onet.pl sport



Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 

17 października na gali w Dzierżoniowie kolejną walkę stoczy wysoko notowany w rankingu WBO wagi piórkowej Kamil Łaszczyk (17-0, 7 KO). Zapraszamy do lektury wywiadu z niepokonanym pięściarzem Global Boxing.

- Ostatni raz widzieliśmy cię w ringu 16 maja w Ślesinie, gdzie po bardzo dobrej walce zdobyłeś tytuł mistrza świata WBF oraz międzynarodowego mistrza Polski. Później upragnione wakacje... Od kiedy jesteś już w treningu i jak minął ten okres aż do dnia dzisiejszego?
Kamil Łaszczyk: Jestem w treningu już 4 tygodnie, przede mną jeszcze 8 ciężkich tygodni, ale przed rozpoczęciem obozu szlifowałwm technikę, robiłem dużo kondycji... A tak to spędziłem wakacje we Wrocławiu z dziewczyną i znajomymi

- Teraz przygotowujesz się do walki, która odbędzie się 17 października w Dzierżoniowie podczas gali Friday Night Show 2, gdzie stoczysz walkę wieczoru. W Dzierżoniowie trenujesz na co dzień, ludzie już cię tam znają, wielokrotnie boksowałeś z logiem miasta na plecach, a w dodatku Dzierżoniów leży niedaleko twojego rodzinnego Wrocławia - można powiedzieć, że będziesz boksował u siebie. Jak do tego podchodzisz i czy czujesz dodatkową presję z tym związaną?
Na początku lekko odczuwałem tę presję, teraz już jestem do tego bardziej przyzwyczajony

- Przed walką w Ślesinie twój promotor Mariusz Kołodziej mówił, że jeszcze jedna lub dwie walki i będziesz gotowy walczyć o mistrzostwo świata, bo propozycje już przecież były. Czujesz, że to już się zbliża, że ta walka przybliży cię do walki o tytuł?
Racja, propozycja boksowania o mistrza świata padła, ale mówiąc szczerze, to wszystko zależy od mojego promotora. Ja jestem gotowy, by walczyćm, chciałbym pokazać się z jak najlepszej strony, zrobiłbym wszystko co w mojej mocy by wygrać

Zmieniając temat, jak na dzień dzisiejszy wygląda twoja waga, dużo zrzucania przed tobą, zdrowe odżywianie?
Wagę mam super, przez wakacje cały czas miałem dietę, ważę 60 kg, staram się odżywiać zdrowo. Czasem pozwolę sobie na coś niezdrowego, ale przestrzegam diety.

- Na jakim etapie przygotowań jesteś teraz ?
W tym momencie jestem na etapie wzmacniania się, szkolę technikę, by wyeliminować błędy, a oprócz tego robię kondycję.

- Znasz już swojego przeciwnika? Wiesz, kto przyjedzie do ciebie na sparingi ?
Jeżeli chodzi o przeciwnika, to jeszcze nie wiem. Słyszałem o dwóch zawodnikach, ale żadnych konkretów jeszcze nie znam

- Chcesz coś przekazać swoim fanom?
Chciałbym zaprosić wszystkich swoich kibiców na walkę w Dzierżoniowie. Mam nadzieję, że zapewnię dreszczyk emocji wszystkim kibicom. Pozdrawiam!

http://www.youtube.com/watch?v=SbZgLTYE5y8

Add a comment

Kamil Łaszczyk (17-0, 7 KO) pokonał jednogłośnie na punkty Tuomo Eronena (13-3, 5 KO) podczas gali w Ślesinie, zdobywając tytuł międzynarodowego mistrza RP wagi piórkowej. Po dwunastu rundach wszyscy trzej sędziowie zgodnie punktowali 120-108 dla Polaka.

Łaszczyk od pierwszego gongu zaznaczył swoją przewagę szybkości, trafiając leworęcznego Fina kombinacjami w różnych płaszczyznach. Polak często rozpoczynał swoje akcje od ciosów na korpus, starał się spychać Eronana do lin i próbował różnicować siłę zadawanych uderzeń.

Łaszczyk sporadycznie dawał się zaskakiwać Finowi głównie bezpośrednimi ciosami z lewej ręki. Odwrotna pozycja Eronana w pierwszych kilku rundach sprawiała pewne problemy Polakowi, ale w drugiej połowie pojedynku pięściarz Global Boxing całkowicie kontrolował wydarzenia między linami, notując drugą tegoroczną wygraną.

Add a comment

Startujący w kategorii piórkowej Kamil Łaszczyk (16-0, 7 KO) otrzymał propozycję walki o tytuł mistrza Unii Europejskiej z Ruddy Encarnacionem (29-23-3, 16 KO) - poinformował za pośrednictwem Twittera promotor pięściarza Mariusz Kołodziej.

