Patronat medialny


 


Masternak

W najbliższy poniedziałek na wrocławskiej Akademii Wychowania Fizycznego odbędzie się spotkanie z mistrzem Europy wagi junior ciężkiej Mateuszem Masternakiem (29-0, 21 KO) i jego trenerem Andrzejem Gmitrukiem.

Spotkanie, na które zaprasza Dziekan Wydziału Nauk o Sporcie dr hab. Tadeusz Stefaniak, rozpocznie się o godz. 13.00 w w sali 2/8 pawilonu P-4. {jcomments on}

Add a comment

MasternakMateusz Masternak (29-0, 21 KO) w rozmowie z polsatsport.pl mówi o szansach cruiserów w wadze ciężkiej - w kontekście swojego ewentualnego przejścia do kategorii królewskiej. Uważa, że Krzysztof Włodarczyk, idąc drogą Tomasza Adamka, popełni ten sam błąd.

Regułą staje się przechodzenie z kategorii cruiser do wagi ciężkiej, jednak niewielu pięściarzom udaję się w niej zawojować. Według obecnego mistrza Europy wagi junior ciężka, kategoria królewska zarezerwowana jest dla dużych chłopców. - Zarówno Tomasz Adamek i Krzysztof Włodarczyk nie mają tam czego szukać, według mnie nie mają już oni ambicji sportowych, tylko materialne - mówi Masternak. 

Sam "Master" obecnie nie wyraża chęci do zmiany kategorii, chce spełniać swoje ambicje sportowe w kategorii cruiser, woli aby to pięściarze, celem walki z nim, schodzili do kategorii niżej. - Przechodząc do wagi ciężkiej robi się to głównie dla pieniędzy, ja mam ambicje sportowe, dlatego nie chce na razie tego robić. Jeżeli uda mi się osiągnąć tytuły w wadze cruiser, będę chciał aby to zawodnicy wagi ciężkiej przechodzili do mojej kategorii, aby ze mną walczyć, a nie odwrotnie. Rozważę przejście do wagi wyżej tylko wtedy, kiedy mistrzem będzie tam ktoś moich gabarytów, z kim będę miał realne szanse - dodaje Masternak.

Pytany o ewentualną walkę z Kliczko z Włodarczykiem "Master" odpowiada,  że Polak nie miałby najmniejszych szans. - Włodarczyk nie byłby nawet w stanie dotknąć Kliczki, chyba że Ukrainiec chciałby dać mu taką przyjemność i by mu na to pozwolił. Jedynie Haye mógłby zagrozić braciom Kliczko, ale musiałby się odważyć i zaryzykować, a nie tak jak w walce z Władimirem przetańczyć 12 rund, nie odnosząc większych obrażeń - powiedział pięściarz z Wrocławia.

Cały wywiad z Mateuszem Masternakiem na polsatsport.pl >>{jcomments on}

Add a comment

Mateusz MasternakNajprawdopodobniej 13 kwietnia podczas organizowanej przez grupę Sauerland Event gali w Danii na ring powróci mistrz Europy wagi junior ciężkiej Mateusz Masternak (29-0, 21 KO). Promotorzy "Mastera" nie ujawnili na razie szczegółów dotyczących tego pojedynku.

Pięściarz trenowany przez Andrzeja Gmitruka ostatni raz boksował w grudniu, pokonując wysoko na punkty Fina Juho Haapoję. Kolejny pojedynek Masternak miał stoczyć w Polsce, jednak wycofanie się Tomasza Adamka z walki z Kubratem Pulewem pokrzyżowało plany organizacyjne grupie Sauerland. {jcomments on}

