onet.pl sport


ARTV Chicago


Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 

Rafał JackiewiczDo pojedynku o mistrzostwo świata federacji IBF wagi półśredniej pomiędzy Rafałem Jackiewiczem (36-8-1, 18 KO) i Dejanem Zaveckiem (29-1, 17 KO) pozostało zaledwie pięć dni. Od niedzieli pięściarz z Mińska Mazowieckiego przebywa już w Słowenii, gdzie czeka go najważniejsza walka w zawodowej karierze. Stawką potyczki z Zaveckiem nie będzie jedynie tytuł mistrza świata, ale w przypadku wygranej, także ogromne pieniądze, możliwe do zarobienia w kolejnych zawodowych występach. Polski "Wojownik" boksuje w najmocniej na świecie obsadzonej kategorii wagowej. Tutaj swoje pojedynki toczą takie sławy jak Floyd Mayweather Jr, Manny Pacquiao czy Shane Mosley.

Od jakiegoś czasu, nieoficjalnie mówi się, że jeśli Jackiewicz pokona Zavecka, to kolejną walkę, prawdopodobnie jeszcze przed końcem tego roku stoczy za Oceanem przeciwko jednej ze wschodzących gwiazd światowego pięściarstwa. W tym kontekście wymienia się głównie dwa nazwiska - niepokonanego mistrza świata WBC wagi półśredniej Andre Berto oraz uważanego za jednego z najlepszych pięściarzy na świecie bez podziału na kategorie wagowe Paula Williamsa. Pięściarz polskiej grupy KnockOut Promotions za pojedynek z każdym z nich może zarobić kilkaset tysięcy dolarów. Dokładne sumy jakie mogą wchodzić w grę nie są znane, ale dla porównania wystarczy powiedzieć, że zupełnie anonimowy dla amerykańskiej publiczności Meksykanin Orlando Salido za transmitowaną przez HBO walkę unifikacyjną w kategorii piórkowej ze znakomitym Kubańczykiem Yuriorkisem Gamboą zarobi ponad 300 tysięcy dolarów.

Berto i Williams pomimo tego, że od stycznia stoczyli tylko po jednej walce, to nie mają jeszcze zakontraktowanych żadnych pojedynków na drugą połowę 2010 roku. Być może ich kalendarz zapełni się po sobotniej gali w Lublanie, na której Rafał Jackiewicz stanie przed szansą na zostanie czwartym w historii polskiego boksu zawodowym mistrzem świata. Dla Polaka walka z Zaveckiem będzie rewanżem za pojedynek z listopada 2008 roku. Wówczas popularny "Wojownik" wygrał niejednogłośną decyzją sędziów. {jcomments on}

Add a comment

Jackiewicz ZaveckBez wyzwisk, przepychanek i niemiłych gestów, ale w atmosferze wielkiego wzajemnego szacunku odbyła się dzisiaj pierwsza konferencja prasowa przed sobotnim pojedynkiem o mistrzostwo świata federacji IBF wagi półśredniej pomiędzy Rafałem Jackiewiczem (36-8-1, 18 KO) i Dejanem Zaveckiem (29-1, 17 KO). Polak i Słoweniec mieli okazję do spotkania się twarzą w twarz dopiero pierwszy raz od ich pamiętnego pojedynku o mistrzostwo Europy z listopada 2008 roku, który zakończył się punktowym zwycięstwem pięściarza z Mińska Mazowieckiego. Dla Zavecka była to jedyna porażka w zawodowej karierze i teraz zapowiada, że rewanż na polskim "Wojowniku" jest dla niego sprawą honoru.

- Nie rozważam innego wyjścia jak moja wygrana. Wierzę, że Słoweńcy będą światkami spektakularnej walki, podobnie jak było za pierwszym razem. Jestem zdecydowanie w najlepszej formie w tym roku i prawdopodobnie w całym życiu - mówił bardzo popularny w swojej ojczyźnie "Mr. Simpatikus", który mimo wszystko był zaskoczony, że na konferencję zorganizowaną z Mariborze przybyło tak wielu dziennikarzy.

- To miłe widzieć, że naprawdę wiele osób interesuje się tą walką. Liczę, że tak samo pełno będzie w hali w sobotę. Zapewniam, że kibice zobaczą piękne widowisko - powiedział Zaveck, który doskonale wie jaką klasę sportową prezentuje Jackiewicz. Polak również przekonywał w Mariborze, że to na jego biodrach zawiśnie mistrzowski pas w sobotnią noc po gali w Lublanie, którą ma śledzić na żywo ponad 12 tysięcy kibiców.

