wygląda na to, że wszystkie nieścisłości związane z walką Ewy Piątkowskiej (7-0, 4 KO) z Ewą Brodnicką (8-0, 2 KO) zostały już wyjaśnione. Zgodnie z wcześniejszymi ustaleniami pięściarki zmierzą się na dystansie ośmiu rund w kategorii super lekkiej.

- Zgadzamy się na te warunki, ale chcemy testów antydopingowych - poinformował Mariusz Grabowski, promotor Brodnickiej.

- Testy? Z przyjemnością do nich przystąpię - odpowiedziała Piątkowska, która w ostatnim ringowym występie zdobyła srebrny pas mistrzowski federacji WBC.

Piątkowska zmierzy się z Brodnicką 26 września na gali Polsat Boxing Night w Łodzi, gdzie głównym wydarzeniem będzie starcie Tomasza Adamka z Przemysławem Saletą.

http://www.youtube.com/watch?v=TPi2E01jAdc

Add a comment

Ewa Piątkowska - z którą zmierzysz się 26 września - wyznała mi, że na samym początku treningi boksu niespecjalnie przypadły jej do gustu. U Ciebie było podobnie?
Ewa Brodnicka: Pojawiałam się na sali trzy razy w tygodniu ucząc technicznych podstaw. W praktyce oznaczało to, że głównie stałam przed lustrem. „Ile można uczyć się stania?” – irytowałam się. Mój ruch ograniczał się właściwie tylko do skakania na skakance. Nie było techniki w parach, nie było tarcz. Brakowało mi bezpośredniego kontaktu, przyszła monotonia. Żmudna, powolna praca. Wraz z dojściem bardziej dynamicznych elementów treningu - i automatycznym skokiem adrenaliny - zmieniłam optykę na boks. Zaczęłam sparować, wyjeżdżać na zawody. Złapałam bakcyla. W tym sporcie kluczowy jest debiutancki sparing. Jeśli wytrzymasz psychicznie jego trudy, zostajesz w nim na dłużej.

Piątkowska twierdzi, że od czasów amatorskich nie poczyniłaś żadnych postępów. Że nie przestawiłaś się jeszcze na styl zawodowy.
Kiedy tego słucham, ogarnia mnie pusty śmiech. Oczywiście zrobiłam olbrzymi postęp. Mój boks zmienił się diametralnie, jest bardziej urozmaicony. Mam lepszy balans tułowia, zadaję więcej ciosów, jestem niżej na nogach. Spójrz chociaż na moje dwie ostatnie walki. Zobacz jak zmieniło się moje ciało. Wcześniej kulało u mnie przygotowanie fizyczne. Poprzedni trenerzy zalecali, abym skupiła się na treningach technicznych. Teraz wspólnie z Krzyśkiem Drzazgowskim budujemy siłę, wytrzymałość i szybkość. Moich obecnych przygotowań nie ma nawet sensu porównywać z tymi, gdy trenowałam z Ewą.

Wypowiedzi Piątkowskiej są ukierunkowane na wzbudzenie zainteresowania wokół jej osoby. Media nie za bardzo się nią wcześniej interesowały, stąd takie prowokacje. Chodzi wyłącznie o to, żeby gdzie tylko się da powiedzieć coś niedobrego na mój temat.

Liczysz, że przygotowania będą Twoim atutem? Przed wrześniową galą wybrałaś górską Łomnicę i obóz w Niemczech. Piątkowska zostaje w Warszawie.
Początkowo braliśmy pod uwagę wyjazd do Stanów Zjednoczonych do Mariusza Kołodzieja, ale wspólnie z promotorem zrezygnowaliśmy z tego pomysłu. Wybraliśmy Niemcy, gdzie spędzimy najbliższe dwa tygodnie. Jesteśmy świeżo po obozie w górach i robieniu wytrzymałości. Biegi, podbiegi, marszobiegi. Trenowaliśmy w Osadzie Śnieżka, gdzie zapewniono mi i Tomkowi Adamkowi wspaniałą opiekę. W Niemczech odbędę konsultacje u świetnego trenera, który przyjrzy się mojej technice i wspólnie z Krzyśkiem obmyśli taktykę na zbliżającą się walkę. Czekają mnie również sparingi z tak rutynowanymi zawodniczkami jak Lucia Morelli i Nicole Boss. Myślę, że przygotowania będą moim niezaprzeczalnym atutem. Zostały zorganizowane na najwyższym poziomie.

Dlatego mówisz, że chcesz jej „wpierd****”?
Mówiła wcześniej, że mnie pobije. Ja określiłam to bardziej dosadnie. To jest boks, nie wiem dlaczego się oburza. Mówi, że nie chce brać w tym udziału, a sama atakuje mnie na każdym kroku. Chodzi mi o personalne ataki i to nie tylko w stosunku do mnie, ale również moich fanów! Wyobrażasz sobie? Ludzie dziwią się dlaczego odpowiadam na jej zaczepki. No ale ile razy możesz udawać, że pada deszcz, gdy ktoś pluje ci w twarz? Ewa stała się strasznie arogancka. Udaje, że przewyższa mnie inteligencją, choć wcale tak nie jest. Nie mam pojęcia jaki ma w tym cel. Może po prostu nie wytrzymuje ciśnienia przed walką.

