onet.pl sport



Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 


Krzysztof Bienias W pojedynku otwierającym krynicką galę "Wojak Boxing Night", Krzysztof Bienias (41-4-1, 16 KO) zremisował po sześciu rundach z Juanem Martinezem Basem (8-16-1, 2 KO).

Walka od pierwszej rundy nie układała się po myśli "Kisiela". Bieniasowi ciężko było dopasować się do leworęcznego stylu boksowania rywala. Hiszpan zaskoczył kilkakrotnie w pierwszym starciu Polaka bezpośrednimi lewymi prostymi bitymi z odwrotnej pozycji. Od drugiej rundy pięściarz grupy 12 Round KnockOut Promotions powoli zaczął opanowywać sytuację, ale cały czas nie do końca mógł ustawić zawody pod swoje dyktando.

Bienias z czasem coraz częściej zaczął odpowiadać celnymi ciosami z prawej ręki, ale Hiszpan okazał się dla Polaka bardzo niewygodnym oponentem. Martinez Bas spychał "Kisiela" na liny, podczas gdy ten za wszelką cenę starał się utrzymywać rywalizację w środku ringu. Od piątego starcia Bienias zaczął boksować z trochę większą agresją, jednak w jego poczynaniach brakowało konsekwencji. Polak kilka razy zamykał Hiszpana w narożnikach ringu, trafiając go ciosami sierpowymi, jednak nie ponawiał swoich ataków. W szóstym starciu Bienias już tylko atakował, ale Martinez Bas umiejętnie się bronił i nie dał sobie zrobić większej krzywdy. {jcomments on}