onet.pl sport


ARTV Chicago


Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 

Dawid Kostecki

Pewnością siebie emanuje przed sobotnią galą "Wojak Boxing Night' w Rzeszowie Dawid Kostecki (36-1, 24 KO). Popularny "Cygan" w swoim rodzinnym mieście zmierzy się w walce o mistrzowskie pasy WBC Baltic i WBA Intercontinental z pochodzącym z Kongo Duńczykiem Lolengą Mockiem (30-12-1, 12 KO).

- Jestem w dobrej formie, na pewno moja dysopozycja jest lepsza niż byłoby to potrzebne, by pokonać mojego przeciwnika - przekonuje Kostecki. - Sądzę, że walka będzie dobra i będę sobie mógł pozwolić na boks nie tylko skuteczny, ale też widowiskowy, troszeczkę pod publikę. Pajacował nie będę, ale chcę pokazać duży luz i fajne akcje, które przerabiałem na sparingach.

- Mock jest doświadczonym zawodnikiem, ale ja jestem szybszy, a szybkość zabija w ringu, dlatego nie dopuszczam w ogóle myśli, że mógłbym mieć z nim problem chociaż w jednej rundzie - dodaje pięściarz 12 round KnockOut Promotions.

Dawid Kostecki: serwis specjalny ringpolska.pl >>

Oprócz Dawida Kosteckiego w Rzeszowie zaprezentują się w osobnych pojedynkach: Andrzej Wawrzyk (21-0, 10 KO), Damian Jonak (29-0-1, 19 KO), Łukasz Maciec (13-1-1, 2 KO) i powracający na ring po dwóch latach Artur Szpilka (5-0, 3 KO). Biletyna galę, w cenie od 20 PLN dostępne są na eventim.pl >>{jcomments on}

Add a comment

16 lipca w Monachium, do pierwszej obrony swojego pasa mistrza Europy w wadze półciężkiej, przystąpi Eduard Gutknecht (21-1, 9 KO). Nazwisko rywala urodzonego w Kazachstanie pięściarza co prawda nie jest jeszcze znane, jednak co ciekawe, jedna z niemieckich gazet zasugerowała, iż może nim być - boksujący w grupie 12round Knockout Promotions - Dawid Kostecki (36-1, 24 KO).

- To z kim zmierzy się Gutknecht jest wciąż sprawą otwartą. Jego rywalem może być Dawid Kostecki. Polak dysponuje bardzo ładnym bilansem walk, jednak w jego rekordzie trudno znaleźć znaczące nazwiska. Całkiem prawdopodobne, że pierwszym znanym przeciwnikiem, z którym zmierzy się Kostecki, będzie właśnie Gutknecht - napisała jedna z niemieckich gazet.

Popularny "Cygan", już w najbliższą sobotę, podczas gali w Rzeszowie zmierzy się z doświadczonym, Lolengą Mockiem, w pojedynku, którego stawką będą pasy WBC Baltic i WBA Intercontinental w wadze półciężkiej.

Add a comment

Dawid Kostecki- Do każdego starcia podchodzę teraz bardzo profesjonalnie. Nie mogę się już doczekać tej walki. Miałem długie przygotowania i już bardzo chcę wejść do ringu - zapowiada Dawid "Cygan" Kostecki (36-1, 24 KO), który 25 czerwca w rzeszowskiej Hali Podpromie, podczas gali "Wojak Boxing Night", stoczy swoją 38. zawodową walkę. Stawką będą pasy WBC Baltic i WBA Intercontinental w bokserskiej wadze półciężkiej, a rywalem Duńczyk Lolenga Mock (30-12-1, 12 KO), który pochodzi z Demokratycznej Republiki Konga.

- Przygotowania do walki wciąż trwają, ale to już jest ich finalny etap. Jest pan zadowolony z przepracowanego okresu?
Dawid Kostecki:
Poza jednym zdarzeniem przygotowania przebiegają bardzo dobrze. Zresztą rozpocząłem już je bardzo dawno, kiedy dowiedziałem się, że jest szansa zmierzenia z Zsoltem Erdeiem w Las Vegas. Zacząłem wówczas bardzo mocny trening. Osiągnąłem wysoką formę i choć walka nie doszła do skutku, to jednak cały czas podtrzymywałem tę formę. Musiałem wrócić do treningów, jak my to nazywamy, zamulających. Przed planowanym starciem z Erdeiem łapałem już świeżość, a jak wiadomo jej nie można zbyt długo utrzymywać. Wróciłem zatem do ciężkiego treningu, który odbywałem dwa razy dziennie. Kawał dobrej roboty wykonałem z Pawłem Gasserem. To były chyba najlepsze treningi w mojej karierze. Jest zbudowany porządny fundament.

