onet.pl sport



Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 


Kancelaria The Lewis Law Firm przesłała do WBC pismo, w którym w imieniu Dona Kinga domaga się wycofania się federacji z sankcjonowania planowanej na 25 stycznia w Kinszasie walki pomiędzy Michałem Cieślakiem (19-0, 13 KO) i Ilungą Makabu (26-2, 24 KO). 

W piśmie czytamy, że World Boxing Council usankcjonowała starcie Cieślak - Makabu jako potyczkę o wakujący pas mistrzowski wagi junior ciężkiej bez konsultacji w tej sprawie z firmą Don King Productions, która - według przedstawionego stanowiska - ma wyłączność na reprezentowanie Makabu. 

Zamieszanie wokół zbliżającego się pojedynku skomentował na Twitterze Andrzej Wasilewski, który negocjuje warunki starcia ze stroną kongijską. 

"Spokojnie. To akurat nie jest problemem, prezydent DR Conga nie znalazł na razie czasu na rozmowę z Donem. Ale WBC nie chce krzywdzić zawodników. (...) Jestem po rozmowie z szefem, on bardzo szanuje Kinga, ale przede wszystkim chce żeby zawodnicy boksowali." - napisał Wasilewski.

Add a comment

Pojawiły się pierwsze kursy bukmacherskie przed walką Michała Cieślaka (19-0, 13 KO) z Ilungą Makabu (26-2, 24 KO). Faworytem pojedynku, który ma się odbyć 25 stycznia w Kinszasie jest pięściarz z Demokratycznej Republiki Kongo.

Kurs na wygraną Makabu wyceniono na 1,55 (pięćdziesiąt pięć groszy zysku za każdą postawioną złotówkę). Wyżej wyceniono zwycięstwo Polaka - kurs 2,50. Za trafnie wytypowany remis bukmacherzy oferują kurs 22. Stawki pochodzą z firmy Etoto.

Pojedynek nie został jeszcze oficjalnie potwierdzony. Nie podpisano także jeszcze kontraktów na walkę. Obaj pięściarze są jednak w treningu i wiele wskazuje, że pięściarz z Radomia pod koniec stycznia stanie przed szansą wywalczenia tytułu mistrza świata WBC wagi junior ciężkiej.

 

Add a comment

Wygląda na to, że Michał Cieślak (19-0, 13 KO) dostanie tydzień więcej na przygotowania do walki o wakujący pas WBC wagi junior ciężkiej z Ilungą Makabu (26-2, 24 KO). O zmianie terminu pojedynku poinformował jeden z promotorów niepokonanego radomianina Zbigniew Ratyński.

"Oficjalnie walka Ilunga Makabu vs Michał Cieślak o tytuł Mistrza Świata Federacji WBC odbędzie się w stolicy Demokratycznej Republice Kongo nie 18 a 25 stycznia 2020 roku." - napisał Ratyński na Facebooku.

Wczoraj Andrzej Wasilewski zdradził, że strona kongijska po wielu dniach oczekiwania nadesłała wreszcie szkice kontraktów na styczniowe starcie. Komunikat o podpisaniu ostatecznych wersji umów jeszcze się nie pojawił. Cieślak do swojej pierwszej w karierze mistrzowskiej szansy szykuje się obecnie w Krynicy Zdrioju.

Add a comment

"Rzutem na taśmę", kilkadziesiąt minut przed Nowym Rokiem, polska strona otrzymała szkic umowy na pojedynek o wakujące mistrzostwo świata WBC wagi junior ciężkiej pomiędzy Michałem Cieślakiem (19-0, 13 KO)  i Ilungą Makabu (26-2, 24 KO).

"Dostałem po wielu awanturach... Draft kontraktu na walkę Cieślak - Makabu!" - poinformował na Twitterze prowadzący negocjacje Andrzej Wasilewski.

Do kongijsko-polskiej konfrontacji dojść ma 18 stycznie w Kinszasie. Dla niepokonanego Cieślaka starcie z potężnie bijącym Afrykańczykiem będzie pierwszą mistrzowską próbą w karierze.

