onet.pl sport


ARTV Chicago


Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 

Maciej Miszkiń (18-3, 5 KO) dołączył do grona bokserskich ekspertów, którzy twierdzą, że Vincent Feigenbutz (21-1, 19 KO) nie zasłużył na zwycięstwo w sobotniej walce z Giovannim De Carolisem (23-6, 11 KO). Niemiec zdaniem sędziów wygrał jednogłośnie na punkty, broniąc pasa WBA Interim wagi ciężkiej na gali w Karlsruhe.

- Feigenbutz moim zdaniem zrobił zbyt mało, żeby utrzymać swój pas. Aktywność nigdy nie była jego mocną stroną, ale przeciwnik odebrał mu jego najsilniejszą broń, czyli momenty dominacji po trafionym ciosie i to trochę podcięło skrzydła Vincentowi - ocenia Miszkiń, który ma na koncie porażkę z Feigenbutzem.

- Sędziowie, jak to bywa na galach, Sauerlanda widzieli to inaczej - podsumował najwyżej klasyfikowany polski pięściarz wagi super średniej.

Add a comment

- Cleverly jest szybki i ma dobrą technikę, ale Andrzej jest mocniejszy fizycznie i psychicznie - ocenia Maciej Miszkiń przed dzisiejszym pojedynkiem Andrzeja Fonfary (27-3, 16 KO) z byłym mistrzem świata wagi półciężkiej Nathanem Cleverlym (29-2, 15 KO). Miszkiń jest pewny, że "Polski Książę poradzi sobie z Walijczykiem.

- W pewnym sensie Fonfara będzie walczył ze swoim lustrzanym odbiciem, czyli z rywalem o bardzo podobnych warunkach fizycznych i stylu. Cleverly jest szybki i wysoki, ale to Andrzej ma więcej atutów. Fonfara ma mocniejszy cios i przełamie Cleverly'ego w drugiej połowie walki. Przewiduję, że wygra przed czasem - analizuje najwyżej klasyfikowany polski pięściarz wagi super średniej.

- Po treningach Cleverly'ego można przypuszczać, że nastawia się na odchylenia przed lewym prostym Andrzeja i kontrataki z prawej ręki. Cleverly dostrzegł, że lewa ręka Fonfary czasami wraca trochę wolniej i będzie chciał to wykorzystać. Wchodzenie w wymiany z Andrzejem to nie będzie jednak dla niego dobry pomysł. Andrzej na pewno będzie wywierał presję, a kiedy pojawią się pierwsze kryzysy, Andrzej zacznie zyskiwać wyraźną przewagę - przewiduje "Handsome".

- Cleverly jest teraz trochę zagubiony, nie udała mu się wycieczka do wyższej kategorii, a wcześniej został mocno pobity przez Kowaliowa. Zupełnie inne nastawienie towarzyszy Fonfarze, który jest na fali, tylko ma pecha, że trafił akurat na najmocniejszą wagę półciężką od wielu lat. Trudno będzie mu wywalczyć tytuł mistrza świata, chociaż cały czas robi postępy. Jego atak już jest na mistrzowskim poziomie, teraz musi jeszcze podciągnąć do tego pułapu defensywę - podsumowuje Miszkiń.

http://www.youtube.com/watch?v=CTHn9v8pmj8

Add a comment

Były tymczasowy mistrz świata wagi super półśredniej Alfredo Angulo (24-5, 20 KO) jest jednym z pięściarzy, których wziął na celownik Maciej Miszkiń (18-3, 5 KO) po odniesieniu w sobotę trzeciego tegorocznego zwycięstwa. Obaj zawodnicy od niedawna walczą w kategorii super średniej.

- Wiem, że Angulo teraz walczy w mojej kategorii wagowej, jesteśmy promowani przez ten sam obóz w USA, więc myślę, że taka walka byłaby realna - zapowiada "Handsome", który w sobotę pewnie pokonał przez techniczny nokaut Tomasza Gargulę.

Mający w ostatnich miesiącach dobrą serię Miszkiń w komputerowym rankingu Boxrec.com po ostatnim zwycięstwie znalazł się nawet wyżej od Angulo. 33-letni "El Perro" w tym roku zanotował już dwie wygrane, przerywając serię trzech kolejnych porażek. Angulo jest pięściarzem współpracującym z Alem Haymonem.

http://www.youtube.com/watch?v=hZV3sU_e-Ek

Add a comment

Na 33. miejsce w komputerowym rankingu najlepszych pięściarzy świata wagi super średniej portalu Boxrec.com awansował Maciej Miszkiń (18-3, 5 KO) po wczorajszej wygranej z Tomaszem Gargulą na gali Polsat Boxing Night w Łodzi. "Handsome" zastopował swojego rywala przed upływem czwartej rundy, odnosząc trzecie tegoroczne zwycięstwo.

W gronie najlepszych zawodników globu kategorii cruiser na 30. pozycję w klasyfikacji Boxrec.com przesunął się z kolei Michał Cieślak (10-0, 6 KO), który zanotował kolejne bardzo szybkie zwycięstwo. Tym razem pięściarz z Radomia po zaledwie 80 sekundach walki odprawił Shawna Coxa z Barbadosu.

Coraz wyżej w światowym rankingu wagi średniej notowany jest także Kamil Szeremeta (12-0, 1 KO), który wczoraj w łódzkiej Atlas Arenie pokonał na punkty Patricka Mendy'ego. Po triumfie nad pięściarzem z Gambii, białostoczanin znalazł się na 30. miejscu globalnej listy w limicie do 72,5 kg, wyprzedzając w tym zestawieniu m.in. Amerykanina Curtisa Stevensa.

Add a comment

Maciej Miszkiń (18-3, 5 KO) pokonał przez techniczny nokaut w czwartej rundzie Tomasza Gargulę (17-1-1, 5 KO) w pojedynku otwierającym galę Polsat Boxing Night w Łodzi. Do momentu przerwania pojedynku pięściarz z Sokółki nie dawał żadnych szans rywalowi z Nowego Sącza.

Miszkiń od początku trafiał przede wszystkim lewym prostym, dokładając z upływem czasu coraz częściej także ciosy z prawej ręki. Gargula nie był w stanie bronić się przed atakami "Handosome'a", a po przyjęciu kilku mocniejszych uderzeń cofnął się do głębokiej obrony.

W czwartej rundzie po serii kilku czysto trafionych ciosów Miszkinia bez odpowiedzi ze strony Garguli pojedynek został przerwany. Dla Miszkinia, który w kwietniu pokonał Pawła Głażeskiego, było to trzecie tegoroczne zwycięstwo.

Add a comment

Jest już pewne, że w sobotę na gali Polsat Boxing Night dojdzie do walki Macieja Miszkinia (17-3, 4 KO) z Tomaszem Gargulą (17-0-1, 5 KO). W ostatnich dniach pięściarz z Nowego Sącza zmagał się z anemią, ale podczas dzisiejszej konferencji prasowej zapowiedział zdecydowanie, że w łódzkiej Atlas Arenie kibice zobaczą go między linami.

Add a comment