- A wracając do tego zdarzenia, o którym pan wspomniał, to co się stało?
DK:
Nabawiłem się kontuzji lewego barku. Przez tydzień byłem wykluczony z treningu. Musiałem jeździć na rehabilitację. Kiedy wróciłem do zajęć, to na sparingach korzystałem tylko z prawej ręki, oszczędzając lewą. Zresztą do tej pory bark daje o sobie znać, ale jest już znacznie lepiej. Mam nadzieję, że taki uraz już mi się nie przytrafi.

- Jaka była przyczyna?
DK:
Kiedy dowiedziałem się o walce z Erdeiem zacząłem tak mocno uderzać, że chyba trochę przesadziłem.

- Ale wróćmy do przygotowań. Jak z kondycją i szybkością?
DK:
Jest naprawdę znakomicie. Nawet ten uraz nie przeszkodził mi w uzyskaniu wysokiej formy. Cały okres przygotowawczy był przepracowany bardzo sumiennie. Przez ostatnie pięć tygodni cały czas siedziałem w Warszawie i w ogóle nie jeździłem do domu. A przecież mam rodzinę i trochę ją przez te treningi zaniedbałem. Wkraczam jednak już w taki wiek dla boksera, że trzeba wykorzystać każdą szansę, jaka się nadarza.

- Obawia się pan Lolengi Mocka?
DK:
Każdy zawodnik, który przyjeżdża na teren rywala, bardzo chce wygrać. Wówczas jest bardzo niebezpieczny i pewnie tak samo będzie z Mockiem. A boks to taka dyscyplina, w której wszystko się może zdarzyć. Najważniejsze, że ja jestem przygotowany na sto procent, przede wszystkim psychicznie. Add a comment

Czytaj więcej...

- Trzeba wykorzystać te parę lat - mówi w drugiej części wywiadu dla ringpolska.pl Dawid Kostecki (36-1, 24 KO). - Widzę, że zaczyna się już poważniejszy czas, że dobrze się dzieje, to może być miesiąc-dwa i może być jakaś walka. "Cygan" 25 czerwca na "Wojak Boxing Night" w Rzeszowie zmierzy się w pojedynku o pasy WBC Baltic i WBA Intercontinental z Lolengą Mockiem (30-12-1, 12 KO).

http://www.youtube.com/watch?v=BcEcu_lc-6w

Dawid Kostecki: wywiady, informacje, materiały video >>{jcomments on}

Add a comment

Dawid Kostecki

Już za tydzień na gali "Wojak Boxing Night" w Rzeszowie Dawid Kostecki (36-1, 24 KO) zmierzy się walce o mistrzowskie pasy WBC Baltic i WBA Inter-Continental wagi półciężkiej z reprezentującym Danię Kongijczykiem Lolengą Mockiem (30-12-1, 12 KO). Wszystko wskazuje na to, że rywal "Cygana" przybędzie do Polski w znakomitej dyspozycji, bo do pojedynku w Rzeszowie przygotowywał się, sparując z mistrzem świata kategorii średniej Felixem Sturmem i zebrał od niemieckiego czempiona bardzo pochlebne recenzje.

- To wspaniały sparingpartner. Wywiera na ciebie w ringu niesłychaną presję. Trzeba pamiętać, że Mock zdobył mistrzostwo Europy w wadze super średniej, a gabaryty i siłę ma z wagi półciężkiej - komplementuje pięściarza z Kongo Sturm. - Musiałem dawać z siebie wszystko na każdym sparingu. On nigdy nie odpuszcza i naciera z tą samą intenswnością runda po rundzie.

Video. Kostecki: "Prawy Mocka będzie jego koszmarem" >>

Oprócz Dawida Kosteckiego w Rzeszowie zaprezentują się w osobnych pojedynkach: Andrzej Wawrzyk (21-0, 10 KO), Damian Jonak (29-0-1, 19 KO), Łukasz Maciec (13-1-1, 2 KO) i powracający na ring po dwóch latach Artur Szpilka (5-0, 3 KO). Biletyna galę, w cenie od 20 PLN dostępne są na eventim.pl >>

Add a comment

Czytaj więcej...

