Patronat medialny


 


Artur Szpilka (24-4, 16 KO) wygrał niejednogłośnie na punkty z Sergiejem Radczenko (7-6, 2 KO) w walce wieczoru gali Knockout Boxing Night 10 w Łomży. Po dziesięciu rundach dwóch sędziów widziało wygraną Polaka 95-93, zaś trzeci arbiter wypunktował remis 94-94.

Początek walki był dobry dla Szpilki. W dwóch pierwszych rundach pięściarz z Wieliczki zadawał niewiele ciosów, ale skutecznie unikał ataków rywala i punktował sporadycznymi ciosami prostymi. W trzecim starciu Radczenko trafił prawym sierpowym, po którym "Szpila" wylądował na deskach.

Pięściarzy grupy KnockOut Promotions szybko się podniósł, jednak zgubił koncentrację i do końca rundy był zagubiony. W kolejnej rundzie Szpilka wrócił do gry, jednak w piątej ponownie był liczony. Tym razem Radczenko trafił serią ciosów przy linach i Polak ponownie musiał podnosić się z desek.

W kolejnych odsłonach Szpilka boksował ostrożnie. Trafiał głównie ciosami prostymi z lewej ręki, jednak sam też inkasował uderzenia wyprowadzane przez Ukraińca. W dziewiątej rundzie Radczenko stracił punkt za ciosy przedramieniem.

W finałowej rundzie Polak ruszył zdecydowanie do przodu i kilka razy zamroczył Radczenkę. Ukrainiec ratował się klinczami i wytrwał do finałowego gongu. Była to najlepsza runda Szpilki w całym pojedynku. Po dziesięciu rundach sędziowie wypunktowali nieznaczną przewagę Szpilki, który tym występem wrócił do wagi junior ciężkiej po ponad dziesięciu latach.

Add a comment

- W tej kategorii to ja będę zwykle tym silniejszym - mówi Artur Szpilka (24-3, 16 KO), który w sobotę na gali Knockout Boxing Night 10 w Łomży zmierzy się z Sergiejem Radczenko (7-5, 2 KO). Pięściarz z Wieliczki powróci tym występem po ponad dziesięciu latach do kategorii junior ciężkiej.

Add a comment

Dzisiaj w Łomży odbędzie się gala Knockout Boxing Night 10. Główną atrakcją tej imprezy będzie powrót po ponad dziesięciu latach do wagi junior ciężkiej Artura Szpilki (23-4, 16 KO), który zmierzy się z Sergiejem Radczenko (7-5, 2 KO).

Galę pokaże na żywo Telewizja Polska. Transmisja w TVP Sport rozpocznie się od godz. 20.05. Walka wieczoru zostanie również pokazana przez TVP 1. Początek najważniejszego pojedynku przewidziany jest na godz. 23.25. Całość będzie dostępna bezpłatnie także na stronie tvpsport.pl.

Pełna karta walk gali Knockout Boxing Night 10:
Artur Szpilka vs. Siergiej Radczenko (junior ciężka, 10 rund)
Fiodor Czerkaszyn vs. Patrick Mendy (limit umowny 74 kg, 10 rund)
Paweł Stępień vs. Geard Ajetović (półciężka, 8 rund)
Przemysław Zyśk vs. Wasyl Kurasow (limit umowny 71 kg, 8 rund)
Kamil Bednarek vs. Iwan Muraszkin (super średnia, 6 rund)

Add a comment

 

Po 3872 dniach Artur Szpilka wraca do wagi junior ciężkiej i w sobotę na gali KnockOut Boxing Night #10 zmierzy się z Siergiejem Radczenką. – W tej kategorii to ja będę koniem i to ja będę przestawiać rywali – powiedział "Szpila". Transmisja od 20:05 w TVP Sport, tvpsport.pl i aplikacji mobilnej oraz od 23:20 w TVP 1.