Popularny "Szczurek" 16 maja na gali Global Boxing w Ślesinie zmierzy się z Tuomo Eronenem (13-2, 5 KO) i jeśli zwycięży, wkrótce najprawdopodobniej zaboksuje o tytuł EBU-EU.

23-letni Kamil Łaszczyk jest aktualnie notowany na trzeciej pozycji rankingu federacji WBO. W swojej karierze sięgał do tej pory po pasy WBO Inter-Continental, WBO Youth i WBC Baltic Silver.

Add a comment

33-letni Fin Tuomo Eronen (13-2, 5 KO) ma być ostatecznie rywalem Kamila Łaszczyka (16-0, 7 KO) podczas planowanej na 16 maja gali grupy Global Boxing w Ślesinie. Poprzednio 23-letni Polak przymierzany był do walki ze Słowakiem Martinem Parlagim.

Informację o nowym przeciwniku dla Łaszczyka udostępnił na Twitterze Wojciech Szczęsny, dziennikarz telewizji Orange Sport, która będzie pokazywać imprezę. Głównym wydarzeniem ślesińskiego wieczoru z boksem będzie starcie Patryka Szymańskiego z Gruzinem Ramazem Gogiczaszwilim.

Add a comment

- Potrzebuję dwóch walk, aby być gotowym do pojedynku o pas Mistrza Świata federacji WBO - mówi Kamil Łaszczyk (16-0, 7 KO) z grupy Global Boxing, który 16 maja na gali w Ślesinie koło Konina spotka się ze Słowackiem Martinem Parlagim (14-0). Transmisja w Orange Sport.

23-letni Kamil Łaszczyk zajmuje 3 miejsce w rankingu WBO wagi piórkowej (-57,15 kg). Przed nim są tylko Amerykanin Gary Russell Jr. i Chonlatarn Piriyapinyo z Tajlandii. Wrocławianin ma szansę zostać najmłodszym polskim bokserem, który dostanie szansę walki o pas Mistrza Świata jednej z najlepszych federacji.

- Wiem, że jestem blisko upragnionej walki, ale jeszcze mam na nią czas. Czuję, że w szybkim tempie rozwijam się i uczę nowych rzeczy pod okiem trenera Piotra Wilczewskiego w Gymie Global Boxing w Dzierżoniowie. Najważniejsze żebym po lewym prostym nie opuszczał jej, abym też był spokojniejszy w ringu i nie szedł za wszelką cenę do przodu. Potrzeba więcej wyrachowania w moim boksie. Już 16 maja w Ślesinie kibice zobaczą jeszcze lepszego Kamila Łaszczyka. Potrzebuję jeszcze 2 walk i będę gotowy na wielkie wyzwanie - mówi były Młodzieżowy Mistrz Polski amatorów.

Próbkę sporych umiejętności Kamil Łaszczyk dał 3 miesiące temu w Chicago, gdzie wyraźnie wygrał na punkty z Nikaraguańczykiem Danielem Diazem, byłym pretendentem do tytułu Mistrza Świata WBA w wadze koguciej. W Ślesinie rywalem Polaka będzie Martin Parlagi, który mieszka i trenuje w Czechach. Słowak to ćwierćfinalista Mistrzostw Europy 2008, zaś w roku 2009 wygrał turniej w Ostrawie i był w finałach w Usti oraz Debreczynie.

- To niewygodny zawodnik, z którym czeka mnie trudna walka. Ale uważam, że Diaz to jednak wyższa półka, dlatego powinienem poradzić sobie z Parlagim. Moim celem jest pas Mistrza Świata, więc muszę z takimi przeciwnikami wygrywać przekonywująco. W lipcu na gali transmitowanej przez ESPN czeka mnie najważniejszy jak dotąd sprawdzian - walka z kimś lepszym niż Diaz... - powiedział Kamil Łaszczyk, który z Martinem Parlagim będzie walczył o tytuł mistrzowski WBF i Międzynarodowe Mistrzostwo Polski.

Bokser promowany przez Mariusza Kołodzieja (podobnie jak inny bohater gali w Ślesinie Patryk Szymański) wkracza w decydującą fazę 8-tygodniowych przygotowań w Dzierżoniowie.

- Na sparingi przyjedzie z Białegostoku Piotr Gudel, więc zapowiadają się fajne rundy z dobrym zawodnikiem. Każda minuta spędzona w ringu sprawia, że łapię doświadczenie. Jeśli nadarzy się okazja walki o Mistrzostwo Świata WBO, na pewno podejmę rękawicę. Nie boję się zagranicznych rywali, z każdym da się wygrać. Pod warunkiem, że ma się plan na walkę i jest się po mocnych przygotowaniach. Ciekawą postacią w tej wadze jest ukraiński mańkut Wasyl Łomaczenko. Może kiedyś i z nim się spotkam - powiedział Kamil Łaszczyk.