Add a comment

Pracowitą końcówkę grudnia ma Andrzej Wasilewski, który pilotuje z polskiej strony rozmowy na temat pojedynku o wakujący pas WBC wagi junior ciężkiej pomiędzy Michałem Cieślakiem (19-0, 13 KO) i Ilungą Makabu (26-2, 24 KO). Wygląda jednak na to, że negocjacje jeszcze w 2019 roku mogą znaleźć długo wyczekiwany finał.

"Podobno dzisiaj już na milion (!!!) procent ma być przesłany kontrakt na walkę Cieślak - Makabu!" - napisał na Twitterze szef KnockOut Promotions.

Do mistrzowskiego starcia dojść ma 18 stycznia w Kiszasie w Demokratycznej Republice Konga. Cieślak do swojego pierwszego w karierze boju o pas szykuje się już od kilku tygodni, choć pierwotnie przygotowywał się pod grudniową konfrontację z Nurim Seferim. Polak aktualnie trenuje w Krynicy Zdroju.

Add a comment

 

- Już za kilka dni lecę po swoje zwycięstwo - mówi Michał Cieślak (19-0, 13 KO), który 18 stycznia stoczy walkę o wakujący pas WBC wagi junior ciężkiej z Ilungą Makabu (26-2, 24 KO). Pojedynek ma być główną atrakcją gali organizowanej w Kinszasie.

W drugiej połowie grudnia pięściarz z Radomia udał się na obóz treningowy do Krynicy-Zdrój. Na niecałe trzy tygodnie przed pierwszą w karierze walką o mistrzostwo świata, Cieślak podzielił się swoimi przemyśleniami w mediach społecznościowych.

- Ciężko przepracowałem ten rok. Ostatnie miesiące to morderczy wręcz wysiłek. Ale wiem, że warto. Tylko w ten sposób można osiągnąć swoje cele. Wiem, że z tymi, którzy są ze mną zdobędziemy co nasze - zapowiada podopieczny trenera Andrzeja Liczika.

- W moim życiu ciągłe zmiany, zmiany na lepsze. Teraz ogromne skupienie na tym, by wreszcie sięgnąć po marzenia - podsumowuje Cieślak.

Tytuł mistrza świata WBC w wadze junior ciężkiej wcześniej należał do Oleksandra Usyka. W latach 2010-14 posiadał go Krzysztof Włodarczyk.

 

Add a comment

18 stycznia w Kinszasie Michał Cieślak (19-0, 13 KO) ma stanąć do walki o wakujący pas WBC wagi junior ciężkiej z Ilungą Makabu (26-2, 24 KO). W połowie grudnia, na 30 dni przed wyjściem do ringu, obaj pięściarze przeszli pierwsze kontrolne ważenia.

Zgodnie z regulaminem World Boxing Council, pięściarze przystępujący do walk o mistrzostwo świata muszą czterokrotnie stanąć na wadze przed pojedynkiem. Po raz pierwszy odbywa się to 30 dni przed pojedynkiem. Cieślak i Makabu nie mogli ważyć więcej niż 99,8 kg - obaj zmieścili się w wymaganym limicie.

Kolejne kontrolne ważenie pięściarzy czeka 3 stycznia (limit 95,2 kg), zaś następne 10 stycznia (93,4 kg). 17 stycznia odbędzie się oficjalna ceremonia ważenia. Wtedy Cieślak i Makabu będą musieli zmieścić się w pełnym limicie kategorii junior ciężkiej (90,7 kg).

Polak od kilku dni przebywa na obozie treningowym z Krynicy-Zdroju. Do Afryki radomianin ma wylecieć wraz ze sztabem szkoleniowym ok. 10 stycznia.

 

Add a comment

Michał Cieślak (26-2, 24 KO) od środy przebywa w Krynicy-Zdroju, gdzie rozpoczął obóz treningowy przed walką z Ilungą Makabu (19-0, 13 KO). Stawką zaplanowanego na 18 stycznia pojedynku będzie wakujący tytuł mistrza świata WBC wagi junior ciężkiej.

