Patronat medialny


 

Sponsor grupy KnockOut

IBFSześciu Polaków znalazło się w najnowszym rankingu uważanej za jedną z najbardziej prestiżowych w zawodowym boksie International Boxing Federation. Najwyżej z naszych reprezentantów notowany jest Tomasz Adamek (42-1, 27 KO). "Góral" zajmuje trzeciej miejsce w klasyfikacji kategorii ciężkiej i jest obecnie pierwszy w kolejce do walki z mistrzem świata tej organizacji Władimirem Kliczko (55-3, 49 KO). Dwa pierwsze miejsca w rankingu aktualnie pozostają nieobsadzone.

Dwóch pięściarzy znad Wisły znalazło się w notowaniu wagi półciężkiej. Aleksy Kuziemski plasuje się na bardzo wysokiej czwartej lokacie, a Dawid Kostecki jest ósmy. W kategorii junior ciężkiej Paweł Kołodziej okupuje dziewiątą pozycję, a w wadze junior średniej jedenasty jest boksujący od wielu lat za Oceanem Paweł Wolak. Niedawny pretendent do mistrzowskiego pasa IBF wagi półśredniej Rafał Jackiewicz po porażce z Dejanem Zaveckiem spadł na piąte miejsce w swoim przedziale wagowym.

Add a comment

Władimir KliczkoTrwają spekulacje na temat nazwiska rywala, z którym miałby skrzyżować rękawice 11 grudnia mistrz świata wagi ciężkiej federacji WBO i IBF Władimir Kliczko (55-3, 49 KO). Jak potwierdza zwykle znakomicie poinformowany Dan Rafael z ESPN aktualnie w gronie potencjalnych przeciwników "Dr Stalowego Młota" znajdują się: czempion Wspólnoty Brytyjskiej Dereck Chisora (14-0, 9 KO), samoański król nokautów David Tua (51-3-2, 43 KO) i legenda światowego boksu James Toney (72-6-3, 44 KO).

Rafael dodaje, że póki co niemożliwe jest doprowadzenie do najbardziej wyczekiwanych pojedynków z udziałem ukraińskiego mistrza - przeciwko znajdującemu się w posiadaniu pasa WBA Anglikowi Davidowi Haye (24-1, 22 KO) i sklasyfikowanemu na czele rankingów federacji WBO i IBF Tomaszowi Adamkowi (42-1, 27 KO).

- Haye to tchórz - ocenia ekspert ESPN. - A Adamek nie jest jeszcze gotów i ma już zaplanowaną inną walkę [przeciwko Vinny'emu Maddalone].

Add a comment

Tomasz Adamek9 grudnia - to termin najbliższej walki Tomasza Adamka (42-1, 27 KO) w wadze ciężkiej. Polak w hali Prudential Center w Newark zmierzy się z Amerykaninem Vinnym Maddalone (33-6, 24 KO).

- Rzeczywiście, to wszystko prawda. Tyle że teraz już oficjalnie - śmieje się w rozmowie z "Przeglądem Sportowym" Adameki tłumaczy dalej: - W grę wchodziły dwie daty, czyli 4 i 9 grudnia. Gdybyśmy zdecydowali się na pierwszy z tych terminów, walczyłbym na ringu w Atlantic City. Ale cieszę się, że zostaję w Newark. Kibice z całą pewnością też. Tu mam ich zdecydowanie najwięcej i przynajmniej będą mieli bliżej na halę.

Jedyny problem to fakt, że 9 grudnia wypada w... czwartek. To trochę nietypowy termin bokserskiej gali. - Cóż, hala Prudential Center ma zarezerwowane wszystkie soboty aż do końca roku - tłumaczy Tomek, który planuje rozpocząć przygotowania na początku października. Wtedy też dołączy do niego trener Roger Bloodworth.

- Mogę jednak zapewnić, że pojedynek będzie fajny do oglądania, bo Maddalone lubi "bitki". Kibice się więc ucieszą, bo zobaczą sporo wymian ciosów. Swoją drogą, raz czy dwa widziałem tego amerykańskiego Włocha w jednym z gymów. W worek sobie bił, ale nie rozmawialiśmy - opowiada Adamek, który na razie głównie się... nudzi. - A to gdzieś pojadę, a to z kimś się spotkam. Czas mija bardzo wolno. W czwartek z promotorem Ziggim Rozalskim i jeszcze kilkoma znajomymi wybieramy się na golfa. Ale jeśli mam być szczery, taki sport to dla mnie nuda. Chodzisz i walisz w tę piłeczkę. Inna sprawa, że nie jestem w trafianiu do dołka zbyt dobry - śmieje się Adamek.

Add a comment

Teddy AtlasTeddy Atlas, były trener Mike'a Tysona, a obecnie szkoleniowiec Aleksandra Powietkina, stwierdził, że Michael Grant (46-4, 34 KO) nie wygrał sierpniowego pojedynku z Tomaszem Adamkiem (42-1, 27 KO) tylko dlatego, że nie miał wystarczającej wiary w swoje umiejętności. Atlas uważa, że gdyby Grant rozpoczął swoje treningi we wcześniejszym wieku, byłby w stanie osiągnąć na zawodowych ringach wielkie rzeczy.

