Patronat medialny


 


Już tylko dwa tygodnie pozostały do zaplanowanej na 20 lutego gali w Legionowie. Główną atrakcją imprezy reklamowanej pod hasłem "Power Punch" będzie pojedynek Krzysztofa Zimnocha z Amerykaninem Mikem Mollo, ale sporą ciekawość budzi także konfrontacja niepokonanych Kamila Szeremety (12-0, 1 KO) i Artema Karpeca (21-0, 6 KO).

- Jest to ciekawa walka, konfrontcja dwóch zupełnie różnych stylów. Karpec ma doskonały bilans walk, jest niepokonany, ale ma styl trochę amatorski. Jestem ciekawy, czy Kamil Szeremeta poradzi sobie z nim, chociaż zakładam, że tak. Kamil jest ambitnym sportowcem i takie też plany mamy związane z jego osobą - mówił w poniedziałkowym magazynie "Puncher" Andrzej Wasilewski, jeden z organizatorów gali w Legionowie, podczas której zobaczymy również kilka nowych tworzy polskiej zawodowej sceny bokserskiej.

- Na tej gali debituje dwóch młodych czołowych pięściarzy amatorskich: Przemysław Zyśk i Jordan Kuliński. Kilka młodych twarzy zobaczymy też na naszej gali w Sosnowcu, która odbędzie się 4 marca. To pokazuje, że otworzyliśmy się na dopływ świeżej krwi. Starannie wyselekcjonowaliśmy pięściarzy i na polskich galach będzie pojawiało się coraz więcej nowych twarzy - tłumaczy jeden z właścicieli grupy Sferis KnockOut Promotions.

W Legionowie na ring po blisko rocznej przerwie powróci boksujący w kategorii super średniej Andrzej Sołdra, który skrzyżuje rękawice z twardym Sebastianem Skrzypczyńskim.  

 Kup bilety na galę "Power Punch" w Legionowie >>

Add a comment