onet.pl sport



Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 

Zaveck i JackiewiczJuż za kilka godzin na ring w Lublanie wyjdą Rafał Jackiewicz (36-8-1, 18 KO) i Dejan Zaveck (29-1, 17 KO). Stawką ich pojedynku będzie należący do Słoweńca prestiżowy pas IBF kategorii półśredniej.

- W sensie czysto sportowym to może być jedna z najlepszych walk w dziejach całego polskiego boksu - uważa promotor polskiego "Wojownika" Andrzej Wasilewski. - Nie będzie może ona miała wymiaru wielkiego wydarzenia, bo Rafał nie jest tak znany jak Andrzej Gołota, Tomasz Adamek czy Krzysztof Włodarczyk, ale sportowo to może być wspaniały pojedynek, który przejdzie do historii. Miejmy nadzieję, że po ostatnim gongu to rękę Rafała Jackiewicza sędzia podniesie do góry.

Wasilewski nie ukrywa, że przed dzisiejszą walką musiał długo zabiegać o jak najkorzystniejszy skład obsady sędziowskiej, tak by rozgrywany przy dopingu wielotysięcznej słoweńskiej publiczności bój mógł być oceniony jak najbardziej obiektywnie.

Wszystko o walce Jackiewicz - Zaveck: wywiady, materiały video, informacje >>


- To była z naszej strony najcięższa ze spraw do dopilnowania, ponieważ ciężko jest negocjować z federacją, która mówi "miejcie do nas zaufanie, my wybierzemy neutralnych arbitrów". Mieliśmy ciężką pozycję, bo albo mogliśmy powiedzieć "panowie, mamy wątpliwości co do waszej wiedzy o sędziach" albo delikatnie zasugerować "oczywiście macie wielkie doświadczenie, jesteście wspaniałymi profesjonalistami, ale rozważcie taki nasz mały pomysł". To były bardzo delikatne negocjacje, ale na szczęście wszystko skończyło się dobrze - obsada sędziowska jest chyba optymalna. Ze strony promotorskiej zrobiliśmy wszystko, co było możliwe, teraz do roboty musi się wziąć Rafał - kończy szef grupy KnockOut Promotions. Add a comment

Czytaj więcej...

Rafał JackiewiczJeśli Rafał Jackiewicz (36-8-1, 18 KO) pokona dzisiaj Dejana Zavecka (29-1, 17 KO), to nie tylko zostanie czwartym w historii polskiego boksu mistrzem świata, ale otrzyma także przepustkę do wielkich pieniędzy, jakie będzie mógł zarobić w kolejnych zawodowych występach. Nieoficjalnie mówi się, że w przypadku dzisiejszej wygranej pięściarza z Mińska Mazowieckiego, w pierwszej obronie tytułu zawodnik grupy KnockOut Promotions spotka się ze wschodzącą gwiazdą amerykańskiego boksu, czempionem WBC wagi półśredniej Andre Berto. Jackiewicz za tą walkę może otrzymać gażę w granicach miliona złotych.

Postaw na Jackiewicza w Tobet >>

Wypłata "Wojownika" za dzisiejsze starcie z Zaveckiem będzie trochę mniejsza, a żeby sobie "dorobić", Jackiewicz otwarcie mówi, że postawił na siebie w zakładach bukmacherskich kilkanaście tysięcy złotych. Kursy na jego wygraną wynosiły wówczas od 3.50 do 3.75 i wydaje się, że za śladem pięściarza poszli również polscy kibice, bo kurs na zwycięstwo Jackiewicza wynosi w dniu walki już od 3,05 do nawet 2,50. Obniżanie w dół przeliczników oznaczających wiktorię Polaka oznaczają, że na jego triumf ze strony klientów firm bukmacherskich wędrują ogromne kwoty.

Stawką dzisiejszej walki Jackiewicza z Zaveckiem będzie pas mistrza świata federacji IBF. Wcześniej zawodowe tytuły w boksie wygrywali tylko Krzysztof "Diablo" Włodarczyk, Tomasz Adamek i Dariusz Michalczewski. {jcomments on}

Add a comment

Zaveck i JackiNa godz. 22.00 przewidziany jest początek głównego wydarzenia dzisiejszej gali w Lublanie - pojedynku o pas IBF wagi półśredniej pomiędzy Rafałem Jackiewiczem (36-8-1, 18 KO) i Dejanem Zaveckiem (29-1, 17 KO). Starcie słoweńskiego "Mr Simpatikusa" z polskim "Wojownikiem" poprzedzi sześć innych walk, w tym trzy o pasy WBF International.

