onet.pl sport


ARTV Chicago


Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 



Michał Syrowatka (19-1, 7 KO) nie jest faworytem bukmacherów przed jutrzejszym rewanżowym pojedynkiem z Robbiem Daviesem Jr (15-1, 11 KO). Walka będzie główną atrakcją gali organizowanej w Liverpoolu.

Kurs na zwycięstwo Anglika ustalono na poziomie 1,46 (czterdzieści sześć groszy zysku za każdą postawioną złotówkę). Szanse na wygraną Polaka oszacowano na kurs 2,50. Najlepiej bukmacherzy płacą za trafnie wytypowany remis - kurs 25,00.

Przed pierwszą walką Davies także był zdecydowanym faworytem, jednak Syrowatka wygrał przez nokaut w dwunastej rundzie. Stawką pojedynku będzie pas WBA Inter-Continental wagi super lekkiej.

Michał Syrowatka (19-1, 7 KO) i Robbie Davies Jr (15-1, 11 KO) zmieścili się w limicie wagi super lekkiej podczas oficjalnej ceremonii ważenia przed galą w Liverpoolu.

Pięściarze będą rywalizować o należący do Polaka pas WBA Inter-Continental. Pojedynek będzie rewanżem za walkę z ubiegłego roku, którą Syrowatka wygrał przez nokaut w dwunastej rundzie.

Jutro na gali w Liverpoolu dojdzie do rewanżowej walki Robbiego Daviesa Jr (15-1, 11 KO) z Michałem Syrowatką (19-1, 7 KO). Obaj pięściarze przed tym pojedynkiem chwalą się świetną formą, a Anglik przekonuje, że tym razem to on zwycięży.

- Jestem milion razy lepszy, niż przed pierwszą walką. Wtedy byłem gotowy do walki może w 50 procentach, a i tak zabrakło mi sekund do wygranej. Pomyślcie, jak duża będzie moja przewaga teraz, kiedy już uporałem się z wszystkimi problemami i mogę pokazać wszystko na co mnie stać? Zmiażdżę go - zapowiada Davies, który w pierwszym pojedynku został znokautowany w dwunastej rundzie.

- To dla mnie sprawa osobista. Syrowatka wykorzystał w pierwszej walce moje problemy poza ringiem i tyle. Miał szczęście, ale tym razem nie będzie żadnych wątpliwości. Wiem, że jestem lepszym pięściarzem i pokażę to w sobotę. Wygram i wrócę do miejsca, w którym byłem wcześniej - przekonuje Anglik.

O swojej wysokiej dyspozycji zapewnia także Syrowatka, który do tego pojedynku przygotowywał się z Andrzejem Liczikiem w Warszawie. Duet już od środy przebywa w Liverpoolu, gdzie dzisiaj odbędzie się ceremonia ważenia.

- Cały czas powtarzam, że jedyną przewagą Daviesa jest to, że walczy u siebie. Wiem, że jestem lepszym zawodnikiem. Wiedziałem to przed pierwszą walką i teraz też jestem pewny siebie. To oczywiście ważna walka dla mnie, ale tak naprawdę to dopiero przystanek na drodze do miejsca, w którym chcę być - mówi Syrowatka.

Stawką drugiej walki pięściarzy będzie należący do Polaka pas WBA Inter-Continental wagi super lekkiej. Pas mistrza świata tej organizacji od niedawna posiada Kiryl Relikh.

- Jestem dużo lepiej przygotowany, niż przed pierwszą walką - mówi Michał Syrowatka (19-1, 7 KO), który w sobotę na gali w Liverpoolu przystąpi do rewanżu z Robbiem Daviesem Jr (15-1, 11 KO). Pięściarze po raz pierwszy skrzyżowali rękawice z lipcu ubiegłego roku. Polak znokautował Anglika w dwunastej rundzie.

- Wydaje mi się, że jestem mądrzejszy, niż przed pierwszą walką. Wiem, czego się spodziewać oraz miałem zdecydowanie lepsze przygotowania. Sparowałem z naprawdę mocnymi zawodnikami i czuję się dużo lepiej, niż wtedy, chociaż w ubiegłym roku też byłem pewien wygranej przed walką - przekonuje pięściarz z Ełku.

Do Anglii Syrowatka wyleci w środę. W czwartek ma się odbyć finałowa konferencja prasowa przed pojedynkiem z Brytyjczykiem, a w piątek pięściarze przystąpią do oficjalnej ceremonii ważenia.

- W tym tygodniu robię wagę i regeneruję się. Już teraz słyszę, że na tarczy moje ręce wyglądają na szybkie, ale ja wiem, że zmęczenie dopiero puszcza. W sobotę ma być petarda i wtedy dopiero pokażę na co mnie stać - zapowiada zawodnik grupy KnockOut Promotions.

Stawką walki Syrowatka - Davies będzie pas WBA Continental wagi super lekkiej. Ten tytuł Polak odebrał Anglikowi podczas ubiegłorocznej walki. 

 

Michał Syrowatka (19-1, 7 KO) zakończył sparingi przed rewanżową walkę z Robbiem Daviesem Jr (15-1, 11 KO). Drugi pojedynek pięściarzy odbędzie się w sobotę na gali w Liverpoolu.

30-letni pięściarz z Ełku do tej konfrontacji przygotowywał się w Warszawie pod okiem Andrzeja Liczika. W ostatnich tygodniach Syrowatka sparował m.in. z Kamilem Gardzielikiem oraz Ukraińcem Walentynem Gołowko.

Stawką drugiej walki z Daviesem będzie należący do Polaka tytuł WBA Continental wagi super lekkiej. Ten pas Syrowatka wywalczył w lipcu ubiegłego roku, kiedy to po raz pierwszy zmierzył się z Anglikiem, wygrywając przez nokaut w dwunastej rundzie.

