Miasto Mrągowo

Patronat medialny


 

Niewykluczone, że Kamil Szeremeta (10-0, 1 KO) zastąpi Krzysztofa Zimnocha w karcie walk zaplanowanej na 22 sierpnia gali w Międzyzdrojach - poinformował na Twitterze Tomasz Babiloński, główny organizator imprezy.

Szeremeta ostatni raz boksował w kwietniu, kiedy to wysoko pokonał na punkty Rafała Jackiewicza. Białostoczanin jest również wstępnie przymierzany do występu na wrześniowej gali Polsat Boxing Night, gdzie miałby skrzyżować rękawice z Damianem Jonakiem.

Głównym wydarzeniem gali w Międzyzdrojach będzie pojedynek w kategorii junior ciężkiej pomiędzy Michałem Cieślakiem (7-0, 3 KO) i Finem Jarno Rosbergiem (18-1-1, 8 KO).

Add a comment

Boksujący w kategorii średniej Kamil Szeremeta (10-0, 1 KO) będzie gościem kolejnego odcinka programu "As Wywiadu". Premierowa emisja rozmowy dzisiaj w telewizji Fightklub o godz. 20.30.

http://www.youtube.com/watch?v=UkO2EREl6Rs

Add a comment

Rozpoczęły się rozmowy w sprawie zakontraktowania walki Kamila Szeremety (10-0, 1 KO) z notowanym do niedawna w czołówce światowych rankingów Damianem Jonakiem (38-0-1, 21 KO). Obaj pięściarze wyrazili wstępne zainteresowanie stoczeniem bezpośredniego pojedynku, który miałby się odbyć 26 września w Łodzi na gali Polsat Boxing Night.

- Oczywiście bardzo się ucieszyłem z propozycji walki z Damianem i możliwości wystąpienia na tak dużej gali. Na wstępie musimy jednak ustalić limit wagowy, w którym odbędzie się walka. Na pewno nie będę w stanie zejść do pełnego limitu wagi super półśredniej, więc będziemy musieli wypracować jakieś porozumienie pomiędzy naszymi kategoriami wagowymi - powiedział białostoczanin, który w kwietniu wysoko wygrał na punkty z byłym mistrzem Europy Rafałem Jackiewiczem.

- Walka z Jonakiem na pewno byłaby dużo trudniejsza niż pojedynek z Jackiewiczem. To będzie przede wszystkim ładniejsza walka dla kibiców, bo Damian jest zawodnikiem ofensywnym. Kiedyś oglądałem jego walki z przyjemnością, bardzo podobał mi się jego styl, ale jego ostatni występ nie był najlepszy. Jego przeciwnik Bradley Pryce pokazał, że obrona Damiana nie jest zbyt szczelna, a jego szczęką też można wstrząsnąć - analizuje Szeremeta, który podobnie jak przed poprzednim pojedynkiem, przygotowania będzie przeprowadzał w Stanach Zjednoczonych.

- Już ustaliłem z promotorem Tomaszem Babilońskim, że jeśli dojdzie do tej walki, to wylatuje na dwa miesiące do Stanów Zjednoczonych i postaram się zbudować jeszcze lepszą formę, niż na pojedynek z Jackiewiczem. Ewentualna wygrana z Jonakiem da mi bardzo dużo. Cieszę się, że stawiane są przede mną coraz poważniejsze wyzwania. Ciężko trenuję każdego dnia właśnie dla takich walk - podsumowuje zawodnik grupy Konspol Babilon Promotion.

Add a comment

Jak dowiedziała się redakcja ringpolska.pl, są duże szanse, że na gali Polsat Boxing Night dojdzie do walki Kamila Szeremety (10-0, 1 KO) z notowanym do niedawna w czołówkach prestiżowych rankingów wagi super półśredniej Damianem Jonakiem (38-0-1, 21 KO).

- Otrzymałem w tej sprawie telefon od pana Mariana Kmity i powiedziałem, że jestem na taką walkę otwarty - skomentował Jonak zapytany o pojedynek z białostoczaninem.