31 lipca 2009 roku Szpilka zmierzył się z Jeremym May'em w Hollywood na Florydzie. Potem pięściarz z Wieliczki trafił za kraty, a jak wyszedł na wolność, to zmienił kategorię junior ciężką na ciężką. Po ponad dziesięciu latach w sobotę w Łomży "Szpila" ponownie zaprezentuje się jednak w wadze cruiser.

– Coś sobie postanowiłem i cel osiągnąłem. Zmieniłem nie tylko podejście do jedzenia, ale w ogóle do treningów. Oczywiście często chodziłem zły, bo chciałem zjeść coś konkretnego i nie mogłem, jednak dzięki temu byłem strasznie wyczulony na wszystko i to mi dawało naturalną energię – zdradził w rozmowie z Aleksandrą Piką z TVP Sport.

Za zbijanie wagi Szpilki odpowiedzialny był dietetyk Jacek Feldman, który nie ukrywa, że cały proces przebiegł wzorowo.

– Nie było żadnych komplikacji, problemów. Osiągnął limit wagowy bez żadnych saun i wanien. Bez stosowania żadnych metod pocenia się aktywnego czy też pasywnego. W zasadzie cały obóz przygotowawczy miał niewielki deficyt energetyczny. Dieta była zbilansowana w taki sposób, żeby się bardzo fajnie regenerował i adoptował do pracy treningowej, jaką wykonywał – wytłumaczył Feldman, który dodał, że zmiana nawyków żywieniowych wpłynęła również bardzo korzystnie na zdrowie Szpilki.

Pełna treść artykułu na Tvpsport.pl >>

 

Add a comment

Artur Szpilka (23-4, 16 KO) okazał się minimalnie cięższy od Sergieja Radczenki (7-5, 2 KO) podczas oficjalnej ceremonii ważenia przed galą Knockout Boxing Night 10 w Łomży. "Szpila" wniósł na wagę 91,3 kg, zaś Ukrainiec 91 kg.

Dla pięściarza z Wieliczki będzie to powrót do wagi junior ciężkiej po ponad dziesięciu latach. Radczenko po raz czwarty zaboksuje na gali organizowanej w Polsce.

Walkę wieczoru pokaże TVP 1. Pięściarze do ringu mają wyjść o godz. 23.25. Cała gala dostępna będzie w TVP Sport. Początek transmisji od godz. 20.

Pozostałe wyniki ważenia:
Fiodor Czerkaszyn (74 kg) - Patrick Mendy*
Paweł Stępień (80,5 kg) - Geard Ajetovic (80 kg)
Kamil Bednarek (76,1 kg) - Iwan Muraszkin (76,1 kg)
Przemysław Zyśk (70,9 kg) - Wasyl Kurasow (69,9 kg)
Serhii Huk (57,1 kg) - Krzysztof Rogowski (58,8 kg)
Bartłomiej Szczęsny (89,5 kg) - Przemysław Binienda (88,9 kg)
Vladislav Bilous (79,2 kg) - Vladimir Belujsky (78,3 kg)

*pięściarze zostaną zważeni za kilka godzin

Add a comment

Ronnie Shields chwali decyzję o przejściu do wagi junior ciężkiej Artura Szpilki. Amerykański szkoleniowiec przez kilka lat dbał o bokserski rozwój "Szpili", kiedy ten mieszkał w Stanach Zjednoczonych. W sobotę Shields stanie w narożniku Efe Ajagby, który na gali w Nowym Jorku skrzyżuje rękawice z Razvanem Cojanu.

Add a comment

W piątek o godz. 15 w Galerii Veneda w Łomży odbędzie się oficjalna ceremonia ważenia przed galą Knockout Boxing Night 10. Wydarzenie będzie otwarte dla kibiców. Galę pokaże Telewizja Polska w kanałach - TVP Sport oraz TVP 1.

W walce wieczoru wystąpi Artur Szpilka, który wraca do wagi junior ciężkiej i zapowiada jej podbój. Pierwszą przeszkodą w drodze na szczyt będzie Sergiej Radczenko, który trzykrotnie boksował na polskich ringach. Ukrainiec stoczył emocjonujący pojedynek z Krzysztofem Głowackim, posyłając byłego mistrza świata na deski, był o krok od zakończenia kariery Adamowi Balskiemu oraz przeboksował 8 rund z pretendentem do pasa mistrza świata WBC Michałem Cieślakiem.