- Ludzie, którzy zdobywają mistrzowskie pasy w wadze ciężkiej, rozpoczynali swoją przygodę z boksem w wieku 10 czy 11 lat. Z Michaelem było inaczej. Nieważne, jak duży jesteś i jak dobre masz warunki do uprawiania tego sportu - pewnych rzeczy nie da się kupić. Pewne rzeczy trzeba wypracować i to widzieliśmy w walce z Adamkiem. Grant mógł wygrać z Adamkiem, z resztą pokazał że jest w stanie z nim walczyć jak równy z równym, ale zbyt długo czekał - ocenił Atlas. - Nie wyprowadzał wystarczającej ilości ciosów, bił jak na sparingach, czekał na odpowiednią okazję i pozwalał, żeby w międzyczasie zdarzyło się kilka dobrych rzeczy dla Adamka. To wszystko dlatego, że on po prostu nie ma wystarczającej pewności siebie i wiary w swoje możliwości.

Do walki Adamka z Grantem doszło 21 sierpnia. Po dwunastu rundach jednogłośnie na punkty wygrał "Góral" i aktualnie jest już tylko o krok od pojedynku o tytuł czempiona wagi ciężkiej z jednym z braci Kliczko.

Add a comment

Maddalone9 grudnia na gali w Newark Vinny Maddalone (33-6, 24 KO) zmierzy się z Tomaszem Adamkiem (42-1, 27 KO). Amerykanin, który nie należy do zawodników ścisłej światowej czołówki wagi ciężkiej, nie ukrywa, że możliwość walki z wysoko notowanym w rankingach wszystkich najważniejszych federacji Polakiem jest dla niego dużym przywilejem.

- Należy mu się uznanie za to, że zdecydował się na tę walkę, że dał mi tę szansę - mówi Maddalone o "Góralu". - To typ zawodnika, który lubi często wychodzić do ringu, szanuję go za to, bo nie wszyscy dziś mają takie podejście.

- To na pewno będzie pojedynek, który porwie publikę. Nasze style są tego gwarancją - dodaje pięściarz z Nowego Jorku.

Add a comment

Tomasz AdamekDo ostatnich środowych godzin trwały negocjacje pomiędzy Kathy Duvą oraz szefami Prudential Center, by już teraz potwierdzić datę walki Tomasza Adamka (42-1, 27 KO). Ostatecznie, nie chcąc czekać, aż rozstrzygną się negocjacje pomiędzy Bobem Arumem oraz Boardwalk Hall w Atlantic City, Main Events zdecydowało się pozostać w przyjaznym Prudential Center, rezerwując datę 43. zawodowej walki Tomasza Adamka na czwartek, 9 grudnia

Mówi szefowa Main Events, Kathy Duva: "Mogliśmy jeszcze czekać około tygodnia, nawet dwóch na rozwiązanie negocjacji pomiędzy Bobem Arumem, a halą w Atlantic City, ale nie chcieliśmy trzymać Tomka w niepewności. Dlatego zapadła decyzja walki 9 grudnia, w czwartek. Trochę nietypowy dzień, ale przypomnę, że swoją pierwszą walkę w Prudential Center Tomek też stoczył w czwartek. Z powodu, że jest to dzień powszedni, zaczniemy galę trochę później niż zwykle, prawdopodobnie około godziny 7.30, może ósmej wieczorem. Tomka walka z Maddalone będzie oczywiście główną atrakcją gali i nie zacznie się wcześniej niż około 9 wieczorem."

Kathy Duva dodała również, iż już od jutra, 16 września rozpoczną się negocjacje ze stacjami telewizyjnymi zainteresowanymi pokazaniem kolejnej walki Polaka. "Jednym z powodów, dla których zdecydowaliśmy się już teraz na ustalanie daty jest ułatwienie stacjom telewizyjnym wpasowanie nas w zwykle pełny, grudniowy harmonogram. Nie ma jeszcze decyzji czy pojedynek Adamek - Maddalone będzie pokazywany w systemie PPV czy też za pośrednictwem  jednej ze stacji. Nie przeszkadza nam fakt, że dwa dni później swoją walkę zapowiedział Władymir Kliczko. Jak do niej dojdzie, będzie co porównywać" - mówi Duva.

Add a comment

Tomasz AdamekTomasz Adamek (42-1, 27 KO) stoczy swoją czwartą tegoroczną walkę 4 lub 9 grudnia. To kiedy ostatecznie "Góral" wyjdzie do ringu zależy w głównej mierze od portorykańskiego mistrza świata w trzech kategoriach wagowych Miguela Cotto. Występ tego pięściarza planowany jest także na 4 grudnia, jednak nie do końca wiadomo czy do niego faktycznie dojdzie.