Add a comment

- Prywatnie nie mam nic do Włodarczyka, jak odda mi coś zielonego, to możemy nawet zostać przyjaciółmi. Uważam, że ma coś mojego - mówi Mateusz Masternak (29-0, 21 KO) w rozmowie z telewizją Sportklub na temat mistrza świata WBC wagi junior ciężkiej Krzysztofa Włodarczyka (47-2-1, 33 KO). "Master", który dzierży od grudnia tytuł mistrza Europy będzie dzisiaj o 20.00 gościem programu "As Wywiadu".

http://www.youtube.com/watch?v=Q0XslikfZhw {jcomments on}

Add a comment

Mateusz MasternakPolska The Times: Został Pan najlepszym sportowcem wrocławskiej AWF. Gratuluję, ale proszę się w takim razie przyznać, jak sesja? Czy już wszystko zaliczone?
Mateusz Masternak: Dziękuję. Jestem na trzecim roku wychowania fizycznego, ale o sesję na razie nie pytajmy. Wszystko jest pod znakiem zapytania, bo przez to, że walczyłem, mam egzaminy przesunięte. Trochę mi jeszcze zostało... W ringu stoczyłem około 100 walk i zdecydowaną większość wygrałem. Na uczelni pojedynków była podobna liczba, ale bilans jest odwrotny (śmiech).

- Ale egzaminy, które Pan zaliczył, to nie z pozycji siły?
Nie, nie (śmiech). Wszystko było zgodnie z zasadami.

- W grudniu jako szósty Polak w historii wywalczył Pan tytuł zawodowego mistrza Europy. Pokonał Pan na punkty Fina Juho Haapoję. Wraca Pan jeszcze do tego pojedynku, czy już myśli raczej o przyszłości?
Będę wspominał tę walkę, bo to jest mój pierwszy poważny bokserski tytuł i choćbym w przyszłości odnosił ważniejsze zwycięstwa, to ten pas nigdy nie przestanie być czymś wyjątkowym.

- Nadal nie zna Pan nazwiska pierwszego rywala w walce o obronę tytułu?
Wciąż nie ma żadnych konkretów - ani co do rywala, ani terminu. Ja wstępnie szykuję się na początek kwietnia.

- A miejsce walki?
Na 95 proc. będą to Niemcy.

- A zobaczymy Pana w tym roku w Polsce? Może we Wrocławiu?
Bardzo bym chciał. Już rozmawiałem o tym ze swoimi ludźmi i jest na to szansa, ale jeszcze trzeba poczekać. To byłaby dla mnie wielka satysfakcja walczyć we Wrocławiu przed własną publicznością. Już tu boksowałem przed pojedynkiem Adamek - Kliczko, ale może tym razem moje starcie byłoby główną walką wieczoru?

- To może będzie to walka o mistrzowski pas?
Jestem zadowolony z sytuacji, w jakiej się znajduję. Teraz chcę się rozwijać i robić swoje. Dla mnie boks jest najważniejszy, cały czas pracuję bardzo mocno, a jak to będzie personalnie, to zobaczymy. Liczę, że okazja pojawi się w tym roku, ale inni zawodnicy czekają dłużej na taką szansę. Będę w każdym razie gotowy.

- Przez którą federację najbliżej jest do walki o mistrzostwo? Może przez starcie z Krzysztofem Włodarczykiem?

Włodarczyk zdecydowanie unika walki ze mną, a to w Polsce byłby wielki hit. Nie widzę innego rywala, który wzbudziłby takie zainteresowanie w kraju. Są oczywiście jeszcze Pablo Hernandez, Marco Huck, Denis Lebiediew. Starcie z każdym z nich byłoby dla mnie bardzo trudne, ale wierzę w swoje umiejętności.

- Teraz jest Pan w Warszawie i sprawdza Pan w sparingach Andrzeja Gołotę.

Tak. Andrzej wraca do formy, bo trudno powiedzieć, że robi postępy. Odzyskuje świeżość, schudł, wygląda bardzo dobrze fizycznie.