Walka miałaby się odbyć 26 września w Łodzi w umownym limicie wagowym pomiędzy przedziałami wagi super półśredniej (69,8 kg) i średniej (72,5 kg). Szeremeta w ostatnim zawodowym występie wysoko wypunktował Rafała Jackiewicza, z kolei Jonak kolejny pojedynek stoczy jutro na gali w Inowrocławiu.

Głównym wydarzeniem łódzkiej imprezy będzie walka byłego mistrza świata dwóch kategorii wagowych Tomasza Adamka z Przemysławem Saletą.

Add a comment

Być może podczas sierpniowej gali w Międzyzdrojach kolejną walkę stoczy Kamil Szeremeta (10-0, 1 KO), który w sobotę wysoko pokonał na punkty byłego mistrza Europy i pretendenta do tytułu mistrza świata Rafała Jackiewicza. Niewykluczone, że jeszcze w tym roku pięściarz z Białegostoku przystąpi do walki o swój pierwszy w zawodowym boksie pas.

- Będziemy chcieli, żeby Kamil zaczął pojawiać się w rankingach. Myślimy o tym, żeby zorganizować mu walkę o jakiś pas, który pozwoli zaistnieć w najważniejszych zestawieniach - mówi Tomasz Babiloński, promotor pięściarza.

- Chcemy iść z karierą Kamila w tym samym kierunku jak dotychczas. Chcemy coraz mocniejszych rywali i coraz poważniejszych walk. Na pewno do ważnych walk Kamil będzie przygotowywał się w USA - zdradza szef grupy Konspol Babilon Promotion.

Add a comment

- Na razie odpoczywam, ale po majówce znowu wracam do ciężkiej pracy - mówi Kamil Szeremeta (10-0, 1 KO), który w sobotę pewnie pokonał na punkty byłego mistrza Europy Rafała Jackiewicza (46-12-2, 21 KO). 25-latek z Białegostoku na ring chciałby wrócić latem.

- Słyszałem o wstępnych planach odnośnie mojej kolejnej walki na sierpniowej gali w Międzyzdrojach, ale o tym decyduje mój promotor. Ja mam nadzieję, że będę teraz dostawał jeszcze lepszych rywali i być może niedługo pojawię w światowych rankingach - mówi pięściarz grupy Konspol Babilon Promotion.

- Nie wiem jeszcze z kim mogę zmierzyć się w kolejnej walce. Te pytania należy kierować do mojego promotora, który teraz obiecał, że jeszcze mocniej będzie mnie wspierał finansowo, za co jestem mu bardzo wdzięczny - zdradza boksujący w kategorii średniej Szeremeta.

http://www.youtube.com/watch?v=vBufX264_gE

Add a comment

Ci, którzy krzyczeli najgłośniej w ringu, nie mieli nic do powiedzenia. Zła krew w walce przeszkadza, lepiej mieć chłodną głowę, co udowodnili Kamil Szeremeta i Maciej Miszkiń.

Pierwszy z nich pewnie pokonał Rafała Jackiewicza, drugi nie dał szans Pawłowi Głażewskiemu, który jeszcze dzień wcześniej odgrażał się po oficjalnym ważeniu, że wytrze nim ring. Jackiewicz wiedział, że łatwo nie będzie, gdyż w umownym limicie 71 kg jeszcze nie walczył. Mistrzem Europy był w wadze półśredniej, w tej kategorii bił się też o mistrzostwo świata organizacji IBF przed kilku laty, a ostatnio znów o tytuł najlepszego na Starym Kontynencie. Ale młodszy o dwanaście lat Szeremeta, to przecież pięściarz wagi średniej, wyższy, silniejszy, a do tego mający pojęcie o walce na pięści, o czym świadczy chociażby jego amatorska kariera.

Jackiewicz ma dystans do samego siebie i świadomość, że najlepsze lata już za nim. Ale wie też, że czas finansowych żniw się nie skończył więc zapewne zobaczymy go jeszcze w ringu. A co ta wygrana oznacza dla Szeremety?