Walka Cotto także miałaby się odbyć na terenie wschodniego wybrzeża Stanów Zjednoczonych i tak jak potyczka z udziałem Polaka, ma być transmitowana w systemie płatnej transmisji pay-per-view. Jeśli zatem faktycznie Portorykańczyk ostatecznie tego dnia wyjdzie do ringu, najprawdopodobniej przeciwko Julio Cesarowi Chavezowi Jr, to pojedynek Adamka z Vinnym Maddalone (33-6, 24 KO) odbędzie się 9 grudnia.

Wszystko powinno wyjaśnić się w ciągu kilku najbliższych dni. Ostatni czas, organizująca walkę Cotto - Chavez grupa Top Rank, miała pochłonięty serią konferencji prasowych poprzedzających pojedynek Antonio Margarito z Mannym Pacquiao. Teraz szefowie Top Rank obiecali, że wyjaśnią wszystkie kwestie sporne utworzone wokół kolejnego występu Miguela Cotto.

Add a comment

Tomasz AdamekJak poinformowała w rozmowie z amerykańskimi mediami Kathy Duva, data oraz miejscje pojedynku Tomasza Adamka (41-1, 27 KO) z Vinnym Maddalone (33-6, 24 KO) wciąż nie są jeszcze pewne. Szefowa Main Events zdradziła, że to kiedy i gdzie ostatecznie odbędzie się kolejna zawodowa potyczka "Górala", zależy od tego w jaki sposób ułoży się kalendarz pozostałych walk organizowanych przez inne grupy promotorskie.

Głównym celem Duvy jest umieszczenie walki Adamek - Maddolne 4 grudnia w Atlantic City. Istnieje jednak możliwość, że tego dnia w tym miejscu swój pojedynek stoczy Miguel Cotto, co przesunie potyczkę z udziałem Polaka na nietypowy dla bokserskich gal czwartek - 9 grudnia do dobrze znanej polonijnej publiczności hali Prudential Center w Newark. Duva nie wyklucza również, że do konfrontacji Adamka z Maddalone dojdzie 20 listopada w Atlantic City, gdzie planowany jest rewanż pomiędzy Sergio Martinezem i Paulem Williamsem. Kontrakty na tą walkę wciąż nie zostały jeszcze podpisane i nie wiadomo czy opóźniający podpisanie umowy Williams nie zdecyduje się na innego rywala. Wtedy Duva chciałaby przejąć datę oraz miejsce zarezerwowane wcześniej na ten właśnie pojedynek.

Niezależnie od dnia, w którym ostatecznie dojdzie do walki Adamka z Maddalone, pojedynek będzie można na terenie Stanów Zjednoczonych obejrzeć jedynie za pośrednictwem płatnej transmisji w systemie pay-per-view.

Add a comment

AdamekZdaniem eksperta telewizji ESPN Dana Rafaela planowany na grudzień pojedynek Tomasza Adamka (42-1, 27 KO) z Vinnym Maddalone (32-6, 24 KO) może okazać się ciekawszym widowiskiem, niż spodziewa się tego większość kibiców.

- To będzie ekscytująca walka, która przyciągnie na trybuny wielu kibiców. Dlatego prawdopodobnie rozegrana zostanie w  Boardwalk Hall - ocenia Rafael, dodając: - Adamek jest aktywny i bardzo mi się to podoba. Nie siedzi z założonymi rękoma, tocząc dwa pojedynki w roku i czekając na datę HBO lub mistrzowską szansę.

Add a comment

Tomasz AdamekZ charakterystycznym dla siebie spokojem zareagował na rozstrzygnięcie sobotniej walki o mistrzowskie pasy WBO i IBF pomiędzy Władimirem Kliczko i Samuelem Peterem Tomasz Adamek (42-1, 27 KO).

Podczas gdy większość obserwatorów po wczorajszym pojedynku na gali we Frankfurcie podkreśla, że Władimir Kliczko, poza swoim bratem, obecnie nie ma sobie równych w "królewskiej" dywizji, polski "Góral" stwierdził, że na obraz sobotniej konfrontacji mistrzowskiej miała wpływ nie tylko wysoka forma ukraińskiego czempiona, ale również, a może nawet przede wszystkim, zła taktyka obrana pzrez challengera z Nigerii.

- Samuel Peter chciał wygrać bez zadawania ciosów. Co z tego, że nauczył się balansować ciałem. Gimnastyką się pojedynków nie wygrywa. Samuel po prostu unikał walki. Wszyscy są pod wrażeniem Kliczki, ale to dlatego, że miał łatwego przeciwnika i mógł się popisywać. Trener Steward mówił, że ja dam kibicom emocje. Pewnie, ale najpierw muszą się zgadzać finanse. Jeśli będzie zapewnione odpowiednie honorarium, staje w ringu z Kliczką - skomentował Adamek, który między liny powróci w grudniu walką z Vinnym Maddalone (32-6, 24 KO).

Add a comment