Pięściarz z Radomia daje z siebie wszystko w trakcie przygotowań, chociaż wciąż nie zna wszystkich szczegółów styczniowej walki. Tomasz Babiloński, który jest jednym z promotorów Cieślaka, zdradził w rozmowie z Polską Agencją Prasową, że organizatorzy gali w Kinszasie, nie potwierdzili jeszcze kilku ważnych kwestii.

- Czekamy na najważniejsze sprawy - czyli wysłanie zaproszeń, ponieważ musimy wystąpić o wizy. Czekamy na bilety lotnicze, bo wciąż nie wiemy, kiedy wylecimy i w jakim hotelu będziemy mieszkać - mówi szef Babilon Promotion.

- Póki co nadal nie jest poinformowana federacja WBC. Trochę jest to organizowane na wariackich papierach - dodaje Babiloński.

Tytuł mistrza świata WBC w kategorii junior ciężkiej wcześniej należał do Oleksandra Usyka. Ukrainiec zwakował pas, decydując się na przejście do wagi ciężkiej. Jeśli Cieślak wywalczy mistrzowski pas, to będzie piątym Polakiem, który zdobędzie tytuł w tej kategorii wagowej. Wcześniej dokonali tego Dariusz Michalczewski, Krzysztof Włodarczyk, Krzysztof Głowacki i Tomasz Adamek.

 

Add a comment

Maciej Miszkiń postrzega Ilungę Makabu (26-2, 24 KO) jako faworyta w walce o pas WBC wagi junior ciężkiej z Michałem Cieślakiem (19-0, 13 KO). Ekspert bokserski Polsatu Sport zaznacza jednak, że niepokonany radomianin ma szansę na wygraną.

Add a comment

18 stycznia w Kinszasie Michał Cieślak (19-0, 13 KO) stanąć ma do walki o pas WBC wagi junior ciężkiej z Ilungą Makabu (26-2, 24 KO). Na niespełna miesiąc przed swoją życiową szansą niepokonany radomianin trenujący pod okiem Andrzeja Liczika jest w bardzo dobrej formie.

Add a comment

 

Michał Cieślak 18 stycznia w Kinszasie, stolicy Demokratycznej Republiki Konga, chce zdobyć pas WBC. Polski pretendent do mistrzostwa świata w kategorii junior ciężkiej przeszedł już niezbędne szczepienia.

- Wszystko przebiegło dobrze. Przyjąłem cztery wymagane szczepionki. Jedna na żółtą gorączkę, a reszta... nawet nie wiem. W każdym razie czuję się dobrze, choć mówili, że mogę mieć stan podgorączkowy, to nic takiego nie nastąpiło - opowiada nam polski pięściarz, który w zawodowym ringu wygrał 19 walk (13 przed czasem) i ani razu nie przegrał. W Kinszasie chce wygrać po raz dwudziesty.

- Jestem gotowy! Jak nie teraz, to kiedy? Propozycji walki o pas się nie odrzuca - przyznał w rozmowie z "Przeglądem Sportowym" Cieślak, gdy okazało się, że jest o krok od życiowej szansy. Wcześniej mówiło się, że z Makabu spotka się Krzysztof Włodarczyk, ale ostatecznie padło na młodszego z Polaków.

Promowany przez Tomasza Babilońskiego i Andrzeja Wasilewskiego pięściarz ma już plan na ostatnie dni przed walką. Najpewniej 10 stycznia wyleci do Afryki. - Osiem dni powinno wystarczyć na aklimatyzację - zapowiada Cieślak, który na razie trenuje w Polsce. W ostatnich dniach sparował w Warszawie z Arturem Szpilką. - Michał wygląda naprawdę dobrze. Trudno mi powiedzieć coś więcej, bo to tylko sparing, do tego jesteśmy na innych etapach przygotowań, ale widać, że jest w formie. Uważam, że ma wszytko, żeby wygrać. Musi tylko iść na Makabu - twierdzi Szpilka.

Pełna treść artykułu w "Przeglądzie Sportowym" >>

 

Add a comment