onet.pl sport


ARTV Chicago


Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 



31 maja na gali "Wojak Boxing Night - Back To The Top" w Lublinie w znakomicie zapowiadającym się pojedynku o tytuł mistrza Polski wagi ciężkiej skrzyżują rękawice Albert Sosnowski (48-6-2, 28 KO) i Andrzej Wawrzyk (29-1, 15 KO).

35-letni Sosnowski jest jednym z najbardziej doświadczonych polskich zawodowców, 9 lat młodszy Wawrzyk to przedstawiciel młodej generacji. Faworytem potyczki jest krakowianin, ale mający w swoim dorobku tytuł czempiona Europy "Dragon" nie raz zaskakiwał swoją postawą mocnych przeciwników, w tym znakomitego Witalija Kliczkę czy Aleksandra Dimitrenkę.

- Chcę pokazać, dlaczego od 1998 roku jestem zawodowcem i tworzę historię polskiego boksu  - mówi Sosnowski. - Chciałbym swoją karierę zakończyć w naprawdę dobrym stylu. Nie stawiam sobie barier, ciężko pracuję na treningach, boks przynosi mi radość, dogaduję się z moim trenerem, mamy plan na tę walkę. 

- Andrzej ma wysokie notowania, dlatego przyjąłem tę ofertę. Myślę, że zwycięstwo otworzy przede mną nowe perspektywy. Będę gotów i mam nadzieję, że Andrzej też będzie w super formie - dodaje warszawski "Smok".

- Jeżeli Albert będzie dobrze przygotowany fizycznie, to na pewno będzie dużo silniejszym rywalem od moich poprzednich przeciwników - Williamsa i Bothy - ocenia Wawrzyk, który po bolesnej porażce z rąk Aleksandra Powietkina zanotował dwie wygrane przed czasem.

Bokser z Krakowa przyznaje, że starcie z Powietkinem pokazało mu, jak wiele go jeszcze czeka pracy na sali treningowej, ale zapewnia jednocześnie, że zamierza sukcesywnie podnosić swoje umiejętności i piąć się w górę światowych rankingów. 

- Na dziś nie myślę o mistrzostwie świata, bo to bardzo wysoki poziom, o czy miałem okazję się przekonać na własnej skórze. Na razie najważniejsze są najbliższe walki, ale chciałbym za jakiś czas stanąć do pojedynku o mistrzostwo Europy i zdobyć je jak Sosnowski - twierdzi Wawrzyk.

Podczas lubelskiej gali dojdzie także do innej ciekawej konfrontacji o krajowy czempionat. W boju o pas mistrza Polski kategorii junior średniej zmierzą  się faworyt miejscowej publiczności Łukasz Maciec (20-2-1, 5 KO) i były czempion Starego Kontynentu Rafał Jackiewicz (45-11-2, 21 KO). 

Bilety na galę "Wojak Boxing Night" w Lublinie dostępne są na eventim.pl i ebilet.pl.

http://www.youtube.com/watch?v=mzPy18N3UOQ

Add a comment

W swoim powrocie na ring po ponad rocznej przerwie Albert Sosnowski (48-6-2, 28 KO) pokonał wczoraj przez techniczny nokaut w pierwszej rundzie Władymira Letra (1-3, 1 KO). W kolejnym występie, 31 maja na gali "Wojak Boxing Night" w Lublinie anonsowanej pod hasłem "Back To The Top" popularny "Dragon" zaboksuje o mistrzostwo Polski wagi ciężkiej z Andrzejem Wawrzykiem (29-1, 15 KO). Zapraszamy do wysłuchania wywiadu z byłym mistrzem Europy.

http://www.youtube.com/watch?v=7w9nsUliREc

Kup bilet na galę "Wojak Boxing Night - Back to the Top"! >>

Add a comment

Były mistrz Europy wagi ciężkiej Albert Sosnowski (48-6-2, 28 KO) pokonał przez techniczny nokaut w pierwszej rundzie Władymira Letra (1-3, 1 KO) na gali w Legionowie. Popularny "Dragon" powrócił w ten sposób na ring po ponad rocznej przerwie.

Sosnowski rozpoczął trochę nerwowo, ale szybko posłał rywala na deski po ciosie na korpus. Letr nie dał się wyliczyć, ale kilkadziesiąt sekund później poddał walkę z powodu kontuzji lewej nogi.

- Okazało się, że potrafię także nokautować wzrokiem - powiedział z uśmiechem po walce Sosnowski.