Pełna rozmowa z Ewą Brodnicką na sporteuro.pl >>

Add a comment

- Szczerze się nie lubimy i szczerze chcemy udowodnić, która z nas jest lepsza - mówi Ewa Brodnicka (8-0, 2 KO), która 26 września na Polsat Boxing Night w Łodzi zmierzy się z Ewą Piątkowską (7-0, 4 KO).

Add a comment

Ewa Brodnicka (8-0, 2 KO) zakończyła górski obóz w Osadzie Śnieżka w Łomnicy i już wkrótce rozpocznie w Niemczech pierwsze sesje sparingowe przed walką z Ewą Piątkowską (7-0, 4 KO). Pięściarki skrzyżują rękawice 26 września na gali Polsat Boxing Night.

Brodnicka w najbliższych dwóch tygodniach ma sparować przede wszystkim z byłą mistrzynią Europy Nicole Boss (13-5-2, 7 KO) i pretendentką do tytułu mistrzyni świata Lucią Morelli (19-5, 9 KO). Pierwsza w historii gal Polsat Boxing Night walka kobiet została zakontraktowana na osiem rund.

Piątkowska do wrześniowego pojedynku trenuje z kolei w Warszawie, szlifując formę na zajęciach z Andrzejem Gmitrukiem oraz Pawłem Kłakiem.

Add a comment

W górskiej Osadzie Śnieżka w Łomnicy najbliższe dni treningowe spędzi Ewa Brodnicka (8-0, 2 KO), która przygotowuje się do pojedynku z Ewą Piątkowską (7-0, 4 KO). Walka o supremację w polskim kobiecym boksie odbędzie się 26 września podczas gali Polsat Boxing Night w Łodzi.

Pod koniec sierpnia Brodnicka ma wyjechać do Niemiec, gdzie czekają ją sesje sparingowe przed najważniejszą próbąw zawodowej karierze. W Łomnicy od ponad dwóch tygodni przebywa także były mistrz świata dwóch kategorii wagowych Tomasz Adamek, który podczas łódzkiej gali zmierzy się z Przemysławem Saletą.

Piątkowska do starcia z Brodnicką przygotowuje się z kolei w Warszawie, gdzie po raz pierwszy na sali treningowej towarzyszy jej Andrzej Gmitruk.

Add a comment

Pomiędzy Ewą Brodnicką (8-0, 2 KO) i Ewą Piątkowską (7-0, 4 KO) iskrzy od dawna. Panie będą miały niebawem świetną okazję do wyjaśnienia sobie wszystkich nieporozumień. 26 września w Łodzi podczas gali Polsat Boxing Night dojdzie do rywalizacji na szczycie polskiego boksu kobiet. Zarówno pięściarka Tymex Boxing Promotion, jak i zawodniczka Sferis KnockOut Promotions, są bardzo pewne siebie i swojego zwycięstwa.

- Pojedynek wygra lepsza. Jestem pewna swojego zwycięstwa i nie przeszkodzi mi w tym niczyja pewność siebie. Skupiam się w tym momencie tylko na ciężkich treningach i radzę Piątkowskiej zrobić to samo. Wiadomo, że z Piątkowską bardzo się nie lubimy, można było zauważyć w ostatnim czasie ujście złych emocji, ale nie jestem zwolenniczką takich rozwiązań i wojny medialnej. Już wkrótce będziemy miały okazję walczyć na poważnie w ringu i całe to wcześniejsze gadanie straci na znaczeniu - powiedziała nam Ewa Brodnicka.

Promowaną przez Mariusza Grabowskiego pięściarkę zapytaliśmy również o pierwsze "face to face" z Piątkowską i towarzyszące temu emocje.

- Nie planuję awantury podczas "face to face", ale nie mogę obiecać, że będzie spokojnie. Walka zapowiada się emocjonująco - dodała Brodnicka.

http://www.youtube.com/watch?v=V8emZBT7Ojs

Add a comment

- Przyznaję, że nie lubię Ewy za wszystkie nieuzasadnione i agresywne komentarze pod moim adresem - mówi Ewa Brodnicka (8-0, 2 KO) o posiadaczce pasa WBC Silver wagi lekkiej Ewie Piątkowskiej (7-0, 4 KO) w rozmowie z Wp.pl. Jest już niemal pewne, że 26 września na gali Polsat Boxing Night w Łodzi dojdzie do walki na szczycie kobiecego boksu w Polsce.

- Trochę na siebie pokrzyczałyśmy na naszych fanpagach, a obecnie nasza walka staje się coraz bardziej realna. W kilku ostatnich wywiadach Ewa wypowiadała się na mój temat niezbyt pochlebnie. Postanowiłam odpowiedzieć na prowokacje co wywołało większy konflikt miedzy nami - ocenia Brodnicka.