Mam nadzieję, że zdopinguje go do jeszcze cięższej pracy, by mógł się skonfrontować z czołówką tej kategorii. Najpierw w Europie, a później zobaczymy. Kamil boksować potrafi, ma w ringu chłodną głowę, ale za wcześnie jeszcze widzieć w nim gwiazdę tej dyscypliny. Na takie miano musi solidnie zapracować. Wygrana z bliskim sportowej emerytury Jackiewiczem to za mało.

Maciek Miszkiń też wie doskonale, że pokonanie słabego Pawła Głażewskiego tak naprawdę niewiele mu daje więc obiecuje, że schodzi do wagi super średniej, by tam szukać większych wyzwań. Maciek jak mało kto potrafi zadbać o właściwą dietę, więc zmiana kategorii nie będzie dla niego problemem.

Pełny tekst Janusza Pindery na Polsatsport.pl >>

http://www.youtube.com/watch?v=Pe7WdHLLj1U

Add a comment

Zapraszamy do wysłuchania rozmowy z Kamilem Szeremetą (10-0, 1 KO), który na gali w Legionowie wypunktował na dystansie dziesięciu rund Rafała Jackiewicza (46-13-2, 21 KO). 

http://www.youtube.com/watch?v=vBufX264_gE

Add a comment

W pojedynku poprzedzającym główne wydarzenie gali Wojak Boxing Night w Legionowie, Kamil Szeremeta (10-0, 1 KO) wypunktował na dystansie dziesięciu rund Rafała Jackiewicza (46-13-2, 21 KO). 

W początkowej fazie walki obaj zawodnicy nie kwapili się do zdecydowanych ataków. Podopieczny trenera Andrzeja Liczika pracował aktywnie na nogach, wykorzystując przewagę warunków fizycznych, z kolei Jackiewicz nie mógł znaleźć sposobu ze zerwanie dystansu i zagrożenie młodszemu rywalowi. Szeremeta ściśle trzymał się założeń taktycznych, boksował głównie ciosami prostymi, ale przede wszystkim atakował skutecznymi prawymi pod lewy łokieć rywala. W piątej rundzie zawodnik grupy Babilon Promotion widząc bezradność Jackiewicza ruszył do bardziej zdecydowanej ofensywy akcentując swoją przewagę na tym etapie walki.

W kolejnych odsłonach przebieg pojedynku w zasadzie nie zmienił się, Jackiewicz - pomimo ostrych uwag trenera Roberta Złotkowskiego - nie był w stanie w realny sposób zagrozić rywalowi. Jego ataki były przewidywalne i przeprowadzane w jednostajnym tempie. Szeremeta nie podejmował zbędnego ryzyka, co zresztą nie było mu specjalnie potrzebne, by zaznaczyć swoją przewagę. Po dziesięciu rundach sędziowie punktowali: 97-93, 98-92, 97-93.

Add a comment

Były mistrz Europy Rafał Jackiewicz (46-12-2, 21 KO) odepchnął wczoraj na ceremonii ważenia Kamila Szeremetę (9-0, 1 KO), a potem wręczył mu nocnik. 25-letni Białostoczanin zapewnia przed dzisiejszą galą Wojak Boxing Night w Legionowie, że zachowanie rywala nie zrobiło na nim wrażenia.

- Śmieję się z tego jego odepchnięcia. Nie analizuję tego specjalnie, nie wytrzymał ciśnienia, teraz zobaczymy jakim on jest wojownikiem w ringu - mówi Szeremeta, który do walki z Jackiewiczem przymierzany był już rok temu.

- To jego odepchnięcie ani mnie nie zabolało, ani mocne nie było. Z takiego czegoś po prostu trzeba się śmiać. Ja wychodzę do ringu opanowany i wygrywam - przekonuje pięściarz grupy Konspol Babilon Promotion, który bardzo spokojnie znosił w ostatnim czasie wszystkie prowokacje Jackiewicza skierowane w jego stronę. 

Zawodnicy zmierzą się w umownym limicie do 71 kilogramów, po walce obaj zostaną poddani testom na obecność w organizmie niedozwolonych środków dopingujących. Do ringu Szeremeta i Jackiewicz mają wyjść około godz. 23.00. Transmisja w Polsacie Sport.

http://www.youtube.com/watch?v=08KFao9rdLA

Add a comment