Add a comment

Zapraszamy do wysłuchania rozmowy z byłym czempionem Europy wagi ciężkiej Albertem Sosnowskim (47-6-2, 28 KO), który dziś na gali "Wojak Boxing Night" w Legionowie zmierzy się z Władymirem Letrem (1-2, 1 KO). Jeśli "Dragon" zwycięży 31 maja  w Lublinie stanie do walki o mistrzostwo Polski z  Andrzejem Wawrzykiem (29-1, 15 KO). 

http://www.youtube.com/watch?v=3jMYYX2C8BU

Bilety na galę jeszcze do kupienia w sobotę od godz. 10.00 w kasach Areny Legionowo
Transmisja z Legionowa jutro w Polsat Sport i Polsat
Wawrzyk - Sosnowski: Kup bilet na galę "Wojak Boxing Night - Back to the Top"! >>

Add a comment

31 maja na gali "Wojak Boxing Night" w Lublinie Albert Sosnowski (47-6-2, 28 KO) zmierzyć ma się w walce o mistrzostwo Polski wagi ciężkiej z Andrzejem Wawrzykiem (29-1, 15 KO). Wcześniej jednak "Dragon" musi pokonać na dzisiejszej gali w Legionowie Władymirem Letrem (1-2, 1 KO), który zapowiada, że tanio skóry nie sprzeda i zna sposób na wygraną z byłym czempionem Europy.

http://www.youtube.com/watch?v=Zn2qKOaUDog

Bilety na galę jeszcze do kupienia w sobotę od godz. 10.00 w kasach Areny Legionowo
Transmisja z Legionowa jutro w Polsat Sport i Polsat
Wawrzyk - Sosnowski: Kup bilet na galę "Wojak Boxing Night - Back to the Top"! >>

Add a comment

W sobotę na gali "Wojak Boxing Night" w Legionowie na ring po ponad rocznej przerwie wróci były mistrz Europy wagi ciężkiej Albert Sosnowski (47-6-2, 28 KO). Tego samego dnia w Oberhausen pasów mistrzowskich WBA, WBO i IBF będzie bronić Władymir Kliczko (61-3, 51 KO), który skrzyżuje rękawice z Alexem Leapaiem (30-4-3, 24 KO). "Dragon" podobnie jak większość ekspertów przewiduje wygraną Ukraińca. Transmisja z walki Kliczko - Leapai w TVP Sport.

http://www.youtube.com/watch?v=Cg1bDWDMpwA

Add a comment


- Nie będę mówił jaki to jestem mocny czy słaby, kibice przekonają się o tym 26 kwietnia w Legionowie - mówi Włodzimierz Letr przed walką z Albertem Sosnowskim na gali "Wojak Boxing Night" organizowanej przez Babilon Promotion&KnockOut Promotions. Transmisja w Polsacie Sport i kanale otwartym tej stacji.

Tym organizatorzy przygotowali dla kibiców aż 4 walki w najbardziej prestiżowej kategorii ciężkiej. Między innymi były Mistrz Świata Oliver McCall stoczy rewanżowy pojedynek z Marcinem Rekowskim, a wracający po ponad rocznej przerwie były Mistrz Europy i pretendent do tytułu IBF Albert Sosnowski będzie walczył z Włodzimierzem Letrem. Fani zobaczą też np. ćwierćfinalistę Igrzysk Olimpijskich w Sydney Artura Binkowskiego.

- Nie miałem zbyt wiele czasu na przygotowania, ale ostro zabrałem się do roboty z trenerem Dariuszem Snarskim. Sparingi mam z Pawłem Wierzbickim. Na dziś forma jest na 70 proc., ale będzie na pewno lepiej, bo do walki pozostał ponad tydzień – powiedział boksujący w barwach Wschodzący Białystok Boxing Team Włodzimierz Letr.

Jako amator zdobył 4 tytuły Mistrza Polski - po dwa w wadze półciężkiej i ciężkiej. Przed zeszłorocznym zawodowym debiutem był na sparingach w Niemczech u Aleksandra Aleksiejewa. Wydawało się, że profesjonalna kariera Włodzimierza Letra będzie pełna zwycięstw, a tymczasem jego bilans wynosi 1-2. - Po tych walkach przegranych dużo myślałem nad tym, co zrobiłem źle. Wnioski zostały wyciągnięte i kibice zobaczą inaczej boksującego Włodzimierza Letra. Ale obiecałem sobie, że nie będę za dużo opowiadał przed wejściem do ringu. Czy jestem mocny, czy słaby - to wszyscy zobaczą już w Legionowie - dodał.

Włodzimierz Letr niespodziewanie przegrał w debiucie w Białymstoku z Artsiomem Charniakevichem i przed 2,5 miesiącem uległ przez KO w 1 rundzie w Opolu Niemcowi Agitowi Kabayelowi. - Tak to jest jak się wchodzi między z liny z głową różnych spraw, o których człowiek myśli. Teraz czeka mnie najtrudniejsza walka, ale sytuacja jest taka, że mogę skoncentrować się tylko na niej. Rywal jest bardzo wymagający, ale lepiej boksować z bardzo dobrym zawodnikiem, niż jakimś słabym, bo wtedy człowiek wie, że musi cały czas się pilnować i być czujnym. Wyższa klasa przeciwnika sprawia, że gwarancją sukcesu jest tylko boksowania na 100 proc. możliwości. Czy pokonam Alberta? Poczekajmy do 26 kwietnia, nie ma co walczyć na słowa – mówi Włodzimierz Letr.