Cały wywiad z Mateuszem Masternakiem na stronach "Polska The Times" >>{jcomments on}

Add a comment

Masternak

Coraz większego rozpędu nabiera kariera boksującego w wadze junior ciężkiej Mateusza Masternaka (29-0, 21 KO). Podopieczny Gmitruka ubiegły rok zamknął zdobyciem tytułu mistrza Europy i otwarcie deklaruje, że w najbliższej przyszłości marzy mu się walka z czempionem WBC Krzysztofem Włodarczykiem (47-2-1, 33 KO).

- To byłby najlepszy pojedynek na tę chwilę w Polsce, nie da się tego ukryć - powiedział w magazynie "Ring" Eurosport.onet.pl "Master". Zapytany, czy czuje się już gotów do konfrontacji z dużo bardziej doświadczonym "Diablo" odparł: - Tak uważam, ostatnie pięć walk w grupie Sauerland upewniły mnie w tym. Czuję się coraz pewniej w ringu, mam dobre czucie, niezłe nogi. Moim marzeniem jest zdobycie mistrza świata, a Krzysiek ma ten tytuł.

Poproszony o charakterystykę pozostałych mistrzów świata Masternak stwierdził, że najtrudniejszym przeciwnikiem byłby dla niego czempion WBO Marco Huck. - Dla mojego sposobu boksowania najbardziej niewygodny jest Huck. Ma nieobliczalny styl, dużo się pcha, ja mam styl wyrachowany, otwarty, czekam na kontrę, boksuję z refleksu. Yoan Pablo Hernandez jest zawodnikiem dużo bardziej poukładanym. Może mocniej uderza od Hucka, ale jest bardziej techniczny i byłoby to starcie "technika na technikę". Z Huckiem to by była "technika na siłę fizyczną", co może nie do końca by mi pasowało - ocenił Mateusz Masternak, który na ring powróci na przełomie marca i kwietnia.{jcomments on}

Add a comment

Rakim CzakijewObóz Rakima Czakijewa (16-0, 12 KO) zdementował informację o rezygnacji z pozycji oficjalnego pretendenta do tytułu mistrza Europy wagi junior ciężkiej. Pas EBU od grudnia dzierży Mateusz Masternak (29-0, 21 KO), który kilka dni w rozmowie z "Super Expressem" zdradził, że otrzymał od Europejskiej Unii Boksu pismo w którym poinformowano go o wycofaniu się z walki Rosjanina.

- Te informacje bardzo nas zaskoczyły. Otrzymaliśmy od EBU pismo z którego wynika, że Czakijew został wyznaczony do roli oficjalnego pretendenta do tytułu i zamierza ze swojej szansy skorzystać. Oczywiście naszym głównym celem jest walka z mistrzem świata Krzysztofem Włodarczykiem, ale sporo wody jeszcze upłynie zanim dojdzie do tego pojedynku. Rakim chce walczyć ze światową czołówką i nie będzie unikał Masternaka ani Włodarczyka. Rakim będzie walczył z Masternakiem, ale najpierw pozwoli mu stoczyć dobrowolną obronę tytułu - powiedział rzecznik prasowy Czakijewa w rozmowie z portalem Allboxing.ru.

Rosjanin ostatni raz boksował w listopadzie, wygrywając na punkty z Andresem Taylorem. Masternak ma wrócić na ring na wiosnę podczas organizowanej przez grupę Sauerland Event gali w Polsce. {jcomments on}

Add a comment

Mateusz MasternakRakhim Czakijew (16-0, 12 KO) został wyznaczony oficjalnym pretendentem do tytułu mistrza Europy wagi junior ciężkiej, który od grudnia posiada Mateusz Masternak (29-0, 21 KO). Przed obowiązkową obroną "Master" zaliczy jeszcze jedną dobrowolną walkę, najprawdopodobniej na terenie Polski.

