onet.pl sport


ARTV Chicago


Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 

- Jest mi bardzo przykro. Jestem bardzo rozczarowany - tak w rozmowie z Eurosport.onet.pl skomentował trener Fiodor Łapin sprawę wykrycia dopingu u Dawida Kosteckiego (39-2, 25 KO).

Szkoleniowiec "Cygana" po raz kolejny przyznał, że jego współpraca z pięściarzem z Rzeszowa przed feralną walką z Andrzejem Sołdrą nie przebiegała wzorowo. - Nie wiem, czy zmieniło go to więzienie. Nawet żałowałem, że doszło do tej walki. Chciałem nawet, nie wiedząc przecież jeszcze o tym, że stosował doping, w trakcie przygotowań odwołać to starcie - stwierdził Łapin, który od listopada miał już tylko sporadyczny kontakt z Kosteckim. 

- To zniknięcie Dawida rzuca teraz trochę inne światło na całą tę sytuację. Być może dowiedział się wcześniej, że został złapany na stosowaniu dopingu i dlatego wyjechał. W sobotę przysłał mi tylko SMS, w którym przepraszał - zdradził Fiodor Łapin.

Cała rozmowa z Fiodorem Łapinem na Eurosport.onet.pl >>