- Nasz pojedynek będzie miał na celu wyłonić, która z nas jest numerem jeden w Polsce. Nadszedł czas, aby wojnę medialną przenieść do ringu, gdzie to całe gadanie nie będzie już miało żadnego znaczenia - podsumowuje Brodnicka, która ostatni raz boksowała w maju, wygrywając z Włoszką Monicą Gentili.

http://www.youtube.com/watch?v=jZYx_gpSO0Q

Add a comment

Trwa ostra wymiana zdań pomiędzy Ewą Piątkowską (7-0, 4 KO) i Ewą Brodnicką (8-0, 2 KO), które niedługo będą miały okazję, żeby spotkać się w ringu. Pojedynek dwóch najwyżej klasyfikowanych polskich pięściarek prawdopodobnie odbędzie się 26 września na gali Polsat Boxing Night w Łodzi.

- Ewa Piątkowska jako pierwsza atakuje mnie różnymi nieprzyjemnymi wypowiedziami w wywiadach, a kiedy odpowiadam, jak twierdzi niemerytorycznie, to nie chce w tym uczestniczyć...Droga Ewo jeśli wolisz słowa, że zadam Ci kilka razy prawy prosty i lewy sierpowy na głowę od tego, że Ci wpierd...to możesz to sobie przetłumaczyć na swój język. To jest twardy sport, więc po tym co ostatnio mówiłaś nie spodziewaj niczego milszego - zareagowała Brodnicka na ostatnią wypowiedź Piątkowskiej.

- Czekasz na specjalną ofertę i zaproszenie do walki, hahaha! Gdybyś się nie bała to byś nie uciekła do kategorii niżej, ale tam również się spotkamy. Zapłacisz za każdy błąd - napisała na swoim Facebooku Brodnicka.

Add a comment

Kiedy stoczysz kolejną walkę?
Ewa Brodnicka: Z tego co mi wiadomo, mam wystąpić 26 września w Łodzi na gali Polsat Boxing Night. Nie wiem jeszcze kto będzie moją przeciwniczką, chociaż mam nadzieję, że będzie to Ewa Piątkowska.

Spekulacje na temat wyniku waszej walki stają się chyba już dla wszystkich męczące.
Zgadzam się, że to trwa już długo i najlepiej byłoby w końcu spotkać się w ringu, żeby pokazać która z nas jest najlepsza w tej kategorii wagowej w Polsce.

Rozmowy w sprawie waszej walki trwają?
Ja już od dawna jestem gotowa do takiego pojedynku. Podobnie mój promotor. Nie wiem jak jest z chęciami z drugiej strony. Z tego co mi wiadomo, to Piątkowska jest chętna na taką walkę, ale nie wiem, czy podobnie myślą jej promotorzy.

Jaki przebieg mogłaby mieć wasza walka? W przeszłości sporo razem sparowałyście.
Tak, ale nie ma sensu odwoływać się do sparingów, które miały miejsce dosyć dawno. Od tego czasu obie trenujemy z różnych miejscach z innymi szkoleniowcami, więc nasze style poszły w różnych kierunkach. Ja jestem pewna, że wygrałabym z Piątkowską. Nie wiem czy udałoby mi się wygrać przed czasem, ale swojego zwycięstwa w walce z nią jestem pewna.

Piątkowska też jest bardzo pewna siebie, twierdzi, że wygrałaby z tobą przed czasem.
Nie wiem czemu Ewa twierdzi, że mogłaby mnie znokautować. Ostatnio boksowała z zawodniczką, która występuje dwie kategorie wagowe niżej i nie mogła jej znokautować. Moja ostatnia przeciwniczka Monica Gentili biła mocniej niż Piatkowska i też nie mogła mnie znokautować. Przed czasem Piątkowska na pewno by ze mną nie wygrała.

Piątkowska otwarcie mówi, że nie ceni zbyt wysoko twoich umiejętności.
Cóż, pozostaje mieć nadzieję, że niedługo spotkamy się w ringu, gdzie wszystko zostanie zweryfikowane. Moim zdaniem, walczyłam do tej pory z dużo lepszymi rywalkami niż Piątkowska. Ona do tej pory nie boksowała z nikim, kto chciałby wygrać, nie podjęła żadnego wyzwania.

A walka z Piątkowską byłaby wyzwaniem dla ciebie?
To byłaby na pewno ciekawa walka, ale nie wiem, czy byłaby aż taka trudna. Myślę, że najwyższy czas, abyśmy w końcu spotkały się w walce i wszystko rozstrzygnęły w ramach sportowej rywalizacji. Mam nadzieję, że ona, jak i jej promotorzy będą chętni, żeby do takiego pojedynku doprowadzić, bo jestem pewna, że byłaby to wspaniała promocja kobiecego boksu.

Add a comment