Miasto Wałcz

Patronat medialny


 

- To pięściarz dużo lepszy, niż jego bilans walk - mówi Polsatsport.pl Maciej Miszkiń (18-3, 5 KO), który w sobotę na gali w Ełku zmierzy się z 29-letnim Francuzem Matiuoze Royererem (13-21-5, 3 KO). Pojedynek zakontraktowano na osiem rund.

- Analizowałem walki Royera i wiem, że to będzie dla mnie kolejny trudny test. Francuz jest wysoki, silny, nie boi się wyzwań i bardzo lubi półdystans. Ma ujemny bilans, ale jest niebezpieczny. Moim zdaniem to taki francuski Bartłomiej Grafka - ocenia Miszkiń, który w tym roku odniósł już trzy zawodowe wygrane.

- Nastawiam się na pełen dystans, bo Royer nie przegrywa przed czasem, z drugiej strony sam też nie ma pojedynczego ciosu. To na pewno nie będzie łatwa walka, a ja mogę się z tego tylko cieszyć, bo takie pojedynki pozwolą mi zdobywać kolejne cenne doświadczenie - twierdzi pięściarz z Sokółki, który we wrześniu znokautował Tomasza Gargulę.

Głównym wydarzeniem gali w Ełku będzie pojedynek Michała Syrowatki z byłym mistrzem Europy wagi półśredniej Rafałem Jackiewiczem. Transmisja gali w Polsacie Sport i Polsacie Sport News.

Kup bilet na galę Ełk Boxing Night >>

Add a comment

- Royer jest zawodnikiem z ujemnym bilansem, ale o sporych umiejętnościach - mówi Boxing.pl najwyżej klasyfikowany polski pięściarz wagi super średniej Maciej Miszkiń (18-3, 5 KO), który w sobotę na gali w Ełku ma zmierzyć się z Francuzem Matiouze Royerem.

- Co prawda nie wygrywa przed czasem, ale zdarza mu się pokonać przeciwnika o dużo lepszym od siebie rekordzie. Będę musiał na niego uważać. Pięściarz nacierający, boksujący na dużym pressingu. Zderzą się zatem nasze dwa style i zobaczymy, kto będzie skuteczniejszy - dodaje popularny "Handsome", który w tym roku zanotował już trzy wygrane.

- To jest idealne tempo na tym poziomie, na którym aktualnie boksuję. Są to pojedynki 8-, 10-rundowe, więc nie ma potrzeby, abym częściej wychodził do ringu, a przerwy między tymi walkami są równe - podkreśla zawodnik z Sokółki.

- Późno zacząłem boksować i późno dochodzę do tego poziomu, na którym trzeba się znaleźć, aby coś zdobyć w zawodowym boksie. Dlatego jest tak a nie inaczej. Zmieniłem niedawno trenera, który szlifuje aktualnie nowe rzeczy w moim pięściarskim rzemiośle. Mam ponadto dobrych sparingpartnerów i zdobywam doświadczenie w każdym pojedynku na wyższym poziomie. To wszystko procentuje. Wyleczyłem także kontuzje i mój stan zdrowia z każdym kolejnym treningiem poprawia się, mogę swobodnie wyprowadzać ciosy - przekonuje Miszkiń, który we wrześniu znokautował Tomasza Gargulę.

Głównym wydarzeniem gali w Ełku będzie pojedynek Michała Syrowatki z byłym mistrzem Europy Rafałem Jackiewiczem.

Pełna rozmowa z Maciejem Miszkiniem na Boxing.pl >>

Kup bilet na galę Ełk Boxing Night >>

Add a comment

Doświadczony Francuz Matiouze Royer (13-21-5, 3 KO) będzie najprawdopodobniej rywalem Macieja Miszkinia (18-3, 5 KO) na gali w Ełku 12 grudnia. 

32-letni Miszkiń w tym roku stoczył trzy zwycięskie pojedynki, pokonując Dmitrijsa Owsjannikowsa, Pawła Głażewskiego i Tomasza Gargule. W boju z "Głazem" zdobył pas WBC Baltic wagi półciężkiej. 

Głównym wydarzeniem gali w Ełku anonsowanej pod hasłem "Bitwa Pokoleń" będzie starcie pomiędzy utalentowanym Michałem Syrowatką (13-0, 4 KO) a byłym mistrzem Europy kategorii półśredniej Rafałem Jackiewiczem (46-14-2, 21 KO). Wystąpią ponadto Dariusz Sęk (24-2-1, 8 KO) i Norbert Dąbrowski (18-4, 7 KO).

Kup bilet na galę Ełk Boxing Night >>

Add a comment

12 grudnia na gali w Ełku, na której dojdzie do starcia Michała Syrowatki z Rafałem Jackiewiczem, czwartą tegoroczną walkę stoczy najwyżej notowany polski pięściarz wagi super średniej Maciej Miszkiń (18-3, 5 KO). Popularny "Handsome", który w tym roku sięgnął po pas WBC Baltic kategorii półciężkiej, regularnie zrzuca ostatnio wagę. - Gubię mięśnie, skupiam się na tym, żeby wypracowywać siłę ciosu poprzez treningi bokserskie - mówi Miszkiń w wywiadzie dla ringpolska.pl.

Kup bilet na galę Ełk Boxing Night >>

Add a comment

12 grudnia na gali w Ełku czwartą tegoroczną walkę stoczy najwyżej notowany polski pięściarz wagi super średniej Maciej Miszkiń (18-3, 5 KO). W tym roku 32-letni pięściarz z Sokółki pokonał m.in. Pawła Głażewskiego i Tomasza Gargulę. Głównym wydarzeniem tej imprezy będzie pojedynek Michała Syrowatki z byłym mistrzem Europy Rafałem Jackiewiczem.