- Zdaję sobie sprawę, że walczymy w Słowenii, w ojczyźnie Dejana i na pewno z tego względu będzie trochę trudniej. Jestem pełen szacunku dla niego, ale trenowałem naprawdę bardzo ciężko i w sobotę to ja będę nowym mistrzem świata. Zwycięzcą będzie ten, kto lepiej zrealizuje plan taktyczny ułożony wspólnie z trenerem. Spodziewam się zaciętej walki, ringowej wojny, ale to ja w niej wygram. Od naszej pierwszej walki dużo się nauczyłem, dużo zrozumiałem i zademonstruję to już w sobotę - deklarował Jackiewicz.

Jeśli Rafał Jackiewicz zdobędzie w sobotę pas IBF, to stanie się czwartym w historii polskiego boksu zawodowym mistrzem świata. Przed nim tytuły zdobywali jedynie Tomasz Adamek, Dariusz Michalczewski i Krzysztof Włodarczyk. {jcomments on}

Add a comment

Prezentujemy krótką migawkę z treningów Rafała Jackiewicza (36-8-1, 18 KO), który już w najbliższą sobotę zmierzy się w Lublanie z Dejanem Zaveckiem (29-1, 17 KO) w pojedynku o tytuł mistrza świata wagi półśredniej federacji IBF.

http://www.youtube.com/watch?v=E9TKUvcBsXI

Bilety na walkę Jackiewicz - Zaveck na eventim.pl
Wszystko o walce Jackiewicz - Zaveck: informacje, wywaidy, materiały video >>{jcomments on}

Add a comment

Zavec JackiewiczJuż tylko sześć dni pozostało do rewanżowego pojedynku pomiędzy Rafałem Jackiewiczem (36-8-1, 18 KO) i Dejanem Zaveckiem (29-1, 17 KO). Stawką tej konfrontacji będzie tytuł mistrza świata wagi półśredniej federacji IBF.

Obaj pięściarze zakończyli już ostatnie sparingi, a Polak wraz ze swoim sztabem szkoleniowym wyleciał wczoraj do Słowenii. Dzisiaj w Mariborze odbędzie się pierwsza konferencja prasowa poprzedzająca sobotnią walkę, podczas której Jackiewicz i Zaveck pierwszy raz od listopada 2008 roku staną oko w oko.

Wszystko o walce Jackiewicz - Zaveck: wywiady, informacje, materiały video >>

Słoweński pięściarz w czasie przygotowań zmagał się z drobnymi urazami kolana i lewego łokcia, ale jego trener od przygotowania fizycznego przekonuje, że teraz wszystko jest już w porządku. - Dobrze, że w maju zrobiliśmy operację kolana, bo Dejan po raz pierwszy od roku mógł trenować na pełnych obrotach - mówi Thomas Jagarinec i dodaje z uśmiechem: - Tak naprawdę bardziej bym się martwił, jeśli w trakcie przygotowań byłby w stu procentach zdrowy. On zawsze ma jakieś przygody przed walkami.

- Teraz do umiejętności Dejana i jego doświadczenia, dodamy pełne przygotowanie fizyczne, więc wyobraźcie sobie, co zrobi ze swoim rywalem 4 września - odgraża się trener Słoweńca.{jcomments on}

Add a comment

Zapraszamy do wysłuchania środowej rozmowy z Fiodorem Łapinem - trenerem Rafała Jackiewicza (36-8-1, 18 KO), który 4 września zmierzy się z mistrzem świata wagi półśredniej federacji IBF Dejanem Zaveckiem (29-1, 17 KO). "Wojownik" zakończył właśnie zgrupowanie w Wałczu i już w niedzielę uda się do Słowenii, gdzie za tydzień czeka go walka życia.

http://www.youtube.com/watch?v=l55KuEt817Y

Wszystko o walce Jackiewicz - Zaveck: informacje, wywiady, materiały video >>{jcomments on}

Add a comment

Rafał Jackiewicz8 tysięcy biletów zostało już sprzedanych na rewanżowy pojedynek pomiędzy Rafałem Jackiewiczem (36-8-1, 18 KO) i Dejanem Zaveckiem (29-1, 17 KO), do którego dojdzie już 4 września w Lublanie. Stawką polsko-słoweńskiej konfrontacji będzie pas IBF wagi półśredniej. Organizatorzy gali spodziewają się na trybunach nowoczesnego obiektu Sportpark Arena w stolicy Słowenii kompletu dwunastu tysięcy widzów.