 

31 marca na gali w Liverpoolu dojdzie do rewanżowej walki Michała Syrowatki (19-1, 7 KO) z Robbiem Daviesem Jr (15-1, 11 KO). 28-letni Anglik w pierwszym pojedynku został znokautowany w dwunastej rundzie, jednak w rewanżu zapowiada zdecydowanie lepszą dyspozycję.

- Wtedy byłem cieniem samego siebie. Łatwiej byłoby mi żyć z tą porażką, jeśli wtedy byłbym w szczytowej formie i Syrowatka okazałby się ode mnie lepszy. On po prostu wykorzystał, że wtedy miałem sporo problemów osobistych na kilka dni przed walką. Świetnie, że mu się udało, ale teraz już nie będzie miał takiej szansy - mówi Anglik.

- Pomimo moich wszystkich problemów od wygranej w tej walce dzieliły mnie sekundy. Teraz będę zdecydowanie lepszy i nie dopuszczę do najmniejszych wątpliwości względem wyniku. Syrowatka to dobry pięściarz, wiedziałem to już przed naszą pierwszą walka, ale ja jestem lepszy i zamierzam to udowodnić - przekonuje Davies.

Stawką drugiej walki Anglika z Polakiem będzie należący do Syrowatki pas WBA Inter-Continental wagi super lekkiej.

 

31 marca na gali w Liverpoolu dojdzie do rewanżowego pojedynku pomiędzy Michałem Syrowatką (19-1, 7 KO) i Robbiem Daviesem Jr (15-1, 11 KO). Pierwszą walkę Polak wygrał przez nokaut w dwunastej rundzie i jak twierdzi, przed rewanżem jest dobrej myśli.

31 marca na gali w Liverpoolu dojdzie do rewanżowego pojedynku pomiędzy Michałem Syrowatką (19-1, 7 KO) i Robbiem Daviesem Jr (15-1, 11 KO). Pierwszą walkę Polak wygrał przez nokaut w dwunastej rundzie. Do drugiego pojedynku z Brytyjczykiem Syrowatka przygotowuje się w warszawskiej Akademii Walki.

31 marca na gali w Liverpoolu dojdzie do rewanżowego pojedynku pomiędzy Michałem Syrowatką (19-1, 7 KO) i Robbiem Daviesem Jr (15-1, 11 KO). W lipcu ubiegłego roku Polak nieoczekiwanie znokautował faworyzowanego Brytyjczyka w dwunastej rundzie, sięgając po tytuł WBA Continental wagi super lekkiej. Pięściarz z Ełku uważa, że wynik pierwszej walki może mieć wpływ na postawę jego rywala w rewanżu.

- Sam byłem znokautowany, przez Jackiewicza i mimo to że wygrałem rewanż, to gdzieś cały czas, nawet w trakcie przygotowań miałem w głowie taką dozę niepewności, że coś może być nie tak. Ja, wydaje mi się, jestem mocny psychicznie, nie wiem czy Davies będzie równie mocny jak ja. Jeżeli nie będzie, to skończę tę walkę szybciej, jeśli będzie, to będziemy się bić do końca - mówi podopieczny Andrzeja Liczika. 

Syrowatka, przygotowując się do zbliżającego się starcia, sparuje m.in. z posiadaczem pasa WBA Continental kategorii półśredniej Ukraińcem Walentynem Gołowko.

Michał Syrowatka (19-1, 7 KO) rozpoczął sparingi przed rewanżową walką z Robbiem Daviesem Jr (15-1, 11 KO). Drugi pojedynek pięściarzy odbędzie się 31 marca w Liverpoolu.

- Zaczynam sparingi trochę wcześniej, ponieważ dawno nie boksowałem. Chcę złapać właściwy rytm i posparować trochę więcej, niż przed naszą pierwszą walką - mówi pięściarz z Ełku.

- Wtedy sparowałem tylko przez trzy tygodnie. Teraz nie tylko sparingów będzie więcej, ale też lepiej wiem, do czego się przygotowywać, bo znam Daviesa dużo lepiej. Trener Andrzej Liczik dba o dobrych sparingpartnerów i jak na razie jestem zadowolony z przygotowań - mówi Syrowatka.

30-letni Polak po raz pierwszy spotkał się w ringu z Anglikiem w lipcu ubiegłego roku. Po dramatycznym finiszu Syrowatka znokautował Daviesa i zdobył pas WBA Continental wagi super lekkiej. Ten tytuł będzie także stawką marcowej walki.

Robbie Davies Jr (15-1, 11 KO) zapowiada wielką formę przed zaplanowanym na 31 marca w Liverpoolu pojedynkiem rewanżowym z Michałem Syrowatką (19-1, 7 KO). Rywal Polaka zdradził w rozmowie z World Boxing News, że poczynił istotne zmiany w swoich przygotowaniach i pozbył się problemów zdrowotnych, które dokuczały mu przed pierwszą walką. 

- Zmieniliśmy kilka rzeczy i wyjdzie mi to na dobre. Nawet teraz, osiem tygodni przed walką, może zabrzmi to śmiesznie, ale jestem chyba w lepszej dyspozycji niż przed zakończeniem ostatniego obozu. Jestem lepiej przygotowany fizycznie i psychicznie - ocenił Brytyjczyk.

Stawką marcowej konfrontacji będzie pas WBA Contonental kategorii super lekkiej, który Michał Syrowatka odebrał Robertowi Daviesowi Jr w pierwszym boju, nokautując faworyzowanego Wyspiarza w dwunastej rundzie.

Najnowsze komentarze