Zobacz pełną kartę walk w Lublanie >>

Bezpośrednia transmisja z bokserskiego wieczoru w stolicy Słowenii w Polsat Sport od godz. 19.00. Retransmisja pojedynku Jackiewicz - Zaveck w Polsat o godz. 00.15.

Wszystko o walce Jackiewicz - Zaveck: wywiady, informacje, materiały video >{jcomments on}

Add a comment

Dejan ZaveckDejan Zaveck (29-1, 17 KO) okazał się dwa kilogramy cięższy od Rafała Jackiewicza (36-8-1, 18 KO) podczas dzisiejszego drugiego oficjalnego ważenia przed wieczorną walką o mistrzostwo świata IBF wagi półśredniej. Zgodnie z regulaminem prestiżowej organizacji International Boxing Federation, pięściarze pojedynkujący się o jej tytuł, nie mogą w dniu walki ważyć więcej niż 10 funtów powyżej oficjalnego limitu kategorii półśredniej (66,667 kg).

Górnym limitem na drugim ważeniu była więc liczba 71.2 kilograma i żaden z pięściarzy nie miał problemów, by jej nie przekroczyć. Jackiewicz wniósł dzisiaj na wagę 68.400 kg, zaś broniący tytułu Zaveck 70,4 kg. Po ważeniu obaj pięściarze udali się na śniadanie.

Dzisiejsza gala w Lublanie rozpoczyna się o 18.00, a główna walka wieczoru, w której wystąpią Polak i Słoweniec przewidziana jest na godz. 22.00.

Transmisja na żywo w Polsat Sport od 19.15. Retransmisja pojedynku Jackiewicz - Zaveck w Polsacie otwartym od 00.15. {jcomments on}

Add a comment

Rafał JackiewiczGdy w 2002 roku pchnięty nożem w serce Rafał Jackiewicz (36-8-1, 18 KO) wracał do zdrowia na oddziale intensywnej opieki medycznej szpitala w Mińsku Mazowieckim, lekarze twierdzili, że nie ma żadnych szans, by kiedykolwiek wrócił do wyczynowego uprawiania sportu. Dziś jest oficjalnym pretendentem do tytułu bokserskiego mistrza świata wagi półśredniej prestiżowej federacji IBF, a o tragicznym wypadku sprzed ośmiu lat przypominają mu już tylko imprezy z okazji "rocznicy śmierci" - kolejną wyprawił trzy miesiące temu, 8 czerwca.

- Rafał już dziś zmierzysz się z Dejanem Zaveckiem w walce o tytuł zawodowego mistrza świata w boksie, jednak twoja przygoda ze sportami walki nie rozpoczęła się od boksu...
Rafał Jackiewicz:
Zgadza się , zaczynałem już w przedszkolu i nie żartuję [śmiech]... podstawiałem nogi innym dzieciom, zawsze byłem takim zbójem, że musiałem kogoś uderzyć popchnąć, cokolwiek... W szkole też zawsze było tak, że jak się coś działo, to od razu winny był Jackiewicz.

- A tak bardziej oficjalnie, kiedy zacząłeś trenować?
RJ:
Gdy w połowie szóstej klasy przeprowadziłem się z Mińska Mazowieckiego do Kołbieli. Tam zacząłem trenować kickboxing. Tam wszystko się zaczęło i mogę śmiało powiedzieć, że gdyby nie tamta przeprowadzka, nie byłbym dziś tu, gdzie jestem. Potem w zawodówce zapisałem się na treningi do ciotecznego brata Marka Piotrowskiego – Mirosława Kaczorka. Trenowałem też ostro na sobotnich dyskotekach...

- Na dyskotekach?
RJ:
Dokładnie. W tamtych czasach tak naprawdę cały tydzień trenowałem tylko po to, by w sobotę walczyć na dyskotekach. I muszę powiedzieć, że odnosiłem sukcesy... Uwierz mi, ja całe pięć dni ćwiczyłem, biegałem, rozciągałem się, tylko po to, by w weekend iść na zabawę i się bić. Tak naprawdę prawie nigdy w życiu nie byłem na zabawie tylko po to, żeby się pobawić. Jak ten jeden jedyny raz zaprosiłem dziewczynę na zabawę, to wytrzymałem z nią do 23-ej, a potem już chłopaki zaczęli mnie wołać do jakiejś awantury i zostawiłem ją.