W drugiej walce wieczoru zobaczymy ulubieńca publiczności Fiodora Czerkaszyna. Król nokautu zmierzy się z doświadczonym Patrickiem Mendy (18-15-3, 1KO). 29-letni Mendy jest dobrze znany kibicom nad Wisłą. Pięściarz, którego żona jest Polką, wygrał z Robertem Świerzbińskim oraz boksował z Kamilem Szeremetą. W październiku przegrał minimalnie na punkty po bardzo wyrównanym pojedynku z Robertem Parzęczewskim.

Po przerwie spowodowanej kontuzjami do ringu wróci również jeden z największych, polskich talentów wagi półciężkiej Paweł Stępień. 29-latek ze Szczecina pokaże się po raz pierwszy od ubiegłorocznego remisu z Markiem Matyją. Przeciwnikiem Stępnia będzie inny dobry znajomy polskich kibiców - Geard Ajetovic (31-23-2, 16 KO). Doświadczony Serb wygrywał na polskich ringach m.in. z Przemysławem Opalachem oraz Michałem Gerleckim. W ubiegłym roku Ajetovic stoczył pięć walk, a ostatni raz boksował w grudniu.

Na widzów w Łomży będą czekać 3 dodatkowe pojedynki boksu zawodowego, a wśród nich walka jednego z największych prospektów młodego pokolenia pięściarzy w Polsce - Kamila Bednarka, którego sprawdzi Białorusin Iwan Muraszkin oraz utalentowanego ulubieńca ostrołęckiej publiczności Przemysława Zyśka, który skrzyżuje rękawice z Wasylem Kurasowem. 

Add a comment

 

– Musiałem ponad dziesięć lat czekać, żeby znów poczuć się szybki. Gdy zbijasz wagę, to czujesz, że trenujesz sport. Gdy walczyłem w kategorii ciężkiej, jadłem co chciałem i nie do końca to odczuwałem – mówi Artur Szpilka w rozmowie z PoGongu. W sobotę po ponad dziesięciu latach wraca do kategorii cruiser. Jego rywalem będzie Siergiej Radczenko.

Były chwile zwątpienia przy zbijaniu wagi?
Artur Szpilka: Oczywiście, że tak. Najtrudniejszą walkę toczę sam ze sobą. Ci, którzy mnie znają, wiedzą, jakim jestem żarłokiem. Potrafiłem zjeść kilogramowego burgera. Znajomi nie mogli w to uwierzyć. Zbijanie wagi to jest ciężka robota. Na szczęście pracuję z Jackiem Feldmanem, który co do grama rozpisał mi posiłki.

Jak się czujesz w ringu z nową wagą?
Odpukać, dobrze. Kilka tygodni temu razem z Kamilem Bodziochem zrobiliśmy próbną wagę. Nie było skutków ubocznych. Sparowaliśmy i wszystko było ok. Wiem, jak to wygląda. Teraz widzę, co zaprzepaściłem przez obżarstwo. Straciłem motorykę, szybkość i zwinność. Czyli swoje największe zalety. W tej wadze jestem głodny. Nie tylko w brzuchu, ale też głodny sukcesów.

Kto przekonał cię do zmiany kategorii wagowej?
Nikt. To była moja decyzja. To nie jest tak, że ktoś może mnie do czegoś namówić. Andrzej Wasilewski mówił, że fajnie byłoby, gdybym zmienił kategorię wagową, ale to było tylko gadanie. Nie było z jego strony żadnej motywacji. Prawie każdy mnie zniechęcał przed zbijaniem wagi. Dopiero później, gdy zobaczyli moje zaangażowanie, pchali mnie w górę. Ludzie zawsze będą negować pomysły, które im się nie podobają. Ale trzeba mieć swój rozum. Nie lubię chodzić za tłumem. Wybieram swoje ścieżki.

