onet.pl sport


ARTV Chicago


Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 



- Wychodząc do ringu mogę sobie złamać nogę, albo w trakcie walki mogę sobie złamać nogę, tylko tak mogę przegrać tę walkę - mówi Dawid Kostecki (39-1, 25 KO) w programie "W narożniku Polsatu", w którym spotkał się z Andrzejem Sołdrą (10-1-1, 5 KO). Pięściarze skrzyżują rękawice 8 listopada w Kraków Arenie podczas gali Polsat Boxing Night.

- Nie widzę po jego stronie żadnych atutów, między nami jest przepaść w sile ciosu, szybkości i obronie. Andrzej boksuje z luzu, ma opuszczone ręce, jeśli trafię go jakimś ciosem, to może być koniec walki. Dla mnie on ma jeden procent szans na wygraną - mówi "Polish Gypsy", dla którego będzie to pierwszy ringowy występ po ponad dwuletniej przerwie.

- Ja wyjdę do tej walki pewny siebie, ciężko trenuję i zobaczymy 8 listopada, czy to będzie jeden procent moich szans, czy dziesięć, czy sto. Będziemy walczyć i wtedy wszystko się okaże, Dawid na pewno jest faworytem, ale ja chcę tę walkę wygrać - odpowiedział Sołdra, który w tym roku ma już na koncie dwa zawodowe pojedynki.

Kup bilety na walkę Dawid Kostecki - Andrzej Sołdra >>

http://www.youtube.com/watch?v=CneRhbbWP8c