- Jego prawy będzie jego koszmarem. Wykorzystam ten cios, żeby zadać swój, lepszy - zapowiada w pierwszej części wywiadu dla ringpolska.pl Dawid Kostecki (36-1, 24 KO), który 25 czerwca na "Wojak Boxing Night" w Rzeszowie zmierzy się w walce o pasy WBC Baltic i WBA Inter-Continental wagi półciężkiej z Lolengą Mockiem (30-12-1, 12 KO). 

http://www.youtube.com/watch?v=w7rkxBDzp9A{jcomments on}

Add a comment

Dawid Kostecki

Mistrzowski pas WBA Inter-continental wagi półciężkiej będzie dodatkowo, oprócz anonsowanego wcześniej tytułu WBC Baltic, stawką zaplanowanej na 25 czerwca walki Dawida Kosteckiego (36-1, 24 KO) z Lolengą Mockiem (30-12-1, 12 KO). Pojedynek z udziałem popularnego "Cygana" zostanie rozegrany na gali boksu zawodowego "Wojak Boxing Night" w Rzeszowie.

- Dawid pierwotnie miał boksować jedynie o bałtycki pas WBC, jednak władze WBA zaproponowały nam usankcjonowanie walki swoim pasem interkontynentalnym, który na pewno umocni pozycję Dawida w rankingu WBA. Długo się nie zastanawialiśmy, najstarszej bokserskiej federacji się nie odmawia - komentuje w rozmowie z ringpolska.pl Piotr Werner, szef promującej Kosteckiego grupy 12 round KnockOut Promotions.

Tymczasem Dawid Kostecki kończy powoli w warszawskim KnockOut Gym sparingi przed rzeszowską galą i jak zapewnia, jest w znakomitej dyspozycji. - Jestem w formie! Nie ma innej opcji niż moja wygrana - przekonuje "Cygan". - Mock nie jest w stanie mi niczym zagrozić. No może tym, że porozbijam sobie ręce na jego głowie...

Oprócz Dawida Kosteckiego w Rzeszowie zaprezentują się w osobnych pojedynkach: Andrzej Wawrzyk (21-0, 10 KO), Damian Jonak (29-0-1, 19 KO), Łukasz Maciec (13-1-1, 2 KO) i powracający na ring po dwóch latach Artur Szpilka (5-0, 3 KO). Biletyna galę, w cenie od 20 PLN dostępne są na eventim.pl >>{jcomments on}

Add a comment

Dawid Kostecki

- Dawid jest w znakomitej formie. Naprawdę, jest ogień! Mówiłem wcześniej, że ogień był na walkę z Corbinem, ale teraz jego dyspozycja jest jeszcze wyższa - mówi Paweł Gasser trener od przygotowania fizycznego Dawida Kosteckiego (36-1, 24 KO), który 25 czerwca na gali "Wojak Boxing Night" w Rzeszowie zmierzy się z Lolengą Mockiem (30-12-1, 12 KO).

- Na chwilę humor popsuła nam kontuzja barku Dawida. Któregoś dnia Dawid obudził się z potwornym bólem i nie było mowy o poważnych treningach, bo pojawił się stan zapalny, ale wszystko wraca już do normy - dodaje Gasser.

- Kontuzja? Takie rzeczy się zdarzają, dam sobie radę, bo jestem w gazie - komentuje sprawę sam "Cygan". - Spytajcie moich sparingpartnerów, z którymi przez moment walczyłem praktycznie tylko prawą ręką. Z resztą, co będę dużo mówił, sami zobaczycie w Rzeszowie! - kończy Dawid Kostecki.