Oprócz wagi coś jeszcze zmieniło się u Ciebie w ostatnim czasie?
Zmieniło się przede wszystkim myślenie. Kiedyś wierzyłem w inne ideały. Patrzę na to, co się dzieje na świecie i dochodzę do wniosku, że dzisiaj dla człowieka najważniejszą wartością jest pieniądz. Słowo się nie liczy. Kiedyś dałeś słowo i to było ważne. Dzisiaj wiele rzeczy jest chorych. Na wiele spraw zmieniłem spojrzenie. Cieszę się, że dojrzewam jako człowiek. Myślałem, że wszystko wiem najlepiej, ale życie to zweryfikowało. Cały czas uczę się czegoś nowego.

Zaczynasz z czystą kartą?
W tej kategorii byłem niepokonany. Czysta karta? Nie patrzę tak na to. Każda porażka życiowa czy sportowa do czegoś nas prowadzi. Jakieś wnioski wyciągnąłem. Chciałbym mniej mówić, a więcej robić. Na pewno mam dużo zalet i w tej wadze chciałbym je pokazać. Ale nie chcę o tym gadać. Zobaczycie 7 marca.

Pełna treść artykułu na Pogongu.pl >>

 

Add a comment

Artur Szpilka (23-4, 16 KO) jest wyraźnym faworytem bukmacherów w walce z Sergiejem Radczenko (7-5, 2 KO). Pojedynek będzie główną atrakcją gali Knockout Boxing Night 10 w Łomży.

Kurs na wygraną Polaka ustalono na poziomie 1,3 (trzydzieści groszy zysku za każdą postawioną złotówkę). Więcej można zarobić w przypadku trafnie wytypowanego zwycięstwa Ukraińca - kurs 3,33. Kursy pochodzą z zakładów bukmacherskich Fortuna.

Sporo można również wygrać w przypadku wygranej Szpilki przed czasem. Bukmacherzy oceniają to zdarzenie jako mało prawdopodobne i oferują kurs 4,28. Zwycięstwo pięściarza z Wieliczki zostało wycenione na kurs 1,6.

Sobotni występ będzie dla pięściarza grupy KnockOut Promotions powrotem do wagi junior ciężkiej po ponad dziesięciu latach. Ostatni pojedynek "Szpila" stoczył w październiku, wygrywając już w pierwszej rundzie z Fabio Tuiachiem.

Add a comment

W sobotę podczas gali Knockout Boxing Night 10 Artur Szpilka po ponad dziesięciu latach oficjalnie powróci do kategorii junior ciężkiej. Były trener Polaka, Fiodor Łapin, jest optymistą przed starciem z Siergiejem Radczenką, zwracając uwagę na świetne przygotowanie motoryczne "Szpili". – Artur wygląda bardzo dobrze fizycznie – mówi szkoleniowiec. Transmisja gali w sobotę 7 marca od 20:05 w TVP Sport. Starcie wieczoru także w TVP1 od 23:20.

To właśnie trener grupy Knockout Promotions wprowadzał Szpilkę w meandry boksu zawodowego. Razem rozpoczynali karierę, pracując ponad sześć lat.

– Teraz widać, że jest prawdziwym atletą. Wraz z trenerem Anuczinem wykonali kawał ciężkiej roboty, fizycznie Szpilka jest gotowy. Bije celnie, bije mocno w szczególności lewą ręką. Sama walka pokaże, czy zdążyli poprawić kilka błędów, o których sami wiedzą najlepiej – komentuje.

Zdaniem Łapina, były pretendent do mistrzostwa wszechwag ma odpowiedni zasób umiejętności, by w mądrym stylu rozprawić się z niewygodnym Ukraińcem, który dał się już polskim pięściarzom we znaki.

– Oby nie czekały go w ringu ciężkie chwile. Powinien zdominować Radczenkę, stać go na to. Przede wszystkim Artur jest lepszym pięściarzem od Ukraińca – zauważa.

Pełna treść artykułu na Tvpsport.pl >>

 

Add a comment