Przewaga doświadczenia i umiejętności - zdaniem fachowców - będzie po stronie Alberta Sosnowskiego, który zawodowo boksuje od 16 lat. Ma 47 wygranych, 6 porażek i 2 remisy. Ale jest też pewna niewiadoma, bowiem nie boksował on od ponad roku.

http://www.youtube.com/watch?v=iab-l7X8a2w

Bilety na galę w Legionowie do nabycia na ebilet.pl oraz eventim.pl.

Add a comment

Polscy bokserzy wagi ciężkiej przegrali kilka ważnych walk w ostatnich miesiącach. - Ale to nie koniec kategorii ciężkiej w naszym kraju - mówi Albert Sosnowski, który wystąpi 26 kwietnia w Legionowie na gali "Wojak Boxing Night" organizowanej przez Babilon Promotion&KnockOut Promotions. Transmisja w Polsacie Sport i kanale otwartym tej stacji.

- Wracam nie tylko po to, aby kibice zobaczyli mnie po raz pierwszy od 2012 roku walczącego na polskich ringach, ale w konkretnym celu. Muszę sobie stawiać wyzwania. Chcę pokazać dobry boks, wygrać efektownie w Legionowie, a potem jeszcze pokonać Andrzeja Wawrzyka w Lublinie. Moje nazwisko ciągle coś znaczy i po dobrych występach może znów pokaże się fajna oferta. Byłoby miło ponownie zaboksować o Mistrzostwo Europy - powiedział Albert Sosnowski.

Kilka lat temu jako Mistrz Europy Albert Sosnowski dostał szansę walki o pas Mistrza Świata WBC w Vitalijem Kliczko. Na stadionie w Gelsenkirchen w maju 2010 roku wzniósł się prawdopodobnie na swe wyżyny, walczył bardzo ambitnie, ale ukraińskiego czempiona nie zdołał zdetronizować, podobnie jak inni śmiałkowie. W kolejnych latach Albert Sosnowski nie boksował już tak dobrze, a czarę goryczy przelał nieudany występ w lutym ubiegłego roku w Prizefighterze, gdzie przegrał z weteranem Marcusem Roganem. Miał ponad roczną przerwę, a w tym czasie swoje szanse dostawali inni ciężcy.

- Przede wszystkim bez różnicy mi było, czy będę boksował w następną sobotę z Włodzimierzem Letrem czy Damianem Trzcińskim. Takie walki muszę rozstrzygać na swoją korzyść. Z Andrzejem Wawrzykiem nie będę prowadził wojny medialnej, bo się znamy i szanujemy, ale jego też chcę ograć. Myślę, że po tych 2 walkach będę mógł wybierać w propozycjach, choć oczywiście na razie koncentruję się na Legionowie - mówi.

Organizatorzy gali w Legionowie zaplanowali aż 4 walki w wadze ciężkiej. W pojedynku rewanżowym Marcin Rekowski spotka się z Oliverem McCallem, byłym Mistrzem Świata. - Dla Marcina to walka o być albo nie być. Jeśli wygra, to wróci do gry. Kibice czekają też na innych naszych ciężkich jak np. Krzysztofa Zimnocha, który musi podjąć ryzyko i wejść do ringu z kimś z czołówki. Andrzej Wawrzyk po porażce z Aleksandrem Powietkinem z łatwością wygrywa ze starymi mistrzami. Ten wybór Powietkina nie był najlepszy, to za szybko. Adamek oddalił się chyba bezpowrotnie od walki ponownej od tytuł przegrywając z młodszym Głazkowem. Tomek nigdy nie lubił walk na przetarcie, on wolał duże wyzwania, a teraz widzimy, że zajął się polityką. Szkoda wszystkich przegranych Polaków, m.in. Artura Szpilki, bo jego rywal Bryant Jennings będzie miał niebawem eliminator i być może zaboksuje o tytuł. Artur mógł być na jego miejscu... Generalnie polska waga ciężka nie skończyła się, jest grupa ambitnych zawodników, których porażka nie załamie - twierdzi.

Albert Sosnowski zawodowo boksuje od 1998 roku. Jego rekord wynosi 47-6-2. - Nie czuję się wypalony aczkolwiek miałem trudne pojedynki. Boks sprawia mi radość, po sparingach widzę, że jestem dobrze przygotowany do rywalizacji. Na pewno nigdy nie będę ryzykował zdrowia w ringu i jeśli będę miał jakieś wątpliwości, to zawieszę rękawice na kołku. Mam co robić w życiu. Ale na razie chcę pokazać dobrego Alberta Sosnowskiego.

http://www.youtube.com/watch?v=Hv3yju6tiY0

Bilety na galę w Legionowie do nabycia na ebilet.pl oraz eventim.pl.

Add a comment

Zapraszamy do wysłuchania rozmowy z trenerem Łukaszem Landowskim [Happy Birthday! - red.], który przygotowuje Alberta Sosnowskiego (47-6-2, 28 KO) do zbliżających się walk z Władymirem Letrem (1-2, 1 KO) i Andrzejem Wawrzykiem (29-1, 15 KO).

http://www.youtube.com/watch?v=iab-l7X8a2w

Bilety na galę w Legionowie do nabycia na ebilet.pl oraz eventim.pl.

Add a comment