Kamil Łaszczyk (rocznik 1991) jest jednym z największych talentów i nadziei polskiego boksu zawodowego. Do tego ma za sobą ciekawą karierę amatorską. Był Mistrzem Polski Kadetów, Juniorów i Młodzieżowców. Na MP Seniorów zdobył brąz w 2010 roku. Brąz zdobył też w Młodzieżowych Mistrzostwach Europy 2009 w Szczecinie.

Add a comment

16 maja na gali organizowanej przez grupę Global Boxing w Koninie swoje kolejne zawodowe walki stoczą Kamil Łaszczyk (16-0, 7 KO) i Patryk Szymański (10-0, 5 KO). Rywale polskich zawodników nie zostali jeszcze oficjalnie potwierdzeni.

Szymański i Łaszczyk, którzy aktualnie przebywają w Dzierżonowie, w lutym wystąpili podczas gali z cyklu "Friday Night Fights" w Chicago, gdzie obaj zanotowali pierwsze tegoroczne wygrane. Latem pięściarze grupy należącej do Mariusza Kołodzieja mają ponownie powrócić na ring za Oceanem.

Add a comment

Zapraszamy do obejrzenia reportażu TV SUDECKA z Global Boxing Gym Dzierżoniów, gdzie pod okiem Piotra Wilczewskiego trenują Kamil Łaszczyk (16-0, 7 KO), Mariusz Wach (27-1, 15 KO), Mateusz Masternak (31-1, 23 KO) i Patryk Szymański (9-0, 4 KO).

http://www.youtube.com/watch?v=TDLNQhqr0U4

Add a comment

Znajdujący się na trzecim miejscu w rankingu WBO wagi piórkowej Kamil Łaszczyk (16-0, 7 KO) bardzo zbliżył się do potencjalnej walki o mistrzostwo świata po tym jak w zeszłym tygodniu tytuł World Boxing Organization stał się wakujący. Do pojedynku o bezpański pas został wyznaczony Gary Russell Jr (24-0, 14 KO), jednak na razie nie wiadomo kto będzie jego rywalem.

Niewykluczone, że to właśnie Polak otrzyma od WBO propozycję boksowania o tytuł mistrzowski, jednak jego promotor Mariusz Kołodziej nie jest zwolennikiem tak szybkiego tempa prowadzenia kariery.

- Myślałem o walce Kamila z Russellem, ale dopiero pod koniec roku. Teraz to za wcześnie dla Kamila - skomentował właściciel grupy Global Boxing.

Tymczasem Bob Arum, szef grupy Top Rank przekonuje, że to dwukrotny złoty medalista olimpijski Wasyl Łomaczenko (1-1, 1 KO) zostanie wyznaczony do walki z Russellem Jr. Ukrainiec w sobotę miał okazję wywalczył ten tytuł, jednak przegrał na punkty z doświadczonym Meksykaninem Orlando Salido.

Add a comment

Wygląda na to, że Kamil Łaszczyk (16-0, 7 KO) i Patryk Szymański (10-0, 5 KO) swoją postawą w zwycięskich walkach na piątkowej gali w Chicago zapracowali sobie na występ podczas kolejnej imprezy organizowanej przez amerykańską telewizję.

Jak podała promująca pięściarzy grupa Global Boxing, stacja ESPN zainteresowana jest uwzględnieniem polskich zawodników w karcie walk bokserskiego wieczoru planowanego na 25 lipca. Gala, podobnie jak piątkowa, odbyłaby się w "Wietrznym Mieście".

W piątek notowany na trzeciej pozycji rankingu WBO wagi piórkowej Łaszczyk pokonał na punkty Daniela Diaza, zaś Szymański (kategoria junior średnia) zastopował w drugiej rundzie Daniela Hicksa.

Add a comment

Trzy lata po debiucie na zawodowym ringu Kamil Łaszczyk (16-0, 7 KO) wykonał duży krok w kierunku zaistnienia w świadomości amerykańskich kibiców i promotorów. 23-latek z Wrocławia na oczach Mike'a Tysona w Chicago wypunktował Daniela Diaza.

Pojedynek Łaszczyk - Diaz, poprzedzający walkę wieczoru w chicagoskiej UIC Pavilion, był transmitowany w dość prestiżowym cyklu ESPN Friday Night Fights. Współkomentował go charyzmatyczny trener Teddy Atlas, a w jednym z pierwszych rzędów przy ringu zasiadł jego dawny podopieczny Mike Tyson. Legendarny mistrz wagi ciężkiej od kilku miesięcy działa na rynku promotorskim, choć bliższe prawdy będzie stwierdzenie, że użycza wizerunku projektowi o nazwie Iron Mike Productions.