W tym roku walki z udziałem czołowych polskich pięściarzy mają szczęście do dużych publiczności. Majowy rewanż Krzysztofa Włodarczyka z Giacobbe Fragomenim ściągnął na widownię łódzkiej Atlas Areny około dziewięciu tysięcy kibiców, dwie tegoroczne walki z udziałem Tomasza Adamka w Newark śledziło dziesięć tysięcy fanów, pojedynek Pawła Wolaka z Jamie Moorem na stadionie nowojorskich Yankesów podziwiało z wysokości trybun ponad 25 tysięcy sympatyków szermierki na pięści, a wszelkie rekordy pobił Albert Sosnowskiego, którego potyczkę z Witalijem Kliczko oglądało na żywo ponad 50 tysięcy kibiców.

Akredytacje prasowe na galę z udziałem Rafała Jackiewicza rozdano przedstawicielom ponad stu różnego rodzaju mediów z Polski, Słowenii oraz Niemiec. Na galę do Lublany swój przyjazd zapowiedziało także wielu ważnych słoweńskich polityków oraz gwiazd tamtejszego show-biznesu. {jcomments on}

Add a comment

Rafał Jackiewicz- Ja już dziś, walcząc o mistrzostwo świata, jestem na szczycie. A wygrana? To będzie coś więcej niż bajka! Nawet nie mam na to określenia, bo to jest coś niesamowitego! - mówi w wywiadzie dla ringpolska.pl Rafał Jackiewicz (3-8-1, 18 KO), który 4 września zmierzy się w pojedynku o pas organizacji IBF wagi półśredniej ze Słoweńcem Dejanem Zaveckiem (29-1, 17 KO). Obaj pięściarze mieli już okazję skrzyżować ze sobą rękawice - w listopadzie 2008 roku w Katowicach minimalnie na punkty zwyciężył Polak. Do rewanżu dojdzie w ojczyźnie rywala "Wojownika".

- Rafał, do walki z Janem Zaveckiem pozostało tylko 10 dni. W jakiej znajdujesz się dyspozycji?
Rafał Jackiewicz:
Super! Waga - super, forma - super; czeka mnie jeszcze w piątek ostatni sparing, potem już relaks i odpoczynek, zrobienie do końca wagi. Przed treningiem mam 2 kilo ponad limit. Za 10 dni i 36 minut będę mistrzem świata.

- Forma jest taka, jak się spodziewałeś czy może jest jeszcze lepiej?
RJ:
Powiem szczerze… Zawsze przed ważnymi walkami mówi się "trenowałem najciężej w karierze, miałem najlepszy obóz przygotowawczy", ale tym razem naprawdę tak było. Przed tą walką miałem lepsze sparingi niż przed jakąkolwiek inną w przeszłości. Sparingi zaczęliśmy tydzień wcześniej niż zwykle, czyli nie trzy a cztery tygodnie przed walką. Trenuję już jedenasty tydzień. Treningi mam tak rozłożone, że nie jestem przemęczony, nie mam kontuzji - naprawdę wszystko przebiega super. Nie mam na co narzekać, ciężko pracuję i są tego efekty.

Add a comment

Czytaj więcej...

Dejan ZaveckMistrz świata wagi półśredniej Dejan Zaveck (29-1, 17 KO) zakończył w Magdeburgu przygotowania do zaplanowanej na 4 września w słoweńskiej Lublanie obrony tytułu mistrza świata wagi półśredniej federacji IBF przeciwko Rafałowi Jackiewiczowi (36-8-1, 18 KO).

Dziś "Mr Simpatikus" wyruszył do swojej ojczyzny, gdzie już w poniedziałek podczas konferencji prasowej spotka się ze swoim polskim rywalem. - Palę się do tego pojedynku, jestem w znakomitej formie - zapewnia Zaveck.

Video. Rafał Jackiewicz 10 dni przed walką z Dejanem Zaveckiem >>

Tymczasem przebywający na zgrupowaniu w Wałczu Rafał Jackiewicz weźmie dziś wieczorem udział w ostatniej sesji sparingowej. Do Słowenii wyleci w weekend.{jcomments on}

Add a comment