Patronat medialny


 


9 września podczas gali na stadionie MOSiR w Radomiu na ring powróci doświadczony Albert Sosnowski (49-8-2, 30 KO). "Dragon" zmierzy się z Łukaszem Różańskim (6-0, 5 KO), a promotor gali Tomasz Babiloński jest przekonany - będzie nokaut. I idzie o zakład.

- Albert ma 38 lat, ale chce jeszcze spróbować swoich sił w ringu. Wcale nie przekreślałbym Sosnowskiego, choć według mnie to powinna być ostatnia jego walka. Powinien być odpowiednio przygotowany, bo wiedział o pojedynku trzy miesiące wcześniej - ocenia w rozmowie z WP SportoweFakty sternik Babilon Promotion.

Kolejnym przeciwnikiem Sosnowskiego będzie Łukasz Różański (6-0, 5 KO) podczas gali, gdzie główną atrakcją wieczoru będzie konfrontacja Krzysztofa Zimnocha z mocno bijącym Joeyem Abellem. Rzeszowianin jest dopiero na początku drogi i ewentualny triumf byłby zdecydowanie najcenniejszym skalpem w karierze. Promotor nie ma żadnych wątpliwości, iż starcie wagi ciężkiej zakończy się nokautem.

- "Dragon" ma o wiele większe doświadczenie, myślę, że od pierwszego gongu w ringu będą szły iskry. Nie wierzę w to, że walka potrwa pełny dystans i mogę się założyć o każde pieniądze, że któryś z nich padnie - dodał Babiloński.

Kup bilet, zobacz na żywo walki Zimnoch - Abell i Sosnowski - Różański >> 

Add a comment

9 września na gali organizowanej na Stadionie MOSiR w Radomiu Albert Sosnowski (49-8-2, 39 KO) zmierzy się z Łukaszem Różańskim (6-0, 5 KO). Popularny "Dragon", który w swojej karierze sięgał po pas mistrza Europy wagi ciężkiej i boksował o tytuł WBC z wielkim Witalijem Kliczką, przyznaje, że zbliżający się pojedynek będzie dla niego ważnym sprawdzianem. 

- Ta walka da mi odpowiedź, czy warto jeszcze bawić się w zawodowe pięściarstwo, czy lepiej dać już sobie spokój. Nie ukrywam, że coraz trudniej znoszę dłuższe okresy przygotowań. Już nie zamierzam "rzucać się" na duże wyzwania, na wielkie nazwiska, choć nie powiem też, że Różański to łatwy rywal. On, jak wielu młodych zawodników, chciałby wybić się na nazwisku Sosnowski, a ja zamierzam pokrzyżować jego plany - powiedział Sosnowski Polskiej Agencji Prasowej.

Albert Sosnowski po raz ostatni wychodził do ringu we wrześniu 2016 roku, przegrywając przed czasem po nie najgorszej w swoim wykonaniu walce z Andrzejem Wawrzykiem. Głównym wydarzeniem radomskiej gali będzie starcie Krzysztofa Zimnocha (22-1, 15 KO) z Amerykaninem Joeyem Abellem (33-9, 31 KO).

Kup bilet, zobacz na żywo walki Zimnoch - Abell i Sosnowski - Różański >>

Add a comment

9 września na gali w Radomiu na ring wróci były mistrz Europy i pretendent do tytułu mistrza świata wagi ciężkiej Albert Sosnowski (49-8-2, 30 KO). Rywalem pięściarza z Warszawy będzie chcący wyrobić sobie nazwisko na polskiej scenie bokserskiej Łukasz Różański (6-0, 5 KO).

  

Kup bilet, zobacz na żywo walki Zimnoch - Abell i Sosnowski - Różański >> 

Add a comment

9 września na gali organizowanej na Stadionie MOSiR w Radomiu Albert Sosnowski (49-8-2, 39 KO) zmierzy się z Łukaszem Różańskim (6-0, 5 KO). Trener "Dragona" Łukasz Landowski zapowiada, że jego podopieczny w ringu pokaże lepszą formę niż w swoim ostatnim występie - przeciw Andrzejowi Wawrzykowi.

Kup bilet, zobacz na żywo walki Zimnoch - Abell i Sosnowski - Różański >> 

Add a comment

Łukasz Różański (6-0, 5 KO) rozpoczyna sparingi przed walką z byłym mistrzem Europy i pretendentem do tytułu mistrza świata wagi ciężkiej Albertem Sosnowskim (49-8-2, 30 KO). W sparingach pięściarzowi z Rzeszowa będą pomagać m.in. utytułowany kick-bokser Tomasz Sarara oraz mający na koncie sporo sukcesów amatorskich Roger Hryniuk.

- Wiele przed tą walką zmieniłem, przygotowania są bardzo dobrze zaplanowane i myślę, że mam wszystko, żeby zbudować odpowiednią formę przed walką z Albertem. Wybiorę się na kilka sparingów do Krakowa, gdzie poza Tomkiem Sararą będę miał okazję sprawdzić się z kilkoma pięściarzami z Nowego Sącza. To walka, która może pokazać, czy jest dla mnie miejsce w poważniejszym boksie - mówi Różański.

Do walki Różańskiego z Sosnowskim dojdzie 9 września na stadionie MOSiR w Radomiu. Pojedynek zakontraktowano na osiem rund. Głównym wydarzeniem tej imprezy będzie pojedynek Krzysztofa Zimnocha z mocno bijącym Amerykaninem Joey'em Abellem.