- Kamila czeka bardzo trudna przeprawa. Po zakończeniu walki będziemy znacznie mądrzejsi. Dowiemy się, na jakim etapie kariery jest Kamil. Walka z Diazem jest też bardzo istotna z medialnego punktu widzenia, może pozwolić mu zaistnieć w USA. Jeśli wszystko zakończy się po naszej myśli, istnieje duże prawdopodobieństwo, że pójdziemy dalej - mówił przed pojedynkiem Mariusz Kołodziej, promotor Łaszczyka i właściciel firmy Global Boxing Promotions.

Łaszczyk nie zawiódł. Choć nie ustrzegł się błędów w defensywie, po ośmiu rundach sędziowie nie mieli wątpliwości, że zasłużył na wygraną. Dwóch z nich punktowało 79:72, trzeci – 78:73. Atlas na swojej karcie zapisał rezultat 79:72. W pierwszej rundzie 34-letni przeciwnik z Nikaragui, pretendent do tytułu mistrza świata WBA wagi koguciej z 2011 roku (przegrał przed czasem z Kokim Kamedą), znalazł się nawet na deskach. Diaz trafił Łaszczyka w głowę mocnym prawym prostym, lecz Polak natychmiast zrewanżował się własnym prawym, po którym rywal stracił równowagę i był liczony. Zwycięstwo na tej samej gali odniósł też niespełna 21-letni Patryk Szymański (waga junior średnia), który w 2. rundzie znokautował Daniela Hicksa.

Półtora roku temu Łaszczyk zdecydował się walczyć w kategorii piórkowej (limit 126 funtów - ok. 57,2 kg), choć debiutował w superpiórkowej (130 funtów – ok. 59 kg), a zdarzało mu się ważyć jeszcze więcej. - Kamilowi potrzeba jeszcze około roku sparingów z mocnymi zawodnikami. Jeśli jednak nadal będzie się prawidłowo rozwijał, a już teraz zajmuje trzecie miejsce w rankingu WBO, to jeszcze w bieżącym roku będziemy czynili starania, aby przybliżyć go do walki o mistrzostwo świata - mówi Kołodziej, który jednego ze swoich zawodników doprowadził już do walki o tytuł, a właściwie tytuły. Mowa o Mariuszu Wachu, który listopadzie 2012 roku nie sprostał Władymirowi Kliczce, czempionowi federacji IBF, WBA i WBO wagi ciężkiej.

Wagę piórkową, siódmą z siedemnastu w boksie zawodowym (licząc od najlżejszych), można zaliczyć do mocno obsadzonych. 1 marca w San Antonio, w pojedynku o mistrzostwo WBO właśnie tej kategorii, może dojść do historycznego wydarzenia. Jeśli dwukrotny mistrz olimpijski (z 2008 i 2012 roku) Wasyl Łomaczenko upora się z Orlando Salido, sięgnie po mistrzowski tytuł w boksie zawodowym już w drugiej zawodowej walce!

Liderem zestawienia najlepszych pięściarzy wagi piórkowej według amerykańskiego magazynu „The Ring” jest mistrz organizacji WBC Jhonny Gonzalez. 32-letni Meksykanin tytuł zdobył latem ubiegłego roku, gdy sensacyjnie znokautował w 1. rundzie swojego rodaka Abnera Maresa (obecnie 3. w rankingu „The Ring”). Drugi jest Salido, a czwarty mistrz IBF Jewgienij Gradowicz. Tytuł superczempiona WBA należy do Simpiwe Vetyeki (5. na liście), a pas regularnego mistrza tej federacji do Nicholasa Waltersa (7.).

Więcej o boksie na stronach internetowych "Przeglądu Sportowego" >>

Add a comment

W piątkową noc na gali w Chicago Kamil Łaszczyk (16-0, 7 KO) odniósł największy sukces w swojej dotychczasowej karierze, pokonując na punkty Daniela Diaza (20-6-1, 14 KO). Sklasyfikowany na trzeciej pozycji rankingu WBO wagi piórkowej Polak zebrał po swoim występie dobre recenzje za Oceanem.

- To znakomity chłopak, chcemy go oglądać częściej - powiedział o "Szczurku" Leon Margules, współorganizator bokserskiego wieczoru w Chicago, pracujący w USA m.in. z Krzysztofem Włodarczykiem i Arturem Szpilką.

Prestiżowa strona bokserska Fightnews.com w swoim raporcie z walki Łaszczyka napisała: - On wygląda jak zawodnik z prawdziwym potencjałem, choć wystawia się jeszcze na ciosy kontrujące, zwłaszcza podbródkowe.

Dzięki wygranej nad Danielem Diazem Kamil Łaszczyk odnotował też duży skok w zestawieniu najlepszych "piórkowych" statystycznej witryny pięściarskiej Boxrec.com, awansując z 98. na 46. miejsce.

http://www.youtube.com/watch?v=tpa99UIy9xA

Add a comment