Dawid Kostecki: wywiady, informacje, materiały video >>

Starcie Dawida Kosteckiego z Lolengą Mockiem będzie główną atrakcją rzeszowskiego wieczoru z boksem zawodowym, podczas którego wystąpią także: Andrzej Wawrzyk (21-0, 10 KO), Damian Jonak (29-0-1, 19 KO), Łukasz Maciec (13-1-1, 2 KO) i powracający na ring po dwóch latach Artur Szpilka (5-0, 3 KO). Biletyna galę, w cenie od 20 PLN dostępne są na eventim.pl >>{jcomments on}

Add a comment

Dawid KosteckiPrezentujemy zapis czatu z Dawidem Kosteckim (36-1, 24 KO), który 25 czerwca podczas "Wojak Boxing Night" w Rzeszowie zmierzy się w walce o pas WBC Baltic wagi półciężkiej z Lolengą Mockiem (30-12-1, 12 KO).

redakcja_Sport: Dawid jest już z nami - serdecznie witamy!
Dawid "Cygan" Kostecki:
Siemanko!

~szpilka: Dawid, na początek - skąd wziął się twój pseudonim?
Dawid "Cygan" Kostecki:
Mój tata jest Romem, moja mama jest Polką. Sam sobie nadałem taki pseudonim.

LightsOut: Dawid, czy za młodych lat byłeś przez kogoś dyskryminowany ze względu na swoje pochodzenie?
Dawid "Cygan" Kostecki:
Raczej nie, jak każdy wie, dzieci potrafią być bardzo okrutne. Nieraz były przezwiska typu "Czarny" itp., ale jak wiecie nie dawałem sobie w kaszę dmuchać.

graf81: Witam! Mnie interesuje, jak wyglądają treningi Dawida.
Dawid "Cygan" Kostecki:
Do walki 10-rundowej przygotowuję się osiem tygodni. Od 6. tygodnia są to treningi dwa razy dziennie. Tydzień przed walką przechodzimy na jeden krótki i dynamiczny trening, ogólnie kosmetyczny. Żeby nabrać świeżości.

~Hardcorowy_Koksu: Dawid, nie ma lipy; powiedz ile wyciskasz na klatę i czy jesz stejki?
Dawid "Cygan" Kostecki:
Stejki muszą być, nie ma lipy, hardcorowo i do przodu :) na klatę wyciskam około 130, ale dawno nie wyciskałem na ilość. Teraz przechodzę bardziej na jakość.

~piter: Wiadomo, że boks jest dość kontuzjogenną dyscypliną. Co Pana skłoniło do jej uprawiania? Nie myślał pan o czymś mniej kontaktowym?
Dawid "Cygan" Kostecki:
Po prostu to kocham i dlatego to robię. Zdaję sobie z tego sprawę, że w przyszłości mogą wyjść jakieś powikłania (kontuzje lub urazy głowy). Nie potrafię tego wytłumaczyć. Dostaję zastrzyk adrenaliny, nie da się z niczym tego porównać. Każdemu życzę, żeby robił to co lubi i żeby miał jeszcze z tego pieniądze. Każdy by tak chciał.

Add a comment

Czytaj więcej...

Dawid Kostecki

- Treningi idą dobrze, jestem w gazie. Co prawda podczas przygotowań pojawił się mały problem z barkiem, ale wszystko już wraca do normy i 25 czerwca zobaczycie mnie w znakomitej formie - zapowiada Dawid Kostecki (36-1, 24 KO), który za niespełna trzy tygodnie na gali "Wojak Boxing Night" w Rzeszowie zmierzy się w walce o pas WBC Baltic wagi półciężkiej z urodzonym w Kongo a reprezentującym Danię Lolengą Mockiem (30-12-1, 12 KO). 

- Jeśli chodzi o mojego rywala, to uważam, że nie jest to zawodnik mojej klasy, bo ja myślę już o walkach z najlepszymi, ale na pewno trzeba będzie uważać. Mock potrafi mocno uderzyć, o czym najlepiej przekonał się kiedyś David Haye - mówi pięściarz 12 round KnockOut Promotions, wspominając pojedynek z 2003 roku, w którym Lolenga Mock był o krok od znokautowania obecnego mistrza wagi ciężkiej.

Dawid Kostecki: materiały video, wywiady,informacje >>

- Na pewno walka będzie ciekawa. Liczę na wygraną i liczę na nokaut, chociaż Mock mimo, że boksował z wielkimi nazwiskami, tylko raz przegrał przed czasem, i to w kontrowersyjnych okolicznościach - kończy notowany w czołówkach światowych rankingów Kostecki, którego występ będzie główną atrakcją rzeszowskiego wieczoru z boksem zawodowym.{jcomments on}

Add a comment