Patronat medialny


 



Krzysztof Zimnoch (22-3-1, 15 KO) przekonuje, że dobrze mu jest na sportowej "emeryturze" i na ring wracać nie zamierza, choć twierdzi, że jego walka z Arturem Szpilką (24-5, 16 KO) wzbudziłaby zainteresowanie kibiców.