- Naprawdę jeździłeś na dyskoteki tylko po to, by się bić?
RJ:
Tak, kręciło mnie to, uważany byłem za eksperta od solówek. Ale nie musiałem specjalnie szukać zaczepki, bo byłem takim szczurkiem,  ważącym 62 kilo i więksi ode mnie kozacy z chęcią do mnie startowali, sądząc, że łatwo im ze mną pójdzie.

Add a comment

Czytaj więcej...

http://www.youtube.com/watch?v=wMWE6q066lo

Bezpośrednia transmisja z sobotniej gali w Lublanie, której głównym wydarzeniem będzie starcie Rafała Jackiewicza (36-8-1, 18 KO) z Dejanem Zaveckiem (29-1, 17 KO), w Polsat Sport od godz. 19.00. Retransmisja walki wieczoru w Polsat o godz. 00.15.{jcomments on}

Add a comment

Zapraszamy do wysłuchania rozmowy z oficjalnym pretendentem do tytułu mistrza świata IBF wagi półśredniej Rafałem Jackiewiczem (36-8-1, 18 KO), zarejestrowanej kilkadziesiąt minut po ceremonii ważenia przed rewanżowym starciem z Dejanem Zaveckiem (29-1, 17 KO).

http://www.youtube.com/watch?v=xuhOShiOArY

Add a comment

Zaveck JackiewiczJak dowiedziała się nieoficjalnie redakcja ringpolska.pl, Dejan Zaveck (29-1, 17 KO) na kilkadziesiąt godzin przed obroną pasa mistrza świata IBF wagi półśredniej z Rafałem Jackiewiczem (36-8-1, 18 KO), był zmuszony do uzyskania w ekspresowym tempie limitu wagi półśredniej (66,667 kg), gdyż jeszcze wczoraj ważył niemal 70 kilogramów.

Pięściarz z Mińska Mazowieckiego od samego przyjazdu do Słowenii i pierwszego spotkania na konferencji prasowej z Zaveckiem w poniedziałek, podejrzewał że jego rywal jest daleko od górnej granicy kategorii półśredniej. "Wojownik" nie pomylił się, a pięściarze trenujący w tym samym gymie co Słoweniec z podziwem patrzyli jak "Mr. Simpatikus" w pocie czoła wypracował sobie ostatecznie właściwym limit wagowy i na  oficjalnej ceremonii ważenia wniósł na skalę mniej niż Jackiewicz. Polak z kolei z dumą podkreślał, że po raz pierwszy w zawodowej karierze nie miał żadnych problemów z osiągnięciem właściwej wagi.

Bezpośrednią relację telewizyjną z gali w Lublanie, gdzie głównym wydarzeniem będzie właśnie potyczka Jackiewicza z Zaveckiem przeprowadzi Polsat Sport - początek programu o godz. 19.00. Retransmisja w Polsat o godz. 00.15.

Add a comment

Jackiewicz ZaveckRafał Jackiewicz (36-8-1, 18 KO) okazał się minimalnie cięższy od  Dejana Zavecka (29-1, 17 KO) podczas oficjalnej ceremonii ważenia przed jutrzejszą walką o mistrzostwo świata IBF wagi półśredniej. Polak wniósł na wagę 66,600 kg, zaś Słoweniec 66,200 kg. Pojedynek będzie główną atrakcją wieczoru gali organizowanej w Lublanie na nowoczesnym obiekcie Stozice. Do środy organizatorzy podali oficjalnie, że sprzedali ponad 10 tysięcy biletów, a w dniu walki na trybunach spodziewany jest komplet 14 tysięcy sympatyków szermierki na pięści.

Polsko-słoweńska konfrontacja będzie rewanżem za pojedynek obu pięściarzy z listopada 2008 roku. Wówczas pięściarz z Mińska Mazowieckiego wygrał niejednogłośną decyzją punktową. Jeśli Jackiewicz pokona Zavecka po raz drugi, to zostanie czwartym po Krzysztofie Włodarczyku, Dariuszu Michalczewskim i Tomaszu Adamku zawodowym mistrzem świata w historii polskiego boksu. {jcomments on}

Add a comment