Czakijew aspiruje także do roli oficjalnego pretendenta do tytułu mistrza świata federacji WBC, a wywalczenie pasa EBU umocniłoby jeszcze jego pozycję w rankingu World Boxing Council. Na razie promotorzy obu pięściarzy negocjują ewentualny termin walki, która odbędzie się najwcześniej latem. {jcomments on}

Add a comment

MasternakPo tym jak w minioną sobotę jeden z najbardziej utalentowanych polskich pięściarzy Mateusz Masternak (29-0, 21 KO) odniósł największy w swojej karierze sukces, zdobywając tytuł mistrza Europy w kategorii junior ciężkiej, po raz kolejny odżył pomysł zorganizowania pojedynku popularnego "Mastera" z mistrzem świata federacji WBC dywizji do 200 funtów, Krzysztofem Włodarczykiem (47-2-1, 33 KO).

Trener Masternaka, Andrzej Gmitruk nie ma wątpliwości, że jego podopieczny jest już gotowy na starcie z dużo bardziej doświadczonym "Diablo".

- Absolutnie tak. Choćby ta ostatnia walka pokazała już to, że Mateusz jest gotowy. Oczywiście nad kilkoma elementami jeszcze musimy popracować, ale to jest już nasza tajemnica zawodowa. Masternak ma już bardzo duże obycie ringowe, jest przygotowany mentalnie do pojedynków na szczycie Posiada uderzenie z obu rąk, ma doskonały refleks. Myślę, że walka z Włodarczykiem przyniosłaby bardzo dużo emocji. Wiemy jakie atuty ma Krzysztof Włodarczyk, ale wiemy też jakie atuty ma Masternak. Mateusz jest dzisiaj zawodnikiem który przy swoich warunkach fizycznych potrafi "wejść" dwoma, trzema ciosami na tułów i uniknąć lewego czy prawego sierpowego przy wychodzeniu. Opiera swój boks na refleksie. Myślę więc, że ta walka byłaby bardzo dobra- powiedział Gmitruk. {jcomments on}

Add a comment

Mateusz MasternakMateusz Masternak (29-0, 21 KO) czyli nowy mistrz Europy pierwszy pojedynek w obronie tytułu ma stoczyć na przełomie lutego i marca w Niemczech. Do końca roku robię sobie przerwę - mówi Masternak, który od stycznia stoczył pięć walk (razem 44 rundy), co jak na obecny etap jego kariery było już dużą dawką.

Dlatego po sobotnim zwycięstwie nad Juho Haapoją i wywalczeniu pasa mistrza Europy w wadze junior ciężkiej polskiemu pięściarzowi należy się odpoczynek. Nie będzie on jednak zbyt długi. 25-latek z Wrocławia nie chce zwalniać tempa i pali się do kolejnych występów. – Oczywiście będę się ruszał, ale ćwiczenia bokserskie rozpocznę po nowym roku. Pierwsza obrona tytułu? Z moich przypuszczeń wynika, że dojdzie do niej pod koniec lutego lub na początku marca w Niemczech. Na przygotowania będę potrzebował siedmiu tygodni. Jeśli przyjdzie mi walczyć pod koniec lutego, będę gotowy – zapewnia Masternak.

W potyczce z fińskim twardzielem Polak nie stracił dużo zdrowia. Rywal trafiał tylko sporadycznie i nie forsował tempa. – Fizycznie czułem się bardzo dobrze nawet w końcówce. Wielka w tym zasługa trenerów. Po wielu rundach tegorocznych walk i sparingów oraz niedawnej chorobie, zajęcia zostały mocno zredukowane. Tym razem trenowałem mniej niż przed sześciorundowymi walkami na początku kariery – ujawnia pięściarz.

Po zwycięstwie nad Haapoją wrócił temat pojedynku „Mastera" z Krzysztofem Włodarczykiem (47-2-1, 33 KO), mistrzem świata federacji WBC.

Więcej przeczytasz we wtorkowym „Przeglądzie Sportowym" {jcomments on}

Add a comment