Kup bilet na galę Ełk Boxing Night >>

Add a comment

Maciej Miszkiń (18-3, 5 KO) dołączył do grona bokserskich ekspertów, którzy twierdzą, że Vincent Feigenbutz (21-1, 19 KO) nie zasłużył na zwycięstwo w sobotniej walce z Giovannim De Carolisem (23-6, 11 KO). Niemiec zdaniem sędziów wygrał jednogłośnie na punkty, broniąc pasa WBA Interim wagi ciężkiej na gali w Karlsruhe.

- Feigenbutz moim zdaniem zrobił zbyt mało, żeby utrzymać swój pas. Aktywność nigdy nie była jego mocną stroną, ale przeciwnik odebrał mu jego najsilniejszą broń, czyli momenty dominacji po trafionym ciosie i to trochę podcięło skrzydła Vincentowi - ocenia Miszkiń, który ma na koncie porażkę z Feigenbutzem.

- Sędziowie, jak to bywa na galach, Sauerlanda widzieli to inaczej - podsumował najwyżej klasyfikowany polski pięściarz wagi super średniej.

Add a comment

- Cleverly jest szybki i ma dobrą technikę, ale Andrzej jest mocniejszy fizycznie i psychicznie - ocenia Maciej Miszkiń przed dzisiejszym pojedynkiem Andrzeja Fonfary (27-3, 16 KO) z byłym mistrzem świata wagi półciężkiej Nathanem Cleverlym (29-2, 15 KO). Miszkiń jest pewny, że "Polski Książę poradzi sobie z Walijczykiem.

- W pewnym sensie Fonfara będzie walczył ze swoim lustrzanym odbiciem, czyli z rywalem o bardzo podobnych warunkach fizycznych i stylu. Cleverly jest szybki i wysoki, ale to Andrzej ma więcej atutów. Fonfara ma mocniejszy cios i przełamie Cleverly'ego w drugiej połowie walki. Przewiduję, że wygra przed czasem - analizuje najwyżej klasyfikowany polski pięściarz wagi super średniej.

- Po treningach Cleverly'ego można przypuszczać, że nastawia się na odchylenia przed lewym prostym Andrzeja i kontrataki z prawej ręki. Cleverly dostrzegł, że lewa ręka Fonfary czasami wraca trochę wolniej i będzie chciał to wykorzystać. Wchodzenie w wymiany z Andrzejem to nie będzie jednak dla niego dobry pomysł. Andrzej na pewno będzie wywierał presję, a kiedy pojawią się pierwsze kryzysy, Andrzej zacznie zyskiwać wyraźną przewagę - przewiduje "Handsome".

- Cleverly jest teraz trochę zagubiony, nie udała mu się wycieczka do wyższej kategorii, a wcześniej został mocno pobity przez Kowaliowa. Zupełnie inne nastawienie towarzyszy Fonfarze, który jest na fali, tylko ma pecha, że trafił akurat na najmocniejszą wagę półciężką od wielu lat. Trudno będzie mu wywalczyć tytuł mistrza świata, chociaż cały czas robi postępy. Jego atak już jest na mistrzowskim poziomie, teraz musi jeszcze podciągnąć do tego pułapu defensywę - podsumowuje Miszkiń.

http://www.youtube.com/watch?v=CTHn9v8pmj8

Add a comment

Były tymczasowy mistrz świata wagi super półśredniej Alfredo Angulo (24-5, 20 KO) jest jednym z pięściarzy, których wziął na celownik Maciej Miszkiń (18-3, 5 KO) po odniesieniu w sobotę trzeciego tegorocznego zwycięstwa. Obaj zawodnicy od niedawna walczą w kategorii super średniej.

- Wiem, że Angulo teraz walczy w mojej kategorii wagowej, jesteśmy promowani przez ten sam obóz w USA, więc myślę, że taka walka byłaby realna - zapowiada "Handsome", który w sobotę pewnie pokonał przez techniczny nokaut Tomasza Gargulę.

Mający w ostatnich miesiącach dobrą serię Miszkiń w komputerowym rankingu Boxrec.com po ostatnim zwycięstwie znalazł się nawet wyżej od Angulo. 33-letni "El Perro" w tym roku zanotował już dwie wygrane, przerywając serię trzech kolejnych porażek. Angulo jest pięściarzem współpracującym z Alem Haymonem.

http://www.youtube.com/watch?v=hZV3sU_e-Ek

Add a comment

Na 33. miejsce w komputerowym rankingu najlepszych pięściarzy świata wagi super średniej portalu Boxrec.com awansował Maciej Miszkiń (18-3, 5 KO) po wczorajszej wygranej z Tomaszem Gargulą na gali Polsat Boxing Night w Łodzi. "Handsome" zastopował swojego rywala przed upływem czwartej rundy, odnosząc trzecie tegoroczne zwycięstwo.

W gronie najlepszych zawodników globu kategorii cruiser na 30. pozycję w klasyfikacji Boxrec.com przesunął się z kolei Michał Cieślak (10-0, 6 KO), który zanotował kolejne bardzo szybkie zwycięstwo. Tym razem pięściarz z Radomia po zaledwie 80 sekundach walki odprawił Shawna Coxa z Barbadosu.

Coraz wyżej w światowym rankingu wagi średniej notowany jest także Kamil Szeremeta (12-0, 1 KO), który wczoraj w łódzkiej Atlas Arenie pokonał na punkty Patricka Mendy'ego. Po triumfie nad pięściarzem z Gambii, białostoczanin znalazł się na 30. miejscu globalnej listy w limicie do 72,5 kg, wyprzedzając w tym zestawieniu m.in. Amerykanina Curtisa Stevensa.

Add a comment