Kup bilet, zobacz na żywo walki Zimnoch - Abell i Sosnowski - Różański >> 

Add a comment

9 września na gali organizowanej na stadionie MOSiR w Radomiu przed najtrudniejszym testem na zawodowych ringach stanie Łukasz Różański (6-0, 5 KO). Pięściarz z Rzeszowa skrzyżuje rękawice z byłym mistrzem Europy i pretendentem do tytułu mistrza świata wagi ciężkiej Albertem Sosnowskim (49-8-2, 30 KO).

 

 Kup bilet, zobacz na żywo walki Zimnoch - Abell i Sosnowski - Różański >>

Add a comment

- Jedna walka, której bym chciał na zakończenie kariery to Tomasz Adamek - mówi były mistrz Europy i pretendent do tytułu mistrza świata wagi ciężkiej Albert Sosnowski (49-8-2, 30 KO). Popularny "Dragon" na ring wróci 9 września na gali w Radomiu, gdzie jego rywalem będzie Łukasz Różański (6-0, 5 KO).

 

 Kup bilet, zobacz na żywo walki Zimnoch - Abell i Sosnowski - Różański >>

Add a comment

9 września na gali organizowanej na Stadionie MOSiR w Radomiu Albert Sosnowski (49-8-2, 39 KO) zmierzy się z Łukaszem Różańskim (6-0, 5 KO). - Na pewno nie będę po tej walce szukał jakichś wielkich wyzwań, ewentualnie mam jeszcze jedną walkę na myśli - przyznaje w rozmowie z ringpolska.pl zbliżający się do zakończenia sportowej kariery były mistrz Europy wagi ciężkiej.

Kup bilet, zobacz na żywo walki Zimnoch - Abell i Sosnowski - Różański >>

Add a comment

9 września na gali organizowanej na Stadionie MOSiR w Radomiu na ring powróci Albert Sosnowski (49-8-2, 39 KO). Rywalem byłego mistrza Europy i pretendenta do tytułu mistrza świata wagi ciężkiej będzie Łukasz Różański (6-0, 5 KO). "Dragon" do zbliżającej się konfrontacji szykuje się w Warszawie pod okiem Łukasza Landowskiego.

Kup bilet, zobacz na żywo walki Zimnoch - Abell i Sosnowski - Różański >>

Add a comment

9 września na gali organizowanej na Stadionie MOSiR w Radomiu na ring powróci Albert Sosnowski (49-8-2, 39 KO) - poinformował promotor Tomasz Babiloński. Rywalem byłego mistrza Europy i pretendenta do tytułu mistrza świata wagi ciężkiej będzie Łukasz Różański (6-0, 5 KO). 

38-letni Sosnowski po raz ostatni boksował we wrześniu ubiegłego roku na Polsat Boxing Night w Gdańsku, przegrywając przed czasem z Andrzejem Wawrzykiem. 

Głównym wydarzeniem radomskiej gali będzie inne starcie w królewskiej dywizji, z udziałem Krzysztofa Zimnocha (22-1, 15 KO) i Amerykanina Joeya Abella (33-9, 31 KO).

Add a comment

- Z pewnością ten rok jest ostatni, w którym będę zawodowo boksował - zdradza w rozmowie z "Polska The Times" były mistrz Europy wagi ciężkiej Albert Sosnowski (49-8-2, 39 KO).

We wtorek 7 marca obchodził Pan 38. urodziny. Jak już mówiliśmy o rzece, to gdzie się Pan przy niej umieści?
Albrert Sosnowski: W głowie coś sobie przygotowuje, ale nie do końca wiem, czy to wszystko się uda. Marzy mi się zakończenie kariery zwycięstwem. Chcę zawalczyć w Polsce, by podziękować kibicom, promotorom, telewizji. Z drugiej strony, chodzi mi po głowie walka za granicą. Zobaczymy. Z pewnością ten rok jest ostatni, w którym będę zawodowo boksował. Po przygotowaniach do walki z Andrzejem Wawrzykiem wiem już, że ciężej je znoszę, a nie oszukujmy się, z każdym rokiem będzie gorzej.

Pojawiły się plotki, że miałby Pan walczyć z Marcinem Najmanem.
Odpada. To w ogóle nie miałoby wartości sportowej. Rozstrzelałbym go. Zresztą jego nazwisko w moim rekordzie byłoby ujmą. Moja kariera była na tyle fajna, że szkoda mi ją psuć jego osobą. Poza tym on nie zasłużył na walkę ze mną pod żadnym względem. Wolę dać szansę komuś innemu. Niech się bawi w menedżerkę i mieszane sztuki walki.

Martwi Pana sytuacja Artura Szpilki, który nie może doczekać się powrotu na ring?
Artur podpisał lukratywny kontrakt z Alem Haymonem. Sam też się ceni jako zawodnik. W walce z Deontayem Wilderem dobrze wypadł, choć przegrał po ciężkim nokaucie. Po takim czasie trzeba odpocząć, ale ten odpoczynek trwa już dosyć długo. Mimo to nie zamierza schodzić poniżej pewnego poziomu finansowego i to jest największe wyzwanie dla polskich promotorów. Muszą znaleźć takie pieniądze, które Artura by satysfakcjonowały, i to w walce „o pietruszkę”. Dlatego to tyle trwa. Formę trzyma, ale jednak czas działa na jego niekorzyść i ktoś będzie musiał ustąpić. Myślę, że w kwietniu zawalczy, pytanie: z kim?

Pełna treść artykułu na Polskatimes.pl >> 

Add a comment